|
Płyn do uszczelniania chłodnicy |
| Autor |
Wiadomość |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Gru 2005|, 2005 18:13
|
|
|
moze lepiej sprawdzic jakos zaworek na pompie oleju?? bo 69*16 to prawie 1200 zl a nie wiem czy jest mozliwosc sprawdzenia ktory to puka. ja mam tylko 8 a jednak tego nie planuje robic nigdy.
pozdrawiam
maciek |
|
|
|
 |
Adam_2000


Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Pomógł: 124 razy Wiek: 67 Dołączył: 05 Maj 2005 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |2 Gru 2005|, 2005 18:15
|
|
|
| Jak przestaje terkotać koło 2 tys. obr. to na bank popychacz, w moim też któryś stuka na wolnych obrotach. |
_________________ Always look on the bright side of life |
|
|
|
 |
olcha20 [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Gru 2005|, 2005 18:20
|
|
|
czyli lepiej tego nie ruszac - niech sobie stuka.... powiedzcie ze tak... bo normalnie podpale ten samochód.... |
|
|
|
 |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Gru 2005|, 2005 18:32
|
|
|
ja nie ruszam bo mnie nie stac. moze xeramic troche to uciszy wlales juz to?? ja tak i moj halasuje tylko kilka sekund potem jest w miare ok. ale zaworek na pompie juz byl dokrecany.
pozdrawiam
maciek |
|
|
|
 |
irek
Member 021


Auto: Peugeot 508 2012r. sedan hybryd4 200 kucy
Pomógł: 30 razy Wiek: 48 Dołączył: 04 Maj 2004 Skąd: Rybnik/Głub.
|
Wysłany: |2 Gru 2005|, 2005 18:46
|
|
|
wiecie co normalnie tak do końca to popychacza nie można bagatelizować - jest jakaś granica.
Faktycznie jeszcze można sprawdzić ten zaworek na pompie, ale gdyby był odkręcony to słabsze ciśnienie oleju powodowałoby że wszystkie popychacze grałyby mocniej.
Generalnie to nawet na zimnym silniku DOHC chodzi ciuchuteńko ewentualnie zaraz po zapalanie przez moment słychać głuche pukanie popychaczy. |
_________________ Ford Ranger Wildtrak 2020
Peugeot 508 2.0 Hybryd4
Fiat Sedici 2.0 MultiJet 4x4
Mundek 99r. 2.5 V6 sedan
był
Pacifica 2006 3.5 V6 4x4 |
|
|
|
 |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Gru 2005|, 2005 18:58
|
|
|
ale swoja droga to zaworek chyba sam z siebie puka nie ma nic wspolnego z popychaczami?? to se puka w pompie chyba??
pozdrawiam
maciek |
|
|
|
 |
olcha20 [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Gru 2005|, 2005 20:20
|
|
|
| mmmk napisał/a: | ja nie ruszam bo mnie nie stac. moze xeramic troche to uciszy wlales juz to?? ja tak i moj halasuje tylko kilka sekund potem jest w miare ok. ale zaworek na pompie juz byl dokrecany.
pozdrawiam
maciek |
Nie próbowałem tego wynalazku - ale moze spróbuje - ale powiem szczerze - (bo polazłem tego mojego Scorpio posłuchać) - ze wiąze to chyba z tym doleniem do chłodnicy tego uszczelniacza (pojwaiło się 5 minut po dolaniu) , bo kurde - to jest inny dzwięk niż ten rano, wtedy tak własnie głucho puka przez 5-10 sekund a potem sie uspakajał, i tylko nieraz jeszcze coś tam stuknie póku sie nie nagrzeje - a teraz kultura pracy przypomina troche mój "kochany" 1,3 z escorta... - siniczek nie bierze ani kropelki oleju.. jeżdzi na MOBIL 1 pełny syntetyk, odkąd go kupiłęm w lipcu - na bagnecie cały czas tyle samo... kurde juz sam nie wiem - |
|
|
|
 |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |3 Gru 2005|, 2005 02:45
|
|
|
to chcesz powiedziec,ze to co pukalo mi kiedys tak,ze obudzilo pol gdyni i to jak zawsze w srodku nocy to moje szklaneczki?? nie wiem dokaldnie jak to jest zbudowane i myslalem,ze tam cos wali w tej pompie
pozdrawiam
maciek |
|
|
|
 |
olcha20 [Usunięty]
|
Wysłany: |4 Gru 2005|, 2005 20:15
|
|
|
No finał historii jest następujący:
1) silnik zaczął pracowac jak dawniej. ( dzwoni póki kontrolka olejku nie sgaśnie - jakieś 10sekund) -potem mruczy tak jak powinien (samo wlazło samo wyszło , co bo to nie było)
2) ogrzewanie działa
3) wyciek z chłodnicy na 99% ustąpił - tzn dziś była mała plamka - ale to chyba ściekło to co było na plastiku który oslania wszytko od spodu - bo jak patrzyłąem na niego dziś z góry - to był suchy a zawsze był mokry, - dodatkowo w zbiorniczku wyrównawczym było tyle samo płynu co wczoraj
4) Płyn do uszczelnienia moge w sumie chyba polecić:) nazwya sie HOLST czy jakos tak-ale dokładnie napisze jutro - jak wezme go z samochodu jutro- i wytrzeźwieje Kupiony w Carefour |
|
|
|
 |
|
|