|
[silnik]Znikające Petrygo w znacznej ilości w krótkim czasie |
| Autor |
Wiadomość |
Solrac [Usunięty]
|
Wysłany: |27 Kwi 2005|, 2005 13:12 [silnik]Znikające Petrygo w znacznej ilości w krótkim czasie
|
|
|
Witam wszystkich !
Mam taki problem mianowicie znika mi Petrygo w znacznej ilości w krótkim czasie (Max w zbiorniku wyrównawczym po 30km minimum)I przy jeździe obroty 4tyś. z z hakiem odczuwalne szarpanie tak jakby nie palił na wszystkie gary.Przy zmniejszeniu gazu objaw znika, ale przy dodaniu objaw się pojawia.Dzieje się to zarówno na benzynie i lpg.Dziwne jest to ze ten objaw nie za każdym razem się dzieje.Wymienione świece (motocrawta )kable wysokiego napięcia,filtr stożkowy,olej i filtr oleju.
Scorpio '91 ,DOHC 2.0l ,LPG |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |27 Kwi 2005|, 2005 13:19
|
|
|
| sory ale masz spory problem - albo walnęłą tylko uszczelka pod głowicą ( czego CI życzę ) albo sama głowica - a to już większy problem ale się w DOHC zdarza. A nie puchną i twardnieją Ci węże wodne ? albo nie wali bąblami do zbiornika wyrównawczego - w oleju nie ma maślanki ? |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Solrac [Usunięty]
|
Wysłany: |27 Kwi 2005|, 2005 13:23
|
|
|
| Z tego, co zauważyłem to niema maślanki w oleju. |
|
|
|
 |
Solrac [Usunięty]
|
Wysłany: |27 Kwi 2005|, 2005 13:25
|
|
|
A nie puchną i twardnieją Ci węże wodne ? albo nie wali bąblami do zbiornika wyrównawczego
Jak to sprawdzić ? na zapalonym silniku ?Sorry za takie pytania ale jestem laik |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |27 Kwi 2005|, 2005 13:37
|
|
|
| w FAQ jes opisane jak zdiagnozowac walniętą uszczelkę w DOHC - zerknij tam i sprawdź wg opisu. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |27 Kwi 2005|, 2005 14:49
|
|
|
no i kolejne moje zyciowe doswiadczenia. przetarty ktorys przewod od plynu. bedzie widac ze kapie na ziemie albo zostaja slady po postoju,bo czasem kapie tak powoli,ze niby nie widac. no i np chlodnica,ktora gdzies ma mikropekniecie i to nawet nie musi kapac, bo moze tylko parowac, chociaz wtedy nie powinno znikac az tak szybko. tylko nie wlewaj zadnych uszczelniaczy bo stracisz ogrzewanie i zapchasz nagrzewnice. ja to przerabialem,nie posluchalem i musialem kupic inna i zaplacic jeszcze za wymiane
pozdrawiam
maciek
p.s. na gazie to mozliwe ze jak ma ubytki plynu zle jezdzi bo parownik jest niedogrzany lub nawet pusty ale na benzynie powinno byc ok. czyli to wskazuje na uszczelke badz glowice. A duzo przejacheles tym dohc'em na gazie? bo jak tak to moja teoria gaz i dohc moglaby sie niestety sprawdzic?(VIK mnie zje za to, trudno) |
|
|
|
 |
Solrac [Usunięty]
|
Wysłany: |27 Kwi 2005|, 2005 15:33
|
|
|
| Silnik ma przejechane 235 tyś z czego 35 na gazie. |
|
|
|
 |
VIK
KR673YV


Auto: BMW E38
Pomógł: 67 razy Wiek: 47 Dołączył: 20 Maj 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |27 Kwi 2005|, 2005 20:49
|
|
|
no, to jak by miało paść od LPG, to by padło już jakieś 30.000km temu, mmmk
przegrzany kiedyś byl??
moze nie wiesz o tym |
_________________ "mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało..."
tel.: 502894108. |
|
|
|
 |
Solrac [Usunięty]
|
Wysłany: |27 Kwi 2005|, 2005 20:59
|
|
|
Sprawdzałem to, co napisał mi STRUNA (A nie puchną i twardnieją Ci węże wodne? albo nie wali bąblami do zbiornika wyrównawczego - w oleju nie ma maślanki?) Żaden z tych objawów niema u mnie miejsca?Zauwazyłem tez ze przy zapaleniu zimnego silnika, gdy jest deszczowa pora to są objawy jak by nie palił na wszystkie gary, lecz po chwili po przegazowaniu wszystko chodzi jak w zegarku.Juz sam niewiem, co o tym myśleć?
