$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Sprzedaż / złomowanie Scorpio (niestety mojego)
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Sprzedaż / złomowanie Scorpio (niestety mojego)
Autor Wiadomość
Szuler 



Auto: FS '94 2.0 16V + LPG
Wiek: 46
Dołączył: 06 Lut 2012
Skąd: Poznań
Wysłany: |14 Paź 2014|, 2014 17:40   Sprzedaż / złomowanie Scorpio (niestety mojego)

Witam.
Zaistniała taka nieciekawa sytuacja, iż moje wielkie plany odrestaurowania Scorpio nie będą do zrealizowania, ani teraz ani w najbliższych latach. Niestety nie stać mnie też na to by stał pod domem i płacić za niego OC, złożyło się na to wiele czynników i z wielkim (mało tego - OGROMNYM) żalem musiałem podjąć decyzję o pozbyciu się wieloryba :( .
I teraz pytanie brzmi co zrobić z wielorybem w stanie obecnym?
Scorpio ma silnik z uwaloną uszczelką, który na dodatek od roku przestał odpalać (problemy z elektryką mimo regeneracji skrzynek i wiązek). Progi i nadkola w kiepskim stanie (mam kupione reperturki na nadkola i progi ale już z nich nie zrobię użytku). Tylny zderzak pęknięty ale mam idealną używkę za którą trzy lata temu dałem prawie 800zł :O. Auto na pełnym wypasie (bez skóry i automatu), jakie było w czasach swojej świetności wiele osób z forum pamięta. Stoi na 16 oryginalnych alusach. Parę miesięcy przed awarią wymieniłem mu wszystkie sprężyny i przednie amortyzatory. Z ciekawostek w środku jest radio Alpine z dostosowanym sterowaniem radia z oryginalnej manetki. Samochód stoi bez akumulatora. Nie mam pojęcia w jakim stanie jest podłoga gdyż od dwóch lat stoi pod chmurką (od pół roku bez plandeki).
I co dalej, żeby uzyskać na scorpio jak najwięcej ale przy jak najmniejszym nakładzie pracy ;) . Szukać klienta, który weźmie go na lawecie w takim stanie jak jest teraz? (niby kto to miałby być :) . Czy może wyjąć z niego co ciekawsze rzeczy i zaholować na złom, a zderzak i progi oraz nadkola sprzedać normalnie? Ale jeśli chcę go zaholować to raczej nic wielkiego z niego nie wyjmę..
Co radzą klubowi rzeźnicy?

Pozdrawiam
Szuler
 
 
DANEK1403 
BoB



Auto: Volvo 2.0T ASB i 1.9T4 MSB
Wiek: 45
Dołączył: 08 Sty 2013
Skąd: Jar
Wysłany: |14 Paź 2014|, 2014 18:44   

A jaka cena by za to była ?
_________________
Najgorsze w słabych ludziach jest to ,
Że muszą upokarzać innych ,
By poczuć się silniejszymi ...
 
 
 
pablo19 
Tropiciel



Auto: '89 12V :P NO LPG
Wiek: 42
Dołączył: 14 Mar 2005
Skąd: Warszawa
Wysłany: |14 Paź 2014|, 2014 22:41   

Wyciągnij go spod płotu i obstukaj podłogę, może jeszcze będzie się nadawał do odrestaurowania i sprzedasz w całości. Progi i nadkola do wymiany to jakby norma w Scorpio, więc jak nic więcej nie dochodzi to jest szansa dla niego :)

Szuler napisał/a:
Ale jeśli chcę go zaholować to raczej nic wielkiego z niego nie wyjmę..
Ode mnie wzięli samą wydmuszkę z odciętymi pewnymi fragmentami i wystawili mi papier do WK. Wszystko odbyło się bezkosztowo, jedyne co to wynająłem przyczepkę i sam to coś zawiozłem na złom. Także można, trzeba znaleźć normalnych złomiarzy :)
_________________
były
2.4 12V6 MSB
2.9 12V6 ASB razy trzy
2.9 12V6 MSB <- złociutkie 8) razy dwa
2.8 Ghia ASB '85 <- Ikona 8)
2.9 Team
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |15 Paź 2014|, 2014 09:29   

