$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Hamulce...
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Hamulce...
Autor Wiadomość
dvd79
[Usunięty]

Wysłany: |6 Kwi 2008|, 2008 11:02   Hamulce...

Witam !!

Mam pewien problem z hamulcami. Otóż czasem zdarzy się że trzeba ostro hamować bo ten przede mną..... No i mam taki dziwny objaw że jak depnę po hamulcu to pedał przez chwilę jest twardy jak skała i dopiero po chwili (około 3 sekund - na oko bo ni jestem w stanie tego zmierzyć) zaczyna hamować. Wygląda to tak, jakby gdzieś w układzie pedału hamulca było powietrze i jak wcisnę go z całej siły te powietrze uchodziło. Zdarza się to dość często. Dodam tylko że kontrolka abs-u lubi się zapalić w różnych momentach.

I jeszcze jedno. Na Sierrafan-ie wyczytałem że przewód podciśnieniowy który wychodzi kolektora ssącego idzie bodajże do układu wspomagania hamulców. Może z tym coś jest nie tak?
 
 
grzechu913 



Auto: Audi a4b9
Pomógł: 20 razy
Wiek: 44
Dołączył: 23 Gru 2005
Skąd: Chrzanow
Wysłany: |6 Kwi 2008|, 2008 11:18   

no jak twardy to wychodzi ze nie ma wspomagania i tyle,w scorpio jest elektryczne i podcisnieniowe,nie wiem jak w twoim roczniku akurat wystepuje,ale na tym sie bardziej skoncentrowac,zapowietrzony uklad ma troche inne objawy,choc moge sie mylic bo nigdy sie nie spodkalem aby przy zapowietrzonym byl twardy pedal (albo jest miekki i roznie w miare naciskania,albo wogole nie ma hamulcow w danym momencie ) ale zycie lubi platac figle wiec mozliwe ze moga byc zapowietrzone
_________________
Bylo scorpio 2.0 16V 95r LPG
 
 
 
dvd79
[Usunięty]

Wysłany: |6 Kwi 2008|, 2008 11:22   

mam chyba podciśnieniowe. jak mi czasem zgaśnie silnik jak dojeżdżam do skrzyżowania (takie cuda robi na gazie) to pedał hamulca robi się twardy i ciężko wtedy hamować.

acha tem efekt twardego hamulca robi się najczęściej przy dużych prędkościach - chyba powyżej 80 km/h (też nie jestem w stanie sprawdzić).
 
 
gufer-posepny 


Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy
Wiek: 45
Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Katowice
Wysłany: |6 Kwi 2008|, 2008 13:11   

Sądzę że masz podciśnieniowe ( jeśl to MK2 ) . Zobacz czy przy pompie hamulcowej masz taki coś jakby 2 patelnie złożoe i wężyk leci do silnika . To podciśnieniowe jest . Jak coś koło pompy bzzzzyka to elektryczne .
_________________
W nocy wszystko jest czarne .
 
 
Byniek
[Usunięty]

Wysłany: |6 Kwi 2008|, 2008 13:16   

Obstawiam, że klocki w prowadnicach stoją. Na początek proponuję rozebrać i przeczyścić hamulce. Tzn wyjąć klocki, przeczyścić porządnie prowadzenia i przed ponownym złożeniem posmarować specjalnym smarem. Zobaczyć również czy tłoczek nie stoi.
Zapewne wspomaganie masz tak jak u mnie, czyli podciśnieniowe. Zobacz czy ten przewód od "patelni" do kolektora dobrze się trzyma.

[ Dodano: 2008-04-06, 13:20 ]
dvd79 napisał/a:
jak mi czasem zgaśnie silnik jak dojeżdżam do skrzyżowania (takie cuda robi na gazie) to pedał hamulca robi się twardy i ciężko wtedy hamować.