Co się tyczy (FAQ jest opisane jak zdiagnozować walniętą uszczelkę w DOHC) pasuje tylko ubytek płynu chłodniczego i delikatne szarpanie silnika, ale przy 4 i powyżej tyś obrotów?
Samochód mam 2lata i za moich czasów nie był przegrzany. |
|
|
|
 |
grzegorz x [Usunięty]
|
Wysłany: |27 Kwi 2005|, 2005 21:32
|
|
|
| a jak jest zimny i dodasz gazu to nie kopci z tylu?????gdzies ten plyn przeciez musi znikac... |
|
|
|
 |
monter [Usunięty]
|
Wysłany: |27 Kwi 2005|, 2005 22:36
|
|
|
| Ja mam ten sam problem i w Scorpio i w Mazdzie. O ile w Mazdzie juz wiem ktoredy ucieka (wezyk nieszczelny i korek spustowy tez) to w Scorpio jeszcze nie ustalilem. Grzegorz x napisal czy na zimnym nie kopci. No u mnie po odpaleniu po nocy na gazie wlasnie kopci przez moment a pozniej jest juz normalnie. Ubytek pojawia sie po przejechaniu okolo 1 tys km i jest okolo 200 - 300 ml. |
|
|
|
 |
awb [Usunięty]
|
Wysłany: |27 Kwi 2005|, 2005 23:59
|
|
|
| doloczam nalewales plynu do cieplego rozgrzanego silnika ?? moze to byc uszczelka albo przewody mowisz ze nie ma smietany pod korkiem obserwuj to .. wiecej brak pomyslow |
|
|
|
 |
sierars1 [Usunięty]
|
Wysłany: |28 Kwi 2005|, 2005 00:47
|
|
|
A może wywala płyn przez korek jak jest dokręcony taki objaw jest u mnie.
Spróbuj dokręcić korek i poluzować o pół obrotu i pojeżdzij i zobacz wtedy co się będzie działo. W mmoim przypadku przy poluzowanym korku płynu nie ubywa jak dokręce to po pierwszym włączeniu wiatraków płyn znika.
Pozdrawiam
Jacek M.
SIERARS1 2.9 24V COSWORTH |
|
|
|
 |
Rafał A.(antek)

Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Maj 2004 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |28 Kwi 2005|, 2005 00:49
|
|
|
weze nie koniecznie twardnieja, zobacz czy na ciepłym pracujacym silniku ci nie syczy po odkreceniu korka na zbiorniczku wyrównawczym , czy nie syczy z niego.
Maslanki ten motor nie robi z oleju, jedyne opbjawy to znikajacy płyn, lekka para w spalinach i wypadajace zapłony. |
_________________ Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk |
|
|
|
 |
awb [Usunięty]
|
Wysłany: |28 Kwi 2005|, 2005 01:07
|
|
|
| co do gazu mialem koszmar przez to gowno i nikt mi nie wmowi ze warto gdybym nie walil tyle kilosow to nic by mi sie nie zwrocilo -zaraz i tak jestem w plecy przez ten gasssssssss popadaly mi czujniki dziekowac ze jest taki ktos jak xxxxx (reklama) ale gdybym kupil przejsciufffffkiee nie bedzi miala gazu chocbym mial jezdzic nia w weekendy do vika -do tematu jesli masz gaz to przy laczeniu rurek od plynu chlodniczego gazownicy czesto pier... i rurka sie przegrzewa lub topi i plyn ucieka -w miejscu podpiecia chlodzenia gazu do rurki od plynu -skomplkowanie i niefachowo sorki ale moze to cos pomorze |
|
|
|
 |
|
|