$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Warszawa-Szklarska Poręba czyli Paryż Dakhar - o chłodzeniu.
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Warszawa-Szklarska Poręba czyli Paryż Dakhar - o chłodzeniu.
Autor Wiadomość
_Mu.
[Usunięty]

Wysłany: |6 Paź 2005|, 2005 02:10   Warszawa-Szklarska Poręba czyli Paryż Dakhar - o chłodzeniu.

Witam.
W czasie polskiego Tour de France - czyli bardziej swojsko :mrgreen: brzmiącego Tour de Pologne, miałem wątpliwą przyjemność jazdy w górskim korku (a stromo było) w pełni dociążonym wozem.
Oczywiście ręczny w ciągłym użyciu, ale z racji stromych podjazdów/zjazdów i wyładowania samochodu, zaciągany był na maksa, żeby się nie stoczyć w przód lub tył.
Było też parę godzin stania na tak zaciągniętym ręcznym przed samą Szklarską. Ku mojemu ogromnenu niepocieszeniu wskazówka temperatury, która zazwyczaj po rozgrzaniu silnika, oscyluje w okolicach 1/3 skali, a nigdy nie przekroczyła jej połowy, osiągnęla czerwone pole.
W połączeniu ze smrodem z tylnych kół (zapewne na chama zaciągane klocki nie odskoczyły należycie) i olbrzymich problemach z płynną jazdą (fakt, że stromo, ale momentami musiałem redukowac do II, żeby w ogóle podjechać, podczas, gdy inne wozy pomykały żwawo) jakoś strasznie mnie to nie zdziwiło. Bałem się wręcz zatarcia silnika. Zresztą, dwa miesiące wcze śniej jeździłem po tych samych okolicach Scorpiem w dieslu i nie było takich problemów, jazda przeważnie na III lub IV biegu.
Niemniej teraz, na nizinach, w dodatku po zaaplikowaniu Xeramixu wskazówka bardzo szybko osiąga góry pułap. Trochę niższy niż w górach, ale wciąż w dolnych okolicach czerwonego pola.
Mam obawy, że jak tak dalej pójdzie to mogę mieć problemy z głowicą. Co się mogło spiep#zyć? I jak temu zaradzić?
 
 
maup 
FST 008



Auto: Subaru OBK '96 2.2 MT LPG
Pomógł: 6 razy
Wiek: 58
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Tarnów
Wysłany: |6 Paź 2005|, 2005 07:18   

A co w tym czasie robą wiatraki???
_________________
== Im lepsze auto terenowe ======
== tym dalej trzeba iść po ciągnik ===
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |6 Paź 2005|, 2005 13:02   

może masz uwalone wiatraki albo poprostu zatarły się z nieużywania albo i sam czujnik załączający je padł.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Adam_2000 



Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Pomógł: 124 razy
Wiek: 67
Dołączył: 05 Maj 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: |6 Paź 2005|, 2005 13:07   

Ja też stawiam na helikoptery łącznie z czujnikiem.
Szczególnie ten drugi, który załącza się bardzo późno i w normalnej jeździe prawie nie pracuje.
_________________
Always look on the bright side of life
 
 
 
cieplak
[Usunięty]

Wysłany: |6 Paź 2005|, 2005 14:12   

A ja dodam że należałoby sprawdzić termostat
 
 
_Mu.
[Usunięty]

Wysłany: |6 Paź 2005|, 2005 20:04   

maup napisał/a:
A co w tym czasie robą wiatraki???


Milczą, niestety.
Ale wcześniej też milczały.
Tzn. łba sobie za to nie dam uciąć, ale jakoś nie słyszałem, żeby pracowały.
 
 
megalith
[Usunięty]

Wysłany: |6 Paź 2005|, 2005 20:15   

No to czym prędzej:

sprawdz wiatraki na krótko
chodzą?
TAK -> 1` wymień czujkę; 2`wsadź sobie w kabinę ręczne włączanie (lepsze)
NIE -> ładuj nowe/naprawiaj a potem patrz powyżej

Bo głowice szybciej będziesz zrzucał niż myślisz.

