$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Szlifowanie/toczenie tarcz Katowice lub okolica
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Szlifowanie/toczenie tarcz Katowice lub okolica
Autor Wiadomość
Grześ 


Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 06 Mar 2008
Skąd: Katowice
Wysłany: |1 Mar 2013|, 2013 08:56   

WieSiu napisał/a:
jednoznacznie sugeruje,ze jednak takie cos masz/miales


A zależy jakim autem ;-) ! Ostatnio mam jednak częściej 180/80, jak jakiś TIR drogę zajedzie.

Taki efekt osłabienia przy hamowaniu z 200 na zero jest trudny do zauważenia - najczęściej pakujesz w pedał ile wlezie, i nawet słabsze hamulce przy pierwszym takim hamowaniu działają OK. Ale po rozgrzaniu w górach jest już inaczej.
_________________
Pozdrawiam

Grzegorz
 
 
Grześ 


Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 06 Mar 2008
Skąd: Katowice
Wysłany: |1 Mar 2013|, 2013 09:04   

WieSiu napisał/a:
i jesli cos sie tyczy innego auta


Przeczytaj na co odpowiedziałem Strunie. No i nie wszyscy na tym forum mają Scorpio.
_________________
Pozdrawiam

Grzegorz
 
 
gufer-posepny 


Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy
Wiek: 45
Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Katowice
Wysłany: |1 Mar 2013|, 2013 14:38   

Pan w tym warsztacie jak widzi wieloryba to już wie że przednie tarcze do toczenia .

Powiada : o znów ford z tą dziwną gębą :D .
_________________
W nocy wszystko jest czarne .
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |1 Mar 2013|, 2013 14:43   

Grześ napisał/a:
Za cienkie tarcze ????
nie - kategorycznie za małe do tej masy auta. 278 to powinny być do zwykłych scorpio a kosa powinna mieć co najmniej 300 mm, zwykły mondek mk3 ma już w serii 300mm i to już jakoś hamuje.

Hamulce w kosie to jest jakaś kpina ogólnie rzecz biorąc, hamowawnie w trasie to jeszcze pół biedy bo chłodzenie jest potężne, za to na mieście ciut podziczysz i hamulce idą się paść.
Grześ napisał/a:
ja przeżyłem kilka hamowań z 200 na 60-70. Czułeś jak po sekundzie-dwóch hamulce słabną ? Tarcza jest rozgrzania do czerwoności. I te metry mogą zadecydować czy przeżyjesz.
nie raz i nie dwa, u mnie tarcze nie raz świeciły albo kolorek na fioletowy zmieniały - bywa. Dlatego od dawna nie jeżdżę na gładkich tarczach tylko "wydziwianych" z nacięciami i otworami - hamować lepiej nie hamuje, ale o jakieś dwa trzy hamowania więcej wytrzymuje.
WieSiu napisał/a:
nie ma tego efektu przy tarczach nacinanych i nawiercanych mikody.
jest jest, ale o ten jeden - dwa hamowania później, na mieście ugotujesz bez problemu.
Grześ napisał/a:
odpisywałem Strunie w kontekście "cięższe dają radę".
dają radę bo mają lepiej dobrane hamulce, a nie jakieś popierdółki jak w kosie :)

ja już mam zestawik 300mm do kosy, ale póki obecny zestaw jest w dobrym stanie to nie zakładam - inna sprawa że być może auto nie doczeka tej modyfikacji bo pójdzie w świat :)
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
Ostatnio zmieniony przez Struna |1 Mar 2013|, 2013 14:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Grześ 


Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 06 Mar 2008
Skąd: Katowice
Wysłany: |1 Mar 2013|, 2013 14:50   

Struna napisał/a:
nie - kategorycznie za małe do tej masy auta


Muszę się zgodzić ... W sumie przy typowej jeździe dają radę, ale w górach słabawo, i poszaleć też ciężko.

Struna napisał/a:
kolorek na fioletowy zmieniały


Cóż, to nietrudne, ja tak prawie nowe traktuję - jak się mają pokrzywić to lepiej od razu i do kosza. Niestety bywało.

