|
Przyrząd do wciśnięcia tłoczków tylnych zacisków??? |
| Autor |
Wiadomość |
Mysza
508303797


Auto: mk1 h-b 2.9 GL '88 MT75 + Blos
Wiek: 49 Dołączył: 22 Paź 2006 Skąd: Płock
|
Wysłany: |13 Lut 2011|, 2011 20:34
|
|
|
Jacha, warto sie oprzyrzadowac do wymiany tylnych klockow To sie tak czesto robi, ze pewnie zgubisz to narzędzie zanim będzie znow potrzebne No w sumie fajnie mieć, ale bez przesady Jak dla mnie to powinno byc jednorazowe, i powinni dawac w komplecie z klockami |
_________________ 2.0 CL '87
2.0 GL '89
2.9 GL '90
2.9 CLX '96
2.8 GL '85
2.9 24v Ghia '96
2.9 Ghia '96
2.0 CLX '95
2.0 16v Ghia '95
2.0 DOHC '94 |
|
|
|
 |
blaz [Usunięty]
|
Wysłany: |13 Lut 2011|, 2011 22:10
|
|
|
czyli reasumując- bez młota nie robota |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 17:16
|
|
|
| Mysza napisał/a: | Jacha, warto sie oprzyrzadowac do wymiany tylnych klockow To sie tak czesto robi, ze pewnie zgubisz to narzędzie zanim będzie znow potrzebne No w sumie fajnie mieć, ale bez przesady Jak dla mnie to powinno byc jednorazowe, i powinni dawac w komplecie z klockami | ja warsztatu ani mechaniki nie prowadzę, no ale bywało że i trzy scorpio się na stanie miało, a i w rodzinie bywały, wiec zazwyczaj robiłem z tym ja.
A, że auta leciwe i różnie bywa ze stanem tłoczków itd to nieraz kląłem na czym świat stoi przy niby banalnie prostej akcji jaką jest zmiana klocków hamulcowych.
No i kupiłem za całe bodaj 32 zeta taki diwajs, mam go już sporo latek, wisi w garażu na widoku ( coby nie było że jak będzie trzeba to się nie znajdzie ) i sobie używam. Zamiast się pieprzyć trzy godziny z wymianą klocków w jakimś problematycznym przypadku, to popijając piwko lajtem mykam to w jakieś 35 - 45 minut, zależnie od tego czy i jak mi się chce/śpieszy
Moim zdaniem te 40 zeta przy "luksusie" jaki daje taka pierdółka to po prostu koszt pomijalny.
Zgadzam się też z wypowiedziami, że jak kto ma jaja to se poradzi zapałkami i gumką z budową helikoptera, zwłaszcza jeśli narzędzia przeznaczone do danej roboty kosztują majątek, no ale akurat ta popierdółka do tłoczków to nie majątek a bardzo znacząco ułatwia i uprzyjemnia pracę.
Więc po co sobie utrudniać życie, skoro można za drobne sobie je ułatwić
No ale każdy sobie robi jak uważa. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 17:21
|
|
|
| ja używam od dłuższego czasu klucza do rur ( tak zwana żabka cy coś ) . można by robić zawody czy będę nią szybszy od klucza czy nie . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 17:22
|
|
|
| nie będziesz. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Mysza
508303797


Auto: mk1 h-b 2.9 GL '88 MT75 + Blos
Wiek: 49 Dołączył: 22 Paź 2006 Skąd: Płock
|
Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 18:18
|
|
|
| zalezy jak szybko zdejmujecie koła, bo to dla mnie jest najgorsze w wymianie klocków :] |
_________________ 2.0 CL '87
2.0 GL '89
2.9 GL '90
2.9 CLX '96
2.8 GL '85
2.9 24v Ghia '96
2.9 Ghia '96
2.0 CLX '95
2.0 16v Ghia '95
2.0 DOHC '94 |
|
|
|
 |
sobolaqe