[ Dodano: 2005-10-06, 20:16 ]
Jak chcesz to Ci podeślę schemat podłączenia.
 
 
_Mu.
[Usunięty]

Wysłany: |6 Paź 2005|, 2005 20:21   

Poproszę (:
 
 
Drmax
[Usunięty]

Wysłany: |6 Paź 2005|, 2005 22:19   

No dobra - a co do sterowania waitrakami z kabiny - to czy jest potrzebny jakiś specjalny włącznik, bo o ile się orientuję albo i nie to wiatraki napędzane są 12V 30A, i kiedyś takowego szukałem, no i nie znalazłem
 
 
Adam_2000 



Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Pomógł: 124 razy
Wiek: 67
Dołączył: 05 Maj 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: |6 Paź 2005|, 2005 22:30   

Absolutnie odradzam koledzy ręczne sterowanie wiatrakami !!
Trzeba po prostu doprowadzić do porządku fabryczny układ i tyle, to na prawdę nie jest wcale skomplikowane.
_________________
Always look on the bright side of life
 
 
 
Drmax
[Usunięty]

Wysłany: |6 Paź 2005|, 2005 23:21   

Ok - fabryczny układ funkcjonuje ale jak na mój gust i oko zbyt późno załącza 1 wiatrak i nie pomaga na to wymiana czujnika. Tak sobie myślę, że to może czujnik na termometr na desce przekłamuje. Póki co nie będzie tego problemu bo idzie zima, ale latem w korku wolałbym odpali wiatrak szybciej niż zrobi to układ fabryczny.
 
 
cieplak
[Usunięty]

Wysłany: |7 Paź 2005|, 2005 09:22   

Ja po reanimacji mojego czujnika (dzięki Kevin) też miałem wrażenie że za późno się włącza, ale tak to skonstruowali. Na początku tak się wsłuchiwałem że byłem w stanie w kabinie w korku usłyszeć wiatrak. Teraz już nie słyszę (przyzwyczaiłem się) ale zawsze jak z przewrażliwienia wyskoczę żeby sprawdzić naocznie czy się kula to śmiaga jak głupi. Czasem dla "zabawy" zewrę wtyczkę na włączniku żeby dwa się pokręciły. Fabryczny układ zdecydowanie lepszy, bo masz nie zawraczasz sobie głowy włącznikiem gdy na drodze jakaś straszna sytuacja że wszystkie ręce i oczy zajęte
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |7 Paź 2005|, 2005 11:31   

jednak w DOHC na mój gust warto mieć awaryjny włącznik wentyli.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
megalith
[Usunięty]

Wysłany: |10 Paź 2005|, 2005 15:53   

_Mu. napisał/a:
Poproszę (:

Muszę narysować, a dopiero dziś wlazłem na Forum po łikendzie ciężkim...

Adam_2000 napisał/a:
Absolutnie odradzam koledzy ręczne sterowanie wiatrakami !!


Uzasadnij jeśli możesz... Jest to po prostu tańsze, owszem można walnąć automat sterujący ustrojstwem, ale jak komuś słoń na lutownicę nadepnął...

Adam_2000 napisał/a:
Trzeba po prostu doprowadzić do porządku fabryczny układ i tyle, to na prawdę nie jest wcale skomplikowane.


No teoretycznie nie, ale to co dziś jest dostępne na rynku wcale nie musi być "pewne". Dostanie sprawnej oryginałki to lekki klops, wyjęta z jakiegoś złoma może działać jeszcze gorzej, a nie odddam mojej uszczelki pod opiekę jakiejś zafajdanej podróbce :P
 
 
mmmk
[Usunięty]

Wysłany: |10 Paź 2005|, 2005 16:04   

megalith napisał/a:
ale jak komuś słoń na lutownicę nadepnął...


o to o mnie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: ja tak mam 8)
pozdrawiam
maciek
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group