$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Zwężka w dolocie
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zwężka w dolocie
Autor Wiadomość
Pershing 



Auto: .
Pomógł: 9 razy
Wiek: 46
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Radom
Wysłany: |26 Paź 2005|, 2005 16:09   

Chodzil na ustawieniach usrednionych czyli na polssaniu :)
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |26 Paź 2005|, 2005 16:10   

no właśnie to zależy jak komp interpretuje zerowa rezystancję - jeśli jako zimny silnik to oczywiście na ssaniu chodził a jak jako gorący to na bardzo ubogiej mieszance - ale spalanie raczej wskazuje, że potraktował to jako ssanie - a zresztą nie wiadomo co tak naprawde kolega dołączył - coś koło chlodnicy - ale co to jest to czort wie.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Kevin Xy 
WSK x3



Auto: '90, 2.9 12V, GHIA, ASB, wreszcie SEDAN
Pomógł: 39 razy
Wiek: 49
Dołączył: 17 Sie 2004
Skąd: Piaseczno
Wysłany: |26 Paź 2005|, 2005 16:13   

wlasnie- moze to przewod od pralki albo lokowki ?? bez foty sie nie obedzie
_________________
Kevin Xy
535 015 788
'88 2.0 OHC GL
'90 2.9 12V GHIA ASB
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'96 2.3 16V GHIA ASB SEDAN
 
 
Pershing 



Auto: .
Pomógł: 9 razy
Wiek: 46
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Radom
Wysłany: |26 Paź 2005|, 2005 16:19   

No wlasnie... Jaca wywolujemy Cie do odpowiedzi ;) - zapodaj fote bo inaczej bedziemy snuc dywagacje o wpływie przypływu na odpływ albo pozycji kucznej na wypróżnianie :lol: :mrgreen:
 
 
 
bigdaaddy
[Usunięty]

Wysłany: |26 Paź 2005|, 2005 16:46   

Cokolwiek to bylo to prawdopodobnie wprowadzalo kompa w tryb awaryjny wiec spalanie wzroslo, ale zeby az tyle???
 
 
Kevin Xy 
WSK x3



Auto: '90, 2.9 12V, GHIA, ASB, wreszcie SEDAN
Pomógł: 39 razy
Wiek: 49
Dołączył: 17 Sie 2004
Skąd: Piaseczno
Wysłany: |26 Paź 2005|, 2005 16:53   

no wlasnie zalezy ktora gen instalki- bo jesli na srobke to komp niewiele ma do gadania- gaz ustawiony recznie !! chyba ze gaz regulowany przez kompa to co innego- przydaly by sie wyniki z czytania bledow testerkiem
_________________
Kevin Xy
535 015 788
'88 2.0 OHC GL
'90 2.9 12V GHIA ASB
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'96 2.3 16V GHIA ASB SEDAN
 
 
tomi503
[Usunięty]

Wysłany: |27 Paź 2005|, 2005 21:32   

@bigdaaddy
Czepiasz się szczegółów pisowni a sam nie używasz polskich znaków. Wiem napisałeś, że piszesz z Niemiec, więc niema ich na klawiaturze. Ja jak pisze to pisze aby komuś pomóc i doradzić i nie mam czasu na sprawdzanie pisowni a jak ciebie to razi to nie czytaj moich postów.

Cytat:
tomi503 napisał/a:
Jak mikser ma za durzy przelot to zwężka daje taki sam efekt jakby mikser miał przelot odpowiedni. Czyli niema znaczenia czy mikser ma fi35 a powinien mieć fi30 i do tego pierwszego jest zapodana zwężka fi30.

To nie jest prawda. Wystarczy znacz podstawowe prawa mechaniki płynów. Rozumując tak moszna by stwierdzić, ze zakładając odpowiednio magla zwężkę moznaby zalozyc mikser o przelocie rownym srednicy dolotu, co w zaden sposob by nie dzialalo. Jak wiadomo takze parownik jest sterowany poprzec ta zwezke gdyz w najprostszych instalacjach nie ma innej regulacji cisnienia gazu i duzo od tego zalezy.


Niestety, ale to Ty nie masz racji mogę założyć mixer, który będzie miał przelot równy dolotowi powietrza i założę zwężke i auto będzie chodzić na gazie.
Tak mi się wydaje, że nie wiesz, co piszesz.

