|
Trzęsie autem przy 110-120km/h |
| Autor |
Wiadomość |
Roki19 [Usunięty]
|
Wysłany: |10 Gru 2007|, 2007 21:19 Trzęsie autem przy 110-120km/h
|
|
|
Witam.
Wybrałem się pierwszy raz w trasę świeżo zakupionym autem i zauważyłem, że trzęsie nim tak przy prędkości 110-120km/h. Przy wyższej i niższej prędkości jest ok. Co to może być?
Pierwsza moja myśla padła na niewyważone felgi. Podjechałem na wulkanizację i okazało się, że felgi są wyważone. Wulkanizator powiedział, że to mogą być opony bo zachowują się trochę nerwowo i mają bardzo zimowy bieżnik.
Dzisiaj zmieniłem przednie koła na letnie (na alufelgach) i w sumie kawałek tylko przejechałem na nich bo za bardzo nie było się gdzie rozpędzić ale było to samo.
Czy tylne koła mogą mieć wpływ na takie drżenie? A może miałem pecha i te letnie też są niewyważone lub coś takiego? Ma ktoś jakiś pomysł?
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Luke [Usunięty]
|
Wysłany: |10 Gru 2007|, 2007 21:29
|
|
|
sprawdź podporę wału i łącznik między wałem a skrzynią i jeszcze przy okazji luknij na krzyżaki
[ Dodano: 2007-12-10, 21:31 ]
a i użyj "szukajki" jest tego sporo na forum |
|
|
|
 |
Jajcuś [Usunięty]
|
Wysłany: |10 Gru 2007|, 2007 21:32
|
|
|
najwaznmiejsze to trzeba ustalić
co się trzęsie
-cały samochód
- kierownica
i kiedy to się dzieje
- podczas hamowania
- podczas przyspieszania
- czy w danym zakresie prędkości
sprawdz dokładnie i daj znać |
|
|
|
 |
fiebik


Auto: citroen C5 '05 2.2 hdi asb kombi
Pomógł: 14 razy Wiek: 56 Dołączył: 16 Paź 2005 Skąd: Iława Warm-Maz
|
Wysłany: |10 Gru 2007|, 2007 21:33
|
|
|
| Roki19 napisał/a: | | A może miałem pecha i te letnie też są niewyważone lub coś takiego? | zamontowałeś bez wyważenia??? |
_________________ `93 2.9 V6 12V asb nolpg
citroen C5 `05 2.2 hdi asb kombi - żony
z powodów technicznych nie używam wielkich liter za co z góry przepraszam |
|
|
|
 |
Roki19 [Usunięty]
|
Wysłany: |10 Gru 2007|, 2007 21:56
|
|
|
Tak zamontowałem bez wyważania. Chciałem tylko sprawdzić czy będzie to samo. Jakby nie było to problem z głowy a kasa w kieszeni:)
1 - Drgania są odczuwalne na kierownicy ale autem też trzęsie.
Dzieje się to podczas jazdy w zakresie 110-120km/h.
Przy hamowaniu z dużej prędkości miminalnie robi się tarka ale właściciel powiedział, że tarcze się kończą więc to pewnie to.
Problemem jest ta trzęsawka podczas jazdy:/ |
|
|
|
 |
Roki19 [Usunięty]
|
Wysłany: |10 Gru 2007|, 2007 22:36
|
|
|
| Hmm to od czego zacząć? Jak wejdę do kanału to co będzie wskazywać na to, że coś jest źle z tą podporą wału lub z krzyżakami? |
|
|
|
 |
Jajcuś [Usunięty]
|
Wysłany: |10 Gru 2007|, 2007 23:40
|
|
|
| Cytat: |
1 - Drgania są odczuwalne na kierownicy ale autem też trzęsie.
Dzieje się to podczas jazdy w zakresie 110-120km/h.
Przy hamowaniu z dużej prędkości miminalnie robi się tarka ale właściciel powiedział, że tarcze się kończą więc to pewnie to.
|
Według mnie trzeba zacząć od najtańszych inwestycji, więc
Zabrał bym samochód do innego zakładu wulkanizacyjnego na wyważenie kół na sam początek
a jeżeli nie pomoże, to samochód na kanał i sprawdzić czy przeniesienie napędu nie ma luzów(wał, łącznik, podpora wału, krzyżak) |
|
|
|
 |
Roki19 [Usunięty]
|
|
|
|
 |
Jajcuś [Usunięty]
|
Wysłany: |10 Gru 2007|, 2007 23:44
|
|
|
| Możesz jeszcze sprawdzic jedną rzecz a mianowicie date produkcji opon. |
|
|
|
 |
Roki19 [Usunięty]
|
Wysłany: |10 Gru 2007|, 2007 23:48
|
|
|
Jutro zerknę ale oponki wyglądają na niezbyt stare. Fakt jest, że są jakiegoś dziwnego producenta (jutro podam nazwę).
Aczkolwiek dzisiaj wrzuciłem aluski z Continentalami i było to samo - ale też ich nie wyważałem. |
|
|
|
 |
marcys [Usunięty]
|
Wysłany: |11 Gru 2007|, 2007 07:49
|
|
|
luz na gumach stabilizatora i/lub tuleja met gum wachacza. Lub sam stabilizator goni w mocowaniach jak zyd po pustym sklepie i/lub koncowki drazków kierowniczych. pare detali sie znajdzie oczywiscie to co powyzej tez. A polecam znalezc dobrze wywazający zadklad ja po obleceniu kilki w mojej okolicy polegac moge na jednym. Dla niektorych panów gumiarzy bicie rzedu 10 g to nie bicie. A ty to poczujesz w mk1/2. |
|
|
|
 |
Roki19 [Usunięty]
|
Wysłany: |14 Gru 2007|, 2007 03:11
|
|
|
| Byłem na wulkanizacji i okazało się, że to opony. To samo mówili mi wcześniej ale średnio wierzyłem im bo to była jakaś taka byle jaka wulkanizacja:) |
|
|
|
 |
Gwelezemba
Megajebutron


Auto: '91 2.0 DOHC EFI Ghia NoLPG i Peugeot 106
Pomógł: 4 razy Wiek: 45 Dołączył: 07 Sie 2005 Skąd: Skarżysko-Kam
|
Wysłany: |14 Gru 2007|, 2007 03:52
|
|
|
Ja jak miałem niewyważone to mi ściągało samochód na prawo
kilka osób mi mówiło że samochód musiał być nieźle bity
wyważyłem koła i jeździ jak nowy
Najczęściej przyczyną poważnych objawów jest jakaś głupia rzecz za kilka złotych robiąca wrażenie poważnej usterki. |
_________________ .
. TOS*65KH
.
. Reeety u mnie z dziury w ścianie wyłażą jacyś ludzie ! |
|
|
|
 |
Roki19 [Usunięty]
|
Wysłany: |28 Gru 2007|, 2007 14:42
|
|
|
| Racja:) Mnie kiedyś w polonezie coś stukało w silniku to mi mechaniorzy mówili, że panewki walą i trzeba remont za 1kpln robić. Okazało się, że była to guma od wlotu powietrza uderzająca o obudowę filtra powietrza (wpadającego w rezonans). Usunięcie usterki - 5zł:) |
|
|
|
 |
|
|