$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Wsteczny był ale się zmył
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wsteczny był ale się zmył
Autor Wiadomość
pedzel10
[Usunięty]

Wysłany: |22 Lis 2009|, 2009 17:23   

Co być "wisko" i co mam teraz zrobic? Wytłumacz mi dokładniej.
 
 
gufer-posepny 


Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy
Wiek: 45
Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Katowice
Wysłany: |22 Lis 2009|, 2009 17:33   

W sumie to nieco od tematu przewodniego uciekamy ale może jak rozwiąże się problem chłodzenia to i skrzynia się "naprawi"

Masz dwa wentylatory : z przodu elektryczny od chłodzenia skraplacza klimatyzacji i awaryjnie jako wsparcie tego drugiego zółtego wentylatora . Ten żółty wentylator kręci się razem ze specjalnym sprzęgłem mającym olej wiskotyczny i zawór reagujący na ciepło z chłodnicy . jak jest zimno to się kręci powoli i jego obroty mają niewiele wspólnego z obrotami silnika . jak sie zagrzeje silnik powyżej pewnej temperatury ( przeważnie wskaźnik na literce O ) sprzęgło włącza się i wentylator zwiększa obroty tym samym szybko i wydajnie chłodząc ciecz i silnik . potem samo się wyłącza .

dwie opcje co do awarii : zatarł się zawór sterowany przez sprężynę bimetaliczną i taki słupek albo się sprzęgło rozleciało lub olej zwiał . ta druga awaria to tylko zakup nowego . w pierwszym można odkręcić to śmigło od pompy wodnej i z przodu będzie taka zawinięta sprężynka z bolcem . jeśli bolec jest zapieczony to może będzie dało sie rozruszać to . jak porusza się to awaria nr 2 . gwint jest lewy na tej śrubie .
_________________
W nocy wszystko jest czarne .
 
 
pedzel10
[Usunięty]

Wysłany: |22 Lis 2009|, 2009 17:50   

wychodzi na to że jak silnik jest gorący to wiatrak nie powinien się tak lekko kręcić ręką, a u mnie czy gorący czy zimny to jedno licho - kręci się bez większych oporów.
Być może odbiegamy od tematu, ale napisałem wcześniej że moje kłopoty ze skrzynią zaczęły się od grzebania przy rozruszniku a przypomniało mi się (co wcześniej nie wydawało mi się istotne), że dwa dni przed wystąpieniem kłopotów ze skrzynią pękł mi ten gruby wąż u góry chłodnicy - obcięłem go, założyłem zpowrotem i tak jeżdziłem. Może już wtedy zaczął się zapowietrzać i nie chłodzić dobrze skrzyni. W manualu niestety w języku angielskim, a ja noga z anglika dojżałem że z chłodnicy wychodzi jakiś wąż do chłodzenia skrzyni biegów więc może kłopoty ze skrzynią mają jednak związek z chłodzeniem?

[ Dodano: |22 Lis 2009|, o 17:51 ]
acha Jutro obejże to wisko i zobaczymy co dalej
 
 
gufer-posepny 


Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy
Wiek: 45
Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Katowice
Wysłany: |22 Lis 2009|, 2009 17:55   

chłodnica główna w skorupie z automatem to są dwie chłodnice . jedna cieczy chłodzącej silnik a kawałek jej chłodzi olej . obecnie bez tego wiatraka obydwa płyny w korku się przegrzewają . pamiętaj że olej skrzyni ma swój obieg i nigdzie nie miesza się z płynem chłodzącym .to dwa niezależne obiegi . spotykają się w chłodnicy . jak wąż wywaliło to pewnie z przegrzania a jednocześnie oznacza to że albo ten wąż był już zmęczony życiem albo pękł zanim korek upuścił nadmiar ciśnienia . albo korek w zbiorniczku jest zakleszczony i nie upuszcza ciśnienia już .
_________________
W nocy wszystko jest czarne .
 
 
pedzel10
[Usunięty]

Wysłany: |22 Lis 2009|, 2009 18:11   

nie wiedziałem jak odbywa się chłodzenie skrzyni, myślałem że płyn ma w skrzyni jakieś kanały jasne jest że olej nie może łączyć się z płynem, ale nie miałem pojęcia że przez chłodnice przepływa też olej ze skrzyni. Więc chyba dochodzimy do sedna - muszę albo naprawić albo wymienić wiskoze i może problemy ustąpią. Jakby co to odwiedze szrot w Berlinie. Bo w sklepie pewnie zawołają majątek.