Cytat:
tomi503 napisał/a:
irytuje mnie stwierdzenie, że jak gaziarze ustawili auto na analizatorze to było do bani a jak koleś sobie sam pokręcił to było super

Pojechalem na analizator poniewaz wtedy byly takie przepisy, ze musialem miec dokument z analizy zeby mozna bylo w dowod wbic gaz. Nie orientuje sie jak jest teraz. Gazownik wprost powiedzial ze i tak bedzie trzeba potem przeregulowac, bo sie nie da jezdzic. Moze w nowoczesnych silnikach jest inaczej. To byl 25 letni silnik, ktory mial nakulane ze 200 tys i ja nim na gazie zrobilem kolejne 250 tys i sprzedalem.


A tu piszesz

Cytat:
Tez mialem cos takiego w 2.9 12V i wypieprzylem to od razu. Potem kilka pokrecen sruba na przewodzie wkrecajac go na obroty az silnik zaczal ladnie spiewac, no i regulacja wolnych obrotow srubka przy parowniku. Tak sie kreci zeby jak najwyzsze obroty uzyskac. Taki sposob regulacji stosowalem takze w Commodore i sie sprawdzalo. Wszystko ladnie chodzilo i malo palilo. Jak mi gazownicy ustawili na analizatorze to auto nie chcialo jechac. Jak sobie sam pokrecilem to bylo o niebo lepiej.


A w tym poście zwalasz winę na gazowników że ustawili Ci na analizatorze auto i nie chciało jeździć ale zapomniałeś dodać tego co potem dopisałeś że gaziarz mówił Ci że auto musi być wyregulowane jeszcze raz :D

Cytat:
tomi503 napisał/a:
Instalacja I generacji jest instalacją prymitywną i niestety musi być w w dolocie powietrza odpowiednia zwęrzka na mikserze aby silnik mógł zassać gaz inaczej będzie kicha.

Zwezka musi byc jezeli jest mikser i tylko na mikserze nigdzie indziej. A nie musi jezeli jest np BLOS. A instalacja tez I generacji.


A tu wypowiadasz się jakbyś zjadł zęby na BLOSIE a pewno nie miałeś tego w ręku.
 
 
bigdaaddy
[Usunięty]

Wysłany: |27 Paź 2005|, 2005 22:46   

tomi503, masz racje, ze sie wczoraj troche czepialem, ale jak czlowiek przybity jest to glupie posty pisze. Przepraszam jesli kogos urazilem. Napisalem to co wiem z wlasnego doswiadczenia. Byc moze rzeczywiscie jest zupelnie inaczej i akurat taki przypadek mialem ze tak wyszlo. A samochodow zasilanych LPG to mialem kilka i nigdy nie mialem z nimi problemow. :564:
 
 
Boni 



Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy
Wiek: 54
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Kreta
Wysłany: |28 Paź 2005|, 2005 09:34   

To teraz ja się poczepiam :P

tomi503 napisał/a:

Niestety, ale to Ty nie masz racji mogę założyć mixer, który będzie miał przelot równy dolotowi powietrza i założę zwężke i auto będzie chodzić na gazie.
Tak mi się wydaje, że nie wiesz, co piszesz.
[...]
A tu wypowiadasz się jakbyś zjadł zęby na BLOSIE a pewno nie miałeś tego w ręku.


A ty naprawdę założyłeś gdzieś mikser z fi równą nominalnemu dolotowi i DOBRZE to chodziło? A masz jakieś zdjęcie? A gdzie i jaka była zwężka? A czy przypadkiem nie występowała naturalna zwężka typu gardziel gaźnik itepe? Bo o ile mi wiadomo, z teorii i z praktyki, można próbować np. wsadzić gołą rurkę z gazem pod filtr powierza, i owszem, będzie to JAKOŚ chodziło, ale nie będzie to chodziło DOBRZE. Bo jednak za małe podśnienie wychodzi, a jeśli usiłuje się je wyrobić oddalną zwężką, a nie zwężeniem w miejscu wypływu gazu, to musi być ona o wiele mniejsza niż normalny mikser, więc - to bezsens.
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |28 Paź 2005|, 2005 09:45   

Ja w R18 miałem normalnie nawiercone otwory w pokrywie gaźnika i tam tylko rurki wsadzone ( zamiast mixera ) i powiem że nie było co zarzucic temu rozwiązaniu, chodziło nad wyraz dobrze, żwawo i paliło w normie. Mało tego nie było żadnych zwężek.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Rafał A.(antek) 


Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy
Wiek: 46
Dołączył: 21 Maj 2004
Skąd: Łódź
Wysłany: |28 Paź 2005|, 2005 12:29   

jak bys struna zauważył gaźnik sam w sobie to jest własnie mixer i zwezka :P myslisz ze paliwo to na jakiej zasadzie jest zaciagane i rozpylane w gażniku??
A swoja droga - dopasuj nieco to co w tym watku jest do swojego problemu, u ciebie moze naprawde brakowac gazu...
_________________
Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |28 Paź 2005|, 2005 12:32   

to bym musiał na analizator wskoczyć - ale to występuje nie tak od razu więc ciężko to zbadac.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
tomi503
[Usunięty]

Wysłany: |28 Paź 2005|, 2005 16:18   

W moim pierwszym 2,9 miałem właśnie wpuszczone 2 rurki zaraz przed przepustnicami a w wężach były zwężki. Było to robione jakieś 5lat temu było krucho z kasą wiec sie kombinowało. Zreszta to auto do dziś jeździ na tym patencie tylko już nim pomyka 3 właściciel.
Oczywiście nie jest to rozwiązanie idealne ale mozna tak zrobić i wyniki są zadowalające.

Zauwarzcie że zdarza się że dolot ma fi60 a średnica samej przepustnicy ma tylko fi40 i jeśli zwężka będzia miała też fi40 to nić autku nie będzie.

A tak na marginesie to każdy chce mieć auto zrobione jak najlepiej i bez cudów na kiju pozatym dla każdego znas jest cos więcej przekombinowane a dla drugiego mniej. Moim zdaniem jak spalanie i dynamika sa zadowalające to według mnie mogą mi całkowicie zatkać dolot powietrza i nic nie powiem. :D
 
 
Jaca
[Usunięty]

Wysłany: |7 Lis 2005|, 2005 10:01   

Witam :)

... dawno mnie nie było (Praca) zamieszczam zdjęcia owej wtyczki, o której wcześniej wspominałem w poście 2005-10-26, 13:32 . " ... rozluzowaną \wyjętą\ wtyczke z przodu silnika, na samej górze tuSH przy chłodnicy. Po założeniu silnik wskoczył na wyższe obroty, jest zdecydowanie mocniejszy, choć czasami silnik pracuje na nierównych obrotach...", Są tam jeszcze zdjęcia dalsze instalacji - gdyby miał ktoś jakieś uwagi a zwłaszcza gdyby wiedział co jest na 4 zdjęciu pod nazwą cosik - będę wdzięczny.

http://www.zagrajcie.net/ford/index2.htm

Niestety spalanie spadło nieznacznie, obrotu nadal spadają i wzrastają, podczas przyspieszania, czasami, zachowuje się jakby nie dostawał wystarczającej ilości lpg/beni lub nie pracował jakiś gar. Po ujęciu gazu i ponownym dodaniu, albo teSH po wdepnięciu pedału gazu do dechy - roluje za sobą asfalt ;) . Dotyczy to jazdy i na gazie - i na benzynie.
Na zimnym silniku - samochód zapala i zaraz gaśnie i tak kilka razu. jak lekko dodam gazu "chwyci i pracuje". Zapalanie oczywiście na benzynie. Szukam dalej rozwiązania. będę informował na bieżąco.
Pozdrawiam...
 
 
Boni 



Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy
Wiek: 54
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Kreta
Wysłany: |7 Lis 2005|, 2005 11:09   

Wpięłeś regulator wolnych obrotów, powietrza, jak był długo odłączony, to zresetuj komp silnika (odłącz akumulator na 15 minut), bo może zgłupiał do szczętu, jak nie mógł regulować powietrza. Pytanie co masz odwalone przez gaziarzy na przepustnicach itp, jeśli bez podpiętego regulatora silnik w miarę chodził. Na czwartym zdjęciu jest "krokówka" od gazu, nazywana też zaworem krokowym, attuatorem, aktuatorem itepe, to jest po prostu zawór dozujący gaz z parownika, sterowany elektrycznie z komputerka od gazu, regulacja od dołu jest do minimalnego otwarcia gazu, lepiej tego bez wiedzy i analizatora nie dotykać. Parownik masz moim zdaniem nieco za wysoko, typowe, bo na pojedyńczym wsporniku z kompletu od parownika tak wychodzi, rozsądni gaziarze dają dwa albo dorabiają dłuższy, wtedy parownik jest niżej.
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group