$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Ciągniecie przyczepy Niewiadów n126n-630kg
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ciągniecie przyczepy Niewiadów n126n-630kg
Autor Wiadomość
pepi 
pepi



Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Wiek: 50
Dołączył: 28 Sty 2007
Skąd: Krzczonów
Wysłany: |5 Sty 2012|, 2012 21:49   

chodzi o to aby skrzynia darmo nie zmieniała biegów i dlatego się 4 bieg wypina
no ja troszkę przeginałem z przyczepkami lawetami
2 motory na i coś koło 180 km było
laweta cos i cos na niej 160 :-d
ale jak się ma rozpaść to i tak się rozpadnie coś gdzieś czytałem że po targaniu zalecana kontrola taśm
_________________
v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem :P
 
 
gufer-posepny 


Auto: M 120d
Wiek: 45
Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Katowice
Wysłany: |5 Sty 2012|, 2012 22:17   

jak się ma coś zepsuć to się z pewnością zepsuje .


ciekawe czy nie bardziej w tyłek dostaje przy kickdownach i tym podobnych pomysłach .
_________________
W nocy wszystko jest czarne .
 
 
1Bodzio 



Auto: 2002 chrysler 300m 3,5 V6 LPG
Wiek: 66
Dołączył: 17 Kwi 2006
Skąd: Sobótka
Wysłany: |5 Sty 2012|, 2012 22:45   

Cytat:
dobra - widać się pomylili kolesie w fordzie.
Kolesie w Fordzie się nie pomylili. Natomiast nasi koledzy na forum są trochę minimalistycznie nastawieni. Jak auto zrobilo 4 czy 5 kursów z przyczepą, do Niemiec i nazad, no i skrzynia dała radę na D, to uwazają że tak będzie zawsze. 5 złamanych groszy nie dałbym za to że tak będzie i za 150 tym kursem. Ruszając z 1 mamy działanie dodatkowego sprzęgła w skrzyni. Obrazowo mówiąc, chyba jest różnica dla skrzyni, gdy podczas ruszania pracuje 8 tarcz na 1, niż gdy pracuje 4 na D . Dlatego też niektóre tylko skrzynie potrafią zajeździć dwa silniki. Większość pada po 250 - 300 tys km, ale to nie jest wina skrzyń , tylko ich użykowników.
_________________
Pozdrawiam 1Bodzio
Auto DWR 73356
Ostatnio zmieniony przez 1Bodzio |5 Sty 2012|, 2012 22:50, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
ptaku 
już nie Ford



Auto: 05 3,3 Voyager
Wiek: 72
Dołączył: 21 Lut 2006
Skąd: Łódź
Wysłany: |5 Sty 2012|, 2012 22:52   

tu jest mowa o przyczepie kempingowej N-126 N masa własna 620 kg, DMC 750 kg.
To nie jest laweta z samochodem gdzie waga sięga 2 - 2,5 tony
jest chyba drobna różnica między tymi wielkościami .
_________________
Było :
Syrenwagen 102 , Wołga GAZ 24 , Nysa 522
Fiat 125 , Polonez 1,6 GLI
kocham małe samochodziki, zestawik 11m
pierwszy mandat czerwiec 1972
 
 
 
1Bodzio 



Auto: 2002 chrysler 300m 3,5 V6 LPG
Wiek: 66
Dołączył: 17 Kwi 2006
Skąd: Sobótka
Wysłany: |5 Sty 2012|, 2012 23:02   

Zgadza sie, ale jak sam zauważyłeś, pomimo niewielkiej wagi, to dość duży gabaryt jest , i ruszanie z takim pudłem - szczególnie w mieście od świateł do świateł potrafi nieźle oliwę w srzyni podgrzać. Z przyczepą kempingową raczej się wokoł komina nie jeździ, tylko gdzieś trochę dalej. i na miasto jakoweś też popaść można.
_________________
Pozdrawiam 1Bodzio
Auto DWR 73356
 
 
ptaku 
już nie Ford



Auto: 05 3,3 Voyager
Wiek: 72
Dołączył: 21 Lut 2006
Skąd: Łódź
Wysłany: |5 Sty 2012|, 2012 23:34   

ja widzę to z punktu widzenia konsumenta ,który zaczepia przyczepę kempingową i cieszy się życiem .
Natomiast teorytyzowanie to nie dla mnie ,gdybym wszystkiego słuchał to z przyczepą jeździłbym tylko z góry i to małej bo z dużej to znowu hamulców szkoda
_________________
Było :
Syrenwagen 102 , Wołga GAZ 24 , Nysa 522
Fiat 125 , Polonez 1,6 GLI
kocham małe samochodziki, zestawik 11m
pierwszy mandat czerwiec 1972
 
