$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Chyba sprzęgło.
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Chyba sprzęgło.
Autor Wiadomość
Waldi_L_N 
VM pa,pa!



Auto: Na szczęście bez Forda :D
Pomógł: 3 razy
Wiek: 56
Dołączył: 17 Wrz 2006
Skąd: Poznań
Wysłany: |19 Kwi 2007|, 2007 07:00   Chyba sprzęgło.

Cześć. Pasmo nieszczęść (czyt. skorupa) cd.
Stanąłem wczoraj na światłach. Przy wciśniętym, sprzęgle pojawiło się wyraźne chrobotanie, parę razy jak wrzuciłem już 1 bieg, ale jeszcze nie puszczałem sprzęgła poczułem minimalne pojedyncze szarpnięcia jakby chciał ruszać, ale takie prawie niewyczuwalne. Po puszczeniu sprzęgła wszystko jest ok, chrobotanie ustaje. Od wczoraj pojawia się to regularnie, ale więcej nie miałem tych mikroszarpnięć. Łożysko, docisk czy jakaś inna zaraza?
_________________
Waldi
 
 
 
Tlukas
[Usunięty]

Wysłany: |19 Kwi 2007|, 2007 08:57   

Nie chciałbym Cię martwić, ale zrób to jak najszybciej. Ja z takimi samymi objawami jeździłem z miesiąc a potem zostałem na skrzyżowaniu i dalej pojechałem na sznurku:( Do wymiany miałem koło dwumasowe (rozpadło się na dwie części), docisk, tarczę i wysprzęglik. O koszty nawet nie pytaj ale "2" z przodu kwoty już była :)
 
 
Waldi_L_N 
VM pa,pa!



Auto: Na szczęście bez Forda :D
Pomógł: 3 razy
Wiek: 56
Dołączył: 17 Wrz 2006
Skąd: Poznań
Wysłany: |19 Kwi 2007|, 2007 12:43   

Że trzeba robić, to wiem, ale zastanawiam się przy tym co z niego wypada i w jakim tempie, czy jak go całego wymienię na nowe części to zacznie jeździć, czy nadal się będzie tak samo sypał. Bo znowu siadam i myślę czy nie wziąć rozwodu z fordem.
_________________
Waldi
 
 
 
Stefen
[Usunięty]

Wysłany: |19 Kwi 2007|, 2007 13:02   

Witam u mnie było podobnie ale ja na wciśniętym sprzęgle słyszałem piszczenie, więc pojechałem do mechanika który pooglądał i powiedział ze można jeszcze jeździć, no to ja pojechałem na działkę do Lublina już w Puławach piszczało cały czas, no ale jadę dalej, wjechałem na działkę i usłyszałem chrobotanie i silnik zgasł, nie dało się już wysprzęglić(pedał jak wmurowany) a było to dokładnie rok temu w majowy weekend, zacząłem szukać mechanika, który zabrał samochód na lawecie do warsztatu zrzucił skrzynie i okazało sie ze tarza była dobra, tylko to łożysko oporowe co naciska docisk się rozleciało na dwie części i połamało te łapki w docisku(nie wiem jak to się dokładnie nazywa) na drugi dzień kupił sprzęgło nowe komplet za 520zł a za wyjęcie skrzyni włożenie i lawetę wziął 180zł i tak się zakończyła przygoda z moim mechanikiem który powiedział" możesz śmiało jeździć" :)

Więc moim zdaniem rób to szybko bo potem gdzieś pojedziesz i zapłacisz ekstra kasę za naprawę ;)
 
 
Waldi_L_N 
VM pa,pa!



Auto: Na szczęście bez Forda :D
Pomógł: 3 razy
Wiek: 56
Dołączył: 17 Wrz 2006
Skąd: Poznań
Wysłany: |19 Kwi 2007|, 2007 13:05   

Jak zdejmę skrzynię biegów to sam będę wiedział co jest. Ale na razie chciałbym wiedzieć co o tym myślicie. Bo skorupa na razie generuje straszliwe koszty i zastanawiam się czy warto to dalej ciągnąć. Ale też mam nadzieję, że to najtańsza opcja czyli łożysko. :027:
_________________
Waldi
 
 
 
Tlukas
[Usunięty]

Wysłany: |19 Kwi 2007|, 2007 13:12   

Waldi_L_N napisał/a:
Ale też mam nadzieję, że to najtańsza opcja czyli łożysko. :027:


Jak dla Ciebie 1000zł to najtańsza opcja to pozazdrościć :-)
 
 
Stefen
[Usunięty]

Wysłany: |19 Kwi 2007|, 2007 13:14   

No ja jakbym zrobił to od razu jak zaczęło piszczeć to wydałbym 300 zł a nie 700, bo u mnie rozwalone łożysko połamało docisk, a on zniszczył tarcze
 
 
Gruber 
DePutaMadre



Auto: 2.9 12V Ghia, '88r.
Wiek: 42
Dołączył: 01 Cze 2005
Skąd: MMz/W-wa
Wysłany: |19 Kwi 2007|, 2007 13:15   

Waldi_L_N napisał/a:
Ale też mam nadzieję, że to najtańsza opcja czyli łożysko
Najtansza opcja? Jesli jest zrobione na tej samej zasadzie co w 2.0 (sprzeglo hydrauliczne) to koszt 850zeta. Identyczne objawy byly w znajomym wielorybie po rozsypaniu wlasnie lozyska. Nie chce Cie martwic, ale lada dzien juz nie ruszysz. Podejrzewam tez, ze jak zrzucisz skrzynie to nie oprzesz sie pokusie wymiany calego sprzegla. A globalny koszt zamknie sie w okolo 2 tysiakach.
_________________
2.9 12V Ghia, '88r.
www.nova-europa.pl
www.grubergarage.pl
 
 
 
Stefen
[Usunięty]

Wysłany: |19 Kwi 2007|, 2007 13:22   

Ja bym robił wkońcu to wieloryb '96 i ma jakąś wartość pieniężną :) ja miałem większy dylemat czy robić , bo się sypało jeszcze kilka innych części(reparaturki, pompa wody,wydech) ale teraz nie żałuje, doprowadziłem go do stanu idealnego i się ciesze z bezproblemowej eksploataci
 
 
Waldi_L_N 
VM pa,pa!