To normalka. Gdy silnik nie pracuje to nie ma w serwie podciśnienia. Tym samym bardzo słabe hamulce i twrady pedał.
Ostatnio zmieniony przez Byniek |6 Kwi 2008|, 2008 13:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
dvd79
[Usunięty]

Wysłany: |6 Kwi 2008|, 2008 16:00   

Byniek napisał/a:
Obstawiam, że klocki w prowadnicach stoją. Na początek proponuję rozebrać i przeczyścić hamulce. Tzn wyjąć klocki, przeczyścić porządnie prowadzenia i przed ponownym złożeniem posmarować specjalnym smarem. Zobaczyć również czy tłoczek nie stoi.
Zapewne wspomaganie masz tak jak u mnie, czyli podciśnieniowe. Zobacz czy ten przewód od "patelni" do kolektora dobrze się trzyma.


klocki były jakieś 3 miesiące temu wymieniane no wszystko co się dało przesmarowałem. z tłoczkami nie było problemu. wlazły bez żadnego problemu. przed wymianą klocków było to samo.


acha. w książce "Ford Scorpio - sam naprawiam" wyczytałem że aby sprawdzić zawór wspomagający uruchamianie hamulców należy na włączonym silniku wcisnąć pedał hamulca i nie zwalniając go wyłączyć silnik. jeżeli przez około 30 sekund położenie pedału hamulca się nie zmieni to zawór jest ok.

u mnie po wyłączeniu prawie od razu pedał się podnosi. dalej pisze o podciśnieniu, ale według dalszych instrukcji mam wszystko ok.
Ostatnio zmieniony przez dvd79 |6 Kwi 2008|, 2008 16:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
gw21 
Grzesiek



Auto: '96 2.3 sedan ASB + lpg
Pomógł: 20 razy
Wiek: 46
Dołączył: 15 Sie 2006
Skąd: w-wa
Wysłany: |6 Kwi 2008|, 2008 20:32   

Może tandetne klocki/tarcze? Mi w sierrce przy dużych prędkościach ginęły heble (trzeba było kilka razy depnąć) powodem były klocki słabej jakości (wymieniłem na lepsze i przeszło). Objaw był właśnie taki, że przy dużych prędkościach i nagłych hamowaniach hebel był twardy i w ogóle nie brał, po kilku szybkich uderzeniach brał normalnie (nigdy nie miałem dość odwagi żeby zobaczyć czy po chwili nie zacznie hamować).
_________________
sierra 2.9 24V MSB,
Elektryka i elektronika pojazdowa...692-102-431
Również auta z USA
 
 
 
dvd79
[Usunięty]

Wysłany: |6 Kwi 2008|, 2008 21:59   

gw21 napisał/a:
Może tandetne klocki/tarcze? Mi w sierrce przy dużych prędkościach ginęły heble (trzeba było kilka razy depnąć) powodem były klocki słabej jakości (wymieniłem na lepsze i przeszło). Objaw był właśnie taki, że przy dużych prędkościach i nagłych hamowaniach hebel był twardy i w ogóle nie brał, po kilku szybkich uderzeniach brał normalnie (nigdy nie miałem dość odwagi żeby zobaczyć czy po chwili nie zacznie hamować).


to bym miał tak za każdym razem, ale to zjawisko występuje nieregularnie i nie ma znaczenia czy hamulce są rozgrzane czy nie.

[ Dodano: 2008-04-08, 21:46 ]
gufer-posepny napisał/a:
Sądzę że masz podciśnieniowe ( jeśl to MK2 ) . Zobacz czy przy pompie hamulcowej masz taki coś jakby 2 patelnie złożoe i wężyk leci do silnika . To podciśnieniowe jest . Jak coś koło pompy bzzzzyka to elektryczne .


Mam 2 "patelnie" i wężyk. Kolanko od wężyka wydaje mi się że jest troszkę luźne. Nie słychać żadnego syczenia ani z kolektora ani z pompy. klocki raczej nie bo raz hamuje dobrze, a raz są jaja. Wydaje mi się że to coś z abs-em.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group