|
wymiana deski rozdzielczej |
| Autor |
Wiadomość |
estern [Usunięty]
|
Wysłany: |16 Maj 2007|, 2007 09:06 wymiana deski rozdzielczej
|
|
|
| mam pytanie czy ktoś byłby mi w stanie powiedzieć czy do starego forda MK 1 lub MK2 pasowała by deska rozdzielcza od MK 3 |
|
|
|
 |
irek
Member 021


Auto: Peugeot 508 2012r. sedan hybryd4 200 kucy
Pomógł: 30 razy Wiek: 48 Dołączył: 04 Maj 2004 Skąd: Rybnik/Głub.
|
Wysłany: |16 Maj 2007|, 2007 09:16
|
|
|
| idzie to zrobić, tylko od razu i boczki drzwiowe. Były gdzieś fotki czegoś takiego |
_________________ Ford Ranger Wildtrak 2020
Peugeot 508 2.0 Hybryd4
Fiat Sedici 2.0 MultiJet 4x4
Mundek 99r. 2.5 V6 sedan
był
Pacifica 2006 3.5 V6 4x4 |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |16 Maj 2007|, 2007 15:22
|
|
|
generalnie rzeźba straszna ale wykonalne ( co nie znaczy że opłacalne ) |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
estern [Usunięty]
|
Wysłany: |16 Maj 2007|, 2007 21:30
|
|
|
| a ewentualny koszt takiej przeróbki ile by kosztował orientujecie sie??? |
|
|
|
 |
irek
Member 021


Auto: Peugeot 508 2012r. sedan hybryd4 200 kucy
Pomógł: 30 razy Wiek: 48 Dołączył: 04 Maj 2004 Skąd: Rybnik/Głub.
|
Wysłany: |16 Maj 2007|, 2007 22:07
|
|
|
hmm kokpit dostaniesz za kilka złotych
ale czy warto ??
to lepiej sobie zapodaj fotele od oczatego i wystarczy |
_________________ Ford Ranger Wildtrak 2020
Peugeot 508 2.0 Hybryd4
Fiat Sedici 2.0 MultiJet 4x4
Mundek 99r. 2.5 V6 sedan
był
Pacifica 2006 3.5 V6 4x4 |
|
|
|
 |
Michal2110 [Usunięty]
|
Wysłany: |16 Maj 2007|, 2007 23:51
|
|
|
Jak pamietam, to kokpit po 200zl stoi srednio ale pusty. Do tego dolicz sobie wszystkie pokretla, deske z licznikami, 100km kabli, wiadro wtyczek lub konektorow, 1000km izolacji i jeszcze 2kg wkretow/srubek.... Ogolnie masz do przerobienia Kazda najmniejsza wtyczke i deche ze schematow, bo ta od wieloryba to jest juz elektronika przez duze E. Jak Struna, pisze. pewnie calosc bedzie ze 1000zl kosztowac, tydzien w plecy i po zimie polowa do poprawy....Ale da sie, powodzenia bo tez kiedys mialem taki plan |
|
|
|
 |
estern [Usunięty]
|
Wysłany: |17 Maj 2007|, 2007 10:08
|
|
|
no a robocizna ile sobie ktoś za to może zaśpierwać ?? deche wy;lukałem za 850 złoty z tymi wszystkimi pokrentełkami
[ Dodano: 2007-05-17, 10:12 ]
bo sam nawyżej to ja sobie popatrzeć na schematy i wywnnioskować że nic z tego nie bedzie bo pojęcie o tym nie mam najmniejszego |
|
|
|
 |
Kevin Xy
WSK x3


