$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Sarna??
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Sarna??
Autor Wiadomość
pepi 
pepi



Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Wiek: 50
Dołączył: 28 Sty 2007
Skąd: Krzczonów
Wysłany: |3 Lut 2014|, 2014 21:19   

tylko że sarna jak jest żywa to jest skarbu państwa
jak jest zastrzelona to myśliwych
jak zdechnie to gmina zajmuje się nią
_________________
v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem :P
 
 
Skorpion19651 



Auto: Scorpio '95 2.0 8V manual +LPG
Wiek: 60
Dołączył: 25 Cze 2012
Skąd: Szczecin
Wysłany: |3 Lut 2014|, 2014 21:20   

Czyli musisz ustalić, do kogo należy droga i zgłosić się do gminy z zawiadomieniem o zdarzeniu (najlepiej by było jak byś miał już notatkę policyjną).

[ Dodano: |3 Lut 2014|, 2014 21:27 ]
pepi Dz. U. z 2000r nr 71 poz. 838 z późniejszymi zmianami. I wszystko w tym temacie dotyczy to też zabezpieczeniu drogi przed wtargnięciem zwierzyny na drogę publiczną. :)
 
 
 
trzypion 
V6 Rulez!



Auto: Kobiece ;)
Wiek: 55
Dołączył: 20 Lis 2012
Skąd: Zurych
Wysłany: |4 Lut 2014|, 2014 08:31   

Prawnik, prawnik, prawnik. I jeszcze - jakakolwiek komunikacja TYLKO NA PIŚMIE. Nic innego sie nie liczy.
_________________
502 122 688 - jak mogę, to pomogę.
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |4 Lut 2014|, 2014 09:03   

pepi napisał/a:
tak przyjadą i dowód zabiorą

i na upartego mandat wystawią
- do mandatu nie mają prawa wystawić (chyba, że mają z innych powodów), co do reszty się zgadza. Ale bez Policji na miejscu sprawa w sądzie z góry najczęściej przegrana. No i jest jeszcze jedna kwestia - jak potrącisz zwierzę, nawet, jeśli to była sobie mała myszka, masz obowiązek zabezpieczyć to, co z niej zostało, czyli w praktyce wezwać Policję, która wzywa odpowiednie służby. A jak tego nie zrobisz, to możesz dostać mandat. A jeśli zwierzę uciekło, to można przyjąć, że było ranne. No i w takim przypadku również powinneś zawiadomić odpowiednie służby, (Policję, oni zawiadamiają dalej), by pomóc / odstrzelić / posprzątać ranne zwierzę i by nie doprowadziło do kolejnego wypadku. trochę zawiłości prawnych i można na siebie ukręcić bat. A tak wzywasz Policję i śpisz spokojnie, no i masz jakąś szansę na odszkodowanie (właśnie jestem w podobnej sytuacji, walczę z GDDIA o psa na autostradzie, który spotkał się z moim MK3 ...).

Skorpion19651 napisał/a:
Chyba, że są szczątki zwierza na samochodzie (np. sierść, krew lub coś innego)
- tylko, że wtedy na dzień dobry dostaniesz mandat za nie zawiadomienie i nie zabezpieczenie miejsca zdarzenia.

mustaffik napisał/a:
Jest notatka ale jeszcze jej nie odebrałem..
- nie musisz, to już załatwia ubezpieczalnia lub sąd.
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
Skorpion19651 



Auto: Scorpio '95 2.0 8V manual +LPG
Wiek: 60
Dołączył: 25 Cze 2012
Skąd: Szczecin
Wysłany: |4 Lut 2014|, 2014 19:46   

[quote="bingo"]
pepi napisał/a:


Skorpion19651 napisał/a:
tylko, że wtedy na dzień dobry dostaniesz mandat za nie zawiadomienie i nie zabezpieczenie miejsca zdarzenia.

- nie musisz, to już załatwia ubezpieczalnia lub sąd.


To był tylko przykład, jako jakąś ewentualność postępowania a nie, jako wykładnię. A swoją drogą jak zedrze kawałek skóry ze sarny albo innego zwierza i taka zwierzyna przeżyje i ucieknie w las, a padnie gdzieś kilometr dalej to niby, co masz zabezpieczać? Nie zawsze po kolizji ze zwierzyną ta pada na miejscu.
A co do notatki to policja sama wysyła do gminy lub powiatu (taki ma obowiązek, a dopiero gmina lub powiat przesyła dokumentację do ubezpieczyciela – przerabiałem to już) ale by przyśpieszyć ten proces samemu się odbiera z policji (sam tak robiłem).
 
 
 
mustaffik 


Auto: '98, 2.9 24V6, ASB, sedan +LPG sekw., GIHA
Wiek: 39
Dołączył: 08 Mar 2013
Skąd: Tarnów
Wysłany: |4 Lut 2014|, 2014 20:16   

Skorpion19651, I udało CI się jakąś sprawę wygrać?
 
 
Skorpion19651 



Auto: Scorpio '95 2.0 8V manual +LPG
Wiek: 60
Dołączył: 25 Cze 2012
Skąd: Szczecin
Wysłany: |4 Lut 2014|, 2014 20:20   

A jak myślisz?
 