Struna napisał/a:
Grześ napisał/a:
odpisywałem Strunie w kontekście "cięższe dają radę".
dają radę bo mają lepiej dobrane hamulce, a nie jakieś popierdółki jak w kosie :)


Ale mów co chcesz - ja to auto lubię.

A co słabszego hamowania - to od rozgrzania, ale gorsze jest podgotowanie płynu - miałem w górach. Pedał staje się miękki, przy lekkim naciśnięciu wpada dużo głębiej, przód pierwszy się gotuje. Na to przy prędkościach 30-40 kmh niewiele pomoże, poza hamowaniem silnikiem.
_________________
Pozdrawiam

Grzegorz
Ostatnio zmieniony przez Grześ |1 Mar 2013|, 2013 14:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |1 Mar 2013|, 2013 14:53   

Grześ napisał/a:
W sumie przy typowej jeździe dają radę
jasne, na trasie, do kulania się itd, ale cosworth jednak nieco zobowiązuje i powinien sprostać również nieco bardziej agresywnej jeździe, bo w końcu jest cosworth-em.
Grześ napisał/a:
mów co chcesz - ja to auto lubię.
po moich perypetiach z tym padalcem to można bu rzec, że ja to auto muszę kochać że go jeszcze nie spaliłem/utopiłem itd :)
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
gufer-posepny 


Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy
Wiek: 45
Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Katowice
Wysłany: |1 Mar 2013|, 2013 14:57   

Na trasie 3-4 hamowania i trzeba sobie odpuścić na 2-3 km bo można zapakować komuś w bagażnik .

Niemniej zauważyłem że u mnie rozgrzane tarcze sporo lepiej hamują . Z wyłączeniem oczywiście przegrzania .

Nowe tarcze jak się zaraz przepałuje to każda się pokrzywi .

W górach zjeżdżamy na takim biegu jakbyśmy wjeżdżali . Odpada problem przegrzania .
_________________
W nocy wszystko jest czarne .
 
 
Grześ 


Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 06 Mar 2008
Skąd: Katowice
Wysłany: |1 Mar 2013|, 2013 15:03   

Struna napisał/a:
cosworth jednak nieco zobowiązuje i powinien sprostać również nieco bardziej agresywnej jeździe


U mnie jakoś daje radę ;-) !! Choć faktem jest, że zdecydowanie preferuję przyspieszanie od hamowania :-D !

Struna napisał/a:
po moich perypetiach z tym padalcem


Coś miałeś pecha - ja na pierwszym dojechałem do 378.000, tym nowszym już 12.000 zrobiłem i nadal jeździ. W sumie tylko typowe problemy, na pewno o wiele mniejsze n iż w nowych autach ! Tyle że ja ona auta za granicą kupiłem, pierwsze w Bawarii, drugie w Karyntii. Teoretycznie przepłaciłem, ale faktycznie zaoszczędziłem i to niemało.
_________________
Pozdrawiam

Grzegorz
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |1 Mar 2013|, 2013 15:04   

gufer-posepny napisał/a:
Niemniej zauważyłem że u mnie rozgrzane tarcze sporo lepiej hamują
też tak mam, jak jadę w deszczu na trasie lub zimą i przez dłuższy czas nie używam hamulca, tarcze przestygną mocno to potem hamulec jest przez chwilę dupiaty, dopiero jak się tarcze podgrzeją to hamuje ok, do momentu
gufer-posepny napisał/a:
przegrzania


[ Dodano: Pią 01 Mar, 2013 ]
Grześ napisał/a:
Coś miałeś pecha
bynajmniej, ja tym autem nakulałem setki kkm
Grześ napisał/a:
Tyle że ja ona auta za granicą kupiłem
mój z niemcowni
tyle że może ja po prostu inaczej użytkuję i obrotomierz zakreśla szerokie spektrum bo od tego takie spektrum jest żeby z niego korzystać :)
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Grześ 


Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 06 Mar 2008
Skąd: Katowice
Wysłany: |1 Mar 2013|, 2013 15:07   

gufer-posepny napisał/a:
Na trasie 3-4 hamowania i trzeba sobie odpuścić na 2-3 km bo można zapakować komuś w bagażnik


Jakoś u mnie nie zauważyłem - hamowania jak na naszych drogach - ze 140 na 50. Może masz coś nie tak ...

gufer-posepny napisał/a:
Nowe tarcze jak się zaraz przepałuje to każda się pokrzywi .