Szuler napisał/a:
(mam kupione reperturki na nadkola i progi ale już z nich nie zrobię użytku).
- a to za ile byś chciał się pozbyć? bo ja zaraz oddaje mojego do zrobienia progów. I nie powiem, przedni zderzak też bym przyjął ;-))
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
Szuler 



Auto: FS '94 2.0 16V + LPG
Wiek: 46
Dołączył: 06 Lut 2012
Skąd: Poznań
Wysłany: |15 Paź 2014|, 2014 09:43   

Bingo, wpierw niech się okaże czy ktoś nie jest chętny na całość to wtedy oczywiście będzie miał pierwszeństwo w otrzymaniu tych rzeczy w komplecie z całym samochodem..
Pablo, oblukam podłogę - raczej powinno być dobrze bo przed awarią silnika nie było żadnych problemów w tej kwestii. Oczywiście teraz jak spojrzę pod samochód to jest powierzchowna rdza ale to raczej normalne jak stoi..
Danek1403 - nie mam pojęcia jaka cena, zupełnie nie ma rozeznania..

I tutaj prośba, może ktoś mi rzucić jakiś przedział cenowy ile powinienem za niego dostać w takim stanie jak jest teraz dorzucając ten nowy tylny zderzak, reperturki nadkoli i progów i zostawiając wszystko co w nim jest (np. to radio Alpine ze sterowaniem oryginalnym czy zapasowe koło dojazdowe).

Pozdrawiam
Szuler
 
 
WieSiu 


Auto: Thunderbird MN12 4.6 V8
Wiek: 43
Dołączył: 24 Lip 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: |15 Paź 2014|, 2014 10:05   

w mnie nie oplaca sie w calosci ze wszystkim sprzedawac, wyciagnac to co cenne a reszte tanio sprzedac :)
 
 
Julek 
510 571 845



Auto: '91 2,9 LSD,
Wiek: 42
Dołączył: 15 Lut 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: |15 Paź 2014|, 2014 15:03   

Szkoda to pisać o bliźniaku mojego (również ex) wieloryba, ale niestety - taka jest kolej rzeczy :( restauracja tego auta jest niemożliwa i nieopłacalna i nikt tego nie kupi w takim celu - spójrzmy prawdzie w oczy.

Jak to sprzedasz w komplecie laweciarzowi, to pewnie dostaniesz z tysiaka, może tysiąc dwieście i pozbędziesz się problemu papierów oraz widoku szabrowanego wielorasa na podwórku.
Zależy ile masz czasu/ochoty szabrować bądź co bądź swoje auto - bo założę się, że nie za wiele...
Jeśli chcesz przyciąć tysiaka więcej to musisz zabrać koła (600), zderzak tył (250) i przód (350), radio (250?), progi i nadkola (300), dojazdówkę (100) i oddać pozostałość za 700zł. Taka prawda.
_________________
Tak to jest normalne, że nie gadasz z bandytami. Nie zapraszasz ich do domu, nie odwiedzasz ich samych. Kto z kim przystaje, takim się staje...
 
 
Jankes
[Usunięty]

Wysłany: |15 Paź 2014|, 2014 15:07   

No i Julek napisał podsumowanie :)
 
 
trzypion 
V6 Rulez!



Auto: Kobiece ;)
Wiek: 55
Dołączył: 20 Lis 2012
Skąd: Zurych
Wysłany: |15 Paź 2014|, 2014 16:37   

Z jednym się nei zgodzę - nei jest niemożliwa. Jest tylko nieopłacalna. Z drugiej strony - wczoraj odwiedziłem kolege, który w zasadzie odbudowywuje Granadę. Też pewnie się mu nie bedzie opłacało, ale ma to gdzieś i bedzie miał w końcu to, co chce :D
_________________
502 122 688 - jak mogę, to pomogę.
 