 
 
1Bodzio 



Auto: 2002 chrysler 300m 3,5 V6 LPG
Wiek: 66
Dołączył: 17 Kwi 2006
Skąd: Sobótka
Wysłany: |5 Sty 2012|, 2012 23:59   

ptaku napisał/a:
ja widzę to z punktu widzenia konsumenta ,który zaczepia przyczepę kempingową i cieszy się życiem .
Natomiast teorytyzowanie to nie dla mnie
Jak kto woli. Teoretyzowanie tu nie ma nic do rzeczy, gdyż ja bym wolał, ciesząc się życiem, zaczepić przyczepę, zajechać do celu, i wrócić do domu, i nie szukać po drodze gdzie by tu skrzynię naprawić bo sie akurat spsuła. Ruszanie z 1 podczas ciągniecia przyczepy , to tylko niewielki ruch wybierakiem. Nikt się chyba z tego powodu nie spoci, a może nam zaoszczędzić sporo nieplanowanych atrakcji podczas urlopu, zwłaszcza że to nie jakaś tam drobnostka w stylu przegub czy też łącznik wału, co można bez problemu naprawić wszędzie.
_________________
Pozdrawiam 1Bodzio
Auto DWR 73356
Ostatnio zmieniony przez 1Bodzio |6 Sty 2012|, 2012 00:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
krzysztof74 


Auto: ford scorpio 2.3 automat kombi 97
Dołączył: 21 Sie 2009
Skąd: olkusz
Wysłany: |6 Sty 2012|, 2012 02:01   

Więc najbezpieczniej z 1 póżniej D i na 4 biegach.
 
 
ptaku 
już nie Ford



Auto: 05 3,3 Voyager
Wiek: 72
Dołączył: 21 Lut 2006
Skąd: Łódź
Wysłany: |6 Sty 2012|, 2012 09:35   

1Bodzio napisał/a:
ptaku napisał/a:
ja widzę to z punktu widzenia konsumenta ,który zaczepia przyczepę kempingową i cieszy się życiem .
Natomiast teorytyzowanie to nie dla mnie
Jak kto woli. Teoretyzowanie tu nie ma nic do rzeczy, gdyż ja bym wolał, ciesząc się życiem, zaczepić przyczepę, zajechać do celu, i wrócić do domu, i nie szukać po drodze gdzie by tu skrzynię naprawić bo sie akurat spsuła. Ruszanie z 1 podczas ciągniecia przyczepy , to tylko niewielki ruch wybierakiem. Nikt się chyba z tego powodu nie spoci, a może nam zaoszczędzić sporo nieplanowanych atrakcji podczas urlopu, zwłaszcza że to nie jakaś tam drobnostka w stylu przegub czy też łącznik wału, co można bez problemu naprawić wszędzie.

to może pytanie
masz hak ?
jeździsz z przyczepą kempingową ?
ja mam i co rocznie robię około 4 do 5 tyś km z przyczepą (Scorpio i Windstarem oba automaty)i moje odpowiedzi to z doświadczenia
_________________
Było :
Syrenwagen 102 , Wołga GAZ 24 , Nysa 522
Fiat 125 , Polonez 1,6 GLI
kocham małe samochodziki, zestawik 11m
pierwszy mandat czerwiec 1972
 
 
 
pepi 
pepi



Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Wiek: 50
Dołączył: 28 Sty 2007
Skąd: Krzczonów
Wysłany: |6 Sty 2012|, 2012 09:58   

już to widzę jak przy każdym ruszaniu zapinamy pierwszy bieg :P
to jakby miał zrobić te 500 to bym chyba padł od zmiany biegów ręcznie
a ja tylko ruszam z głową
prawda jest taka że asb możemy i tak dobić nawet możemy nie wiedzieć jak i kiedy
i do domu nie wrócić
jakoś zaufanie nie mam do automatów po tym jak 2 mi się rozpadły
nie zapowiadając nic o tym
żeby cokolwiek się działo nic działały idealnie a tu nagle zaszurało coś i pozamiatane :-d :-d
_________________
v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem :P
 
