 |
Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio
|
|
Akumulator - sposób na odzyskanie sprawności |
| Autor |
Wiadomość |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |10 Lut 2014|, 2014 12:50 Akumulator - sposób na odzyskanie sprawności
|
|
|
Witam,
Miesiąc temu zauważyłem, że wolniej rozrusznik kręci ... Aku Norauto 77 Ah (podobno robione przez Vartę), test rozładowania pokazał "aż" 24 Ah.
No to nabyłem nowy, teraz pali jak w lecie ... Ale pobawiłem się tym starym - podłączyłem pod zasilacz stabilizowany, prąd 0,5 A i ładowałem tak ... około tydzień. Dokładnie do momentu, gdy napięcie przestało wzrastać, ustabilizowało się na 15,30 V. Wcześniej rosło 50 do 100 mV dziennie.
No to test i ... 43 Ah ! Czyli jednak odsiarczenie się w dużej mierze powiodło. Niestety - to czasochłonne, a większego prądu podobno dawać nie należy, na dodatek mie mam dojścia do komór, nie wiem czy nie ubyło elektrolitu.
Ponowne naładowanie i test - pokazało tyle sami, ok. 43 Ah. Czyli jeden cykl, więcej się nie wyciśnie.
No to teraz pobawię się z innymi starymi akumulatorami, np. z przyczepy. Już widać powolny wzrost napięcia ładowania. |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
trzypion
V6 Rulez!


Auto: Kobiece ;)
Pomógł: 22 razy Wiek: 55 Dołączył: 20 Lis 2012 Skąd: Zurych
|
Wysłany: |10 Lut 2014|, 2014 14:30
|
|
|
| Pokukaj w sieci jak wygląda cykl odsiarczaniający - o ile pamiętam zlewa sie elektrolit, zalewa akumulator woda demineralizowaną i leci cyklami ładowanie/rozładowanie pradem 20 godzinnym przez kilka dni. Potem świezy elektrolit, ładowanie do pełna i masz 70-80% pierwotnej pojemności. |
_________________ 502 122 688 - jak mogę, to pomogę. |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |10 Lut 2014|, 2014 14:42
|
|
|
| trzypion napisał/a: | | Pokukaj w sieci jak wygląda cykl odsiarczaniający - o ile pamiętam zlewa sie elektrolit, zalewa akumulator woda demineralizowaną i leci cyklami ładowanie/rozładowanie pradem 20 godzinnym przez kilka dni. Potem świezy elektrolit, ładowanie do pełna i masz 70-80% pierwotnej pojemności. |
Ech czytanie ze zrozumieniem to jest to .....
Ten akumulator jest niestety nierozbieralny bez użycia wiertarki, szlifierki czy innych metod niszczących.
Metody odsiarczania są mi znane, ale sam widzisz, że nie da się ich praktycznie zastosować.
Poza tym po takich cyklach w płytach masz bardzo rozcieńczony kwas, trudno potem dojść do właściwej gęstości.
To co opisałem - to prosta sprawdzona metoda, może się komuś przyda. I prąd nie 20-godzinny tylko duuużo mniejszy. U mnie 120-godzinny, inaczej bym wygotował elektrolit. |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
pablo19
Tropiciel


Auto: '89 12V :P NO LPG
Pomógł: 55 razy Wiek: 42 Dołączył: 14 Mar 2005 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: |10 Lut 2014|, 2014 15:54 Re: Akumulator - sposób na odzyskanie sprawności
|
|
|
| Grześ napisał/a: | ...
No to teraz pobawię się z innymi starymi akumulatorami, np. z przyczepy. Już widać powolny wzrost napięcia ładowania. | Jakie wyniki? |
_________________ były
2.4 12V6 MSB
2.9 12V6 ASB razy trzy
2.9 12V6 MSB złociutkie razy dwa
2.8 Ghia ASB '85 Ikona
2.9 Team |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |10 Lut 2014|, 2014 17:41 Re: Akumulator - sposób na odzyskanie sprawności
|
|
|
| pablo19 napisał/a: | | Grześ napisał/a: | ...
No to teraz pobawię się z innymi starymi akumulatorami, np. z przyczepy. Już widać powolny wzrost napięcia ładowania. | Jakie wyniki? |
Od wczoraj na tym starym Bannerze podrosło z 15,2 na 15,3. Na test za wcześnie jeszcze. Ale generalnie takie powolne ładowanie coś daje. Aha - gazowania nie słychać - widać tyle masy płyt są w stanie jeszcze na wodę przerobić.
Dodatkowa mała informacja - Banner leciutko gazuje (słychać, ale nie widać) - ale ma korki, da się wody dolać. Rocznik ... 2005.
Może ma ktoś sposób na otwarcie tego Norauto Nr 15 ? On ma nominalnie 70 Ah. |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
| Ostatnio zmieniony przez Grześ |10 Lut 2014|, 2014 21:04, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
ramanujan

