$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Gaz w płynie chlodzącym
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Gaz w płynie chlodzącym
Autor Wiadomość
Grześ
[Usunięty]

  Wysłany: |27 Sty 2006|, 2006 18:44   Gaz w płynie chlodzącym

Taaak .... wyglądało na zapowietrzenie układu lub uszczelkę pod głowicą, a tu ...

Ale po kolei. Początki są opisane w http://ford-scorpio.pl/fo...p?p=90562#90562

No to chciałem sprawdzić, co to za gaz zbiera się w moim płynie. Nałożyłem woreczek od żarcia śniadaniowego i sru do roboty. Po 10 km woreczek pełny ....

Potem K-ce K-w i z powrotem, niby wszystko OK.

Potem w garażu czas na test. No to biorę zapalony znicz (taki na 1.11) i myślę sobie, jak uszczelka, to spaliny płomień zgaszą lub przyduszą. Jak poiwietrze, to nic. A tu ..

DUP ! - płomień na 20 cm. W woreczku był chyba czysty GAZ !!! Jeszcze jedna próba - z rurki pali się charakterystycznym lekko kopcącym płomieniem, że ho ho ...

Czyli wygląda na reduktor, Genius MAX. Wszystkie 6 śrub niemal luźnych ! W czasie dokręcania wyraźnie bukgotnęło ...

Generalnie HORROR ! Nie ma innego miejsca, gdzie gaz może dostać się do płynu, poza tym to najwyżej położony punkt obiegu.

Czy ktoś zna dokładnie budowę tego reduktora ? Czy to tylko niedokręcone śruby czy też może coś innego ?

Z OSTATNIEJ CHWILI - mam potwierdzenie, że z tymi reduktorami tak bywa .... trzeba regularnie dokręcać śruby i kontrolować szczelność. A zatem UWAGA - dla wszystkich posiadaczy tych modeli reduktorów (Genius MAX).

pzdrw ...
 
 
tomdx
[Usunięty]

Wysłany: |27 Sty 2006|, 2006 22:27   

tylko nie sprawdzać jak kolega co to za gaz :lol: :lol:
 
 
Rafał A.(antek) 


Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy
Wiek: 46
Dołączył: 21 Maj 2004
Skąd: Łódź
Wysłany: |27 Sty 2006|, 2006 22:46   

szczegolnie w wiekszej ilosci :)

A nie zauwazyłes zwiekszonegu zuzycia gazu??

no i oprocz śrob to mogła pojsc membrana.

A pozatym co to za instalacja i ktorej generacji?
_________________
Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk
 
 
 
tomi503
[Usunięty]

Wysłany: |27 Sty 2006|, 2006 23:09   

Szczerze to niewiem jak w twoim reduktorze ale w reduktorach rozbieranych przezemnie a było tego sporo niema mozliwości aby gaz przedostał sie do układu chłodzenia.
Komora cieplna i komora gazowa są zawsze separowane od siebie grodzią z materiału z którego jest wykonany reduktor czyli chyba aluminium. Więc w takim przypadku jeśli gaz miałby sie dostać do układu chłodzenia musiała by ta grodz byc uszkodzona od samego początku.
Co dośrób że były delikatnie popuszczone to najwyrzej mogły upuszczac gaz na zewnątrz.
Gaz który się palił to zapewne jakiś alkochol wydzielony z płynu :D
 
 
Grześ
[Usunięty]

Wysłany: |28 Sty 2006|, 2006 16:00   

tomi503 napisał/a:
Szczerze to niewiem jak w twoim reduktorze ale w reduktorach rozbieranych przezemnie a było tego sporo niema mozliwości aby gaz przedostał sie do układu chłodzenia.
Komora cieplna i komora gazowa są zawsze separowane od siebie grodzią z materiału z którego jest wykonany reduktor czyli chyba aluminium. Więc w takim przypadku jeśli gaz miałby sie dostać do układu chłodzenia musiała by ta grodz byc uszkodzona od samego początku.
Co dośrób że były delikatnie popuszczone to najwyrzej mogły upuszczac gaz na zewnątrz.
Gaz który się palił to zapewne jakiś alkochol wydzielony z płynu :D


Tym razem to jednak reduktor, bo :

1. Po dokręceniu ilość gazu w płynie jest duuużo mniejsza, ale jeszcze trochę jest.

2. Potwierdził to fachowiec z firmy, w której montowałem.

3. Typ, to Genius MAX, na gwarancji .....

4. Gazu dużo więcej nie szło, te ilości były małe. Ale pojawiał się płyn w gazie, bo czasem poi przyb utowaniu go parę razy przytykało ....