Auto: '90, 2.9 12V, GHIA, ASB, wreszcie SEDAN
Pomógł: 39 razy Wiek: 49 Dołączył: 17 Sie 2004 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: |17 Maj 2007|, 2007 10:13
|
|
|
| robocizna ?? jak nie zamierzasz robic tego sam to sobie daruj |
_________________ Kevin Xy
535 015 788
'88 2.0 OHC GL
'90 2.9 12V GHIA ASB
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'96 2.3 16V GHIA ASB SEDAN |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy Wiek: 55 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
Wysłany: |17 Maj 2007|, 2007 10:28
|
|
|
| Amen. Tak na oko, mając wszystkie dane, schematy, wtyczki i drobiazgi, to jest tydzień na spokojnie, kilka dni na wariata. To zastanów się ile sobie liczy dniówki ktoś, kto się na tym zna. A jak zaczniesz robić u kogoś kto się nie zna, to po tygodniu będzie rozgrzebany samochód z pouszkadzanymi różnościami, do dalszego składania, a nie do jeżdżenia, i będzisz go składał miesiącami. Już nie mówiąc, że robisz sobie, bo sprzedając kiedyś samochód nikt ci za to nie dopłaci, prędzej okaże się, że rzeźba jest niesprzedawalna, albo za 1/2 ceny rynkowej... |
_________________ http://bs-blog.clouds-forge.eu |
|
|
|
 |
Lukruś [Usunięty]
|
Wysłany: |17 Maj 2007|, 2007 11:02
|
|
|
tydzień to lekko licząc , nie przypuszczam zeby wszystkie wskaźniki , pływak itp pokazywały prawidłowe odczyty (trzeba bedzie kombinować z opornikami, przkaźnikami , zmieniać czujniki ) . Dopiero w czasie przeróbki wyjdzie że to i tamto jest sterowane plusem zamiast masą , i takie tam kwiatki a jak to będzie robione niezbyt starannie to aby do zimy dojechało bez efektów błyskowych dymnych itp .
I jeżeli nie masz o tym pojecia to albo bardzo dużo zapłacisz elektrykowi który pożądnie wszystko poizoluje i połaczy albo po jakimś czasie jak już zacznie w wilgotne dni błyskać palić bezpieczniki i takie tam będzie trzeba poszukać nowej/używanej wiązki i wracać do orginału . |
|
|
|
 |
estern [Usunięty]
|
Wysłany: |17 Maj 2007|, 2007 13:06
|
|
|
czyli widze że nie ma co sie z tym szarpać szkoda czasu i pieniędzy a szkoda bo bardziej mi sie podoba stara buda a chciałem z nim sporo zrobić do szczęscia brakowało mi tej nowszej deski auto ma mieć chromonowany lakier 18 calowe felgi na nisko profilowanych oponach no i nową białą skóre nie mówiąc już o róźnych multimediach...szkoda stara decha wyglada jak wysrana z dupy a jeśli miałbym założyć nową i ma mi sie wszystko sypać to bezsensu....czyli powiedzcie mi ogólnie z każdy samochodem by było dużo zabawy przedładając z nowszych do starszych bude
[ Dodano: 2007-05-17, 13:06 ]
znaczy sie deske nie bude |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy Wiek: 55 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
Wysłany: |17 Maj 2007|, 2007 13:45
|
|
|
Praktycznie w każdym, w latach 90 był znaczny przełom w technologiach. A co do twoich pomysłów, to poczytaj sobie np. o historii wozu Grubera na forum, ile serca i kasy włożył i co zostało, i czego szuka. Jak się chce restaurować na cacko 17 czy 20 letnie auto, to proponuję nim jeździć na zloty tylko i to lawetą, i nie liczyć że kiedykolwiek je sprzedasz; a jak chcesz po prostu jeździć i mieć frajdę, tudzież zadziwiać kolegów, foczki czy rodzinę (niepotrzebne skreślić) to pomyśl o samochodzie spełniającym od ręki twoje potrzeby, nazbieraj na niego kaskę i go kup, a nie - rzeźbij w oldtimerach |
_________________ http://bs-blog.clouds-forge.eu |
|
|
|
 |
Lukruś [Usunięty]
|
Wysłany: |17 Maj 2007|, 2007 14:06
|
|
|
| Boni napisał/a: | a nie - rzeźbij w oldtimerach |
Nietety nasze autka to nawet jeszcze nie youngtimer
Ale tak OT i mnie sie marzy taka grania mk1 w Qpie bordo z kremowa skórką z kosiarką pod maską i nawet mam taką na oku ale musiałbym 2 razy wiecej zarabiać. |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy Wiek: 55 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
Wysłany: |17 Maj 2007|, 2007 14:32
|
|
|
A kto nie marzy, mi też od czasu do czasu się marzy mojego rozebrać w drobny mak, wypucować mechanikę, zrobić całą blacharę, przemalować na jakąś unikalną perłę burgund, zrobić w środku czarne wnętrze, ale porządnie, z elementami skóry, drewna i prosiakami z mk3, zrobić klimatronik, navi i multimedia. Ale nawet nie próbuję realizować tych marzeń |
_________________ http://bs-blog.clouds-forge.eu |
|
|
|
 |
Lukruś [Usunięty]
|
Wysłany: |17 Maj 2007|, 2007 14:37
|
|
|
| Nawet czyniłem pewne kroki co do tej grani ale niestety nijak nie jest do zarejestrowania z kosiarka pod machą i ze zmienionym wnętrzem a robić ją w orginał to .... za same chromy na oldcars do niej bym miał ze 2 oczate . Ale jakoś to kiedyś moze obejde grania na mnie czeka . |
|
|
|
 |
|
|