 
Gaiger 



Auto: Volvo V70 T5
Wiek: 45
Dołączył: 13 Lis 2006
Skąd: Łódź
Wysłany: |6 Sty 2012|, 2012 21:07   

1Bodzio napisał/a:
jak sam zauważyłeś, pomimo niewielkiej wagi, to dość duży gabaryt jest , i ruszanie z takim pudłem

1Bodzio, przy ruszaniu liczy się tylko masa przyczepy. Oporu powietrza nie masz, bo nie masz jeszcze żadnej prędkości.
Jak już bujniesz się do tych 50-60 km/h to buda przyczepy zaczyna robić większy opór niż jej masa.
Innymi słowy z ciężką przyczepą uważamy przy ruszaniu a z dużą przy większych prędkościach.
Ciągnąc na trasie pustą towarową niewiadówkę z plandeką o wysokości 2 metrów i masie 250 kg miałem podobne wrażenie co do oporu, jak jadąc z załadowaną lawetą o masie 1600 kg.
Ale ruszając prawie nie czułem tej niewiadówki.
_________________
92 Sierra RS2,3
02 Volvo V70 2,3 T5
Było
96 2,3 Ultima
96 Scorpio 2,3 Ghia
Sierry
92 1,8 TD Glx
91 1,8 TD Clx
90 1,8 Pb Clx
89 1,8 Pb
 
 
 
ptaku 
już nie Ford



Auto: 05 3,3 Voyager
Wiek: 72
Dołączył: 21 Lut 2006
Skąd: Łódź
Wysłany: |6 Sty 2012|, 2012 22:04   

na tym polegają różnice i osoby które nie ciągały przyczep
o dużym gabarycie a małej masie i odwrotnie
o małym gabarycie a dużej masie
nie będą znały różnicy
_________________
Było :
Syrenwagen 102 , Wołga GAZ 24 , Nysa 522
Fiat 125 , Polonez 1,6 GLI
kocham małe samochodziki, zestawik 11m
pierwszy mandat czerwiec 1972
 
 
 
kuba 



Auto: I nie ma Forda, nic już ni ma...
Wiek: 50
Dołączył: 27 Kwi 2004
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: |6 Sty 2012|, 2012 22:45   

przy ponad 100km/h niewiadka zaczyna odrywać się od ziemi, tym samym problem przestaje istnieć :)
 
 
1Bodzio 



Auto: 2002 chrysler 300m 3,5 V6 LPG
Wiek: 66
Dołączył: 17 Kwi 2006
Skąd: Sobótka
Wysłany: |6 Sty 2012|, 2012 22:49   

Nie będę się upierać. Pewnie jest tak jak piszecie, ale pozwolicie że ja jednak bedę sobie nadal ruszać z przyczepą z 1, obojętnie co by auto nie ciągnęło. Na pewno się nie zapracuję, ani też nie spocę przy tym. Ponadto będę wyłączać 4 bieg, a także używać programu S. Tak na wszelki wypadek. Nikogo też nie namawiam do naśladowania mnie.
_________________
Pozdrawiam 1Bodzio
Auto DWR 73356
Ostatnio zmieniony przez 1Bodzio |7 Sty 2012|, 2012 00:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Waski 
FST Member 000



Auto: FF '94 1.3 hitleredyszyn NO LPG
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Lubin
Wysłany: |7 Sty 2012|, 2012 16:07   

pepicosi napisał/a:
już to widzę jak przy każdym ruszaniu zapinamy pierwszy bieg :P
to jakby miał zrobić te 500 to bym chyba padł od zmiany biegów ręcznie


ja zrobiłem 40 tys za kazdym razem ruszając z 2ki i zmieniając ręcznie na D
kwestia przyzwyczajenia :P
_________________
Uwaga! Zwracaj uwagę na treść i formę swojej wypowiedzi ! Zanim wciśniesz "Wyślij", przeczytaj i przemyśl co napisałeś !
Posty nie wnoszące absolutnie nic do tematu, a także obraźliwe i nietaktowne, mogą zostać usunięte bez podania przyczyn !
------------------------------------------------------
run-log.com
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group