|
Szlifowanie/toczenie tarcz Katowice lub okolica |
| Autor |
Wiadomość |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |28 Lut 2013|, 2013 17:53 Szlifowanie/toczenie tarcz Katowice lub okolica
|
|
|
Witam,
Mam tarcze prawie nie zużyte (mają 23,8 a nominalnie jest 24,0) ale z korozją - ktoś podpowie gdzie w Katowicach +- 20 km mógłbym przeszlifować albo przetoczyć ? Mają od wewnętrznej strony dość duże pasy rdzy, to z auta które dużo stało. Nic nie biją, powierzchnie mocowania idealne. Oczywiście tylko dobre miejsca, bo takich co spartolą - znam niestety paru. Tylko mocowanie od strony piasty (wewnątrz) i z jednego zamocowania - w kosiarce bicie powyżej 3 setek niestety kwalifikuje tarczę na złom. |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
kat


Auto: E38 2,8 Shadow Line
Pomógł: 66 razy Wiek: 53 Dołączył: 18 Lis 2006 Skąd: katowice
|
Wysłany: |28 Lut 2013|, 2013 18:26
|
|
|
w chorzowie jest gosc
ul.gruntowa 11
509-352-620
robi naprawde dobrze |
_________________ Złodziej najgłośniej krzyczy " Łapać złodzieja !" |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |28 Lut 2013|, 2013 18:28
|
|
|
| kat napisał/a: |
robi naprawde dobrze |
Robiłeś ? Zrobi na poczekaniu ? Chętnie bym mu na łapcie popatrzył ...
Dzięki za info ! |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |28 Lut 2013|, 2013 18:29
|
|
|
| chyba tokarka mu się zepsuła jak pamiętam . robi dobrze . aha i tarcze max 300 mm . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |28 Lut 2013|, 2013 18:32
|
|
|
| gufer-posepny napisał/a: | | chyba tokarka mu się zepsuła jak pamiętam . robi dobrze . aha i tarcze max 300 mm . |
Jak wiesz kosiarka ma 278 .... Zadzwonię. Choć wolałbym szlifowanie. Mikoda oferuje taką usługę, ale wysłać trzeba, bodajże 30 zł od tarczy. Niestety wysyłka podraża, nowe nieco ponad 100. A szkoda wywalić bo zużyte max 2 dziesiątki. |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
kat


Auto: E38 2,8 Shadow Line
Pomógł: 66 razy Wiek: 53 Dołączył: 18 Lis 2006 Skąd: katowice
|
Wysłany: |28 Lut 2013|, 2013 18:35
|
|
|
tak,robilem
jestem zadowolony i to bardzo
tokarke ma dobra i robi takie rzeczy na codzien
60 zl za komplet tarcz
na poczekaniu nie zrobi,ale na drugi dzien juz tak |
_________________ Złodziej najgłośniej krzyczy " Łapać złodzieja !" |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |28 Lut 2013|, 2013 18:37
|
|
|
ale już od focusa czy audi S3 nie ogarnie czy BMW .
no i jest sens właśnie w miarę nowe tarcze toczyć a nie zdarde ponizej minimum . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |28 Lut 2013|, 2013 18:46
|
|
|
| gufer-posepny napisał/a: | | ale już od focusa czy audi S3 nie ogarnie czy BMW . |
Ja na razie dresolota nie planuję !
| gufer-posepny napisał/a: | | no i jest sens właśnie w miarę nowe tarcze toczyć a nie zdarde ponizej minimum . |
Ja bym powiedział że nie ma sensu toczyć na wymiar powyżej połowy zużycia. Wtedy nowe wyjdą w przeliczeniu na km taniej. I niestety bicie max 2 setki, a tolerancja grubości max setka - inaczej szarpią. I luzy na łozysku piasty też kilka setek max.
Mało kto wie dlaczego jest to minimum ... wcale nie chodzi o wytrzymałość czy szczelinę między tarczą i prowadnicą klocków. Ważna jest masa żelastwa przejmująca w kilka sekund energię 2 ton rozpędzonych do 60 m/s. |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |28 Lut 2013|, 2013 23:29
|
|
|
są cięższe auta poruszające się bez problemu z większymi predkosciami i jakoś je to nie boli |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |1 Mar 2013|, 2013 07:24
|
|
|
| Struna napisał/a: | są cięższe auta poruszające się bez problemu z większymi predkosciami i jakoś je to nie boli |
Za cienkie tarcze ????
Wiesz, ja przeżyłem kilka hamowań z 200 na 60-70. Czułeś jak po sekundzie-dwóch hamulce słabną ? Tarcza jest rozgrzania do czerwoności. I te metry mogą zadecydować czy przeżyjesz.
Ale z drugiej strony - czym by się zajmowali w zagłębiu metaloplastyki, gdyby wszystkie wyhamowały ??? No i grabarz !
Jeszcze małe info - u Mikody toczenie + szlif 20 zł + VAT od tarczy, na poczekaniu do ok. 2 godz. też robią. |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
| Ostatnio zmieniony przez Grześ |1 Mar 2013|, 2013 07:42, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
WieSiu