 
 
mustaffik 


Auto: '98, 2.9 24V6, ASB, sedan +LPG sekw., GIHA
Wiek: 39
Dołączył: 08 Mar 2013
Skąd: Tarnów
Wysłany: |4 Lut 2014|, 2014 21:29   

obawiam się że nie.. ale wolałbym innej odpowiedzi..
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |5 Lut 2014|, 2014 14:54   

Skorpion19651 napisał/a:
a padnie gdzieś kilometr dalej
- i po to włąśnie powiadamiasz m.in. , że Policja wie, że ma szukać i sprawdzać.
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
konrad85 
502 997 723



Auto: '95 2.9 COSS ASB GHIA sedan+LPG
Wiek: 41
Dołączył: 07 Gru 2012
Skąd: Lublin Swoboda
Wysłany: |5 Lut 2014|, 2014 15:14   

odszkodowanie tylko z AC,trzy miesiace temu brat vectra sarne przytulil,byla poicja,notatki zdjecia itp-nic z tego,Nadlesnictwo czy kola lowieckie tez umywaja rece,jedyne w czym pomogla notatka policyjna to ubezpieczyciel wypacil ladna sumke z AC jedynie po rozmowie telefonicznej. kolega skasowal golfaII bo sarna mu wyskoczya,mialo to miejsce obok komisariatu-naprawial na swoj koszt. Nie ma szans wyrwac jakiekolwiek ubezpieczenie za ten wypadek poza AC
 
 
Skorpion19651 



Auto: Scorpio '95 2.0 8V manual +LPG
Wiek: 60
Dołączył: 25 Cze 2012
Skąd: Szczecin
Wysłany: |5 Lut 2014|, 2014 15:18   

Bingo – ale ja o tym pisałem, że to jest podstawa, czyli powiadomienie policji. Nawet, jeśli nie wezwiesz jej (co jakoś sobie tego nie wyobrażam by jej nie ściągnąć na miejsce zdarzenia). Ale jeśli przyjmijmy, że tego się nie zrobi to jedziesz na najbliższy posterunek policji i na miejscu robisz zgłoszenie (no już jaśniej nie umiem wyjaśniać tego zagadnienia, dla mnie to jest logiczne).

Mustaffik – to pomyśl jeszcze raz. I jak już Tobie pisali inni jak sam się obawiasz lub myślisz, że nie dasz rady to idź do prawnika. Prawnik będzie zasypywał właściciela drogi i ubezpieczyciela paragrafami, w końcu mają swoje sposoby. Ale to Twoja piaskownica i Twoje zabawki, zrobisz jak zechcesz.
 
 
 
trzypion 
V6 Rulez!



Auto: Kobiece ;)
Wiek: 55
Dołączył: 20 Lis 2012
Skąd: Zurych
Wysłany: |5 Lut 2014|, 2014 19:27   

Żadna instytucja nie 'da' odszkodowania. Trzeba je im wyrwać.
_________________
502 122 688 - jak mogę, to pomogę.
 
 
konrad85 
502 997 723



Auto: '95 2.9 COSS ASB GHIA sedan+LPG
Wiek: 41
Dołączył: 07 Gru 2012
Skąd: Lublin Swoboda
Wysłany: |5 Lut 2014|, 2014 23:06   

nie spotkałem się z sytuacją 'wyrwania' kasy od ubezpieczyciela za taką sytuację,poza AC z którego nie trzeba 'wyrywać'
 
 
trzypion 
V6 Rulez!



Auto: Kobiece ;)
Wiek: 55
Dołączył: 20 Lis 2012
Skąd: Zurych
Wysłany: |5 Lut 2014|, 2014 23:36   

Cóz, ja w takiej też nie, niemniej kilka przypadków, kiedy ubezpieczalnia sie migała i twierdziła, że sie nie nalezy, a potem wyskakiwała z kasy na podstawie nakazu zapłaty już sprowokowałem.
_________________
502 122 688 - jak mogę, to pomogę.
 
 
Skorpion19651 



Auto: Scorpio '95 2.0 8V manual +LPG
Wiek: 60
Dołączył: 25 Cze 2012
Skąd: Szczecin
Wysłany: |6 Lut 2014|, 2014 18:13   

Mam nadzieję, że już ostatni raz piszę na ten temat, bo jak czytam to, co czytam to mi rączki i nóżki opadają.
Po to płacimy składki czytaj ubezpieczenie jak i inne instytucje (np. gminy, zarząd dróg i inne) by w razie, czego było można wypłacić odszkodowanie. I nie musisz mieć AC by je otrzymać, czyli jest właściciel jest winny należy się jak psu zupa. AC jest dobre jak sam zrobisz komuś szkodę i sobie wtedy ze swojej polisy (AC) naprawiasz uszkodzenia (to tak w uproszczeniu). A droga była i jest w czyjejś gestii, czyli jest ten ktoś ubezpieczony, więc należy się odszkodowanie. Wiem, że właściciel drogi lub ubezpieczyciel w tym przypadku będzie się migał od wypłaty, ale jest to do wywalczenia jak nie samemu to za pomocą prawnika, ale można. Internet to fajna rzecz wystarczy poszukać podobnych przypadków parę przepisów prawnych i przynajmniej wiesz, co i jak masz działać. Jak nie chcesz się w to bawić to idź do prawnika nie masz, na co czekać no chyba, że masz gest to naprawiaj samochód za swoje.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group