|
Brudasy...:( |
| Autor |
Wiadomość |
Matth [Usunięty]
|
Wysłany: |3 Paź 2004|, 2004 19:08 Brudasy...:(
|
|
|
Witam
Chcialbym poswiecic ten temat naszym kochanym scorupkom i zaapelowac by byly zawsze czyste i blyszczace:) Dzisiaj spedzielm dobre 2,5h na sprzataniu autka.. teraz stoi piekne, lsniace i blyszczace przed domkiem i cieszy oczy:)) Niestety po naszych drogach poruszaja sie nieziemsko zapuszczone scorupki i az serce sciska... mam nadzieje ze to nie sa autka forumowiczów.. A ile wam drodzy koledzy i kolezanki zajume kompletne sprzatanko autka czyli odkurzanie, czyszczenie plastikow, szyb, mycie, woskowanie, itp.??? Pytanko z czystej ciekawosci bo jak tylko myje maszyne to 0,5h starczy z gorka:) a hektar auta jak to moj znajomy mawia:)))
pozdrowienia dla wlascicieli czystych scorpiakow |
|
|
|
 |
Domel [Usunięty]
|
Wysłany: |3 Paź 2004|, 2004 19:55
|
|
|
Witam!
Z przykroscia musze stwierdzic, ze jesli widzisz brudaska to moze byc moj... Jest brudny nie dlatego, ze mi sie nie chce (lubie "bawic sie" przy autku) ale m.in.:
-brak czasu
-brak mozliwosci
-brak kasy aby czesto myc na myjni
Ad 1.Wydawaloby sie, ze student (taki jak ja) ma duuuzo wolnego czasu i moze pucowac auto codzien-niestety tak pieknie nie jest.
Ad 2.Ktos moze powiedziec-"Domel, bierzesz wiaderko wody, gobeczke i masz czyste auto..."-wszystko ok ale... mieszkam w akademiku a jak spytalem kiedys w administracji, czy mozna myc auta na parkingu akademickim to niestety odpowiedz byla negatywna...
Ad 3.Mozna przeciez pojechac na myjnie-"...przeciez to tylko 8zl..."-bioroc pod uwage stan drog(doly=woda, pobocze=kurz lub bloto)-aby autko bylo czyste musialbym myc je codziennie a na to niestety kaski nie mam...
Podsumowujac: myje autko przewaznie na weekend ale czasem sie zdarza, ze zachodzi ktoras z powyzszych mozliwosci (lub ich kombinacje) i wtedy mozna mnie zobaczyc w brudasku
Pozdrawiam!!
Domel
PS.Jak bede mial swoj dom to bede mial rowniez czyste autko |
|
|
|
 |
qantan [Usunięty]
|
Wysłany: |3 Paź 2004|, 2004 20:33
|
|
|
tylko 8 zeta u mnie myjnia bezdotykowa to 14 |
|
|
|
 |
mar1975 [Usunięty]
|
Wysłany: |3 Paź 2004|, 2004 20:50
|
|
|
| qantan napisał/a: | tylko 8 zeta u mnie myjnia bezdotykowa to 14 |
Ja myję autko na stacji Orlenu, myjnia ręczna, jeden żeton za 3 zł, dwa żetony starczają, jedyny minus że trzeba samemu chwilę pomyć, no i autko jest mokre. Ale przy temp. plusowych nie jest to specjalny problem. Także sześć zł i 10 minut roboty- da się wytrzymać. |
|
|
|
 |
Pershing


Auto: .
Wiek: 46 Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Radom
|
Wysłany: |3 Paź 2004|, 2004 21:11
|
|
|
Mnie mycie zabiera jakies 30 minutek tak ze raz w tygodniu myje samochodzik. Zazwyczaj jest to sobota bo mam troszke wiecej czasu |
|
|
|
 |
zbyszek
WKZ U 802