Auto: Thunderbird MN12 4.6 V8
Pomógł: 21 razy Wiek: 43 Dołączył: 24 Lip 2009 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: |1 Mar 2013|, 2013 08:28
|
|
|
| Grześ napisał/a: | | Wiesz, ja przeżyłem kilka hamowań z 200 na 60-70. Czułeś jak po sekundzie-dwóch hamulce słabną ? Tarcza jest rozgrzania do czerwoności. I te metry mogą zadecydować czy przeżyjesz. |
nie ma tego efektu przy tarczach nacinanych i nawiercanych mikody. Ja juz do kosy nie kupie innych tarcz. |
_________________ Thunderbird MN12 4.6 V8
Escort MK5 2.0 RS2000 LPG |
| Ostatnio zmieniony przez WieSiu |1 Mar 2013|, 2013 08:28, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |1 Mar 2013|, 2013 08:31
|
|
|
| WieSiu napisał/a: | | nie ma tego efektu przy tarczach nacinanych i nawiercanych mikody. |
Nacinanie i wiercenie oprócz efektu wizualnego poprawia chłodzenie - ale na pewno nie przez te 3-4 sekundy hamowania !!! To kilkaset kW, nie ma najmniejszych szans aby schłodzić tarczę w tak krótkim czasie. Ale na pewno po hamowaniu wychłodzi się szybciej. |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
WieSiu

Auto: Thunderbird MN12 4.6 V8
Pomógł: 21 razy Wiek: 43 Dołączył: 24 Lip 2009 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: |1 Mar 2013|, 2013 08:37
|
|
|
Grześ, | Grześ napisał/a: | | Czułeś jak po sekundzie-dwóch hamulce słabną ? |
do tego sie odnosilem, w moich mikodach nie ma takiego efektu. Na poprzednich zwyklych tarczach,to strach byl hamowac,bo rzeczywiscie takie cos sie dzialo. Jak nie wierzysz,to jezdzij sobie na zwyklych dalej. |
_________________ Thunderbird MN12 4.6 V8
Escort MK5 2.0 RS2000 LPG |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |1 Mar 2013|, 2013 08:47
|
|
|
| WieSiu napisał/a: | | do tego sie odnosilem, w moich mikodach nie ma takiego efektu. |
Ale ja NIE MAM takiego efektu przy hamowaniu z 200 na zero ! Zresztą to praktycznie niemal cały czas z aktywnym ABSem.
To co kiedyś miałem to był zjazd z przełęczy w Pirenejach, długi i kręty, a hamowanie automatem jest jakie jest. Ja miałem już lekko miękki pedał, czyli zagrzały się zaciski.
A odpisywałem Strunie w kontekście "cięższe dają radę". |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
WieSiu

Auto: Thunderbird MN12 4.6 V8
Pomógł: 21 razy Wiek: 43 Dołączył: 24 Lip 2009 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: |1 Mar 2013|, 2013 08:50
|
|
|
| Grześ napisał/a: | | Ale ja NIE MAM takiego efektu przy hamowaniu z 200 na zero ! Zresztą to praktycznie niemal cały czas z aktywnym ABSem. |
to pisz tak zeby nie bylo niejasnosci.To co tu napisales:
| Grześ napisał/a: | | Wiesz, ja przeżyłem kilka hamowań z 200 na 60-70. Czułeś jak po sekundzie-dwóch hamulce słabną ? |
jednoznacznie sugeruje,ze jednak takie cos masz/miales,a przydaloby sie dodac jeszcze to co przed chwila napisales i by bylo po problemie |
_________________ Thunderbird MN12 4.6 V8
Escort MK5 2.0 RS2000 LPG |
|
|
|
 |
|
|