|
PILNE !!! jak otworzyć bagażnik w sedanie ??? |
| Autor |
Wiadomość |
e-root [Usunięty]
|
Wysłany: |29 Gru 2005|, 2005 21:27 PILNE !!! jak otworzyć bagażnik w sedanie ???
|
|
|
Witam, mam duzy problem, zamek w bagażniku sie popsuł - zamek kluczyka, mam taki przełącznik na otwieranie centralnym albo kluczykiem, zamknalem bagaznik w przelaczonyej opcji na kluczyk.
Aby nie bylo latwo nie mam dojscia do tego przelacznika - recznie - centralny bo w bagazniku zamkniety jest wozek od dziecka i za siedzeniami jest w poprzek butla z gazem.
Juz posunalem sie do proby rozwiercenia zamka bo i tak popsuty ale wiertlo sie zlamalo.
Wiec moje pytanie jest - czy jest jakis sposob otwarcia tego ???
Scorpio to sedan wiec ciezko tam dojsc, chyba ze ktos ma reke dluga na ponad metr.
Sprawa dos pilna bo sa tam tez rzeczy od dziecka, moze jest jakis warsztat w rejonie Bedzina, Katowic? |
|
|
|
 |
TCQ [Usunięty]
|
Wysłany: |29 Gru 2005|, 2005 21:38
|
|
|
| Tak bez dostępu do bagażnika to raczej nic nie zrobisz poza rozwaleniem wkładki, musiałbyś dostać się jakoś od środka. |
|
|
|
 |
e-root [Usunięty]
|
Wysłany: |29 Gru 2005|, 2005 21:44
|
|
|
| TCQ napisał/a: | | Tak bez dostępu do bagażnika to raczej nic nie zrobisz poza rozwaleniem wkładki, musiałbyś dostać się jakoś od środka. |
Raczej sie nie przecisne pomiedzy półka a butla gazowa, a jak "rozwalić" te wkladke, probowalem rozwiercic ale dupa, wiertlo sie zlamalo i zostalo w srodku.
Przypuszczam ze mozna zdjac blende i odkrecic wkladke-zamek ale chyba bez uszkodzenia blendy to nie przejdzie, a dopiero co kilka miesiecy temu ja kupilem i nie chcial bym jej nieszczyc. |
|
|
|
 |
_Mu. [Usunięty]
|
Wysłany: |30 Gru 2005|, 2005 00:45
|
|
|
A nie masz jakiegoś zwinnego i sprytnego gówniarza na podwórku, który by się tam wcisnął za cukierki? Dobra latarka + gówniarz + bombony i powinno zadziałać. |
| Ostatnio zmieniony przez _Mu. |30 Gru 2005|, 2005 00:47, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Matth [Usunięty]
|
Wysłany: |30 Gru 2005|, 2005 00:46
|
|
|
polska mysl techniczna
| _Mu. napisał/a: | | Dobra latarka + gówniarz i powinno zadziałać. |
|
|
|
|
 |
e-root [Usunięty]
|
Wysłany: |30 Gru 2005|, 2005 05:17
|
|
|
| _Mu. napisał/a: | | A nie masz jakiegoś zwinnego i sprytnego gówniarza na podwórku, |
Tam pomiedzy butla a polka ledwo reka wchodzi, nikt sie tam nie przecisnie, nawwet noworodek tam nie przejdzie.
[ Dodano: 2005-12-30, 08:40 ]
I co koledzy, nie ma sposobu dostania sie do tego zakichanego bagaznika ???
A jakbym odkrecil te dwie srubki co sa pod blenda i chyba trzymaja wkladke to jaki to da efekt, widzialem te srobki jak jeszcze nie mialem blendy, sa obok zamka. |
|
|
|
 |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |30 Gru 2005|, 2005 13:19
|
|
|
sprawy glupie ale mam 2 pomysly tylko nie wiem czy coskolwiek to da ale tonacy....
1. u mnie jak sobie pokrece zamkami w drzwiach to lewy zamyka wszystko a bagaznika nie otworzy a prawy otwiera i zamyka wszysko. warto sprobowac jezeli jeszcze tego nie robiles
2. jak masz jakas przerwe miedzy butla a polka bagaznika to jakims pretem czy czyms takim tam nie dojdziesz?? duzo swiatla przez ta luke i moze zobaczysz ten przycisk.
3 wymyslony teraz. jak masz mocowana butle?? bo moja w sierrce byla na takich plastikowych opaskach. przetnij to. nowe chyba nie sa drogie a blenda roznie bywa. czasami nawet taniej jest kupic cala klape tlna niz blende. moja lapa od mk1 poszla za 50 zl, z blenda zamkiem i centaralnym. a za sama blende nikt nawet 30 zl nie chcial dac.
pozdrawiam
maciek |
|
|
|
 |
e-root [Usunięty]
|
Wysłany: |30 Gru 2005|, 2005 13:33
|
|
|
| Cytat: | | 1. u mnie jak sobie pokrece zamkami w drzwiach to lewy zamyka wszystko a bagaznika nie otworzy a prawy otwiera i zamyka wszysko. warto sprobowac jezeli jeszcze tego nie robiles |
U mnie nie dziala taki patent.
