|
Palilo malo teraz pali duzo |
| Autor |
Wiadomość |
czesany [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Paź 2007|, 2007 20:19 Palilo malo teraz pali duzo
|
|
|
| Witam. Mam problem z gazem i chyba tez z benzynka. Oto cała historia: rok temu wstawilem gaz (LOVATO bez komputera) i przy tym wymienilem swiece palec rozdzielacza fil;tr powietrza i olej no autko palilo od 9 do 14 litrow gazu. Od zimy spalanie strasznie poszlo w gore tzn jak w zeszlym roku za 20zl robilem ok 100km tak teraz za 20 zl robie ok 60-70km. regulowalem gaz na wszystkie sposoby i spalanie nie spada. Jest jeszcze jeden problem: na wolnych obrotach (na beni takze) strasznie faluje czasami potrafi zgasnąć a wczesniej tego nie było. Podajcie jakies podpowiedzi bo momentami zastanawiam sie czy nie było by tanie jezdzic na samej beni |
|
|
|
 |
Stefen [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Paź 2007|, 2007 20:38
|
|
|
| a sczytać błędy z koma to nie łaska, skoro na beni też kuleje. Trzeba pierw doprowadzić go na beni do kultury a dopiero potem reugilowac gaz |
|
|
|
 |
oiZo [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Paź 2007|, 2007 21:14
|
|
|
| czesany napisał/a: | | Od zimy spalanie strasznie poszlo w gore tzn jak w zeszlym roku za 20zl robilem ok 100km tak teraz za 20 zl robie ok 60-70km. | ty a moze to nie wina twojego auta... ?? poprostu przez rok strasznie podrozala benzyna i ggaz dlatego robisz teraz 60 km a nie jak przed rokiem 100 km. |
|
|
|
 |
łukasz194 [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Paź 2007|, 2007 21:26
|
|
|
popieram sprawdz błedy na kompie doprowadz prace na beni do pozadku zajmnij się potem lpg |
|
|
|
 |
czesany [Usunięty]
|
Wysłany: |9 Paź 2007|, 2007 18:27
|
|
|
| benzyna juz dziala poprawnie a gaz nadal buja sie na obrotach i spalanie w granicach 14-15litrów na 100km. Wymienilem ostatnio swiece z NGK na MOTORCRAFTY i jakos bez roznicy. Zauwaazylem ostatnio ze buja na obrotach tylko w trakcier jazdy gdy wrzuce na luz a na postoju jkaos tego nie ma |
|
|
|
 |
łukasz194 [Usunięty]
|
Wysłany: |9 Paź 2007|, 2007 19:52
|
|
|
proponuje sprawdzić błedy kompa u mie wykazało tcs ale jakoś mi sie nie uśmiech dać 260 zł za potecjometr
|
|
|
|
 |
czesany [Usunięty]
|
Wysłany: |13 Paź 2007|, 2007 18:33
|
|
|
| benzyna dzial juz ok a to w prosty sposób: do benzyny dolałem "superśrodka" na przczyszczenie ukladu paliwa ktore sa dostepne na kazdej stacji paliw a gaz tez chyba juz jest raczej w porzadku bo troszke nim pokrecilem i nie gasł na luzie ale sie wahal momentami jeszcze ale zatankowałem na innej stacji i juz problem chyba zazegnamy ale spalanie jakos nie chce sie zmniejszac. Wyczytałem na forum ze gdy sie zwiekszy przerwe na swiecach do 0,9mm to nie bedzie wahania na obrotach i spalanie gazu moze spasc |
|
|
|
 |
Stefen [Usunięty]
|
Wysłany: |13 Paź 2007|, 2007 18:43
|
|
|
| łukasz194 napisał/a: | u mie wykazało tcs ale jakoś mi sie nie uśmiech dać 260 zł za potecjometr |
Chyba chodzi Ci o TPS bo TCS to kontrola trakcji w wielorybie |
|
|
|
 |
DAREK_BIALY [Usunięty]
|
Wysłany: |13 Paź 2007|, 2007 19:30
|
|
|
| witam umnie też bujało obrotami również na gazie i gasło po odpaleniu.Przyczyną tego była nieszczelność układu dolotowego a mianowicie połączenie wstawionego zabezpieczenia przeciw wybuchowego.Gaziarze niedbale rozcieli przewód doprowadzający powietrze od filtra do dolotu i opaska zaciskowa zrobiła dziure w gumie.Przez to dostawało sie lewe powietrze wiec do kompa dostawały sie blędne odczyty z przepływomierza i czyjnika temp. |
|
|
|
 |
Slyu [Usunięty]
|
Wysłany: |14 Paź 2007|, 2007 20:18
|
|
|
| DAREK_BIALY napisał/a: | | witam umnie też bujało obrotami również na gazie i gasło po odpaleniu.Przyczyną tego była nieszczelność układu dolotowego a mianowicie połączenie wstawionego zabezpieczenia przeciw wybuchowego. |
Ogolem mam podobny przypadek ale z tego co tu czytalem to moze byc EBJ, z tym ze z silnika dochodzi jeszcze dziwne syczenie, jakby mial weza pod maska
Sam sobie z tym nie poradze, ale moze wiecie gdzie w Poznaniu dobrze naprawiaja wieloryby? I w miare tanio... Oprocz tego z silnika dochodzi takie telepanie jakby to byl diesel...
Pisaliscie tez ze silniki 2,9 sa nie do zdarcia... A mi sie wydaje ze ten sie zaczyna konczyc przy 400 tys. km |
|
|
|
 |
Vaux
FSTMember073


Auto: Disco Polo 2002 1.2 12V
Pomógł: 12 razy Wiek: 50 Dołączył: 17 Mar 2005 Skąd: Puławy
|
Wysłany: |14 Paź 2007|, 2007 21:23
|
|
|
| Hmmmm, syczenie i telepanie to u mnie się dzieje jak zdejmę wężyk idący do MAP'a - sprawdź to połączenie wężyków a jeśli to nie tam to szukaj jakiejś innej nieszczelności dolotu - moim zdaniem objawy na nią wskazują |
_________________ V6 Team
Jest: 12V3 i 12V6
Był: Sedan Ghia 2.9 12V6 '93 ASB BLOS
Był: Ghia 2.9 12V6 '90 MSB & Lift 2.0 DOHC '91 |
| Ostatnio zmieniony przez Vaux |14 Paź 2007|, 2007 22:36, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Slyu [Usunięty]
|
Wysłany: |14 Paź 2007|, 2007 22:25
|
|
|
Dziekuje bardzo ;]
Jutro od samego rana biore sie za przeglad wezykow w wielorybku |
|
|
|
 |
drewniak [Usunięty]
|
Wysłany: |17 Paź 2007|, 2007 11:30
|
|
|
czesc
u mnie dopiero po kupnie nowego EBJ wszystko wróciło do ideału, oprócz strzałów ,które mi sie nadal zdarzają ale tylko przy szybkim ruszaniu. |
|
|
|
 |
marcys [Usunięty]
|
Wysłany: |17 Paź 2007|, 2007 11:33
|
|
|
| syczenie to MAP tak jak Vaux pisze. jazda z nieszczelnym dosc wkurzajaca. Zrob porzadek pod maska sprawdz szczelnosc dolotu potem narzekaj na silnik |
|
|
|
 |
|
|