 |
Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio
|
|
Problem-coś niszczy łożysko i piaste ? |
| Autor |
Wiadomość |
Dymitr88 [Usunięty]
|
Wysłany: |16 Cze 2008|, 2008 21:30 Problem-coś niszczy łożysko i piaste ?
|
|
|
| Mam następujący problem w ciągu 3 miesięcy wymieniłem już 3 razy łożysko w tym dwa razy całą piaste (prawy tył).Ktoś powie że to wina złego zamontowania łożyska albo złego dociśnięcia tego łożyska , otóż po pierwszym razie tak też myślałem dlatego następnym razem wymieniałem u innego mechanika i zawsze powtarza się ten sam scenariusz , po założeniu wszystkiego i wyjazdu z warsztatu podczas wolnej jazdy "telepie" i zarzuca tyłem ale to jest przez jakiś czas i po jakimś czasie (może 200-300 km)efekt ten mija ale pojawia się problem wyczuwa się luzy na piaście nic nie wyje nie szumi ale koło ma luż i po jakimś 2-3 tys km dochodzi do tego że luzy w całej obudowie piasty(zwrotnicy?) są tak duże że auto całe pływa .Dziś po raz 3 wymieniłem piaste całą obudowę i łożysko i nadal po wyjechaniu zarzuca tyłem i tak do momentu aż wyrobi się luz na piascie i wtedy nie rzuca ale wraz z każdym przejechanym km wybija się .Pojechałem dziś rano przed wymianą na stacje diagnostyczną do znajomego sprawdziliśmy amortyzatory ,sprężyny wszystko w normie , wcześniej wymieniłem opony na inne , sprawdziłem felge i jest ok nie krzywa itp.Nie mam pojęcia co to wszystko może powodować ,zostawiłem samochód w warsztacie bo mają wymienić łożysko w drugim kole ale po tym jak wymienili łożyska piaste w tym felernej prawej stronie zrobiłem jazdę próbną i niestety znów telepie tyłem mam czas do jutra żeby im ewentualnie zlecić co mają jeszcze wymienić .A może to coś z przegubem? chociaż nie sądzę że on może miec wpływ na to wszystko.Przepraszam za może niezbyt dokładne objaśnienie ale ja się na tym nie znam i opisałem tak jak ja to widzę. Z góry wielkie za wszelkie porady. |
|
|
|
 |
pepi
pepi


Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Pomógł: 48 razy Wiek: 50 Dołączył: 28 Sty 2007 Skąd: Krzczonów
|
Wysłany: |16 Cze 2008|, 2008 21:55
|
|
|
| Dymitr88 napisał/a: | | podczas wolnej jazdy "telepie" i zarzuca tyłem ale to jest przez jakiś czas i po jakimś czasie (może 200-300 km)efekt ten mija | - bo ci się koło blokuje podnieś auto i odpal go na lewarku pewnie będą trzaski po zamontowani nowej piast nic nie może się dziać
[ Dodano: 2008-06-16, 21:56 ]
koło musi się swobodnie obracać |
_________________ v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem |
|
|
|
 |
eskimos [Usunięty]
|
Wysłany: |16 Cze 2008|, 2008 22:00
|
|
|
Krzywy wahacz? Nie musi byc walony - wystarczy trochę korozji i pod ciężarem auta się wygnie, znacznie zmieniając kąt nachylenia piasty. Jeżeli nie ma dziur na wylot (jak u mnie, heh , to może być ciężko zauważyć skrzywienie, ale taniej wymienic w ciemno wahacz, niż kolejną piastę i łożysko. |
| Ostatnio zmieniony przez eskimos |16 Cze 2008|, 2008 22:01, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Dymitr88 [Usunięty]
|
Wysłany: |16 Cze 2008|, 2008 22:01
|
|
|
| Koło chodzi luźno nic nie ociera brałem tez pod uwagę że może to krzywa tarcza hamulcowa ale nie.Fakt o wahaczu nie pomyślałem mam w sumie drugi używany więc może im jutro go zawieść żeby i jego wymienili.? |
| Ostatnio zmieniony przez Dymitr88 |16 Cze 2008|, 2008 22:16, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
eskimos [Usunięty]
|
Wysłany: |17 Cze 2008|, 2008 02:26
|
|
|
No jak już masz drugi wahacz, a nie masz pomysłu na przyczynę, to ja bym spróbował. U mnie jak zdjęli ten zgniły i położyli obok drugiego na posadzce, to różnica była spora (ale mówiłem - dziury na wylot). Jednak nawet jeżeli po zdjęciu starego się okaże, że niby są takie same, to i tak załóż ten drugi - a nuż...
Piszesz, że zmieniałeś opony - stara nie była przypadkiem bardziej zużyta od wewnątrz?
Długo masz to auto? Wcześniej było ok i nagle zaczęło mielić, czy kupiłeś i od poczatku zmieniasz łożyska? |
|
|
|
 |
Dymitr88 [Usunięty]
|
Wysłany: |17 Cze 2008|, 2008 07:03
|
|
|
Autko mam od prawie roku i przez pierwsze 8 miesięcy nic się nie działo, a dopiero od tych trzech przeklętych miesięcy zaczęły te łożyska tak lecieć i w ogóle cuda się dziać |
|
|
|
 |
Kuzyn [Usunięty]
|
Wysłany: |17 Cze 2008|, 2008 08:35
|
|
|
co jakiś czas ktoś ma ten sam problem. Kupuje używki piasty, obudowy, wydaje kupę kasy a i tak nic to nie daje. Jedź do serwisu, zapłać raz a dobrze, weź fakturę. Mi pomogło |
|
|
|
 |
Dymitr88 [Usunięty]
|
Wysłany: |17 Cze 2008|, 2008 10:33
|
|
|
| A co mi to da że pojadę i wydam na samochód połowę jego wartości...? Przecież po to jest forum żeby w miarę możliwości samemu sobie z problemem poradzić. gdybym chciał pojechać do serwisu to bym nawet tego tematu nie zakładał tylko pojechał, ale nie w tym rzecz... A tak poza tym nie wiem czy tym samochodem będę jeździł kolejne 5tys km czy 50 i nie widzi mi się inwestowanie takiej kasy w coś co warte jest 3tys zł. |
|
|
|
 |
pepi
pepi


Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Pomógł: 48 razy Wiek: 50 Dołączył: 28 Sty 2007 Skąd: Krzczonów
|
Wysłany: |17 Cze 2008|, 2008 15:44
|
|
|
może podjedz na djagnostyke niech zerkną na ustawienie tego koła może cos tam jest nie tak coś z wachaczem bo zastanawia mnie to | Dymitr88 napisał/a: | | podczas wolnej jazdy "telepie" i zarzuca tyłem | - jesli koło się swobodnie obraca to dlatego się to dzieje |
_________________ v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem |
| Ostatnio zmieniony przez pepi |17 Cze 2008|, 2008 15:45, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
gw21
Grzesiek


Auto: '96 2.3 sedan ASB + lpg
Pomógł: 20 razy Wiek: 46 Dołączył: 15 Sie 2006 Skąd: w-wa
|
Wysłany: |17 Cze 2008|, 2008 21:35
|
|
|
| Skoro rzuca autem to musi być bicie na kole. podmień koła przód/tył. Przy okazji obejrzyj czy nie masz skrzywionego wahacza i czy koło nie pracuje pod kątem do osi auta (najlepiej byłoby sprawdzić geometrię dla tyłu, jeśli nie zauważysz bicia na kole). Zobacz, czy nic nie podlazło między felgę, a piastę (wtedy też będzie bicie). |
|
|
|
 |
Kuzyn [Usunięty]
|
Wysłany: |17 Cze 2008|, 2008 22:42
|
|
|
| Dymitr88 napisał/a: | | Przecież po to jest forum żeby w miarę możliwości samemu sobie z problemem poradzić. |
Ja po trzecim albo czwartym razie straciłem cierpliwość. Co się da i potrafi to wolę sam zrobić jeśli mam czas. Jeśli masz jeszcze cierpliwość to walcz.
Forum mi nie pomogło w tej kwestii, chociaż było wiele sugestii.
Co do krzywego bądź nie wahacza to jeśli łożysko byłoby dobrze zrobione to wcześniej się opona zetrze niż ono padnie.
Koledzy z klubu Trabnta, jeżdżą na takich obniżonych negatywach że wydawać by się mogło że koła odpadną zaraz. A łożyska nie lecą komplet w miesiącu.
http://www.trabant.mkoz.p..._2022.sized.jpg
www.kuzyn17.republika.pl/negatyw.jpg
Jeśli wszystko wymieniasz a ciągle jest ten sam problem to zwróć też uwagę na ośkę, z tyłu gdzie przylega do niej bieżnia łożyska. Sprawdź czy nie jest pocharatana i nie zaciska przez to zbyt mocno łożyska. |
| Ostatnio zmieniony przez Kuzyn |17 Cze 2008|, 2008 22:44, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
1Bodzio


Auto: 2002 chrysler 300m 3,5 V6 LPG
Pomógł: 25 razy Wiek: 66 Dołączył: 17 Kwi 2006 Skąd: Sobótka
|
Wysłany: |17 Cze 2008|, 2008 23:07
|
|
|
| Ja bym się uważniej przyjrzał mostowi. Może jest zeszperowany, a szpera cos nie bardzo i blokuje Ci mechanizm różnicowy. |
_________________ Pozdrawiam 1Bodzio
Auto DWR 73356 |
|
|
|
 |
Kuzyn [Usunięty]
|
Wysłany: |17 Cze 2008|, 2008 23:15
|
|
|
| I łożysko przez to pada? Do tego ciągle to samo? |
|
|
|
 |
1Bodzio


Auto: 2002 chrysler 300m 3,5 V6 LPG
Pomógł: 25 razy Wiek: 66 Dołączył: 17 Kwi 2006 Skąd: Sobótka
|
Wysłany: |17 Cze 2008|, 2008 23:40
|
|
|
| Jeśli zarzuca tyłem tzn że jest problem z różnicą predkości kół tylnych w jeździe po łuku. Jesli teraz koło kręci się szybciej niż chciałby czop piasty i połoś to pewnie nastąpi wyrównanie różnicy w najsłabszym miejscu. Takim miejscem jest połączenie czopa piasty z wewnętrznymi bieżniami łożysk. Obracanie się czopa w bieżniach w piorunującym tempie zniszczy łożyska . Nie twierdze że tak jest, ale może być, dlatego most bym sobie poogladał dokładniej. |
_________________ Pozdrawiam 1Bodzio
Auto DWR 73356 |
|
|
|
 |
Kuzyn [Usunięty]
|
Wysłany: |18 Cze 2008|, 2008 05:49
|
|
|
Muszę iść na strych, pooglądać piasty i przeanalizować to
Wydaje się to dziwną teorią. Bo również i nagłe zrywy czy palenia gumy, powodowałyby tą samą dolegliwość. Jeden strzał ze sprzęgła na skrzyżowaniu i bieżnia łożyska się pośliznęła... ? |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Copyright © by Ford Scorpio Team |