|
Klopoty z hamulcami |
| Autor |
Wiadomość |
masa300789

Auto: Mondeo 2,5 v6
Pomógł: 4 razy Dołączył: 25 Paź 2008 Skąd: Prudnik
|
Wysłany: |29 Gru 2012|, 2012 19:54 Klopoty z hamulcami
|
|
|
Witam,pojawily sie jakies dziwne zachowania hamulcow tzn.czasami sa jakby duzo slabsze a dziac sie to zaczelo od chwili dluzszych postoi ,wyjezdzam na caly tydzien i uzytkuje pletfala tylko w wekendy ,plyn jest tylko nie pamietam kiedy wymieniany(2-3 lata wstecz),tarcze i klocki z przodu ok,tylu nie ogladalem,doczytalem ze moze to byc wina przewodu idacego do serwa -czy to jest ten przewod wychodzacy z tylu kolektora ssacego i majacy jakis zaworek w polowie?Jak nalezaloby go sprawdzic ? Za wszelkie sugestie dzieki |
_________________ Pozdrawiam Robert |
|
|
|
 |
artur.k


Auto: BOB,Chevy Tahoe
Pomógł: 3 razy Dołączył: 11 Lut 2011 Skąd: 3miasto
|
Wysłany: |29 Gru 2012|, 2012 19:55
|
|
|
| a pedał hamulca jak słabe do podłogi leci czy twardy? |
|
|
|
 |
masa300789

Auto: Mondeo 2,5 v6
Pomógł: 4 razy Dołączył: 25 Paź 2008 Skąd: Prudnik
|
Wysłany: |29 Gru 2012|, 2012 19:59
|
|
|
| Raczej twardy-nie odbiegajacy zbytnio od normy i po porzadnym docisnieciu jakby brakowalo wspomagania a dodam ze dzieje sie to sporadycznie -przez dwa wekendy przy np przy 50 hamowaniach tak sie stalo 2-4 razy |
_________________ Pozdrawiam Robert |
|
|
|
 |
aviator


Auto: nie scorpio, nie ford; śmigło gwiazda i jazda
Pomógł: 4 razy Wiek: 46 Dołączył: 03 Cze 2010 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: |29 Gru 2012|, 2012 21:19
|
|
|
| Miałem coś podobnego i znikło dopiero jak wymieniłem ten wężyk na nowy. Pewnie na krótkich odcinkach w mieście nie zdąży się wspomaganie "naładować" a po trasie jak rzadziej hamujesz to jest wszystko ok? |
_________________ BMW i3, Mercedes Pilote Explorateur |
|
|
|
 |
pepi
pepi


Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Pomógł: 48 razy Wiek: 50 Dołączył: 28 Sty 2007 Skąd: Krzczonów
|
Wysłany: |29 Gru 2012|, 2012 21:41
|
|
|
| wężyk -zaworek -może serwo |
_________________ v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |29 Gru 2012|, 2012 21:50
|
|
|
| zaworek łatwo sprawdzić . odpal silnik na 20 zekund , zgaś wyciągnij wężyk z serva . jak będzie syczeć to trzyma podciśnienie jak nie to się zepsuł albo zawrek albo samo servo . zaworek da się sprawdzić dmuchając w rurkę . powinno się dać tylko w jedną stronę . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
masa300789

Auto: Mondeo 2,5 v6
Pomógł: 4 razy Dołączył: 25 Paź 2008 Skąd: Prudnik
|
Wysłany: |30 Gru 2012|, 2012 08:37
|
|
|
Na trasie tez to sie dzialo,dzis sprobuje to posprawdzac.kiedys slyszalem ze albo serwo albo cos innego sprawdza sie przy odpalaniu =jesli trzymasz hamulec nacisniety i pedal sie lekko zapada podczas rozruchu to jest to "cos" sprawne i u mnie tak sie dzieje tylko nie pamietam czego to dotyczy |
_________________ Pozdrawiam Robert |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |30 Gru 2012|, 2012 11:38
|
|
|
| Serwo tak się sprawdza, ale cały układ podciśnienia serwa też. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
masa300789

Auto: Mondeo 2,5 v6
Pomógł: 4 razy Dołączył: 25 Paź 2008 Skąd: Prudnik
|
Wysłany: |30 Gru 2012|, 2012 11:53
|
|
|
Wlasnie probowalem sciagnac ten wezyk i lipa trzyma tak mocno ze nie chcialbym niczego dzis zniszczyc bo jeszcze pare razy musze wyjechac a w niedziele to raczej nic nie zrobie.Ale podczas prob to przy serwie jak mocniej ruszalem wezykiem to dalo sie sluszec krotkie syczenie =ruszalo sie to gumowe uszczelnienie co jest wcisniete w serwo nie wiem czy moge to wyciagnac ? moze bedzie to latwiej zrobic niz wyciagnac ten wezyk ? I wedlug sugestii Gufera to oznaczaloby ze cisnienie trzyma |
_________________ Pozdrawiam Robert |
| Ostatnio zmieniony przez masa300789 |30 Gru 2012|, 2012 11:55, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |1 Sty 2013|, 2013 19:36
|
|
|
| no to trzyma |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
masa300789