Auto: '96, 2.9 24V, ASB LPG
Wiek: 65 Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Kozienice
|
Wysłany: |3 Paź 2004|, 2004 21:38
|
|
|
U mnie myjka to koszt 10 PLN, ale to tylko zimą. Latem mam mycie darmowe - teść, który uwielbia to robić. Czasami muszę go powstrzymywać bo myłby mi samochod codziennie Ze sprzątaniem środka ciut gorzej robię to raz na miesiąc (tak pi razy drzwi) |
_________________ był 2.0 CL 89
byl 2.9 24v 92
jest 2.9 24V 96
Dochodzenie odszkodowań |
|
|
|
 |
Marcin
-=Marcin=-


Auto: Honda CB500S / Toyota Camry
Wiek: 41 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: |3 Paź 2004|, 2004 22:06
|
|
|
ja myję mojego co 2 tygodnie szamponem z woskiem i się blyszczy jak psu ... a pozatym podaczas deszczu nie muszę używać wycieraczek, a w środku to co 3-4 tygodnie wszystko spryskam plackiem czy innym takim i wszyscy mówią, że mam sterylny samochód |
_________________ Było:
-Scorpio sedan; 2.0 DOHC; 1990r
-Scorpio sedan; 2.3 DOHC; 1996r
- Toyota Camry 2,2 DOHC; 1996r
Jest:
- Honda CB 500S 0,5DOHC; 1998r |
|
|
|
 |
Matth [Usunięty]
|
Wysłany: |4 Paź 2004|, 2004 07:39
|
|
|
Witam
Milo czytac/slyszec ze forumowicze dbaja o swoje autka:):):) przynjamniej w miare mozliwosci.. Ja mam ten komfort ze mieszkam w domku i mam kranik ze szlaufem:) oraz gniazdko na dworze do odkurzacza...
pozdrawiam |
|
|
|
 |
irek
Member 021


Auto: Peugeot 508 2012r. sedan hybryd4 200 kucy
Wiek: 48 Dołączył: 04 Maj 2004 Skąd: Rybnik/Głub.
|
Wysłany: |4 Paź 2004|, 2004 08:37
|
|
|
Hej
A ja o swojego dbam z uporem maniaka mieszkam na wsi więc czasu mogę mu poświęcić mnóstwo, zazwyczaj jest umyty i wywoskowany - więc lśni super. Poprostu lubię go picować. Ale ogólnie to nawet do 3 godzin mi schodzi przy nim.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Jason
Member 099


Auto: Mondeo 2.2
Wiek: 46 Dołączył: 25 Maj 2004 Skąd: Gt Harwood
|
Wysłany: |4 Paź 2004|, 2004 11:56
|
|
|
Ja myje autko raz w tygodniu w sobote najczesciej, a to dlatego ze moi kuzyni maja myjnie samochodowa. Oni myja mi auto zewnatrz a ja bawie sie w czysciaszka wewnatrz .
Jak cos to zapraszam - rabacik pewnie jakis bedzie |
_________________ ESCORT 1.6 XR3 83 + LPG
SCORPIO GL 2.0i 86 + LPG
SCORPIO ULTIMA 2.3 97
ALFA 156 1.6TS 01
MONDEO 1.8 01
MONDEO 2.5 V6 02
AUDI A6 2.4 V6 00 |
|
|
|
 |
kuba


Auto: I nie ma Forda, nic już ni ma...
Wiek: 50 Dołączył: 27 Kwi 2004 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: |5 Paź 2004|, 2004 12:37
|
|
|
moje myte jest co tydzień, lubie jak jest czysty, wtedy robi większe wrażenie. |
|
|
|
 |
kJoFoL [Usunięty]
|
|
|
|
 |
IBOL [Usunięty]
|
Wysłany: |8 Kwi 2005|, 2005 13:48
|
|
|
Ja myje swoje tylko wtedy jak jest brudne, lub latem jak nie mam co robic na dzialce. Myjka w Feuwert kosztuje u mnie 6,99zl.
Dbam jednak zawsze o to by w srodku byl czysty.
Jak autko jest troche przykurzone, to nikt ci sie o nie nie oprze, nie usiadzie na nim, raczej nikogo nie bedzie korcic by przejechac po nim gwozdziem itp. Poza tym jak wsrod srebrnego lakieru z uporem maniaka wylazi rudy, to nie ma co przesadzac z tym myciem. |
|
|
|
 |
|
|