$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Zwierzyna łowna a ubezpieczenie
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zwierzyna łowna a ubezpieczenie
Autor Wiadomość
Waski 
FST Member 000



Auto: FF '94 1.3 hitleredyszyn NO LPG
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Lubin
Wysłany: |30 Kwi 2004|, 2004 10:11   Zwierzyna łowna a ubezpieczenie

Witam
Panownie łupnęłem wczoraj jelonka.
Powiedzcie - wie ktos czy darady wyciagnac cos z ubezpieczenia tej zwierzyny ???

Pozdrawiam
Wąski
_________________
Uwaga! Zwracaj uwagę na treść i formę swojej wypowiedzi ! Zanim wciśniesz "Wyślij", przeczytaj i przemyśl co napisałeś !
Posty nie wnoszące absolutnie nic do tematu, a także obraźliwe i nietaktowne, mogą zostać usunięte bez podania przyczyn !
------------------------------------------------------
run-log.com
 
 
 
Pershing 



Auto: .
Wiek: 46
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Radom
Wysłany: |30 Kwi 2004|, 2004 10:14   

Tak... jesli tylko przed miejscem zdarzenia nie bylo znaku ostrzegawczego o zwierzakach.
 
 
 
zbyszek 
WKZ U 802



Auto: '96, 2.9 24V, ASB LPG
Wiek: 65
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Kozienice
Wysłany: |30 Kwi 2004|, 2004 11:02   

Autko bardzo zniszczone?
Przeczytałem dopiero Twój następny post i już wiem.
To i tak szczęście bo taki jelonek potrafi narobić mnóstwo szkód.
_________________
był 2.0 CL 89
byl 2.9 24v 92
jest 2.9 24V 96

Dochodzenie odszkodowań
 
 
jasam
[Usunięty]

Wysłany: |30 Kwi 2004|, 2004 14:23   Re: Zwierzyna łowna a ubezpieczenie

Serwus Wąski!
Waski napisał/a:
czy darady wyciagnac cos z ubezpieczenia tej zwierzyny ???

No moja znajoma też łupnęła tyle że sarenkę i ubezpieczenie pokryło tyle że oczywiście z AC
w twoim przypadku nie wiem co będzie bo nie piszesz jak łapnąłeś zwierze, jak masz z niego pieczeń to to musi Ci wystarczyć w innym przypadku musisz wymóc na nim przyznanie sie do winy :D
 
 
Waski 
FST Member 000



Auto: FF '94 1.3 hitleredyszyn NO LPG
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Lubin
Wysłany: |30 Kwi 2004|, 2004 22:55   

Witam
Wygladalo to mniej wiecej tak:

I Geneza spotkania 4 stopnia z jelonkiem

Pojechałem pomóc bratu przy szalowaniu murkow oporowych.
Celem byl Orsk odlegly okolo 30 km od Lubina
Pojechalem, pomoglem, pogrillowalem i wracalem

II Spotkanie
Jechałem sobie spokojnie bo okolica znana jest z zwierzyny łownej którą łowi się na maskę własnego samochodu.
Spokojnie oznaczalo okolo 80-90 km/h Jezdizlem ta droga juz tysiace razy i taka ostroznosc byla normalna.

Az tu nagle okolo 5 km przed Lubinem Jelonek wybiegl na drogę. Wię ja nie zastanawiajac sie wbilem sie w pedla hamulca. Juz prawie wychamowalem ale jednak nie do konca. Przy bardzo malej predkosci gruchnęłem jelonka no i polecial pare metrow do przodu.
ominęłem go zawróciłem patrze lezy Jelonek cały ale lekko się rusza.
Lecz nagle od strony Lubina przeleciala jakas fura i tylko bylo slychac "gruch" "gruch" auto zatrzymalo sie z piskiem i pytanie "czlowiek ?" - " nie jelen" odpowiadam Juz mielismy go reanimowac na poboczu gdy ciezatrowka lecaca z predkoscia okolo 100 km/h pogruchotala mu kosci i oderwala dwie z czterech konczyn. Wybaczcie panowie i panie - do przetworow na zime juz sie nie nadawalo miesko chyba.

III Wnioski ze spotkania.
Dzis ponownie pojechalem do brata pomoc mu conieco no i ustalilem co nastepuje:
a. znaku nijak tam ni ma. Jest kilka km wczesniej no ale sa skrzyzowanioa po drodze.
b. juz nawet na drodze szkiel nie bylo, krew gdzies tez znikla
c. trzeba sie bedzie udac do wlascciela tego jelonka po zadoscuczynienie za szkody przez niego wyrzadzone
d. Policja spisala protokol, drogowka o polnocy sprzatala droge i tez ma spisany protokol a co najwazniejsze to jest top ze sprawca wypadku nie zbiegl z miejsca zdarzenia, najgorsze jednak jest to ze byl calkowicie trzezwy
e....
f. smiechy smiechami tylko skad ja wezme na remont :(

IV Straty
1. Zbity lewa lampa
2. Zbity lewy kierunek
3. Urwnay jeden zaczep od "gryla"
4. Urwany zaczep od zderzaka
5. Lekko wgieta maska (niestety trza robic)

