|
Czy to wilgoc ??? |
| Autor |
Wiadomość |
Tritan

Auto: brak
Wiek: 43 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Jaworzno
|
Wysłany: |6 Sty 2006|, 2006 11:24 szarpanie
|
|
|
| Witam ja mam taki problem ostatnioi było 2 dni u nas gdzie były mgły i roztopy wilgoć jak cholera schodze do swojego szampańskiego kręce i pali od razu ale podczas przyspieszania zachowuje się tak jakby znikała mu iskra i szarpał odpuszczałem gazu to jakoś sie uspokaja powoli, ale jak się nagrzeje to jest ok. kable są ok chyba z obserwacji w ciemnościach nic nie widziałem mam zamiar pościągać kable wymyć i wypsikać jakims anty wodniakiem |
|
|
|
 |
Matth [Usunięty]
|
Wysłany: |6 Sty 2006|, 2006 11:25
|
|
|
przejrzyj jeszcze swiece mozesz wykrecic oczysciec pprawic przerwe i powinno grac |
|
|
|
 |
fiebik


Auto: citroen C5 '05 2.2 hdi asb kombi
Pomógł: 14 razy Wiek: 56 Dołączył: 16 Paź 2005 Skąd: Iława Warm-Maz
|
Wysłany: |6 Sty 2006|, 2006 11:44
|
|
|
Ja nie mam takich problemów (na dalekim wschodzie) nie ma gazu i latam na beni, a i po Polsce tankuję wsio do pełna i jak sie gaz skończy to grzeję na beni, bo zazwyczaj szkoda mi czasu w trasie na czeste tankowanie.
Generalnie przy jeżdzeniu na gazie wtryski to jeden problem a drugi, że zazwyczaj wiara trzyma niski poziom beni w zbiorniku. W takich przypadkach prawie codziennie rano na ściankach wewnetrznych zbiornika wyrasza się dużo wody a zimą szronu i to potem powoduje niespodzianki podczas jezdy na benzynce. |
_________________ `93 2.9 V6 12V asb nolpg
citroen C5 `05 2.2 hdi asb kombi - żony
z powodów technicznych nie używam wielkich liter za co z góry przepraszam |
|
|
|
 |
Matth [Usunięty]
|
Wysłany: |6 Sty 2006|, 2006 11:47
|
|
|
| no prawda.. i pompy to zasysaja i tez z czasem padaja.. ja mam zwykle kolo 20L beni i mysle ze starczy wiecej nie ma senu trzymac.. noi co jakis czas tam wleje jakis wypieraczwody czy czysciciela wtryskow mimo ze na razie dziala ok wszystko |
|
|
|
 |
fiebik