5. Jak wymienią, to zobaczymy. Pewnie coś tam jednak jest .....

6. Jaki to alkohol jest gazowy ? Podciągnę rurkę, to może przynajmniej coś będzie weselej, i balonik nie pokaże ????

7. Gdzie montowałem i co, już pisałem. Typ instalki na dole w stopce.

pozdrowienia
 
 
tomi503
[Usunięty]

Wysłany: |28 Sty 2006|, 2006 19:55   

Cytat:
6. Jaki to alkohol jest gazowy ? Podciągnę rurkę, to może przynajmniej coś będzie weselej, i balonik nie pokaże ????


A robiłeś kiedyś bimber??
Proces destylacji przebiega dokładnie tak samo jak uciebie gotujące auto :D

Tak szczerze to ja na twoim miejscu bym nie wytrzymał i rozebrał reduktro aby to sprawdzić przynajmniej część grzewczą tam niema nic wiec nic sie nie stanie jak zerkniesz i opowiesz nam jak to cudo wygląda i czy faktycznie istnieje fizyczna możliwość.
 
 
Grześ
[Usunięty]

Wysłany: |28 Sty 2006|, 2006 20:01   

tomi503 napisał/a:
Cytat:
6. Jaki to alkohol jest gazowy ? Podciągnę rurkę, to może przynajmniej coś będzie weselej, i balonik nie pokaże ????


A robiłeś kiedyś bimber??
Proces destylacji przebiega dokładnie tak samo jak uciebie gotujące auto :D


Robiłem, nawet konsumowałem ;-) ! I zaręczam, odbywa się to zgoła inaczej .....

Cytat:
Tak szczerze to ja na twoim miejscu bym nie wytrzymał i rozebrał reduktro aby to sprawdzić przynajmniej część grzewczą tam niema nic wiec nic sie nie stanie jak zerkniesz i opowiesz nam jak to cudo wygląda i czy faktycznie istnieje fizyczna możliwość.


Jeśli będzie okazja, to oczywiście rozbiorę. Ale na razie jeżdżę i nie mam czasu. W pn jadę wymienić i może rozkręcę ten stary, jeśli mi pozwolą ....

pozdrowienia (dziś byłem w Szczyrku, jutro też - pogoda i warunki BAJKA !!!!!)
 
 
wpgulin
[Usunięty]

Wysłany: |29 Sty 2006|, 2006 22:57   

miałem taki prypadek w mondziu parownik był tam lovato po rozebraniu okazało się że woda dostała się do sprężyny regulacyjnej ciśnienia bo tam jest dopowietrzanie i rdza ktura tam powstała odepchneła dekiel a przytym uszkodziła membranę gdzie gaz całą siłą poszedł do układu chłodzenia poprostu parownik był zamontowany pod akumulatorem a co za tym idzie to woda z koła udeżała w niego i tym sposobem się tam znalazła a instalka miała dopiero rok i parownik terz to nie pierwszy przypadek jak na gwarancji to niech go wymienią :lol:
 
 
tomdx
[Usunięty]

Wysłany: |29 Sty 2006|, 2006 23:39   

co do destylacij to nie jest warzne jak tylko zeby sponiewierało :twisted: jak na gwaranci to na co czekasz
 
 
Grześ
[Usunięty]

Wysłany: |30 Sty 2006|, 2006 07:33   

tomdx napisał/a:
co do destylacij to nie jest warzne jak tylko zeby sponiewierało :twisted: jak na gwaranci to na co czekasz


A co to znaczy "warzne" ??? ;-)

A czekam .... na dzień roboczy, bo w piątek wieczorem się okazało, co i jak ...

pzdrw
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |30 Sty 2006|, 2006 14:18   

niech Ci wymienią ten parownik na jakiś "normalny"
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Grześ
[Usunięty]

Wysłany: |30 Sty 2006|, 2006 14:22   

Struna napisał/a:
niech Ci wymienią ten parownik na jakiś "normalny"


Nie da rady, musi być "cegła" :-( ....

Jadę zaraz do Mysłowic na wymianę.

pozdrowienia
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |30 Sty 2006|, 2006 14:28   

no oki - niech będzie cegła ale sprawna
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group