$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Jak prawidłowo odgrzybiać klimatyzacje ?
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak prawidłowo odgrzybiać klimatyzacje ?
Autor Wiadomość
oxxides 


Auto: brak
Dołączył: 21 Kwi 2010
Skąd: Legnica
Wysłany: |11 Cze 2010|, 2010 10:27   Jak prawidłowo odgrzybiać klimatyzacje ?

Jak powinno się prawidłowo odgrzybiać klimatyzacje w aucie, możne ktoś podpowiedzieć liczę też na zajęcie stanowiska w tej sprawie kolegę "Bingo" z tego co czytam to zna się na
rzeczy.

czy powinno to się robić przy włączonej klimie czy nie ?
czy powinno ustawić się zamknięty obieg czy nie ?
czy powinno się tą operacje wykonywać na ciepłym czy zimnym powietrzu ?
czy wentylator powinien być załączony z pełną mocą czy minimalną ?
czy filtr kabinowy powinien być założony czy zdemontowany ?
jak powinny być ustawione manipulatory sterujące nawiewem w kabinie ?

przy zastosowaniu ozonu jak długo powinien trwać taki proces i jak długo powinien być wentylowany samochód po zakończeniu procesu ?

przy zastosowaniu ultradźwiękowej odgrzybiarki jak długo powinien trwać proces odgrzybiania i jak długo po zakończeniu powinno się wentylować samochód ?

przy zastosowaniu pianki albo "bomby" jakie miejsca spryskać a jakie nie koniecznie i ile czasu wentylować auto po zakończeniu procesu ?

I co jest najlepsze do odgrzybiania ozon, ultradźwięki, pianka ?

Przeczytałem mnóstwo sprzecznych informacji w sieci i chciałbym wiedzieć jak to robić i na co zwracać uwagę udając się do warsztatu na odgrzybianie klimatyzacji, bardzo dużo osób ma problem w poprawnym zweryfikowaniu pracy magika od klimatyzacji jednym słowem czy nas nie nabijają w butelkę ;)
Ostatnio zmieniony przez oxxides |11 Cze 2010|, 2010 10:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
gufer-posepny 


Auto: M 120d
Wiek: 45
Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Katowice
Wysłany: |11 Cze 2010|, 2010 10:50   

Po pierwsze zobacz w jakim stanie są : filtry kabinowe , odpływy parownika . Bo od tego zaczyna się przygoda z grzybami ewentualnymi .

Obie zamknięty jeśli tą bombę wsadzisz pod dechą bo tam jest zasysane powietrze . obieg zewnętrzny jak psikasz albo stawiasz bombę na obudowie wentylatora . samo AC bym wyłączył . Wentylator na pełną moc albo 3/4 myślę . Myślę że przy obiegu wewnętrznym będzie skuteczniej bo ileś razy "przemieli" ten środek .

A przy sprawnie działającej klimie plantacja nie wyrośnie. Mi śmierdziało dzięki nagrzewnicy bo "wtryskiwała" czasami małe dawki płynu chłodzącego do systemu wentylacji . Wymieniłem i jest spokój .
_________________
W nocy wszystko jest czarne .
 
 
oxxides 


Auto: brak
Dołączył: 21 Kwi 2010
Skąd: Legnica
Wysłany: |11 Cze 2010|, 2010 11:06   

gufer-posepny napisał/a:
Po pierwsze zobacz w jakim stanie są : filtry kabinowe , odpływy parownika . Bo od tego zaczyna się przygoda z grzybami ewentualnymi .

Obie zamknięty jeśli tą bombę wsadzisz pod dechą bo tam jest zasysane powietrze . obieg zewnętrzny jak psikasz albo stawiasz bombę na obudowie wentylatora . samo AC bym wyłączył . Wentylator na pełną moc albo 3/4 myślę . Myślę że przy obiegu wewnętrznym będzie skuteczniej bo ileś razy "przemieli" ten środek .

A przy sprawnie działającej klimie plantacja nie wyrośnie. Mi śmierdziało dzięki nagrzewnicy bo "wtryskiwała" czasami małe dawki płynu chłodzącego do systemu wentylacji . Wymieniłem i jest spokój .


Nic mi nie śmierdzi moja klima chodzi ok i "pachnie" jak w nowym aucie, pytam z ciekawości i na przyszłość.
 
 
gufer-posepny 


Auto: M 120d
Wiek: 45
Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Katowice
Wysłany: |11 Cze 2010|, 2010 11:20   

to nic nie będziesz musiał robić . pamiętaj tylko o używaniu jej nie tylko latem ale przez cały rok przynajmniej raz na 2 tygodnie musi chwilę popracować .
_________________
W nocy wszystko jest czarne .
 
 
YGH 
Jaco



Auto: Laguna II 1.9dCi, Golf II GTD
Dołączył: 12 Paź 2007
Skąd: Wodzisław Śl.
Wysłany: |11 Cze 2010|, 2010 11:53   

oxxides napisał/a:
Nic mi nie śmierdzi moja klima chodzi ok i "pachnie" jak w nowym aucie, pytam z ciekawości i na przyszłość.


...a jak nic nie śmierdzi to tylko kupić pianke do klimy z takim długim wężykiem i opryskać co jakiś czas przewody z nawiewu i heja.
 
