$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Problem z 2.0 ohc
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Problem z 2.0 ohc
Autor Wiadomość
Aro 



Auto: 2 x 2,9: 91/96; noLPG/LPG; ghia/ghia
Pomógł: 26 razy
Wiek: 58
Dołączył: 06 Lis 2004
Skąd: Łomża
Wysłany: |21 Lip 2005|, 2005 16:37   Problem z 2.0 ohc

Silnik z mojego ohaca kupił Kamillo z Piotrkowa. Wyjmowaliśmy go z samochodu, ale zanim to zrobiliśmy, został nagrzany i osłuchany. Niestety nie pomierzyłem ciśnień w garach.
Silnik ten remontowałem jakieś 3,5 - 4 lata temu po czym jeżdził z rok (z 10 kkm, może trochę więcej) i następnie stał trzy lata, dwa i pół nie palony. Jak go odpaliłem jakieś dwa tygodnie temu, to aż się zdziwiłem, że tak ładnie zaskoczył i równo pracował.
Kamilowi wstawili go do scorupki, najpierw stwierdzili, że strasznie kopci (podczas prób u mnie nie dymił chyba wcale) a teraz po zagrzaniu stwierdzili, że ciśnienie na trzech cylindrach wynosi 7, a na jednym 5.
Co się qwa mogło stać. I Kamil i ja jesteśmy podłamani. A może żle złożyli rozrząd, bo miał być zmieniany. Kamil zalał nowy olej, chyba syntetyczny, silnik jechał do Piotrkowa w pozycji stojącej. Czy ohac ma kolizyjną głowicę? Bo jeśli tak, to może źle złożyli rozrząd i go załatwili. Nie wiem, co myśleć, jestem załamany.
_________________
2,9 12V '91 sedan "granatnik"
2,9 24V '96 sedan "papamobile"
1,9 i 3,0 jeździdła z VAG na gnojówkę :P
 
 
 
Boni 



Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy
Wiek: 55
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Kreta
Wysłany: |21 Lip 2005|, 2005 17:16   

Bez paniki, po pierwsze, latami jeździłem OHCem na jednym cylindrze 4, reszta 7, i nic się strasznego nie stało, po drugie, rozrząd jest bezkolizyjny (no może jak pasek pier... na 5000 obr to niekoniecznie :wink: ), po trzecie, jak był calutki rozbierany i składany, to normalne, że na początku nieco kopci. Ale istnieje też oczywiście szansa, że przekładacze coś popieprzyli. I na koniec najciekawsze, jak się mierzy kompresję "po zagrzaniu", bo ani końcówka miernika nie wytrzymuje gorąca, ani świec nie wolno odkręcać na gorąco.
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
 
 
Aro 



Auto: 2 x 2,9: 91/96; noLPG/LPG; ghia/ghia
Pomógł: 26 razy
Wiek: 58
Dołączył: 06 Lis 2004
Skąd: Łomża
Wysłany: |21 Lip 2005|, 2005 19:13   

Znów rozmawiałem z Kamilem i pytałem, czy słuchał tego silnika po założeniu. Odpowiedział, że nie. Majstrowie stwierdzili, że gdy sie rozgrzał to z powodu niskiej kompresji zgasł i nie można go odpalić. Podobno nie ruszali rozrządu. Kuśwa, przy Kamilu, u mnie NIE kopcił, chodził cicho i równo, rozgrzał się i nie gasł, po zgaszeniu ponownie bez problemu odpalił.
Zaraz poprosze Kamila, żeby wlazł na forum i sam opisał sytuację.
Boni, silnik był zrobiony na cacy i polatał z 10, może ciut więcej tys km, więc już mu się wszystko ułożyło.
_________________
2,9 12V '91 sedan "granatnik"
2,9 24V '96 sedan "papamobile"
1,9 i 3,0 jeździdła z VAG na gnojówkę :P
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |21 Lip 2005|, 2005 20:07   

czekaj czekaj - silnik stał nieodpalany 2,5 roku a Ty go ot tak sobie odpaliłeś ?
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Aro 



Auto: 2 x 2,9: 91/96; noLPG/LPG; ghia/ghia
Pomógł: 26 razy
Wiek: 58
Dołączył: 06 Lis 2004
Skąd: Łomża
Wysłany: |21 Lip 2005|, 2005 20:13   

Niezupełnie. Najpierw wykręciłem świece, wstrzyknąłem po jakieś 20-30 ml lotosu, odczekałem z 5 min, kluczem z treszczotką kręciłem wałem z jakieś 3, może 4 obroty.
No i oczywiście go uzbroiłem, bo zdjąłem do eksperymentów kilka części typu aparat zapł.
A i jeszcze zmieniłem przewód paliwowy na zasilaniu, bo sparciał i strzykał.
Moduł zapł. założyłem taki, jaki siedział w 2.4 V6.
_________________
2,9 12V '91 sedan "granatnik"
2,9 24V '96 sedan "papamobile"
1,9 i 3,0 jeździdła z VAG na gnojówkę :P
 
 
 
Aro 



Auto: 2 x 2,9: 91/96; noLPG/LPG; ghia/ghia
Pomógł: 26 razy
Wiek: 58
Dołączył: 06 Lis 2004
Skąd: Łomża
Wysłany: |21 Lip 2005|, 2005 20:17   

