$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - klima
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
klima
Autor Wiadomość
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |5 Sty 2008|, 2008 22:47   

Rafał A.(antek) napisał/a:
nie ucz mnie jak dziala klimatronik w scorpio, bo dobrze wiem jak dziala, niejestes jedynywszystkowiedzacy na forum.
znowu masz jakiś problem ? generalnie wzajemnie panie guru, sypniesz jakiś skrót myślowy i sądzisz, że każdy powinien wiedzieć o co Tobie biega, pisz zrozumiale to i nie będzie dodatkowych komentarzy.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Rafał A.(antek) 


Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy
Wiek: 46
Dołączył: 21 Maj 2004
Skąd: Łódź
Wysłany: |6 Sty 2008|, 2008 00:57   

najpierw to

bingo napisał/a:
Między bajki należy również włożyć opowiści, że klimę należy uzupełniać co jakiś czas - układ ma być szczelny i nie ma prawa czynnik uciekać - jak ucieka to jest dziura,


a potem w sprzeczności to :)

bingo napisał/a:
Czynnik chłodniczy ucieka nawet niewielkimi nieszczelnościami - jest on bardzo przenikliwy. układ może być szczeny na azocie, a czynnik i tak ucieknie. a najgorszym i najtrudniejszym uszczelnieniem jest właśnie dławica.


Nawet jak uklad szczelny ze wzgledu na zdolnosci penetracyjne cos zawsze tam zwieje przez mikropory.
_________________
Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk
 
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |6 Sty 2008|, 2008 10:51   

Nie wiem, kto ci to powiedział, że 15 % ubywa. Nie ma prawa ubywać ani grama czynnika, a że większość układów nie jest szczelna i ciężko jest znaleść miejsce wycieku bez odpowiedniego sprzętu to na serwisach tak mówią. układ chłodniczy jest układem hermetycznym i nie może być mowy o ucieczce czynnika. a 15% wycieku przy układzie klimatyzacji powodowałoby, że układ musiał byś uzupełniać dwa razy w roku, by układ działał wydajnie. a jeżeli jest wyciek, należy również uzupełnić olej w sprężarce, bo jak sam napisałeś, za mało oleju zabija sprężarkę. Czynnik jest zawsze zmieszany z olejem i krąży w układzie razem z czynnikiem. Prawidłowo, obojętnie ile czynnika jest w układzie, należy go zawsze oddessać (ochrona środowiska), a co do wpuszczenia go spowrotem do układu, to zależy jaki typ czynnika masz w układzie. Niektóre czynniki nie są jednorodne i wyciek może dotyczyć tylko jednego składnika. I nie myl jednorodności czynnika z ilością składników, jak to nawet wielu fachowców robi, bo to nie to samo. MNp. R404a jest czynnikiem trzy składnikowym i równocześnie dwu rodnym, a R507 jest czynnikiem dwu składnikowym i jedno rodnym. Jeżeli jednak masz auto na stre czynniki (R12 lub R22) to nie masz tego kłopotu.

[ Dodano: 2008-01-06, 10:56 ]
co do szcazelności układu i przenikliwości czynnika - jeżeli układ jest odpowiednio serwisowany i uruchamiany, to nieszczelności nie powstaną, ale jeżeli nie dbamy o niego (głównie chodzi właśnie o dławnicę sprężarki), to czynnik może uciekać, ale nie można tego uznać za normę, bo brak czynnika świadczy o usterce w układzie. Jak już pisałem, układ chłodniczy jest ciężki do uszczelnienia, ale zarówno materiały z jakiego jest wykonany, jak i sama konstrukcja pozwalają na uszczelnienie układu, jak i znalezienie nieszczelności.

[ Dodano: 2008-01-06, 10:59 ]
a żeby byłop0 ciekawiej, to im młodszy samochód i nowszy czynnik, tym większe kłopoty ze szczelnością. Starsze czynniki nie były tak przenikliwe jak nowe i czasem nawet zdaża się, że po wymianie czynnika z R12 na nowe, dopuszczalne zamienniki układ staje się nagle nieszczelny - wynika to właśnie z większej przenikliwości czynnika. Ale każdy układ można uszczelnić, a jest to tylk0o kwestia zasu i pieniędzy (jak zawsze zresztą).
 
 
 
Oli
[Usunięty]

Wysłany: |6 Sty 2008|, 2008 11:36   

bingo napisał/a:
W serwisach samochodowych najczęściej uzupełniają czynnik, a zapominają o uzupełnieniu oleju w sprężarce


no nie wiem czym oni uzupełniaja i w jaki sposób...
generalnie mają stacje odzysku... odsysają czynnik i olej, robia próżnię w układzie. Stacja ma odrazu podłączony zbiornik oleju... wiec przy napełnianiu układu olej uzupełnia automatycznie...

A jeśli ktos gdzies "nabija " pod wiatą i do tego strzykawką :P to sory... chociaz sam dobijałem pod drzewkiem, po ciemku, przy piwku i o oleju zawsze pamietałem... :-d

Co do ubywania to z Tobą sie zgodzę... nie powinno byc ubytków bo układ jest hermetyczny...ale to teoria.. W praktyce aby był hermetyczny trzeba go dosć pieczołowicie pielegnować, konserwować i sprawdzać... Uszczelniacze, krućce, likwidacja luzów na połaczeniach i takie tam... A auta nie są nowe i maja swój wiek. Także duzo taniej jest dobić nawet 2 razy w roku niż serwisować taki układ...