Auto: Mondeo 2,5 v6
Pomógł: 4 razy Dołączył: 25 Paź 2008 Skąd: Prudnik
|
Wysłany: |1 Sty 2013|, 2013 20:32
|
|
|
| Juz i tak w tym tygodniu nie bede mial jak sprawdzic dopiero moze w sobote ,najprosciej byloby sciagnac te wezyki ale chyba trzeba je podgrzac (byle nie za mocno)????moze czasami w tym zaworku jakis syf sie blokuje??? |
_________________ Pozdrawiam Robert |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |5 Sty 2013|, 2013 17:12
|
|
|
| masa300789 napisał/a: | | Juz i tak w tym tygodniu nie bede mial jak sprawdzic dopiero moze w sobote ,najprosciej byloby sciagnac te wezyki ale chyba trzeba je podgrzac (byle nie za mocno)????moze czasami w tym zaworku jakis syf sie blokuje??? |
Nie kombinuj za dużo.
Na wyłączonym silniku naciśnij kilka razy hamulec - aż będzie całkiem twardy. Wtedy z naciśniętym odpal - powinien od razu wpaść głębiej. Jeżeli nie - to coś masz zatkane.
A to hamowanie - wiele zależy od klocków, i niestety syfu na drodze i tarczach (np. sól, rdza na tarczach itd.). Czasem też tak mam, mimo nówek klocków i tarcz.
Wężyk w niektórych modelach z kolektora wyciąga się naciskając tą tulejkę naokoło rurki. |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
masa300789

Auto: Mondeo 2,5 v6
Pomógł: 4 razy Dołączył: 25 Paź 2008 Skąd: Prudnik
|
Wysłany: |5 Sty 2013|, 2013 18:29
|
|
|
Narazie nic nie sprawdzilem bo auto stoi nie uzywane i jeszcze tydzien tak bedzie (tylko likend jezdze) i teraz wszystko jest w porzadku ,chyba raz wydawalo sie ze powtorzyla sie sytuacja z slabymi hamulcami a to potrzeba troszke kilometrow i sytuacji zeby zaobserwowac co sie dokladnie dzieje .Nie chcialbym aby kiedys ich braklo jak bedzie trzeba -to zbyt powazna sprawa ,jeszcze wymienie klocki tyl bo moze byc tak ze tloczek juz dalej nie wyjdzie i nic nie hamulcuje ,choc tam jest nie wiem 30-40% calej sily hamowania?Jedno jest pewne jak auto jest uzywane codziennie to smiga jak trzeba a jak postoi to zaczynaja sie jakies niedomowienia |
_________________ Pozdrawiam Robert |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |5 Sty 2013|, 2013 18:34
|
|
|
| masa300789 napisał/a: | Narazie nic nie sprawdzilem bo auto stoi nie uzywane i jeszcze tydzien tak bedzie (tylko likend jezdze) i teraz wszystko jest w porzadku ,chyba raz wydawalo sie ze powtorzyla sie sytuacja z slabymi hamulcami a to potrzeba troszke kilometrow i sytuacji zeby zaobserwowac co sie dokladnie dzieje .Nie chcialbym aby kiedys ich braklo jak bedzie trzeba -to zbyt powazna sprawa ,jeszcze wymienie klocki tyl bo moze byc tak ze tloczek juz dalej nie wyjdzie i nic nie hamulcuje ,choc tam jest nie wiem 30-40% calej sily hamowania?Jedno jest pewne jak auto jest uzywane codziennie to smiga jak trzeba a jak postoi to zaczynaja sie jakies niedomowienia |
Tłoczek z tyłu (jak i z przodu) wychodzi do oporu, że drze stal po tarczy.
Ale sprawdź wszystko dokładnie, czy aby coś nie jest zapieczone. I może jakaś próba hamowania na max ze 120 na zero - to bardzo duże obciążenie dla hamulców. Tylko się potem nie zatrzymuj !!!! Taki test, jak by się coś na trasie stało.
A rdza z modą skutecznie utrudnia hamowanie - znika tak po nastu km w mieście, na trasie dłużej.
A autko ... pewnie lubi jak jeździ !!! |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
masa300789

Auto: Mondeo 2,5 v6
Pomógł: 4 razy Dołączył: 25 Paź 2008 Skąd: Prudnik
|
Wysłany: |5 Sty 2013|, 2013 18:38
|
|
|
Moze i ta rdza ? A moje wszystkie autka wrecz uwielbiaja spijac 95
[ Dodano: |5 Sty 2013|, 2013 18:38 ]
|
_________________ Pozdrawiam Robert |
|
|
|
 |
|
|