|
WIBRACJE NA KIEROWNICY |
| Autor |
Wiadomość |
Danko23 [Usunięty]
|
Wysłany: |1 Kwi 2005|, 2005 22:54 WIBRACJE NA KIEROWNICY
|
|
|
Witam
ma taki problemik podczas hamowania pojawiają sie wibracje na kierownicy , z planowałem tarcze gościu powiedział że jedna była troche krzywa i kupiłem nowe klocki .Troche to pomogło ale dalej odczuwam wibracje co to może być . |
|
|
|
 |
BC_Leszcz [Usunięty]
|
Wysłany: |1 Kwi 2005|, 2005 23:16
|
|
|
| Jeśli to występuje tylko przy hamowaniu to stawiam na to że tarcze dalej maja bicia. |
|
|
|
 |
sierars1 [Usunięty]
|
Wysłany: |1 Kwi 2005|, 2005 23:29
|
|
|
U mnie było to samo kupiłem nowe tarcze i mam święty spokój.
Pozdrawiam
Jacek M.
SIERARS1 2.9 24V COSWORTH |
|
|
|
 |
Pershing


Auto: .
Pomógł: 9 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Radom
|
Wysłany: |1 Kwi 2005|, 2005 23:34
|
|
|
| Temat walkowany na forum z tysiac razy. Przyczyn moze byc kilka. Jesli trzepie caly czas to moga byc krzywe felgi, luzy w zawieszeniu, jesli przy hamowaniu to tak jak pisza koledzy tarcze |
|
|
|
 |
monter [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Kwi 2005|, 2005 00:11
|
|
|
Nawet jesli masz juz proste tarcze to meches mogl niedokladnie wyczyscic piaste zanim je osadzil i efekt bedzie identyczny czyli bicie.
Poszukaj dobrze na forum - pare dni temu ja ten problem przerabialem. |
|
|
|
 |
VIK
KR673YV


Auto: BMW E38
Pomógł: 67 razy Wiek: 47 Dołączył: 20 Maj 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |2 Kwi 2005|, 2005 12:11
|
|
|
wymień tarcze, sprawdzając wcześniej wszystkie inne możliwe miejsca luzów
P.S. Wentylowanych się nie przetacza |
_________________ "mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało..."
tel.: 502894108. |
|
|
|
 |
COSSY [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Kwi 2005|, 2005 12:42
|
|
|
| Jeżeli połówki względem siebie przetoczę idealnie równo (ta sama szerokość połówek) i zachowam minimum grubości całej tarczy, to czemu mam nie przetoczyć? |
|
|
|
 |
VIK
KR673YV


Auto: BMW E38
Pomógł: 67 razy Wiek: 47 Dołączył: 20 Maj 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |2 Kwi 2005|, 2005 15:32
|
|
|
nie komentuję tego
a czemu 2x2=4 ??
taka jest zasada i koniec, miejsza o szczegóły, chyba, że chcesz wywodów naukowych, ale nie o to tu chodzi |
_________________ "mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało..."
tel.: 502894108. |
|
|
|
 |
Pershing


Auto: .
Pomógł: 9 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Radom
|
Wysłany: |2 Kwi 2005|, 2005 16:15
|
|
|
VIK dawaj wyklad naukowy w koncu od tego jest forum Tez chetnie sie dowiem. Ja w swoim mam przetaczane bo tez je troche "pogieło" ole jezdze na nich juz od roku i wyglada ze jest wszystko OK
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Danko23 [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Kwi 2005|, 2005 17:15
|
|
|
| a ile kosztują nowe tarcze |
|
|
|
 |
__Robert__
FST Member


Auto: Nie ma Forda
Pomógł: 1 raz Wiek: 53 Dołączył: 14 Lut 2005 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: |25 Cze 2005|, 2005 22:53
|
|
|
Panowie ja mam też taki problem jeśli chodzi o drganie kiery. Byłem na stacji diagnostycznej na szarpakach i wszystko mam w porządku jeśli chodzi o układ jezdny, natomiast tarcze i klocki mam nowe ( ok 3 miechy ), i wczoraj sprawdziłem na czujnik i odchyłka jest ok 0,1 mm, Panowie czy to może buć przyczyną drgań kiery w czasie jazdy? Koła mam raczej dobrze wyważone bo nie dawno zmieniałem oponki>
Pozdrawiam |
_________________ Był
Ford Scorpio 2.0 OHC + LPG
był
Opel Omega 2.0 16V Caravan 1998 + LPG
jest
Citroen C5 X7 2.0 16V 140 KM 2008 + LPG
Pozdrawiam
Robert |
|
|
|
 |
monter [Usunięty]
|
Wysłany: |25 Cze 2005|, 2005 23:03
|
|
|
| Robert powiem Ci jedno. Ja tez mialem nowe tarcze ktore okazaly sie krzywe niestety. Pojechalem do nie raz juz wpominanego mechesa od zawiechy i powiedzial ze niedawno zmienial tarcze w innym Scorpio. Trafil na kolesia ktory w Skorku 3 razy wymienial nowe tarcze i kazde byly krzywe. W koncu kolo sie wkurwil i kupil uzywane i na nich do dzisiaj smiga. Dlatego wlasnie jest to dowod na to ze nowe rowniez moga byc krzywe - sam tego doswiadczylem. |
|
|
|
 |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |26 Cze 2005|, 2005 02:29
|
|
|
VIK czemu sie nie przetacza?? bo to juz slyszalem kilka razy ale ciekawi mnie to. sam kupilem ostatnio nowe a stare leza i moze kiedys je dam do przetoczenia jezeli nowe skrzywia sie np po 3 miechach. no a jak sie dowiem dlaczego sie nie przetacza to dam je zlomiarzom . czy chodzi o to,ze jak bedzie zbyt cienka to moze sie polamac? ze wentylowane sa zbyt delikatne na takie zabiegi? a swoja droga to 60 zl za przetoczenie to duzo a tyle chcieli jak sie pytalem. nowe komplet byle jakie 220zl wiec nie wiem czy byloby warto. kupilem za 240 delphi.
pozdrawiam
maciek
p.s. po wymianie bicie niby ustalo ale mam luzy w zawieszeniu wiec jak zrobie wszysko to musi byc jeszcze lepiej |
|
|
|
 |
Tomasz L [Usunięty]
|
Wysłany: |26 Cze 2005|, 2005 13:48
|
|
|
| witam nowy jestem na forum to moge sie troche motac przerabialem krzywe tarcze i po wielu konsultacja w znajomym sklepie w Wrocławiu wybralem tarcze ryflowane,szybciej stygna i po hamowaniu wjazd w kałuże im nie przeszkadza. |
|
|
|
 |
monter [Usunięty]
|
Wysłany: |26 Cze 2005|, 2005 22:38
|
|
|
| Ja podkreslam jeszcze raz ze swoje przetoczylem i zrobilem juz 5 tysi km i jest ok. |
|
|
|
 |
|
|