|
Pomoc przy kupnie scorpio - Gniezno |
| Autor |
Wiadomość |
Zysio
LKR 55077


Auto: '06 Citroen C8 2.0 HDi 136KM
Wiek: 41 Dołączył: 08 Paź 2004 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: |5 Mar 2015|, 2015 23:50
|
|
|
A Pershing płakał jak sprzedawał? |
_________________ Tomek (Żysio)
------------
Jest:
'06 Citroen C8 2.0 HDi
Było:
'03 Yamaha TDM 900
'99 W210 E430
'05 Volvo V70 2.4 D5
'88 2.9 V6 Ghia + LPG |
|
|
|
 |
Pershing


Auto: .
Wiek: 46 Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Radom
|
Wysłany: |6 Mar 2015|, 2015 06:22
|
|
|
Płakał, tylko kanapek na droge zapomniał zrobic |
|
|
|
 |
Piotr

Auto: daimler 88 + e46 compact
Wiek: 47 Dołączył: 12 Lip 2007 Skąd: Gorzow Wlkp
|
Wysłany: |6 Mar 2015|, 2015 07:28
|
|
|
| Cytat: | Ja omijam Drezdenko i Góra |
w mojej okolicy ze względu na tablice rejestracyjne Drezdenka -FSD mówimy fabryka samochodów Drezdenko |
_________________ Podwładny winien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty, tak by swoim pojmowaniem sprawy nie peszył przełożonego |
|
|
|
 |
pablo19
Tropiciel


Auto: '89 12V :P NO LPG
Wiek: 42 Dołączył: 14 Mar 2005 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: |6 Mar 2015|, 2015 07:44
|
|
|
Taki jeden czerwony z FST mówił, żeby nie kupować aut z rejestracją na F..... |
_________________ były
2.4 12V6 MSB
2.9 12V6 ASB razy trzy
2.9 12V6 MSB złociutkie razy dwa
2.8 Ghia ASB '85 Ikona
2.9 Team |
|
|
|
 |
Julek
510 571 845


Auto: '91 2,9 LSD,
Wiek: 42 Dołączył: 15 Lut 2007 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: |6 Mar 2015|, 2015 08:36
|
|
|
Nie wiem jak obecnie wygląda Drezdenko, ale pamiętam że kiedy po raz pierwszy tam przyjechałem to byłem w ciężkim szoku - miasteczko jak zatrzymane w latach 30 ubiegłego wieku, wąskie brukowane uliczki, poniemieckie domki z czerwonej cegły. A na każdym podwórku komis. Nie tam na co którymś, na każdym - wszędzie tam stały samochody. Pojechałem po jakieś scorpio, które okazało się trupem. To nic, sąsiad trzy ulice dalej też miał scorpio, a na wylocie stały dwa. Było w czym przebierać
Co do Radomia to niestety - jest to taka sama mekka kombinatorów komisowych, jak okolice Płońska/Gostynina itd. - Ci od takich ładnych zdjęć na allegro. Jeszcze gorzej rzecz się ma z takimi rewirami jak Nowe Miasto nad Pilicą, bo tam picowane są nie trupy z Zachodu, a trupy z Polski. Oczywiście są od tych reguł wyjątki |
_________________ Tak to jest normalne, że nie gadasz z bandytami. Nie zapraszasz ich do domu, nie odwiedzasz ich samych. Kto z kim przystaje, takim się staje... |
|
|
|
 |
pablo19
Tropiciel


Auto: '89 12V :P NO LPG
Wiek: 42 Dołączył: 14 Mar 2005 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: |6 Mar 2015|, 2015 08:40
|
|
|
Aaaa to teraz rozumiem. Trochę się rozmijamy, bo ja przeważnie kupuję od prywaciarza, chociaż raz kupiliśmy auto od handlarza z Radomia, który przybył z tym autem na Słomczyn i nie wiedział, że myszy wypełniły połowę obudowy filtra powietrza łupinami od orzechów To takie naturalne filtrowanie powietrza |
_________________ były
2.4 12V6 MSB
2.9 12V6 ASB razy trzy
2.9 12V6 MSB złociutkie razy dwa
2.8 Ghia ASB '85 Ikona
2.9 Team |
|
|
|
 |
Pershing


Auto: .
Wiek: 46 Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Radom
|
Wysłany: |6 Mar 2015|, 2015 18:54
|
|
|
Moim zdaniem kupno samochodu z komisu mija się z celem. Komis musi zarobić więc samochód będzie droższy od tego z rąk prywatnych, poza tym nie naprawia sie usterek tylko maskuje żeby auto było piekne, sliczne i urocze. Do komisu lubie sie czasami przejść zeby w spokoju przymierzyć sie do auta, pooglądać, pomacać. Po takiej wyprawie często mozna zmienić swój punkt widzenia na dany model o 180 stopni |
|
|
|
 |
krzyhoo
FST Member