Jeszcze wywaliłem termostat, ale to juz przy Kamilu, bo nie było obiegu - był zasyfiony.
Obieg od razu ruszył.
_________________
2,9 12V '91 sedan "granatnik"
2,9 24V '96 sedan "papamobile"
1,9 i 3,0 jeździdła z VAG na gnojówkę :P
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |21 Lip 2005|, 2005 20:19   

hmm - było to naftą zalać na trochę bo może pierścionki przychwyciły i jak ruszyłeś to się skiepściło.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Adam_2000 



Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Pomógł: 124 razy
Wiek: 67
Dołączył: 05 Maj 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: |21 Lip 2005|, 2005 20:22   

Podejrzewam, że po odpalenu, goście porządnie go przygazowali, żeby spalić olej w cylindrach i wtedy jakieś pierścionki pierdyknęły. Taki silnik powinien pochodzić na wonych obrotach conajmniej kilkanaście minut.
_________________
Always look on the bright side of life
 
 
 
Aro 



Auto: 2 x 2,9: 91/96; noLPG/LPG; ghia/ghia
Pomógł: 26 razy
Wiek: 58
Dołączył: 06 Lis 2004
Skąd: Łomża
Wysłany: |21 Lip 2005|, 2005 20:30   

Tak jak pisałem - odpalania były dwa: pierwsze - kontrolne, przeprowadzone przeze mnie w obecności kumpli, z przygotowaniami jak wyżej. Silnik kopcił jakiś czas, ale po wypaleniu oleju, który wlałem do cylindrów, było już cacy. I drugie, jakoś po tygodniu, w obecności Kamila i jego kolegi - bez żadnych kopciów, silnik pracował elegancko.
Pisałem Kamilowi smsa, żeby tu wszedł i jeszcze raz skrupulatnie wszystko opisał.
Kamil względnie ufa swoim majstrom, ale nie wyklucza to jakiegoś babola z ich strony.
_________________
2,9 12V '91 sedan "granatnik"
2,9 24V '96 sedan "papamobile"
1,9 i 3,0 jeździdła z VAG na gnojówkę :P
 
 
 
kamilllo
[Usunięty]

Wysłany: |21 Lip 2005|, 2005 20:39   

witam.
niestety do chwili obecnej nie udalo sie nic zrobic. :(
nie mam pretensji doo arka bo wydaje mi sie w porzadku od samego poczatku.
arek w sumie wszystko wyjasnil.
dowiedzialem sie ze po odpaleniu auta silnik poscil ogromnego kopciucha.ale praktycznie caly czas nie chodzil na wszystkich garach i przykapcal na ciemno.poza tym przy probie odpalenia na gazie wystrzelil przeplywomierz, ktory zauwazylem ze jest rozklejony.tlumaczyli ze wystrzelil gaz i tzeba go bylo rozebrac.teraz jest super.........sklejony izolacja!!!!!!!!!!
poza tym po zagrzaniu rzeczywiscie gasnie i nie che pozniej juz odpalic.cisnienie tak jak mowiel arek 3x7 i na jednym 5 .a silnik zalalem shellem full syntetyk 5w 40.
swiece i przewody byly przelozone pod koniec , gdy nie chcial odpalic z mojego starego silnika do arka.tamte byly firmy bosch. rozrzad nie byl ruszany, z mojego przelozylem tylko jeszcze rozrusznik reszta zostala nietknieta.
na dodatek chyba podczas wkladania silnika porysowali mi nadkole..............

wydalem juz prawie 2 tysiaki i auto nie jezdzi!!!!!!!!!!! chyba sie pojde powiesic.......


pomocy .....kami
 
 
Aro 



Auto: 2 x 2,9: 91/96; noLPG/LPG; ghia/ghia
Pomógł: 26 razy
Wiek: 58
Dołączył: 06 Lis 2004
Skąd: Łomża
Wysłany: |21 Lip 2005|, 2005 20:43   

Spoko Kamil, cóś wspólnymy siłamy wykombinujemy.
_________________
2,9 12V '91 sedan "granatnik"
2,9 24V '96 sedan "papamobile"
1,9 i 3,0 jeździdła z VAG na gnojówkę :P
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |21 Lip 2005|, 2005 20:43   

kurcze - syntetyk do starego silnika - chyba przegiąłeś pałę.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Aro 



Auto: 2 x 2,9: 91/96; noLPG/LPG; ghia/ghia
Pomógł: 26 razy
Wiek: 58
Dołączył: 06 Lis 2004
Skąd: Łomża
Wysłany: |21 Lip 2005|, 2005 20:49   

Struna, ale silnik mimo tego, że stary, miał po całkowitym wymyciu i złożeniu pierwszy lub drugi olej przed wymianą Kamila.
A taki wlał, bo mu się okazyjnie trafił.
_________________
2,9 12V '91 sedan "granatnik"
2,9 24V '96 sedan "papamobile"
1,9 i 3,0 jeździdła z VAG na gnojówkę :P
 
 
 
kamilllo
[Usunięty]

Wysłany: |21 Lip 2005|, 2005 20:50   

moze i to byl zly pomysl ale , jesli by cos mialo od tego pasc to nie tak od razu , tylko musialbym pewnie troche pojezdzic zeby cos ewentualnie popsuc.................. moze ktos pokusilby sie o naprawe mojego auta .........jesli sie okaze ze to wina mechanikow -zamiast im zaplacic to dam kase komus madrzejszemu.....poki co mam dwa silniki a auto stoi. :cry:
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |21 Lip 2005|, 2005 20:51   

hmmm - no a w podpisie masz że będzie swap na 2.9 - może to warto wykonać.

no ale wracając do problemu - napisałeś że przepływomierz walnął - może on teraz robi problem.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group