$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Wahacz
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wahacz
Autor Wiadomość
TomekZ14 
i jazda...


Auto: 98' 2.3 ASB Kombi +LPG
Wiek: 38
Dołączył: 24 Cze 2013
Skąd: Berlin
Wysłany: |15 Sie 2014|, 2014 20:58   Wahacz

Witajcie drodzy forumowicze:)

Wcześniejszy post jest dosyć podobny, ale jednak inny.
Mam Wieloryba dokłanie rok. I tydzień temu wymieniłem po raz drugi kompletny wachacz od strony pasażera. A wcześniej jeszcze od strony pasażera. Także to już trzeci wachacz i już mi ręcę opadają...

Ok. Z jednym odwaliłem kiche bo przy dokręcaniu wachacza auto wisiało, a z tego co słyszałem POWINNO się dokręcać go w pozycji roboczej czyli opuszczonej bo sworzeń wachacza ma zakres pracy coś około 5cm. Na dodatek że poszedł sworzeń to ta duża tuleja się rozpadła i ta mała też. Sie cholera rozpisałem..
Dobra teraz wymieniłem już wachacz na nowy i dokręciłem go w pozycji roboczej, a potem drutem wstępnie (stara metoda) ustawiłem zbieżność bo koło maiło ok 2cm rozjazdu na zewnątrz.

Aha i zawsze przy wymianie wachaczy wymieniam profilaktycznie drążki stabilzatorów po obu stronach


Alle i tu moje pytanią
Czemu to już mój trzeci wachacz? Gdzie może leżeć problem
Auto dalej pływa ale to pewnie musze zrobić zbieżność laserowo
i wreszcie czemu jak podjeżdżam pod jakiś mały próg gdzie jest opór dla wachacza to ciągle delikatnie słysze i czuje że ta wymieniona strona jest nie dokońca pewna jak lewa.

Czy ma znaczenie wysunięcie dużej tuleji na tej podporze która ją trzyma??

Dzięki za cierpliwość w czytaniu...

[ Dodano: |15 Sie 2014|, 2014 21:04 ]
Aha.

Pare dni temu zatrzymał mnie jakiś niemiec i zapytał się mnie czy nie chce kupić Skorupy podobnej do mojej.

Więc kombii 2.3 16V 1997r ASB Ghia.
Powiedział że skrzynia mu padła i chce sprzedać całe auto
Mi powiedział 200Euro.
Jakby ktoś chciał i był zainteresowany to pisać.
Ja bym chciał na tym chociaż z 50Euro zarobić za fatyge.
Wszystko inne działa podobno i ma nawet alusy.
Także brać lawete i zawijać nawet na części

Pozdro
Ostatnio zmieniony przez TomekZ14 |15 Sie 2014|, 2014 21:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Julek 
510 571 845



Auto: '91 2,9 LSD,
Pomógł: 32 razy
Wiek: 42
Dołączył: 15 Lut 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: |15 Sie 2014|, 2014 21:06   

Kolego może wymieniaj WAHACZ, zamiast wachacza ?

A poważnie - jakiej marki wahacze zakładasz
_________________
Tak to jest normalne, że nie gadasz z bandytami. Nie zapraszasz ich do domu, nie odwiedzasz ich samych. Kto z kim przystaje, takim się staje...
 
 
zibi8556 
LKS 2U98



Auto: '98 2,3 ASB sedan + LPG
Wiek: 55
Dołączył: 06 Gru 2013
Skąd: Krasnystaw
Wysłany: |15 Sie 2014|, 2014 21:06   

Może zakładasz jakieś badziewie (marnej jakości zamiennik) i tu jest problem?
_________________
Nie jeździj szybciej.... niż twój anioł stróż potrafi latać....
 
 
TomekZ14 
i jazda...


Auto: 98' 2.3 ASB Kombi +LPG
Wiek: 38
Dołączył: 24 Cze 2013
Skąd: Berlin
Wysłany: |15 Sie 2014|, 2014 21:25   

Nie raczej nie. Faktem jest że ten co teraz wymieniałem był chyba z dolnej półki bo kolega który ma sklep z częściami powiedział mi żebym tego nie brał bo nie polata to za długo (kupiony był w inter carsie) za najniższą cene.

No i druga strona medalu że powoli kończą się zapasy magazynowe na wachacze w sklepach
 
 
 
zibi8556 
LKS 2U98



Auto: '98 2,3 ASB sedan + LPG
Wiek: 55
Dołączył: 06 Gru 2013
Skąd: Krasnystaw
Wysłany: |15 Sie 2014|, 2014 21:27   

Może sprawna używka albo dobra regeneracja jeżeli masz możliwość ?
Nawet gdybyś miał coś nie teges z geometrią przodu to raczej leciały by gumowe elementy+opony a nie swożeń ?
Ostatnio zmieniony przez zibi8556 |15 Sie 2014|, 2014 21:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TomekZ14 
i jazda...


Auto: 98' 2.3 ASB Kombi +LPG
Wiek: 38
Dołączył: 24 Cze 2013
Skąd: Berlin
Wysłany: |15 Sie 2014|, 2014 21:31   

Do Julek.

No tak masz racje. Kurde zawsze miałem piątkę z ortografii, ale ze trzy lata nie pisałem takiego długiego listu po Polsku. Heh idiota ze mnie

Tak ten co się zrypał mógł być z dolnej półki. W sumie to sie zepsuł po trzech miesiącach chyba. Chciałem go wymienić bo zobaczyłem, że guma na sworzniu sie rozpadła a dopiero przy demontażu zobaczyłem, że tuleje też poszłyyy z wiatrem
 
 
 
Julek 
510 571 845



Auto: '91 2,9 LSD,
Pomógł: 32 razy
Wiek: 42
Dołączył: 15 Lut 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: |15 Sie 2014|, 2014 21:47   

Kup albo oryginał albo zrób regenerację, podróbami rozwalisz sobie tylko zwrotnicę. I stracisz kasę/czas
_________________
Tak to jest normalne, że nie gadasz z bandytami. Nie zapraszasz ich do domu, nie odwiedzasz ich samych. Kto z kim przystaje, takim się staje...
 