Pozdrawiam
Wąski
_________________
Uwaga! Zwracaj uwagę na treść i formę swojej wypowiedzi ! Zanim wciśniesz "Wyślij", przeczytaj i przemyśl co napisałeś !
Posty nie wnoszące absolutnie nic do tematu, a także obraźliwe i nietaktowne, mogą zostać usunięte bez podania przyczyn !
------------------------------------------------------
run-log.com
 
 
 
KOREK
[Usunięty]

Wysłany: |30 Kwi 2004|, 2004 23:18   

Witam

Łącze wyrazy wspólczucia
Duże szkody jelonek narobił ??
 
 
jasam
[Usunięty]

Wysłany: |2 Maj 2004|, 2004 21:28   

a mnie jest najbardziej szkoda jelonka... i tu autor zapłakał :cry:
Blachy sie wyklepie...
z drugiej strony, jelonkowi widać śmierć była pisana
 
 
Pershing 



Auto: .
Wiek: 46
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Radom
Wysłany: |2 Maj 2004|, 2004 21:36   

Cos w stylu "Oszukac przeznaczenie" :)
 
 
 
Waski 
FST Member 000



Auto: FF '94 1.3 hitleredyszyn NO LPG
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Lubin
Wysłany: |3 Maj 2004|, 2004 01:16   

Witam

Pershing powiedz mi co ja mam teraz zrobic do kogo isc zeby kaske odzyskac ???

Pozdrawiam
Wąski
_________________
Uwaga! Zwracaj uwagę na treść i formę swojej wypowiedzi ! Zanim wciśniesz "Wyślij", przeczytaj i przemyśl co napisałeś !
Posty nie wnoszące absolutnie nic do tematu, a także obraźliwe i nietaktowne, mogą zostać usunięte bez podania przyczyn !
------------------------------------------------------
run-log.com
 
 
 
Pershing 



Auto: .
Wiek: 46
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Radom
Wysłany: |3 Maj 2004|, 2004 11:05   

Witam
Moj znajomy mial analogiczny przypadek..... Jechal sobie przez las i syskoczyl mu jelonek. Niestety troche go przycelowal. Ubiegal sie o odszodowanie od lasow panstwowych za to ze nie bylo znaku ostrzegawczego przed miejscem zdarzenia i wygral. Wiec rozeznaj sie w sytuacji czy w Twoim przypadku bylo podobnie tj. czy jest znak czy tez go nie ma. Jesli nie ma mozesz sie pobawic w dochodzenie swoich praw.
 
 
 
Waski 
FST Member 000



Auto: FF '94 1.3 hitleredyszyn NO LPG
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Lubin
Wysłany: |4 Maj 2004|, 2004 00:14   

Witam
Tak jak juz napisalem wczesniej znaku nie bylo napewno
W piatek trzy razy jezdzilem tam i nie widzialem
Chyba ze juz wkleili go tam ;)

Pozdrawiam
Wąski
Ps. moze wiesz do czego trzeba zaczac ??? ;)
_________________
Uwaga! Zwracaj uwagę na treść i formę swojej wypowiedzi ! Zanim wciśniesz "Wyślij", przeczytaj i przemyśl co napisałeś !
Posty nie wnoszące absolutnie nic do tematu, a także obraźliwe i nietaktowne, mogą zostać usunięte bez podania przyczyn !
------------------------------------------------------
run-log.com
 
 
 
Pershing 



Auto: .
Wiek: 46
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Radom
Wysłany: |4 Maj 2004|, 2004 00:24   

Ja bym zaczal od policji moze oni cos poradza.... skoro mowisz ze byli spisali raporcik. Jesli masz AC nie bedzie zadnych problemow.
 
 
 
Waski 
FST Member 000



Auto: FF '94 1.3 hitleredyszyn NO LPG
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Lubin
Wysłany: |4 Maj 2004|, 2004 00:28   

Witam
AC to ja ostatnio mialem w 2000 na fieste ;)
Niestety nei mam
Ale jutro pojade do swojego ubezpieczenia.
Niech zrobia ogledziny, porobia zdjecia
W koncu za cos im kaske place.
A pozniej udam sie do Lasow i zobacztymy cosiue da zrobic

Pozdrawiam
Wąski
_________________
Uwaga! Zwracaj uwagę na treść i formę swojej wypowiedzi ! Zanim wciśniesz "Wyślij", przeczytaj i przemyśl co napisałeś !
Posty nie wnoszące absolutnie nic do tematu, a także obraźliwe i nietaktowne, mogą zostać usunięte bez podania przyczyn !
------------------------------------------------------
run-log.com
 
 
 
Pershing 



Auto: .
Wiek: 46
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Radom
Wysłany: |4 Maj 2004|, 2004 00:32   

No tez prawda w sumie to ich broszka zeby umiescic stosowny znak..... daj znac jak i co zalatwiles
Pozdrawiam
 
 
 
SzerszeN
[Usunięty]

Wysłany: |4 Maj 2004|, 2004 11:18   

jesli nie bylo znaku to do pokrycia strat zobowiazane jest miejscowe kolo lowieckie, pogadaj ze swoim ubezpieczycielem bo nie wiem jak ta droga sie odbywa, ale napewno daj sobie naprawic szkod z wlasnego ubezpieczenia, kolo lowieckie jest odpowiedzialne za zwierzeta i pokrywaja a w kazdym razie zobowiazani sa do pokrywania szkod
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group