 
Zysio 
LKR 55077



Auto: '06 Citroen C8 2.0 HDi 136KM
Wiek: 41
Dołączył: 08 Paź 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: |15 Paź 2014|, 2014 20:07   

Taaaa, tylko jak rozmawiałem z człowiekiem, który odrestaurowuje właśnie klasyka - to aż usiadłem, jak podał rząd wielkości $$$ jaki potrzeba do takiego działania.

Bardzo poważna 5-cyfrowa kwota.
_________________
Tomek (Żysio)
------------
Jest:
'06 Citroen C8 2.0 HDi
Było:
'03 Yamaha TDM 900
'99 W210 E430
'05 Volvo V70 2.4 D5
'88 2.9 V6 Ghia + LPG
 
 
 
Julek 
510 571 845



Auto: '91 2,9 LSD,
Wiek: 42
Dołączył: 15 Lut 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: |15 Paź 2014|, 2014 20:30   

Tylko, że w przypadku Scorpio jest totalnie bezsensowne, bo można na rynku trafić jeszcze bardzo dobre budy i nie trzeba robić im renowacji.
Ba - jestem zdania, że w stosunku do karoserii fabrycznej (o ile oczywiście nie jest zjedzona) to nie ma możliwości zrobienia metodą rzemieślniczo - garażową lepszej blachy niż zrobiła fabryka, no chyba że szkielet zostałby wykonany z aluminium, nierdzewki lub w ocynku.
_________________
Tak to jest normalne, że nie gadasz z bandytami. Nie zapraszasz ich do domu, nie odwiedzasz ich samych. Kto z kim przystaje, takim się staje...
 
 
trzypion 
V6 Rulez!



Auto: Kobiece ;)
Wiek: 55
Dołączył: 20 Lis 2012
Skąd: Zurych
Wysłany: |15 Paź 2014|, 2014 20:36   

Też prawda. Dlatego jakkolwiek to możliwe jest, to ten sam efekt da się osiągnąć łatwiejszą drogą.
_________________
502 122 688 - jak mogę, to pomogę.
 
 
pepi 
pepi



Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Wiek: 50
Dołączył: 28 Sty 2007
Skąd: Krzczonów
Wysłany: |15 Paź 2014|, 2014 21:25   

a kto bogatemu zabroni ?
i jeszcze jedno 20 lat temu a teraz
to zabezpieczenie blach jest a raczej bardziej mogło by być dużo lepsze
postęp poszedł do przodu można całe auto ocynkować zanurzyć w czym tylko się chce :)
tylko gdzie sens i logika jak są jeszcze auta godne uwagi
nie u nas to za gramanicą :)

Sam teraz robię jednego trupa ale tylko z sentymentu i że obiecałem
bo tak to się nie opłaca
_________________
v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem :P
 
 
PiotrekGran 
730 563 952


Auto: 3x24v
Wiek: 33
Dołączył: 20 Lut 2012
Skąd: Radomsko
Wysłany: |15 Paź 2014|, 2014 22:02   

Wszystko się da, kwestia kasy :D

http://www.capri.pl/car/2873
_________________
Po co mieć jednego Forda, skoro można mieć trzy :-)
 
 
sobolaqe 



Auto: '96 2,3 manual, kombi + sekwencja
Dołączył: 27 Wrz 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: |15 Paź 2014|, 2014 22:14   

PiotrekGran napisał/a:
Wszystko się da, kwestia kasy :D

http://www.capri.pl/car/2873


Zdecydowanie kase trzeba miec no i podchodzic do tematu profesjonalnie a nie druciarsko tu zywica, tu sie latke rzygnie a tam sie silikonem uszczelni :)
Podany przez Ciebie przyklad to super sprawa i naprawde podziwiam za takie podejscie, widac ze bezkompromisowe :)
Nie do wykonania w domowych warunkach(cos mozna ogarnac ale nie wszystko da sie samemu)
_________________
pzdr
piotrek

508 RXH '15 2.0 HDI 180KM
Bylo
508 SW '14 i '12 2.0 HDI
407 SW '07 2.0 HDI
Scorpio '96 2.3 16V
Scropio '87 2,4 V6
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group