 
TomekZ14 
i jazda...


Auto: 98' 2.3 ASB Kombi +LPG
Wiek: 38
Dołączył: 24 Cze 2013
Skąd: Berlin
Wysłany: |15 Sie 2014|, 2014 21:49   

wtedy zjebałem sam. ale następne dwa kupiłem porządne
 
 
 
Julek 
510 571 845



Auto: '91 2,9 LSD,
Pomógł: 32 razy
Wiek: 42
Dołączył: 15 Lut 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: |15 Sie 2014|, 2014 21:53   

nie ma czegoś takiego jak porządne i nieporządne podróby
albo kupujesz oryginał/regenerujesz albo wywalasz kasę w błoto
do scorpio NIE MA dobrych zamienników wahaczy

popraw brzydkie słowo póki możesz
_________________
Tak to jest normalne, że nie gadasz z bandytami. Nie zapraszasz ich do domu, nie odwiedzasz ich samych. Kto z kim przystaje, takim się staje...
Ostatnio zmieniony przez Julek |15 Sie 2014|, 2014 21:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TomekZ14 
i jazda...


Auto: 98' 2.3 ASB Kombi +LPG
Wiek: 38
Dołączył: 24 Cze 2013
Skąd: Berlin
Wysłany: |15 Sie 2014|, 2014 22:01   

no chyba masz racje nie ważne ile zamiennik kosztuje. może faktycznie nic nie warte.
ale w samo zawieszenie wrypać ponad tysiąc zł to może wkurzyć. a nie wspomne o innych rzeczach. nie narzekam bo i tak uwielbiam moje auto.
 
 
 
Julek 
510 571 845



Auto: '91 2,9 LSD,
Pomógł: 32 razy
Wiek: 42
Dołączył: 15 Lut 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: |15 Sie 2014|, 2014 22:03   

poszukaj dobrego warsztatu, który wymieni Ci sworzeń na nowy,
tylko musisz to zrobić w oryginalnym wahaczu, nie w podróbie
u mnie koszt takiej operacji to 150 zł, ale nie opłaca Ci się słać do Polski wahacza na regeneerację
_________________
Tak to jest normalne, że nie gadasz z bandytami. Nie zapraszasz ich do domu, nie odwiedzasz ich samych. Kto z kim przystaje, takim się staje...
Ostatnio zmieniony przez Julek |15 Sie 2014|, 2014 22:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TomekZ14 
i jazda...


Auto: 98' 2.3 ASB Kombi +LPG
Wiek: 38
Dołączył: 24 Cze 2013
Skąd: Berlin
Wysłany: |15 Sie 2014|, 2014 22:06   

na razie założony jest nowy także poczekamy.
Ale co z innymi pytaniami co zadałem. Tzn co może jeszcze mieć wpływ na takie rzeczy
 
 
 
zibi8556 
LKS 2U98



Auto: '98 2,3 ASB sedan + LPG
Wiek: 55
Dołączył: 06 Gru 2013
Skąd: Krasnystaw
Wysłany: |15 Sie 2014|, 2014 22:17   

TomekZ14 napisał/a:
Alle i tu moje pytanią
Czemu to już mój trzeci wachacz? Gdzie może leżeć problem
Auto dalej pływa ale to pewnie musze zrobić zbieżność laserowo
i wreszcie czemu jak podjeżdżam pod jakiś mały próg gdzie jest opór dla wachacza to ciągle delikatnie słysze i czuje że ta wymieniona strona jest nie dokońca pewna jak lewa.

To chyba dobra odpowiedż
Julek napisał/a:
do scorpio NIE MA dobrych zamienników wahaczy

TomekZ14 napisał/a:
Czy ma znaczenie wysunięcie dużej tuleji na tej podporze która ją trzyma??

Nie da się jej wysunąć mniej lub bardziej
_________________
Nie jeździj szybciej.... niż twój anioł stróż potrafi latać....
 
 
Julek 
510 571 845



Auto: '91 2,9 LSD,
Pomógł: 32 razy
Wiek: 42
Dołączył: 15 Lut 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: |15 Sie 2014|, 2014 22:18   

wróżenie z fusów
- możesz mieć rozwaloną zwrotnicę w miejscu mocowania sworznia
- może źle zakładasz dużą tuleję wahacza (powinna być szczerbinką w górę)
- może jeszcze sto rzeczy

szarpaki, sprawdzić luzy i tyle, zawias scorpio jest prosty, no ale przez monitor nikt tego nie oceni
_________________
Tak to jest normalne, że nie gadasz z bandytami. Nie zapraszasz ich do domu, nie odwiedzasz ich samych. Kto z kim przystaje, takim się staje...
 
 
TomekZ14 
i jazda...


Auto: 98' 2.3 ASB Kombi +LPG
Wiek: 38
Dołączył: 24 Cze 2013
Skąd: Berlin
Wysłany: |15 Sie 2014|, 2014 22:21   

no też przawda.
na szarpakach byłem dwa razy i nic.
Tą tuleje musze zobaczyć.
Człowiek stara sie dbać bo z dziećmi jeździ, a zresztą po to jest żeby jeździło a nie wkurzało.
Dzięki Ci bardzo mimo wszystko
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group