Auto: Na szczęście bez Forda :D
Pomógł: 3 razy
Wiek: 56
Dołączył: 17 Wrz 2006
Skąd: Poznań
Wysłany: |19 Kwi 2007|, 2007 13:34   

Tlukas napisał/a:
Jak dla Ciebie 1000zł to najtańsza opcja to pozazdrościć

Ke? :shock: Myślę że łożysko samo to nie aż tyle
Wymienię z kolegą, z kolegi najbardziej potrzebny mi jest kanał ;)
_________________
Waldi
Ostatnio zmieniony przez Waldi_L_N |19 Kwi 2007|, 2007 13:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Stefen
[Usunięty]

Wysłany: |19 Kwi 2007|, 2007 13:36   

I jak najszybciej :) bo może się zakończyć tak jak u mnie
 
 
Tlukas
[Usunięty]

Wysłany: |19 Kwi 2007|, 2007 13:45   

Waldi_L_N napisał/a:
Tlukas napisał/a:
Jak dla Ciebie 1000zł to najtańsza opcja to pozazdrościć

Ke? :shock: Myślę że łożysko samo to nie aż tyle
Wymienię z kolegą, z kolegi najbardziej potrzebny mi jest kanał ;)


Kolego w naszych kochanych vmach łożysko stanowi całość z pompą hydrauliczną i zwie się wysprzęglikiem. Przerabiałem to pod koniec tamtego roku i najtańszy wysprzęglik jaki znalazłem kosztował 1070zł. To gówno jest prawie identyczne jak w Mondeo (koszt jakieś 200zł) ale niestety jak wiadomo prawie robi wielką różnicę. Ktoś kiedyś pisał, że rozebrał toto i wymienił samo łożysko, ale ja mając to kiedyś w rękach i debatując z mechanikiem twierdzę, że w warunkach "chałupniczych" (bez jakiejś prasy i palnika) to niewykonalne. Najtańszy komplet sprzęgła (tarcza, docisk, smar) jaki znalazłem kosztował mnie coś koło 600zł i był produkcji Sachsa. Tak, że szczerze życzę powodzenia w naprawie!
 
 
simon samit
[Usunięty]

Wysłany: |19 Kwi 2007|, 2007 13:55   

rada moja przeszlem ze scorpio wszystko od wymiany silnika skrzyni lorzysk imobilejzerow pulosiek dmuchaw palacych sie bezpiecznikow i stwierdzam ze drugiego nie kupie jak to muwiom ford guwno wort fiat jego brat to jest alto ladne i niedokonca przemyslane albo przemyslane na 10 lat lub 150tysiecy km a potem zlom je czeka jak tu w anglji moja rada sprzedaj i kup cos z niemiec merol czy ww to jakos mi nigdy niesprawialo tyle problemow co scorpio wszystko w nim sie pierniczy
Ostatnio zmieniony przez simon samit |22 Kwi 2007|, 2007 01:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Waldi_L_N 
VM pa,pa!



Auto: Na szczęście bez Forda :D
Pomógł: 3 razy
Wiek: 56
Dołączył: 17 Wrz 2006
Skąd: Poznań
Wysłany: |19 Kwi 2007|, 2007 14:08   

Tlukas napisał/a:
(bez jakiejś prasy i palnika) to niewykonalne

jeżeli to wystarczy, to nie jest źle i prasa i palnik się znajdą.

[ Dodano: 2007-04-19, 14:11 ]
simon samit, zmień pismo co do wulgaryzmów bo admini dowalą Ci drugie ostrzeżenie.
http://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic.php?t=15283

[ Dodano: 2007-04-19, 14:18 ]
Czy sprzęgła dla benzyny i VM są różne?
Oczywiście dla MT75

[ Dodano: 2007-04-19, 14:22 ]
Gruber napisał/a:
ze jak zrzucisz skrzynie to nie oprzesz sie pokusie wymiany calego sprzegla. A globalny koszt zamknie sie w okolo 2 tysiakach.

Jeszcze sworzeń wahacza, niwo, blacharka to chyba wolę się rozstać z fordami.
_________________
Waldi
Ostatnio zmieniony przez Waldi_L_N |19 Kwi 2007|, 2007 14:19, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
zztop2 



Auto: 98, 2.3, 16V GHIA SEDAN Manual + LPI
Pomógł: 4 razy
Wiek: 53
Dołączył: 13 Lip 2005
Skąd: Chełm
Wysłany: |19 Kwi 2007|, 2007 14:26   

ja wczoraj przerabialem ten temat wymianas sprzegła i wysprzeglika
sprzegielko juz mocno sie slizgalo tarcza była zjechana i wysprzeglik ciekł
pojawiał sie teraz problem na zgaszanym silniku biegi ładnie wchodza natomiast na zapalonym jedynke i wsteczny prowie trzeba wbijać czyzby słobo odpowietrzony wysprzeglik ????jak to fachowo zrobić , czy to moze inny blad w sztuce ????
_________________
tel.603221275
Moje Allegro-wszystko do SCORPIO i nie tylko
Ostatnio zmieniony przez zztop2 |19 Kwi 2007|, 2007 14:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group