|
CIĄG dalszy o wspomaganiu |
| Autor |
Wiadomość |
windykatorek [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Sie 2006|, 2006 22:22 CIĄG dalszy o wspomaganiu
|
|
|
witam wymieniłem pompe wspomagania i dalej to samo autko pływa po ulicy ciezko chodzi układ kierowniczy kierowniaca nie wraca do swojej pozycji po zakrecie , jak rano odpalam autko i temperatura jest okolo 20 stopni na dworzu to wspomaganie chodzi jak nowe jesli stane w korku lub na dworzu jest 29 stopni wspamganie kierownicy szalej cos sie nagrzewa tylko co i jak i gdzie dipol od chłodnicy oleju wspmagania jest ok i jest przed chłodnica klimy normalnie brak pomysłów , mam do sprzedania pompe wspomagania kierownicy do 2,0 16v dohc
a wogole to wku......mnie spalanie lpg czy jest skrecony czy rozkrecony czy bogaty czy ubogi zawsze pali ponad 15 na miescie i 12-13 na trasie |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |3 Sie 2006|, 2006 11:01
|
|
|
| windykatorek napisał/a: | | zawsze pali ponad 15 na miescie i 12-13 na trasie | no t dosyć ok wynik - o co Ci chodzi ? nie wierz w mity spalanie po 9 l na 100 itd. jak korzystasz z dynamiki auta to nie mam mowy o takich extremalnie niskich wynikach.
a co do wspomy to zostaje Ci listwa |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Jasny [Usunięty]
|
Wysłany: |3 Sie 2006|, 2006 12:06
|
|
|
| Struna napisał/a: | | a co do wspomy to zostaje Ci listwa |
Witam
Potwierdzam te słowa, miałem to samo z początku roku w moim bilidzie. Wymieniłem pompe, przewody i dalej to samo, a jak zmieniłem listwę to sie uspokoiło.
Pozdrawiam Jasny |
|
|
|
 |
windykatorek [Usunięty]
|
Wysłany: |3 Sie 2006|, 2006 15:26
|
|
|
tak widze ze z tym spalaniem niewiele wykombinyuje , maiełm tez plan wyciagnać krokowca i wstawić zwykły registerek może w ten sposób by coś się udało siągnąć w dół ale dynamika pewnie legnie w gruzach a odnosnie listwy to tez tak sie obawiam ze ona bedzie do wymiany pomimo że nie cieknie |
|
|
|
 |
Jasny [Usunięty]
|
Wysłany: |3 Sie 2006|, 2006 15:44
|
|
|
| No właśnie kolego moja też nieciekła, a szlak ją trafił :702: |
|
|
|
 |
Rafał A.(antek)

Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Maj 2004 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |4 Sie 2006|, 2006 18:36
|
|
|
moze listwa jest za ciasno skrecona |
_________________ Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk |
|
|
|
 |
windykatorek [Usunięty]
|
Wysłany: |4 Sie 2006|, 2006 20:32
|
|
|
| ee to by było zbyt piekne hehehhe sprawdziłem to na początku |
|
|
|
 |
Rafał A.(antek)

Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Maj 2004 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |4 Sie 2006|, 2006 21:08
|
|
|
| czyli co jest jak sie nagrzeje to przestaje wspomagac czy jak? |
_________________ Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk |
|
|
|
 |
windykatorek [Usunięty]
|
Wysłany: |4 Sie 2006|, 2006 21:24
|
|
|
dokładnie
olej robi sie ciepły i wspomaganie ginie w pewnym stopniu ,jest ale juz nie takie ze kierownica wraca do swojego polozenia chwilka jazdy olej ostygnie i wszystko wrqaca do normy |
|
|
|
 |
Rafał A.(antek)

Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Maj 2004 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |6 Sie 2006|, 2006 13:28
|
|
|
| gestosc oleju jak by miala na to wpływ albo jak by sie gotowal... hmm co juz robiles sprawdzałeś. |
_________________ Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk |
|
|
|
 |
windykatorek [Usunięty]
|
Wysłany: |6 Sie 2006|, 2006 15:54
|
|
|
| co robiłem wymieniłem pompe i dalej to samo wypłukany układ denaturatem najwieksza beka ze na denaturacie chodził zajebiscie , zalany niemieckim olejem forda do wspomagania , układ wyglada na ok magiel nie cieknie , jedyne czego nie mam to czujnika cisnienia na przewodzie wychodzacym od pompy do magla ktos to zaspawał , wiec przepuszczam ze zostaje mi tylko wymiana magla , kupie chcetnie ten czujnik z wezem jakby ktoś posiadał |
| Ostatnio zmieniony przez windykatorek |6 Sie 2006|, 2006 15:56, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Stefan [Usunięty]
|
Wysłany: |6 Sie 2006|, 2006 17:21
|
|
|
| Witam! To co opisales wskazuje ze przewod miedzy pompa a wspomaganiem nie jest w pelni drozny.Po wlaniu denaturatu(szkoda surowca!) ktory ma znacznie mniejsza lepkosc i w zwiazku z tym mniejsze opory przeplywu jest Ok.Mozliwe ze zaslepiajacemu wejscie czujnika "cus" wpadlo.Pozdrawiam.Stefan. |
|
|
|
 |
windykatorek [Usunięty]
|
Wysłany: |6 Sie 2006|, 2006 17:49
|
|
|
| moze to i pomysł ale dlaczego jak stoje w korku ten olej sie grzeje a jak jade nie ma tego problemu , jakby bylo zatkane to bez wzgledu na to czy zimy czy cieply nie bylo by wspomagania |
|
|
|
 |
Stefan [Usunięty]
|
Wysłany: |6 Sie 2006|, 2006 18:01
|
|
|
| Witam! Jak jedziesz pompa ma wyzsze obroty(olej jakos przepycha) i jest przeplyw powietrza przez chlodnice.Pozdrawiam.Stefan. |
|
|
|
 |
windykatorek [Usunięty]
|
Wysłany: |6 Sie 2006|, 2006 18:20
|
|
|
| eee no fakt nie pomyslałem wezme sie za to w tygodniu |
|
|
|
 |
|
|