Auto: Foguar
Wiek: 55 Dołączył: 01 Cze 2005 Skąd: Poznań
|
Wysłany: |6 Mar 2015|, 2015 19:16
|
|
|
Chłopak zapytał o auto a tu cztery strony konwersacji
Ale na tyle fajna tematyka, że można by wydzielić i nazwać "jak/gdzie kupować auto
100% za Pershing - auta z komisu/od handlarza nie powinno się kupować. Oczywiście każda zasada ma wyjątki.
Ja przy kupnie kieruję się (między innymi) okresem jaki właściciel auto posiada - sam użytkuję auta przez 3-4 lata i zakładam, że ktoś kto sprzedaje auto po takim czasie użytkowania nie "kombinuje". Oczywiście w każdym przypadku kłania się własna umiejętności oceny auta. Ale z zasady: skądkolwiek by był człowieczek (czy z Gniezna czy z Drezdenka ) to skoro użytkował auto prze kilka lat, zrobił nim kilkadziesiąt tysiaków, woził żonę, dzieci to (raczej) palnikiem i drutem się nie bawił, a skoro wcześniej auta nie sprzedał lub zezłomował to też gównianego nie kupił. I jakoś mi się to sprawdza. |
_________________ były:
Milka 95' 2.0 16V sedan
Black Betty 90' 2.0 DOHC sedan
Taunus 82' 1.6 w automacie
------------------- |
|
|
|
 |
gt500

Auto: '94 2.0 16v sedan
Wiek: 37 Dołączył: 29 Maj 2012 Skąd: Złotów
|
Wysłany: |6 Mar 2015|, 2015 19:23
|
|
|
| krzyhoo napisał/a: | Chłopak zapytał o auto a tu cztery strony konwersacji
Ale na tyle fajna tematyka, że można by wydzielić i nazwać "jak/gdzie kupować auto
100% za Pershing - auta z komisu/od handlarza nie powinno się kupować. Oczywiście każda zasada ma wyjątki.
Ja przy kupnie kieruję się (między innymi) okresem jaki właściciel auto posiada - sam użytkuję auta przez 3-4 lata i zakładam, że ktoś kto sprzedaje auto po takim czasie użytkowania nie "kombinuje". Oczywiście w każdym przypadku kłania się własna umiejętności oceny auta. Ale z zasady: skądkolwiek by był człowieczek (czy z Gniezna czy z Drezdenka ) to skoro użytkował auto prze kilka lat, zrobił nim kilkadziesiąt tysiaków, woził żonę, dzieci to (raczej) palnikiem i drutem się nie bawił, a skoro wcześniej auta nie sprzedał lub zezłomował to też gównianego nie kupił. I jakoś mi się to sprawdza. |
No albo pojeździł 3 lata i wszystko co jest możliwe zaraz się skończy i właściciel dostanie autko sprawne tylko na chwile Tak też często bywa szczególnie w swieższych rocznikach i dieslach |
|
|
|
 |
WieSiu

Auto: Thunderbird MN12 4.6 V8
Wiek: 43 Dołączył: 24 Lip 2009 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: |6 Mar 2015|, 2015 19:27
|
|
|
ja w swoje auto teraz wpakowalem duzo wiecej niz jest warte, zakladam wlasnie jazde z 3 lata i zuzycie tego co wlozylem ale prawda jest taka ze to i tak bedzie lepsze auto niz od takiego co nim z niecaly rok pojezdzil,albo jeszcze gorzej od kilku takich co niecaly rok mieli |
|
|
|
 |
aviator


Auto: nie scorpio, nie ford; śmigło gwiazda i jazda
Wiek: 46 Dołączył: 03 Cze 2010 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: |6 Mar 2015|, 2015 19:38
|
|
|
A tam takie gadanie, z którego i tak nic nie wyniknie.
Kupno auta to loteria, nieważne skąd, od kogo i kto ile tym jeździł oraz dlaczego sprzedaje je właściciel.
Każde auto trzeba sprawdzić i zrobic pod (dla) siebie - tylko czasem bedzie to droższe a czasem tańsze.
Auta z komisów też moga być dobre, trzeba tylko dotrzeć do wlasciciela i ocenić na spokojnie i bez emocji stan techniczny auta. Czasem pomoże Ci własna wiedza, czasem byle mechanik, czasem ASO ale zawsze szczęście |
_________________ BMW i3, Mercedes Pilote Explorateur |
| Ostatnio zmieniony przez aviator |6 Mar 2015|, 2015 19:42, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
krzyhoo
FST Member