Problem rozwiazany !!!
Na cale szczescie udalo mi sie powyciagac rzeczy z torby (torba wielkosci 1/3 bagaznika)przez malutka szparke po czym przesunalem wozek i zobaczylem zbawiewczy przycisk przelaczania zamka, patykiem go przelaczylem po czym otwarlem z wielka radoscia bagaznik centralnym zamkiem
Zostalo tylko zlamane wiertlo w zepsutym zamku.
Dodam tylko ze dzwoniac do fachowcow od awaryjnego otwierania aut (nie mowilem o zlamanym wiertle) zaden nie pojal sie proby otwierania forda twierdzac ze to raczej niemozliwe z uwagi na konstrukcje zamka - jakeis okragle zapadki itp.
To teraz ide siasc przed kominkiem i |
|
|
|
 |
_Mu. [Usunięty]
|
Wysłany: |31 Gru 2005|, 2005 19:08
|
|
|
| Gratuluję - ale było się ze złodziejami samochodów kontaktować - nie mieliby z tymi fordowskimi "zapadkami"żadnego problemu... |
|
|
|
 |
e-root [Usunięty]
|
Wysłany: |31 Gru 2005|, 2005 19:37
|
|
|
| _Mu. napisał/a: | | Gratuluję - ale było się ze złodziejami samochodów kontaktować - nie mieliby z tymi fordowskimi "zapadkami"żadnego problemu... |
Nie znam sie na zamkach moja branza to komputery
Zlodziej to pewnie jakis koles co by wybil by szybe, a tu dupa bo nie ma dojscia do bagaznika, w sumie to ma zalete, nie ukradna nic z bagaznika
A tak na powaznie to odradzam umieszczanie rzeczy w bagazu w sposob uniemozliwiajacy ewentualne przelaczenie przelacznika kluczyk-centralny.
Pozdrawiam zyczac wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2006, by nasze "fury" zawsze byly gotowe do jazdy (kobiety tez ) i by nam sie nie psuly a takze wszystkiego najlepszego w zyciu osobistym. |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy Wiek: 54 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
Wysłany: |31 Gru 2005|, 2005 22:52
|
|
|
| _Mu. napisał/a: | | Gratuluję - ale było się ze złodziejami samochodów kontaktować - nie mieliby z tymi fordowskimi "zapadkami"żadnego problemu... |
Wbrew pozorom, mieliby. Skorupki i ścierki z zamkami na kluczyk typu 'gwóźdź' (nie te najstarsze, z ząbkami) są praktycznie nie do otwarcia z zamka, jeśli już, to złodzieje obracają 'przyrządem' całą wkładkę uszkadzając nieco blachy, a nie bębenek zamka. Nie wiem jak teraz, ale w latach 80 i 90 Ford miał jedne z najrozsądniejszych zamków, nawet Fiesty miały lepsze zamki niż konkurencja, o Scorupach nie mówiąc |
_________________ http://bs-blog.clouds-forge.eu |
|
|
|
 |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |31 Gru 2005|, 2005 23:44
|
|
|
oby nie wariowala wam skrzynka jak w moim mk2. sam sie bagaznik otwiera dobrze,ze nie dziala otwieranie z drzwi kierowcy bo to jedyny sposob,zeby sie nie otwieral. rozwalony samochod naprawil rozwalony bagaznik
pozrawiam
maciek |
|
|
|
 |
Marcin
-=Marcin=-


Auto: Honda CB500S / Toyota Camry
Pomógł: 22 razy Wiek: 41 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: |1 Sty 2006|, 2005 11:00
|
|
|
| e-root napisał/a: | | A tak na powaznie to odradzam umieszczanie rzeczy w bagazu w sposob uniemozliwiajacy ewentualne przelaczenie przelacznika kluczyk-centralny. |
dobrze, że w wielorybie tego nie ma |
_________________ Było:
-Scorpio sedan; 2.0 DOHC; 1990r
-Scorpio sedan; 2.3 DOHC; 1996r
- Toyota Camry 2,2 DOHC; 1996r
Jest:
- Honda CB 500S 0,5DOHC; 1998r |
|
|
|
 |
e-root [Usunięty]
|
Wysłany: |1 Sty 2006|, 2005 14:18
|
|
|
| marcin napisał/a: | | e-root napisał/a: | | A tak na powaznie to odradzam umieszczanie rzeczy w bagazu w sposob uniemozliwiajacy ewentualne przelaczenie przelacznika kluczyk-centralny. |
dobrze, że w wielorybie tego nie ma |
Tz. przelacznika w zamku bagaznika ? |
|
|
|
 |
Marcin
-=Marcin=-


Auto: Honda CB500S / Toyota Camry
Pomógł: 22 razy Wiek: 41 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: |1 Sty 2006|, 2005 15:02
|
|
|
| e-root napisał/a: | | Tz. przelacznika w zamku bagaznika ? |
tak jest, dokładnie to |
_________________ Było:
-Scorpio sedan; 2.0 DOHC; 1990r
-Scorpio sedan; 2.3 DOHC; 1996r
- Toyota Camry 2,2 DOHC; 1996r
Jest:
- Honda CB 500S 0,5DOHC; 1998r |
|
|
|
 |
|
|