Auto: '88 2.9 Manual HB +LPG
Wiek: 36 Dołączył: 10 Maj 2013 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: |10 Lut 2014|, 2014 21:41
|
|
|
Dostałem kiedyś rozwalony aku bezobsługowy, zdjąłem folię, podwadziłem wieczko śrubokrętem i okazało się że nic się nie połamało tylko wyskoczyło 6 cycków uszczelniających cele.. marki nie pomne ale chyba varta albo sznajder...
Kolega wspominał że te bezobsługowe spokojnie dają się otwierać siłowo, ale on pracuje w miejskim przedsiębiorstwie busów i ma swoje sposoby.. obce niejednemu fordziarzowi..
Ogólnie Trzypion trochę może nawiązał do płukania akumulatora, w teorii materiał z okładzin odrywa się i osadza na dnie, można spróbować przepłukać aku destylką po czym zalać na nowo roztworem w dobrym stężeniu..
ktoś ze znajomych tak reanimował zwartą cele w sznajderze (w nich to sie zdrarza), prawdę mówiąc bez specjalnego sukcesu..
Miałem kiedyś w escorcie varte i też nie mogłem jej otworzyć, ponieważ aku był dobry nigdy nie brałem się do łamania... z perspektywy czasu żałuję hhih |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |10 Lut 2014|, 2014 21:47
|
|
|
| ramanujan napisał/a: | | Dostałem kiedyś rozwalony aku bezobsługowy, zdjąłem folię, podwadziłem wieczko śrubokrętem i okazało się że nic się nie połamało tylko wyskoczyło 6 cycków uszczelniających cele.. marki nie pomne ale chyba varta albo sznajder... |
Są takie, miałem ich chyba też kilka, choćby Exide czy nawet ten Banner. Ale niestety niektóre zakleili mocniej - choć wiedząc dokładnie jak - na pewno da się otworzyć. Ale skoro z 70 Ah zostało 43 po reanimacji - to jeszcze ten starszy Coss trochę na nim pociągnie !
W każdym razie - taka "kuracja" na pewno coś daje, potwierdzone pomiarem. A płukanie - jak osady są na dnie, ciężki je wypłukać, zresztą na ogół płyty są spuchnięte. Wtedy jedynie próba odsiarczania coś daje. |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
ramanujan

Auto: '88 2.9 Manual HB +LPG
Wiek: 36 Dołączył: 10 Maj 2013 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: |10 Lut 2014|, 2014 22:13
|
|
|
Okej, w każdym razie dzięki za ciekawostkę |
|
|
|
 |
ford2fast
603911630


Auto: Szlachetny De Łochac
Pomógł: 77 razy Dołączył: 28 Lip 2008 Skąd: Zabrze Maciejow
|
Wysłany: |10 Lut 2014|, 2014 22:56
|
|
|
| Grześ napisał/a: | | podłączyłem pod zasilacz stabilizowany, prąd 0,5 A |
Jakie napięcie ? |
_________________ Scorpio 4ever |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |11 Lut 2014|, 2014 07:34
|
|
|
| ford2fast napisał/a: | | Grześ napisał/a: | | podłączyłem pod zasilacz stabilizowany, prąd 0,5 A |
Jakie napięcie ? |
Jak w różnych opisach - nie ma ograniczenia (znaczy mój zasilacz i tak da max 16V). Ja ładuję do momentu, gdy napięcie to już nie rośnie. W wypadku Norauto było to 15,30 V. Banner wczoraj też tyle miał, jak dziś będzie tyle samo, to koniec ładowania.
Gdzieś pisali, że ładowanie prądowe po prostu wymusza prąc w słabszych celach i zamienia siarczan ołowiu na to co trzeba.
Jak skończę Bannera, to wytargam z garażu jeszcze starszego Norauto i zobaczę co mu to da. Stoi już prawie 4 lata nieużywany, a ma 7,5 roku. Zepsuć to go raczej już się nie uda |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
pandy