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |11 Cze 2010|, 2010 12:01   

oxxides napisał/a:
czy powinno to się robić przy włączonej klimie czy nie ?
- raczej nie, ze względu na wodę na lamelach, choć w niektórych przypadkach wskazane

oxxides napisał/a:
czy powinno ustawić się zamknięty obieg czy nie ?
- jak gufer napoisał, choć zalecam stosowanie preparatów z rurką, np. Rothenberger (skontaktuj się z wąskim, to ci to dobrze zrobi, a to twój region), a wtedy obieg otwarty, no i wstępnie na wyłączonym aucie wogóle - czyszczenie komory parownika i wentyli, po zakończeniu naprysków ustawiamy na jakiś czas obieg zamkniety, po zamknięciu już klapek.

oxxides napisał/a:
czy powinno się tą operacje wykonywać na ciepłym czy zimnym powietrzu ?
- jak juz jedno i drugie

oxxides napisał/a:
czy wentylator powinien być załączony z pełną mocą czy minimalną ?
- generalnie jak gufer powiedział, z wyłaczenie punktu patrz wyżej

oxxides napisał/a:
czy filtr kabinowy powinien być założony czy zdemontowany ?
- zdementowany, inaczej parownika nie doczyscisz, zresztą w trakcie powinneś go wymienić - to najważniejsza sprawa, druga do drożność odpływów.

oxxides napisał/a:
jak powinny być ustawione manipulatory sterujące nawiewem w kabinie ?
- zmiennie, przy scorpio najdłużej na kabinę, krócej na szyby i bardzo krótko na nogi. przy stosowaniu bomby powinno być na nogi, ale wtedy nawiewy pozostałe są nie zrobione, a przy innym ustawieniu skuteczność spada radykalnie.

oxxides napisał/a:
przy zastosowaniu ozonu jak długo powinien trwać taki proces i jak długo powinien być wentylowany samochód po zakończeniu procesu ?
- ozonowanie to tylko hasło reklamowe. jeżeli ktoś jednak zrobi prawdziwe ozonowanie, to gratuluję - to jest utlenianie ...

oxxides napisał/a:
przy zastosowaniu ultradźwiękowej odgrzybiarki jak długo powinien trwać proces odgrzybiania i jak długo po zakończeniu powinno się wentylować samochód ?
- tutaj się nie wypowiem, bo metoda ma więcej na dzień dzisiejszy znaków zapytania niż pewnych informacji, a ja też tego nie zgłębiałem.

oxxides napisał/a:
przy zastosowaniu pianki albo "bomby" jakie miejsca spryskać a jakie nie koniecznie i ile czasu wentylować auto po zakończeniu procesu ?
- teoretycznie ini sekundy - środki powinny mieć atesty i dopuszczenia. niestety, te kupowane na allegro i tanie chińskie u klimiarzy ich nie mają, a wietrzenie auta w takim wypadku zalecał bym około 1 tygodnia w komorze podciśnienia -0,3 bar. im wyższe ciśnienie - tym dłuższy okres wentylacji. Środki bez atestó mogą być bardzo szkodliwe dla zdrowia, a wnikają one w materiały chłonne typu pianki w kanałach wentylacyjnych oraz tapicerkę w autach. No, ale chińskie są tańsze i dostępne na allegro i na serwisach ...

oxxides napisał/a:
I co jest najlepsze do odgrzybiania ozon, ultradźwięki, pianka ?
- czytość i dbanie o drożne kanały i filtr powietrza kabinowy .... potem woda do przepłykania (w scorpio proste i przyjemne), potem aerozole i atomizery, niekoniecznie pianki - wszystko zależy od potrzeb. szczególy można na PW.
oxxides napisał/a:
i na co zwracać uwagę udając się do warsztatu na odgrzybianie klimatyzacji
- na atest higieniczny ... a najlepiej zrobić samemu.

gufer-posepny napisał/a:
Po pierwsze zobacz w jakim stanie są : filtry kabinowe , odpływy parownika . Bo od tego zaczyna się przygoda z grzybami ewentualnymi .
- nic dodać, nic ująć

gufer-posepny napisał/a:
przy sprawnie działającej klimie plantacja nie wyrośnie.
- j.w.
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |11 Cze 2010|, 2010 12:44   

ja tak kiedyś gadałem z klimiarzami to mówili, że takie z prawdziwego zdarzenia czyszczenie/odgrzybianie to tylko demontaż i czyszczenie na zewnątrz. Cała reszta to mniejsze lub większe pudrowanie powietrza.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |11 Cze 2010|, 2010 14:08   

Struna napisał/a:
ja tak kiedyś gadałem z klimiarzami to mówili, że takie z prawdziwego zdarzenia czyszczenie/odgrzybianie to tylko demontaż i czyszczenie na zewnątrz. Cała reszta to mniejsze lub większe pudrowanie powietrza.
- dokładnie, a na ten temat najlepiej pogadać ze specami od wentylacji, bo tak naprawdę, to już wentylacja, a nie klima jest.
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |11 Cze 2010|, 2010 14:08   

puenta taka, że należy zapobiegać, bo zwalczanie już po fakcie to trudna kwestia.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
oxxides 


Auto: brak
Dołączył: 21 Kwi 2010
Skąd: Legnica
Wysłany: |11 Cze 2010|, 2010 20:56   

Dzięki chłopaki za rady, mam już sporą jasność, przy okazji znalazłem jeszcze taki tekst daje zarys czego się spodziewać u klimiarza jak zacznie brednie wygadywać.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group