Auto: citroen C5 '05 2.2 hdi asb kombi
Pomógł: 14 razy Wiek: 56 Dołączył: 16 Paź 2005 Skąd: Iława Warm-Maz
|
Wysłany: |6 Sty 2006|, 2006 11:51
|
|
|
| Matth napisał/a: | | noi co jakis czas tam wleje jakis wypieraczwody czy czysciciela wtryskow mimo ze na razie dziala ok wszystko |
Właśnie dlatedo zapewne działa wszystko ok bo jak mało jeździsz na beni i mało trzymasz w zbiorniku do co jakiś czas chemię dolewasz |
_________________ `93 2.9 V6 12V asb nolpg
citroen C5 `05 2.2 hdi asb kombi - żony
z powodów technicznych nie używam wielkich liter za co z góry przepraszam |
|
|
|
 |
Matth [Usunięty]
|
Wysłany: |6 Sty 2006|, 2006 11:57
|
|
|
eee no nie tak malo znowu.. ostatnio se zobilem trase 150km na beni.. no i ze 2-3km co ranek bo nie rpzelanczam od razu po zapaleniu |
|
|
|
 |
e-root [Usunięty]
|
Wysłany: |6 Sty 2006|, 2006 11:59 Re: szarpanie
|
|
|
| Tritan napisał/a: | | Witam ja mam taki problem ostatnioi było 2 dni u nas gdzie były mgły i roztopy wilgoć jak cholera schodze do swojego szampańskiego kręce i pali od razu ale podczas przyspieszania zachowuje się tak jakby znikała mu iskra i szarpał odpuszczałem gazu to jakoś sie uspokaja powoli, ale jak się nagrzeje to jest ok. kable są ok chyba z obserwacji w ciemnościach nic nie widziałem mam zamiar pościągać kable wymyć i wypsikać jakims anty wodniakiem |
Mam to samo jak jest duza wilgoc, troszke oczyscilem kolo kabli, jeden kabelek przepiolem na miejsce bo ocieral nieladnie, i troszke problem zniknal, fak ze teraz jest mrozno a nie wilgotno |
|
|
|
 |
khung [Usunięty]
|
Wysłany: |6 Sty 2006|, 2006 21:17
|
|
|
Witam forumowiczów , wiec to dzisiaj bylo tak :
wyjedzilem pliwo do konca i sie cieszylem i szaczal zarpac na gazie normalnie ja mu w gaz a on mi czka to se mysle kulde zu juz po mojej ludeczce kochanej. he i klaglo mnie w leb przeciez gaz ci sie skonczyl..., no ale do rzeczy , zajechalem na stacyjke i sru mu z puchy do przeczyszeczenia wtryskow , i dawaj paliwka tak ze 20 l beni oczywiscia tej verva 98 i lu mu w tylek zlaczke od gazu . No potankowalem ( w budzecie sucho sie zrobiło) . i Trochu lepiej . Otworzylem mache bo siem noramlnie wkurzylem i zajarzylem guma od czujnika powietrza zasysanego byla nie szczelna i zasyfilo mi czujnik czy cos w rodzaju przepustnicy normalnie porazka. jutro bede to czyscil odezwe sie w niedziele i powiem jakie efekty . Pozdro dla forumowiczów. |
|
|
|
 |
_Mu. [Usunięty]
|
Wysłany: |6 Sty 2006|, 2006 22:32
|
|
|
| e-root napisał/a: | [...]
ps.
Rafal widze ze uzywasz Opery 8.02? jest juz nowa wersja 8.51 radze zainstalowac bo usuwa bledy poprzedniej wer. |
Pod windozą, najświeższą wersją Opery PL jest 8.50, póki co. |
|
|
|
 |
e-root [Usunięty]
|
Wysłany: |6 Sty 2006|, 2006 23:14
|
|
|
| _Mu. napisał/a: | | e-root napisał/a: | [...]
ps.
Rafal widze ze uzywasz Opery 8.02? jest juz nowa wersja 8.51 radze zainstalowac bo usuwa bledy poprzedniej wer. |
Pod windozą, najświeższą wersją Opery PL jest 8.50, póki co. |
Zobacz tu
http://opera.com/download...latform=windows
i tu na wersje jezykowa
http://opera.com/download...latform=windows
Wystarczy tylko w - program files/opera wsadzic plik jezykowy pl, ustawic w preferencjach i juz smiga |
|
|
|
 |
khung [Usunięty]
|
Wysłany: |7 Sty 2006|, 2006 18:30
|
|
|
eureka , to bylo to wyczyscilem i reka idjał przestał mieć czkawkę chodzi równiuteńko i na wszelk wypadej wymienię mu jeszcze przewód gómowy który łączy się też z odmą / bo poprzedni właściciel uciął go zrobił jakąś dziwną kombinatorkę ... / ale wyczyściłem podłączyłem i jest ok znów cieszę się moją łódeczką. [/center] |
|
|
|
 |
e-root [Usunięty]
|
Wysłany: |8 Sty 2006|, 2006 13:10
|
|
|
Moja fura tez jakos lepiej zaczela chodzic po przeczyszczeniu kabli, ponadto jest zimno ale bardzo suche powietrze, jak wczoraj wieczorem jechalem do marketu to
130 km/h smigal jakby to bylo 60 |
|
|
|
 |
|
|