Auto: '96 2,3 manual, kombi + sekwencja
Dołączył: 27 Wrz 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 18:18
|
|
|
| gufer-posepny napisał/a: | | ja używam od dłuższego czasu klucza do rur ( tak zwana żabka cy coś ) . można by robić zawody czy będę nią szybszy od klucza czy nie . |
no ja sie zabka poslugiwalem kilkakrotnie przy robieniu hamulcow i wg mnie to wogole niema co porownywac do tego narzedzia o ktorym pisze Struna.
po pierwsze, szybciej to nie bedzie
po drugie ryzyko lapniecia gumowej harmonijki i jej uszkodzenia jest niemala, czego niema przy tym urzadzeniu o ktorym piszemy.
tak wiec, dac sie da tylko po co sobie utrudniac zycie
jak by to szpejo kosztowalo 1 tys zl to bym sie nawet nie popatrzyl w jego kierunku, ale 30 zl to grosze. zwroci sie przy pierwszym uszkodzeniu harmonijki jak sie zabka lapnie i przekreci rozrywajac gume |
_________________ pzdr
piotrek
508 RXH '15 2.0 HDI 180KM
Bylo
508 SW '14 i '12 2.0 HDI
407 SW '07 2.0 HDI
Scorpio '96 2.3 16V
Scropio '87 2,4 V6 |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 18:25
|
|
|
| Mysza napisał/a: | | zalezy jak szybko zdejmujecie koła, bo to dla mnie jest najgorsze w wymianie klocków :] | to fakt, upierdliwa kwestia |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Wiek: 55 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 19:47
|
|
|
No koła upierdliwe są Ale jeszcze bardziej upierdliwe jak tarcze stare zespawało z piastą (jedyny raz jak mnie sąsiad OPeeR za samochody, to jak merkura robiłem hamule w tamtym roku - oczywiście ostatnia tarcza była we cholerę zglejowana. Niewiarygodne jakie echo idzie po lesie jak się napiera w taką tarczę z młota o pierwszej w nocy ).
Przyrząd może lepszy od żabki, ale czy szybszy i lepszy od klucza od tarczówki? No nie wiem. |
_________________ http://bs-blog.clouds-forge.eu |
|
|
|
 |
Vaux
FSTMember073


Auto: Disco Polo 2002 1.2 12V
Wiek: 50 Dołączył: 17 Mar 2005 Skąd: Puławy
|
Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 21:03
|
|
|
| Boni napisał/a: | | oczywiście ostatnia tarcza była we cholerę zglejowana. |
Też tak miałem...młot nie pomógł, palnik dopiero |
_________________ V6 Team
Jest: 12V3 i 12V6
Był: Sedan Ghia 2.9 12V6 '93 ASB BLOS
Był: Ghia 2.9 12V6 '90 MSB & Lift 2.0 DOHC '91 |
|
|
|
 |
blaz [Usunięty]
|
Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 21:07
|
|
|
| mi sie tysz zapiekajom, dobry kop ostatnio nawet nie chcial pomoc, pewnie temu ze mi sie fele cholernie grzaly.. wkoncu puscilo ale prawie woz z windy spadl i butelke ciechana miodowego uszkodzil |
|
|
|
 |
sobolaqe


Auto: '96 2,3 manual, kombi + sekwencja
Dołączył: 27 Wrz 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 21:12
|
|
|
| dajcie miedzy piaste a tarcze smar z dodatkiem miedzi(taki w sprayu) to zapomnicie o problemach ze sciaganiem tarcz |
_________________ pzdr
piotrek
508 RXH '15 2.0 HDI 180KM
Bylo
508 SW '14 i '12 2.0 HDI
407 SW '07 2.0 HDI
Scorpio '96 2.3 16V
Scropio '87 2,4 V6 |
|
|
|
 |
gorgo


Auto: '96, 2.9 24V, ASB, kombi, LPG
Wiek: 39 Dołączył: 10 Paź 2010 Skąd: Kraków/Czaple
|
Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 21:29
|
|
|
| Ja do smarowania używałem smaru grafitowego i przy wymianie tarcz nie było nigdy problemów, no chyba że po poprzednim właścicielu... |
_________________ http://www.youtube.com/watch?v=ncTPHk0VcfI Lampy LED w moim 309
tel. 662 760 770 |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Wiek: 55 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 22:11
|
|
|
Ludzie, ja nigdy nie musiałem drugi raz ściągać tarczy w swoim, za krótko je trzymam, za delikatnie jeżdżę no a po poprzednikach to parę razy bez młota nie robota była... w merkurze tak naprawdę w końcu chyba WD40 zadziałał, wypsikałem po ciemku pół puchy z wężykiem, od strony piasty, i potem odskoczyła, było widać że trafiłem w ok. 1/3 powierzchni styku tylko, reszta na glebę poszła, ale starczyło. |
_________________ http://bs-blog.clouds-forge.eu |
|
|
|
 |
sobolaqe


Auto: '96 2,3 manual, kombi + sekwencja
Dołączył: 27 Wrz 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |15 Lut 2011|, 2011 00:23
|
|
|
| Boni napisał/a: | Ludzie, ja nigdy nie musiałem drugi raz ściągać tarczy w swoim, za krótko je trzymam, za delikatnie jeżdżę |
no ja u siebie np zwalilem stare tarcze po zakupie, zalozylem ATE i po 18 kkm do wymiany tracze byly. psikniete byly wiec zeszly bez problemu.
kosztuje to grosze a jak trzeba cos grzebac to lepiej zeby bylo mniej roboty |
_________________ pzdr
piotrek
508 RXH '15 2.0 HDI 180KM
Bylo
508 SW '14 i '12 2.0 HDI
407 SW '07 2.0 HDI
Scorpio '96 2.3 16V
Scropio '87 2,4 V6 |
|
|
|
 |
|
|