Jest chłodek jest comfort.... :)
 
 
WTOM
[Usunięty]

Wysłany: |7 Sty 2008|, 2008 08:45   

- napisalem do 15% a nie 15%
- uzupełnianie bez odsyssania nazwałem partactwem, bo niby ile oleju nalezy dodać w takim przypadku
- pokaż mi klimę w której po roku jest identyczne ciśnienie w układzie
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |22 Sty 2008|, 2008 10:37   

Przepraszam, że się nie odzywałem, ale miałem poważne problemy rodzinne, moja teściowa w stanie krytycznym była w szpitalu, w czwartek pogrzeb ....
Co do klimy i uzupełniania czynnika. Stacje odzysku to sprzęt prosty, przeznaczony głownie to prostej obsługi. Co do napraw pod chmurką, bardzo często robią tak chłodnicy i wtedy serwis wbrew pozorom jest wpełni profersjonalny - do naprawy klimy nie jest potrzebny warsztat. Ważne jest, by nie otwierać ukłądu przy dużej wilgotności powietrza, a tym bardziej uzupełniać olejów erstrowych przy takiej pogodzie (wilgotność będzie wysoka również w pomieszczeniu zamkniętym, chyba że jest dobra wentylacja).
Co do ubytków, wykrycie nieszczelności wynoszącej 2g/rok nie stanowi większego problemu (ale jest kosztowne i czasochłonne), co w przypadku klimy samochodowej daje wyciek na poziomie około 0,2% w skali roku co przy założeniu, że układ może mieć napaełnienie w granicach 5%, by sprawnie pracował daje to 25 lat pracy układu. o ile układ będzie prawidłowo serwisowany i obsługiwany.
Co do ciśnienia w układzie - jest to parametr zmienny, uzależniony od temperatury zewnętrznej, obciążenia, prędkości wentylatora chłodnicy (skraplacz układu klimy jest umieszczony przed chłodnicą, i mimo tego, że ma własny wentylator, również wentylator chłodnicy powoduje przepływ powietrza przez klimę) i kilku innych parametrów. Choć jednak ciśnienie jest zmienne, to fachowiec na jego podstawie jest w stanie określić, czy układ ma odpowiednie napełnienie.
Co do ściągania czynnika, powinno się to robić tylko do ciśnienia otoczenia, ponieważ jeżeli układ jest nieszczelny, (mówimy tu o niewieilkich ubytkach, a nie dużych dziurach), to po ściągnięciu poniżej ciśnienia otoczenia może zostać zassane powietrze, co jest najgorszym scenariuszem (chodzi głównie o wodę zawartą w powietrzu). układ powinien być również otwierany w lekkim nadciśnieniu, a resztę gazu z układu przed napełnieniem odsysa się pompami próżniowymi.
Co do oleju, prawidłowo powinno sprawdzać się poziom oleju w sperężarce, ale tego prawie nigdy się nie robi, a olej do układu wlewa się na otwartym, nie napełnionym układzie (tego też mało kto robi). Stan oleju jest najczęściej dokładnie sprawdany w czasie remontu sprężarki, bo wtedy jest to operacja praktycznie bez kosztów dodatkowych.
 
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |22 Sty 2008|, 2008 11:28   

mam firmę chłodniczą, robimy głownie duże instalacje, ale również naprawiamy klimy, więc nie ma problemów.
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |22 Sty 2008|, 2008 11:55   

bingo napisał/a:
o ile układ będzie prawidłowo serwisowany i obsługiwany.
a co wchodzi w skład prawidłowego serwisu i obsługi ?
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |22 Sty 2008|, 2008 12:10   

dwa razy w roku przegląd, włączanie sprężarki co najmniej raz na dwa tygodnie, czyszczenie skraplacza, usuwanie wszelkich nieszczelności w momencie ich powstania (olej na połączeniach). to tak w wielkim skrócie ...
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |22 Sty 2008|, 2008 12:11   

bingo napisał/a:
dwa razy w roku przegląd,
dwa ? ale że co - wizualnie obejrzeć czy jak ?
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |22 Sty 2008|, 2008 12:20   

głownie to to się nazywa przygotowanie to pracy - wiosną, i przygotowanie do zimy - jesienią, najczęściej jest to kontrola wizualna oraz sprawdzenie parametrów pracy, czyszczenie skraplacza, czasem odgrzybianie parownika. W serwisach tego nie robią, a po zakończeniu gwarancji rzadko kto o tym myśli...a później coroczne dopuszcanie czynnika, bo tak należy .... Pytanie tylko, czy ta druga opcja nie jest tańsza ... wpuścić czynnik na dwa-trzy miesiące i kolejny wydatek dopiero za rok, a jak padnie poważniej, to się najczęściej nie robi - po co ładować pieniądze w stary samochód, w którym już prawie nic nie działą i sypie się blacha - ot taka nasza rzeczywistość ....
Ostatnio zmieniony przez bingo |22 Sty 2008|, 2008 12:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |22 Sty 2008|, 2008 12:25   

bingo napisał/a:
czyszczenie skraplacza
wewnątrz czy z zewnątrz ?
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |22 Sty 2008|, 2008 12:44   

z zewnątrz, wewnątrz nie ma takiej potrzeby, układ jest hermetyczny i nic nie powinno być w skraplaczu. czasem tylko pojawia się korek olejowy, ale to prawdziwa rzadkość w klimach.
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |22 Sty 2008|, 2008 13:05   

bingo, a jak jest z osuszaczami ? ile to ma żywotności ? wymaga to jakiejś okresowej wymiany czy też serwisowania ?
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |22 Sty 2008|, 2008 14:00   

u mnie w sumie wsio chula ok, ale jak można zawczasu na coś zwrócić uwagę to czemu nie.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group