[ Dodano: |22 Lis 2009|, o 18:13 ]
w korku skróciłem sprężyne tak na wszelki wypadek i słychać jak puszcza ciśnienie
 
 
gufer-posepny 


Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy
Wiek: 45
Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Katowice
Wysłany: |22 Lis 2009|, 2009 18:17   

trafić sprawne będzie trudno . na krótko pomoże zamontowanie takiego zatartego co pracuje na sztywno . będzie wyło jak gupie i troszkę zmęczy pompę wodną ale lepszy rydz niż nic . oglądaj czy ta z przodu sprężynka z bolcem się porusza . jest nadzieja ze jeszcze działa .

z korkiem dobry pomysł .
_________________
W nocy wszystko jest czarne .
 
 
pedzel10
[Usunięty]

Wysłany: |22 Lis 2009|, 2009 18:23   

jutro będę próbował
Nie wiem czy da się jechać moją skorupą przy takich wskazaniach temperatury, a pracuje teraz na drugim końcu berlina i szrot też tam jest.

[ Dodano: |22 Lis 2009|, o 18:24 ]
a środkami komun miejsk. to 2 godz w jedną stronę
 
 
gufer-posepny 


Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy
Wiek: 45
Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Katowice
Wysłany: |22 Lis 2009|, 2009 18:38   

jeżeli tyle jeździłeś to może i jutro wytrzyma . chociaż szkoda żeby się zniszczył .
_________________
W nocy wszystko jest czarne .
 
 
pedzel10
[Usunięty]

Wysłany: |23 Lis 2009|, 2009 18:09   

wisko na pewno mam padnięte ale nie odkręciłem bo ( głupia sprawa nie miałem tak dużego klucza a tam gdzie pracuje nawet nie ma gdzie kupic).
Płun chyba odpowietrzony bo ładnie przelewa.
Co do biegów to wsteczny jest na rozgrzanym silniku, ale słaby, a trójka nadal szaleje, ale już nie tak bardzo. Na woheende będę w polsce to wymienie olej na właściwy mam nadzieje że to pomoże.
Co do wskaźnika temperatury to rano jak był zimny jak tylko przekręciłem stacyjke też wskazywał max - czy to czujnik temperatury czy też coś innego ? tego nie wiem - proszę o radę bo jak w innych moich autach zdarzyło się że padł czujnik to nic nie wskazywał, być może w tym jest inaczej.
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |23 Lis 2009|, 2009 18:13   

pedzel10 napisał/a:
wisko na pewno mam padnięte ale nie odkręciłem bo ( głupia sprawa nie miałem tak dużego klucza a tam gdzie pracuje nawet nie ma gdzie kupic).
jeden - dwa celne strzały z przecinaka i po sprawie.
pedzel10 napisał/a:
Co do wskaźnika temperatury to rano jak był zimny jak tylko przekręciłem stacyjke też wskazywał max
rozwalony czujnik ( robi zwarcie ) lub kabel idący do niego przytopiony i zwiera do masy.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
pedzel10
[Usunięty]

Wysłany: |23 Lis 2009|, 2009 18:28   

dzięki Struna jutro obadam
 
 
mocny25
[Usunięty]

Wysłany: |23 Lis 2009|, 2009 18:57   

ja jako nowy czytelnik tego wątku pozwolę sobie zadać pytanie.
U mnie w automacie z 90 roku 2.9 silnik, raz się zdarzyło że znikł bieg wsteczny i musiałem go wypychać z parkingu.
Ale od tamtej pory biegi działają prawidłowo.
Co po powyższym opisie może być przyczyną bo jak raz się zdarzyło to i może być ponownie brak wtecznego.

grzesiek
 
 
gufer-posepny 


Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy
Wiek: 45
Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Katowice
Wysłany: |23 Lis 2009|, 2009 19:02   

mocny25 napisał/a:
ja jako nowy czytelnik tego wątku pozwolę sobie zadać pytanie.
U mnie w automacie z 90 roku 2.9 silnik, raz się zdarzyło że znikł bieg wsteczny i musiałem go wypychać z parkingu.
Ale od tamtej pory biegi działają prawidłowo.
Co po powyższym opisie może być przyczyną bo jak raz się zdarzyło to i może być ponownie brak wtecznego.

grzesiek


sprawdzić poziom oleju na początku .w czasie pracy silnika po przewajchowaniu ,
_________________
W nocy wszystko jest czarne .
 
 
mocny25
[Usunięty]

Wysłany: |23 Lis 2009|, 2009 20:38   

olej w skrzyni okresowo sprawdzałem zawsze na zimnym i wyłączonym silniku, a tu sprawdzam na włączonym silniku i po machaniu biegami i następuje moje zdziwienie że bagnet jest suchy. Dolałem oleju przez wlot bagnetu (sposób niewłaściwy lecz chyba skuteczny ) ale sprawdzę stan rano bo jest za ciemno.
Czyli zbyt niski stan oleju mógł być przyczyną utraty raz wstecznego biegu, czy jedną z wielu przyczyn (po za tym jednym przypadkiem więcej razy się wsteczny nie zgubił a do przodu działają poprawnie).
 
 
gufer-posepny 


Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy
Wiek: 45
Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Katowice
Wysłany: |23 Lis 2009|, 2009 20:39   

to brak oleju był przyczyną .

a ciekawe jak inaczej wlejesz olej :D .
_________________
W nocy wszystko jest czarne .
Ostatnio zmieniony przez gufer-posepny |23 Lis 2009|, 2009 20:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group