|
Ciekawostka z wyważaniem kół... |
| Autor |
Wiadomość |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |17 Sty 2006|, 2006 16:56
|
|
|
200 z klockami temu na poczatku napisalem kilkadziesiat zlotych za wymiane tarcz bo klocki ze 120 czy 150 jakos tak a robota przy klockach i tarczach jest taka sama bo przeciez zacisk i tak musial zdjac,zeby tacze zmienic.
pozdrawiam
maciek |
|
|
|
 |
VIK
KR673YV


Auto: BMW E38
Pomógł: 67 razy Wiek: 47 Dołączył: 20 Maj 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |17 Sty 2006|, 2006 18:54
|
|
|
pogubiłem się |
_________________ "mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało..."
tel.: 502894108. |
|
|
|
 |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |17 Sty 2006|, 2006 19:03
|
|
|
tarcze nie pamietam 300 albo 400 + 200 za robote i klocki. czyli nie dalem 200 zl za 4 ruszenie 4 srubek. tylko czesci i robote.
pozdrawiam
maciek |
|
|
|
 |
VIK
KR673YV


Auto: BMW E38
Pomógł: 67 razy Wiek: 47 Dołączył: 20 Maj 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |17 Sty 2006|, 2006 19:06
|
|
|
| Czyli zawrotka z reklamacją, niech se radzą, za takie pieniądze. Srednio tarcze dobrej klasy 200zł+50-80zł klocki takie przeciętne, +po 40-50 za stronę w zal. od stopnia udupienia się przy robocie, bo nie zawsze jest to tylko odkręcenie/zakręcenie kilku śrub. |
_________________ "mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało..."
tel.: 502894108. |
|
|
|
 |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |17 Sty 2006|, 2006 23:37
|
|
|
no ja kiedys nie moglem zacisku zalapac 1 srubka i walczylem z tym ze 4 godziny. taki ze mnie as wiec od tego czasu sam nie grzebie bo jak nie umiem to nie warto. zjade gwint i bedzie o jasny gwint i kolejne koszty
pozdrawiam
maciek |
|
|
|
 |
fiebik


Auto: citroen C5 '05 2.2 hdi asb kombi
Pomógł: 14 razy Wiek: 56 Dołączył: 16 Paź 2005 Skąd: Iława Warm-Maz
|
Wysłany: |18 Sty 2006|, 2006 02:13
|
|
|
| A wracając do tematu. Jak latem zaczęły się u mnie drgania coraz mocniejsze zacząłem jeździć od gumiarzy do gumiarzy na wyważanie kół (wszyscy twardo wyważali i mówili, ze teraz jest OK), dałem przetoczyć tarcze (prawdopodobnie niepotrzebnie), wszystkie gumy w zawieszeniu i tak wymieniam regularnie, zero luzów na łożyskach, co niektórzy mechaniory zaczęli już bąkać o wymianie gum pod silnikiem i skrzynią biegów, a ja juz powoli traciłem nadzieje i wiarę w mojego skorpiaczka. W końcu wymieniłem wszystkie opony na nówki ... i jak reką odjął. |
_________________ `93 2.9 V6 12V asb nolpg
citroen C5 `05 2.2 hdi asb kombi - żony
z powodów technicznych nie używam wielkich liter za co z góry przepraszam |
|
|
|
 |
Rafał A.(antek)

Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Maj 2004 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |18 Sty 2006|, 2006 02:50
|
|
|
| mkk ty to masz zdolnoci jakies do srob i gwintow i ich obrabiania. wymiane kompletna chamulcy z dobrym podnosnikiem robie w ca 40 - 60min niemajac wciskarki do tłoczkow. |
_________________ Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk |
|
|
|
 |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |18 Sty 2006|, 2006 08:34
|
|
|
ja wiem,ze to prosta sprawa ale jak ktos ma zdolnosci (2 lewe rece ) to lepiej samemu nie ruszac a oponki juz mam letnie i dalej prawie to samo. ale zeby bylo ciekawie to po nocy jezdzac po miescie dzisiaj jest ok. wiec albo sie rozmrozilo albo magiczne drgania znowu pojawia sie przy 80km/h. ale zaciski i tak beda rozebrane albo wstawione te co zostaly po moim mk1.
pozdrawiam
maciek |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |18 Sty 2006|, 2006 14:00
|
|
|
a bardzo Ci drga ? - jak mało i tylko koło 80km a potem już nie to olej to i już
a co do tych osłon - a to nie można do jakiegoś dekarza się bujnąć coby ładne blaszko dorobił na wymiar z jakiejś ocynkowanej grubszej blaszki ? |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |18 Sty 2006|, 2006 14:26
|
|
|
no ja nie lubie jak mi cos drga bo boje sie,ze cos w koncu odpadnie. jade dzisiaj kolo 16 na ogledziny hamulcow. wzialem te blachy "oslonne" od tylu to jeszcze to przymierze moze jakos sie da zalozyc.
pozdrawiam
maciek
p.s. a pozatym jak zaczyna drgac to nie jedzie wiecej niz 120 czyli go zacisk trzyma tylko ciekawe jak na tych moich dawno nie ruszanych bedzie bo nowego tloczka od reki pewnie niue dostane |
|
|
|
 |
|
|