Auto: Scorpio Mk3 96, 2.3, MAN, sedan, benzyna
Pomógł: 5 razy Dołączył: 21 Gru 2006 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: |11 Lut 2014|, 2014 11:49
|
|
|
| Zbuduj sobie desulfator, 15V ciagle moze byc za duzo i mozesz miec wypadnieta mase z okladzin jakkolwiek przy ograniczonym pradzie gazowanie raczej bedzie na powierzchni a nie wewnatrz okladzin. |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |11 Lut 2014|, 2014 12:00
|
|
|
| pandy napisał/a: | | Zbuduj sobie desulfator, 15V ciagle moze byc za duzo i mozesz miec wypadnieta mase z okladzin jakkolwiek przy ograniczonym pradzie gazowanie raczej bedzie na powierzchni a nie wewnatrz okladzin. |
Gazowanie jest tak minimalne, że nie boję się o rozpulchnienie i tak starych już płyt.
Poza tym ... hmmm, kable wożę w aucie, ale wolę mieć sprawny akumulator ! Ten "regenerowany" raczej na rezerwę, ew. do przyczepy.
Aha - niektórzy piszą, że napięcie powinno być dużo wyższe od 15 V. Ja widzę, że przy 0,5 A (to poniżej 0,01C) napięcie dochodzi do ok. 15,30V i dalej nie rośnie. To dla mnie znak końca "procesu". |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
pandy


Auto: Scorpio Mk3 96, 2.3, MAN, sedan, benzyna
Pomógł: 5 razy Dołączył: 21 Gru 2006 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: |12 Lut 2014|, 2014 01:42
|
|
|
| Grześ napisał/a: | | pandy napisał/a: | | Zbuduj sobie desulfator, 15V ciagle moze byc za duzo i mozesz miec wypadnieta mase z okladzin jakkolwiek przy ograniczonym pradzie gazowanie raczej bedzie na powierzchni a nie wewnatrz okladzin. |
Gazowanie jest tak minimalne, że nie boję się o rozpulchnienie i tak starych już płyt.
Poza tym ... hmmm, kable wożę w aucie, ale wolę mieć sprawny akumulator ! Ten "regenerowany" raczej na rezerwę, ew. do przyczepy.
Aha - niektórzy piszą, że napięcie powinno być dużo wyższe od 15 V. Ja widzę, że przy 0,5 A (to poniżej 0,01C) napięcie dochodzi do ok. 15,30V i dalej nie rośnie. To dla mnie znak końca "procesu". |
dawno temu ladowalem bateryjki do zegarka jescze srebrowe prosta ladowarka przez rezystor ok 100kohm - nominalnie takie ogniwo mialo ok 1.55V - kiedys mi sie zapomnialo i zostalo na tydzien - bateryjka mial ok 3.2V - co prawda chemia inna niz w akumulatorze ale... |
|
|
|
 |
WieSiu

Auto: Thunderbird MN12 4.6 V8
Pomógł: 21 razy Wiek: 43 Dołączył: 24 Lip 2009 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: |12 Lut 2014|, 2014 11:28
|
|
|
a ja za dziecka podpialem bateryjke AA pod 230 V |
_________________ Thunderbird MN12 4.6 V8
Escort MK5 2.0 RS2000 LPG |
|
|
|
 |
qhen


Auto: Toyota Avensis 2.0 D4D. 2015r/MK3 2.0 dohc
Pomógł: 2 razy Wiek: 56 Dołączył: 22 Lut 2011 Skąd: Zgorzelec
|
Wysłany: |12 Lut 2014|, 2014 19:12
|
|
|
Troche z innej beczki ale nie chce zakladac nowego tematu.
mianowicie jaki byl montowany oryginalnie akumulator do mk3 2.0 dohc. tzn ile Ah ? |
_________________ Moje aukcje na allegro
http://allegro.pl/listing...172878&order=bd |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Copyright © by Ford Scorpio Team |