Zazwyczaj grzeję tak że lekko kolor zmieniają - czyli ok. 300^. Jak na razie - tylko raz oryginalne Motórkrafty szarpać zaczęły. Kolejne dwa przetaczania kończyły się tak samo, mimo delikatnej jazdy. Poszła na złom.

gufer-posepny napisał/a:

W górach zjeżdżamy na takim biegu jakbyśmy wjeżdżali . Odpada problem przegrzania .


Oj chyba mało po Alpach jeździłeś. To co napisałeś dotyczy skrzyni manualnej, i to nie do końca, w MK1 redukowałem czasem 1 niżej.. Niestety na I i zjeździe ponad 15% nie wyhamujesz poniżej 50 kmh. A agrafki wymagają max 15, czasem mniej.

[ Dodano: |1 Mar 2013|, 2013 17:34 ]
Struna napisał/a:
ja tym autem nakulałem setki kkm


No to nie narzekaj ! Spróbuj nowym Szmelcwagenem tyle nakulać :-D !!!

Struna napisał/a:
może ja po prostu inaczej użytkuję i obrotomierz zakreśla szerokie spektrum


Być może - u mnie zazwyczaj kończy na 6000 ;-) ! Srednio tak kilka razy dziennie. W każdym razie ten co ma 378 kkm już ma trochę przedmuchów. No i jakieś 10 kkm z przyczepą, paląc 25 l gazu na 100. I drugi dyfer, po 300 kkm popękały satelity. Raczej nie od pieszczenia się z gazem :-D !

Ale jak policzę - autko za naście tys zą i wyjeżdżę 120-150 kkm - to i tak taniocha. Co powyżej - "czysty" zysk !
_________________
Pozdrawiam

Grzegorz
 
 
slawektg 



Auto: Merkur XR4Ti XXXKM
Pomógł: 7 razy
Wiek: 53
Dołączył: 25 Lis 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: |3 Mar 2013|, 2013 10:50   

Zaraz sie bedziecie licytowac,kto bardziej paluje..... :-d Co do tego,ze cosworth zobowiazuje,Struna ,zaden wieloryb cosworthem nie byl i nie bedzie.Takze wiesz.........
_________________
806 turbo,XR4 turbo czyli biTURBO!!!!!JAK TURBO NIE DYMA,TO SILNIKA NI MA!!!!
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |3 Mar 2013|, 2013 11:45   

to zapytaj Slawku w fordzie czy to jest cosworth czy nie jest, bo to nie jest jak w mondeo tylko 24V.
W metryce ma jak byk cosworth więc nie wiem jak niby nigdy nim nie był ?
To czym zatem jest takie scorpio mk2/3 24V6 cosworth ?
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Grześ 


Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 06 Mar 2008
Skąd: Katowice
Wysłany: |3 Mar 2013|, 2013 11:48   

Cóż, wieloryb to nie wyścigówka, ale te x lat temu był to jeden z najlepszych silników.

I nie porównujmy wygodnego auta z czymś co ma przypominać WRC ;-)
_________________
Pozdrawiam

Grzegorz
 
 
pandy 



Auto: Scorpio Mk3 96, 2.3, MAN, sedan, benzyna
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 21 Gru 2006
Skąd: Szczecin
Wysłany: |11 Kwi 2013|, 2013 18:36   

https://www.youtube.com/watch?v=0GQc94yk31Y
https://en.wikipedia.org/wiki/Brake_fade

Warto pamietac ze nie mozna rozpatrywac tarcz w oderwaniu od klockow - jak sie klocki zaczna gazowac czy pylic to moze byc klopot z hamowaniem - a tarcze nawierca sie i frezuje glownei wlasnie by odprowadzac pyl i gazy a nie by je chlodzic - do chlodzenia sluza z reguly specjalne rozwiazania w stylu dukty powietrzne albo nawet sprezarki.
Ostatnio zmieniony przez pandy |11 Kwi 2013|, 2013 18:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group