Auto: Foguar
Wiek: 55 Dołączył: 01 Cze 2005 Skąd: Poznań
|
Wysłany: |6 Mar 2015|, 2015 20:20
|
|
|
| gt500 napisał/a: | No albo pojeździł 3 lata i wszystko co jest możliwe zaraz się skończy i właściciel dostanie autko sprawne tylko na chwile Tak też często bywa szczególnie w swieższych rocznikach i dieslach |
Słabo. Na co liczysz, że kupujesz auto po remoncie/serwisie a właścicielowi znudziło się auto i odda okazyjnie? Każdy zakup to dodatkowe koszty. Więc każdy powinien zakładać CO może "za chwilę się skończyć" - klocki, amorki, nawet rozrząd. Trzeba policzyć. Różnica polega na tym czy kupisz auto które wymaga SERWISU czy REMONTU czy (oby nie) ZŁOMOWANIA. i tu kłania się własna umiejętność oceny i własne reguły zakupu.
| WieSiu napisał/a: | ja w swoje auto teraz wpakowalem duzo wiecej niz jest warte, zakladam wlasnie jazde z 3 lata i zuzycie tego co wlozylem ale prawda jest taka ze to i tak bedzie lepsze auto niz od takiego co nim z niecaly rok pojezdzil,albo jeszcze gorzej od kilku takich co niecaly rok mieli |
WieSiu, rozumiemy się
| aviator napisał/a: | | Kupno auta to loteria |
tak, dla niektórych, lamerów |
_________________ były:
Milka 95' 2.0 16V sedan
Black Betty 90' 2.0 DOHC sedan
Taunus 82' 1.6 w automacie
------------------- |
| Ostatnio zmieniony przez krzyhoo |6 Mar 2015|, 2015 22:11, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
gt500

Auto: '94 2.0 16v sedan
Wiek: 37 Dołączył: 29 Maj 2012 Skąd: Złotów
|
Wysłany: |7 Mar 2015|, 2015 23:57
|
|
|
| krzyhoo napisał/a: | | gt500 napisał/a: | No albo pojeździł 3 lata i wszystko co jest możliwe zaraz się skończy i właściciel dostanie autko sprawne tylko na chwile Tak też często bywa szczególnie w swieższych rocznikach i dieslach |
Słabo. Na co liczysz, że kupujesz auto po remoncie/serwisie a właścicielowi znudziło się auto i odda okazyjnie? Każdy zakup to dodatkowe koszty. Więc każdy powinien zakładać CO może "za chwilę się skończyć" - klocki, amorki, nawet rozrząd. Trzeba policzyć. Różnica polega na tym czy kupisz auto które wymaga SERWISU czy REMONTU czy (oby nie) ZŁOMOWANIA. i tu kłania się własna umiejętność oceny i własne reguły zakupu.
| WieSiu napisał/a: | ja w swoje auto teraz wpakowalem duzo wiecej niz jest warte, zakladam wlasnie jazde z 3 lata i zuzycie tego co wlozylem ale prawda jest taka ze to i tak bedzie lepsze auto niz od takiego co nim z niecaly rok pojezdzil,albo jeszcze gorzej od kilku takich co niecaly rok mieli |
WieSiu, rozumiemy się
| aviator napisał/a: | | Kupno auta to loteria |
tak, dla niektórych, lamerów |
Rozumiem że albo zapomniałeś co pisałeś wcześniej albo traktujesz każdy post jak coś innego.
Wysuwasz teorie
"auta przez 3-4 lata i zakładam, że ktoś kto sprzedaje auto po takim czasie użytkowania nie "kombinuje""
"auta z komisu/od handlarza nie powinno się kupować."
Według mnie to jest takie bla bla ...
Często handlarz też już szuka auta które dobrze wyczyści i bujnie dalej, bo jakiekolwiek naprawy mijają się z celem. Jedynie że totalne ulepy.
Więc generowanie że auta się nie kupuje od handlarza jest słabe. Bo tyle samo na NIE będzie u handlarza jak i prywatnego. |
|
|
|
 |
Piotr

Auto: daimler 88 + e46 compact
Wiek: 47 Dołączył: 12 Lip 2007 Skąd: Gorzow Wlkp
|
Wysłany: |8 Mar 2015|, 2015 09:07
|
|
|
A jakie będzie auto z Niemiec u handlarza ?? Auto ma zrobiony świeży duży TUV
Czy taka osoba kupująca wie co kupuje?? Bo według mnie jest bardziej wiarygodne takie auto niż z prywatnych rąk
Pozdrawiam |
_________________ Podwładny winien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty, tak by swoim pojmowaniem sprawy nie peszył przełożonego |
|
|
|
 |
aviator


Auto: nie scorpio, nie ford; śmigło gwiazda i jazda
Wiek: 46 Dołączył: 03 Cze 2010 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: |8 Mar 2015|, 2015 09:49
|
|
|
Szczególnie te od Turka |
_________________ BMW i3, Mercedes Pilote Explorateur |
|
|
|
 |
|
|