|
wymian przednich tarcz hamulcowych |
| Autor |
Wiadomość |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |21 Kwi 2006|, 2006 14:46
|
|
|
| Kevin Xy napisał/a: | | najwiekszym problemem jet zdjecie kola | no zwłąszcza oryginalnycg stalówek po zimie ale tarcza też czasem potrafi nieźle dać popalić przy zdejmowaniu. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |21 Kwi 2006|, 2006 14:52
|
|
|
ja albo mam wielkie szczescie i tego nie doceniam albo za czesto daje cos grzebac przy kolach i hamulcach. u mnie samo wszystko spada po odkreceniu srub albo zaciskow...
pozdrawiam
maciek |
|
|
|
 |
Kevin Xy
WSK x3


Auto: '90, 2.9 12V, GHIA, ASB, wreszcie SEDAN
Pomógł: 39 razy Wiek: 49 Dołączył: 17 Sie 2004 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: |21 Kwi 2006|, 2006 14:55
|
|
|
| widzialem wczoraj tarcze ktora musiala byc przecinana aby zlazla- patrzylem na nia jak na ufo bo u mnie po zdjeciu kola tarcza sobie brzeczy- nic sie nie zapieka- nie mialem tez zapieczonego kola- jedynie co sie zapieka to nakretki- traktuje to jako ochrona przed kradzieza i nie smaruje |
_________________ Kevin Xy
535 015 788
'88 2.0 OHC GL
'90 2.9 12V GHIA ASB
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'96 2.3 16V GHIA ASB SEDAN |
|
|
|
 |
Rafał A.(antek)

Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Maj 2004 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |21 Kwi 2006|, 2006 15:01
|
|
|
jak 11 lat nie byla ruszana to co sie dziwisz |
_________________ Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk |
|
|
|
 |
darek mikinka [Usunięty]
|
Wysłany: |21 Kwi 2006|, 2006 18:48
|
|
|
| nowe tarcze powinno się od spodu spryskać środkiem na bazie miedzi lub molibdenu wtedy nigdy się wam nic nie zapiecze. |
|
|
|
 |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |21 Kwi 2006|, 2006 19:10
|
|
|
podobnie jak nie zaszkodzi to tym co maja problem zeby zdjac kolo. tylko tu trzeba piaste zachlapac takim smarem
pozdrawiam
maciek |
|
|
|
 |
megalith [Usunięty]
|
Wysłany: |24 Kwi 2006|, 2006 17:00
|
|
|
| darek mikinka napisał/a: | | nowe tarcze powinno się od spodu spryskać środkiem na bazie miedzi lub molibdenu |
Ja takim walę pod aluski, i też problemu nie mam ze zdjęciem - a śruby nawet wolę jak się przypieką, mam pewność że nie spadną same :702: |
|
|
|
 |
rpio [Usunięty]
|
Wysłany: |24 Kwi 2006|, 2006 19:37
|
|
|
Zobaczymy co powiesz jak się pierwsza ukręci |
|
|
|
 |
Rafał A.(antek)

Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Maj 2004 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |24 Kwi 2006|, 2006 20:22
|
|
|
wymieni szpilke i nakretke i tyle |
_________________ Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk |
|
|
|
 |
olcha20 [Usunięty]
|
Wysłany: |24 Kwi 2006|, 2006 20:32
|
|
|
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | wymieni szpilke i nakretke i tyle |
NAjlepiej jak się ukreci w zime po złapaniu gumy..w trakcie odkręcania.... ...
Dobrze ze kiedys zgubiłem kołpak i zrozumiałem iż przy poprzedniej zmianiu kół kolesiowi w warsztacie musili ukrecic śrube, przykryli kołpakiem i tak jezdził...
Wcale nie było tak łatwo wydostac koło z kręcącej sie wokół własnej osi szpilki z zapieczoną źle wkręconą nakrętką...
jakby mi tak w trasie gdzies przyszło to robic...... to brrrrr jeszcze bez narzędzi.....brrr po trzykroc..
tfu tfu tfu tfu tfu tfu i jeszcze raz tfu |
|
|
|
 |
Rafał A.(antek)

Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Maj 2004 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |24 Kwi 2006|, 2006 20:47
|
|
|
| Cytat: | | Wcale nie było tak łatwo wydostac koło z kręcącej sie wokół własnej osi szpilki z zapieczoną źle wkręconą nakrętką... |
a to to jakis cód nac cudy musili niedobic szpilki raczej, ona jest osadzana na wielowypust, niemaprawa sie krecic wokoło własnej osi |
_________________ Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk |
|
|
|
 |
olcha20 [Usunięty]
|
Wysłany: |24 Kwi 2006|, 2006 20:55
|
|
|
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | ona jest osadzana na wielowypust, niemaprawa sie krecic wokoło własnej osi |
wiem że jest tak osadzana - wymienic musiałem...
normalnie była przekręcona-może juz kiedys była wymieniana? ale chyba nie. bo nie różniłą sie odcieniem ani niczym od pozostałych.
ząbki zostały tylko w tarczy - a szpila zrobiłą się w sumie gładka - musiałęm (juz po demontażu tarczy)- powybijac gdzieniegdzie resztki szpili
Jak dokręcali to pewno jakic jełop krzywo włożył nakrętkę tak na siłe próbował przykręcic aż przekecił szpile... |
|
|
|
 |
Rafał A.(antek)

Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Maj 2004 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |24 Kwi 2006|, 2006 21:32
|
|
|
| ciekawostka... szpili nie da sie przekrecic w piascie, puszcza nakretka(gwint sieobrobi) albo ukreci sie cała. Musieli nie włozyc do konca? nie wiem ale wiem ze magicy sa na swiecie i potrafia niemozliwe (np nie podpiac jednej z głownych wiazek silnika, i powiedziec ze tak ma byc) |
_________________ Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk |
|
|
|
 |
megalith [Usunięty]
|
Wysłany: |24 Kwi 2006|, 2006 21:45
|
|
|
| Dooobra, ja nie muszę mieć ukręconej szpilki, wystarczyło że w niedzielę podnosiłem samochód nie używanym od 16 lat podnośnikiem.... Bitą godzinę mi to zajęło :704: |
|
|
|
 |
olcha20 [Usunięty]
|
Wysłany: |24 Kwi 2006|, 2006 21:52
|
|
|
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | ale wiem ze magicy sa na swiecie |
Własnie
Po zgubieniu kołpaka zauważyłem iż nakrętka jedna niedokręcona ( ewidetnie brakowało jeszcze 2 mm do felgi - ( tylne koło) - myśle UFF dobrze ze zgubiłem i moge to przykręcic
Jakieś było moje zdziwienie kiedy kręce kręce a tu szpila cała się obraca
Acha - po śladach wyglądało jakby była wczesej do konca wbita (bo zagiecia na tym wieloklinie od szpili były po całości) - może wada fabryczna? po prostu ewidetnie ktos zle nałożył nakrętke - założył pistolet i cheja... jak sie zorientował co się stało to możę <magik> myslał iż jak zrezygnuje z pistoletu, pojdzie po 1metrowa breche i przedłuży sobie klucz... to przegwintuje szpile i jakos sie tam wkręci... no a skończyło sie tak jak sie skończyło - no bo innej możliwości nie widze...
[ Dodano: 2006-04-24, 21:54 ]
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | szpili nie da sie przekrecic w piascie, |
No jednak się da...
Acha była to moja pierwsza w sumie "usterka" wScorpio
Taki spadek po poprzednim właścicielu... |
|
|
|
 |
|
|