 |
Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio
|
|
napinacz rozrzadu bob |
| Autor |
Wiadomość |
pepi
pepi


Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Pomógł: 48 razy Wiek: 50 Dołączył: 28 Sty 2007 Skąd: Krzczonów
|
Wysłany: |22 Kwi 2012|, 2012 09:08
|
|
|
no ciekawe ile jeszcze da radę i czy ten patent do zgonu go nie doprowadzi
życie pokaże samo |
_________________ v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |23 Kwi 2012|, 2012 09:38
|
|
|
Po wstępnej analizie wygląda na to że, po pewnym przebiegu silnika (i pewnym wyciągnięciu łańcuchów) , napinacze przestają w ogóle realizować swoją funkcję wstępnego napięcia.
Przyczynia się to do krótkiej prawidłowej pracy rozrządu w silniku 24V. (hałaśliwość rozrządu nie jest prawidłową pracą).
http://www.fordscorpio.co.uk/timingchain29.htm
Zmiana napinaczy na nowe nic tu nie da.
Zakres pracy sprężystego napięcia jest rzędu 9 mm, dalsze wysunięcie może nastąpić jedynie hydraulicznie.
Ten zakres możemy zwiększyć rozpinając je całkowicie na silniku, ale w tym przypadku siła wstępnego napięcia sprężyną jest już niska i brak blokady przed cofaniem się.
W zakresie tych 9mm mamy takie prymitywne blokowanie cofania się, którego idea jest dobra , jednak realizacja i działanie już niestety nie .
Siła od sprężyny w zakresie 9mm zmienia się od około 2,8 kG do 2,0 kG (im bardziej wysunięta tym słabiej napina).
Siła od ciśnienia wynosi ~ 8 kG przy 0,4 MPa.
Ci którzy podpierają silnymi sprężynami nie powinni zapominać ,że siła od ciśnienie oleju podczas pracy doda się do siły od sprężyny.
Przy silnej sprężynie powinniśmy mieć mechanizm który nie pozwoli na sumowanie się sił w przeciwnym wypadku możemy wpaść z deszczu pod rynnę.
Ja chyba jednak pójdę inną drogą.
Skłaniam się ku zastosowaniu napinaczy (zmodyfikowanych) od 2.0. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
robkom


Auto: Omega '98 MV6 nivo
Pomógł: 8 razy Wiek: 45 Dołączył: 02 Lut 2007 Skąd: Osięciny
|
Wysłany: |23 Kwi 2012|, 2012 09:59
|
|
|
| najprostszą drogą jest zrobienie dłuższych tłoczków, może i to trochę będzie kosztowało ale warto. Efekt 100% i nic złego się nie stanie z łąńcuchami i prowadnicami. Ja robiłem na prawą stronę nowy tłoczek dłuższy od oryg. chyba o 0,5cm a na lewą stronę dałem nowy o długości prawego. Warunek jest jeden że wszystkie prowadnice muszą być całe, nie połamane końce od wcześniej grechoczącego łańcucha bo wtedy i tak luz łańcucha jest za duży. |
_________________ Jest:
Omega '98 B 3,0 MV6 ASB TECH, HANA, GOLD
Vectra B 1,6 '96 LPG
Były:
MK3 Coss '98 Ghia AGIS |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |23 Kwi 2012|, 2012 11:05
|
|
|
| robkom napisał/a: | | Warunek jest jeden że wszystkie prowadnice muszą być całe, nie połamane końce od wcześniej grechoczącego łańcucha bo wtedy i tak luz łańcucha jest za duży. |
Które prowadnice łamią się w pierwszej kolejności?
5 i 6 ? (Nr z rysunku z mojego linka)
Dłuższe tłoczki to o tyle dobre rozwiązanie że, na dłuższym odcinku współpracują z tulejami prowadzącymi a nie są "na wylocie" jak oryginalne. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |23 Kwi 2012|, 2012 11:51
|
|
|
| Reader napisał/a: | | Ci którzy podpierają silnymi sprężynami nie powinni zapominać ,że siła od ciśnienie oleju podczas pracy doda się do siły od sprężyny. | a możesz oświecić mnie ociemniałego jak to się niby sumować będzie ? bo jak na moje oko to coś Ci się zdrowo pokiełbasiło, coś jakbyś nigdy tego napinacza rozebranego w ręce nie miał.
Przecież olej nie napiera na sprężynę i za jej pośrednictwem na tłok, tylko bezpośrednio wali na toczek, sprężyna jedynie kąpie się w oleju.
Jak ktoś ma rozebrane lub będzie rozbierał to polecam przy zdjętych kapach pokręcić rozrusznikiem ( ale bez odpału ) i zobaczyć jak to wspaniale te seryjne sprężynki "podpierają" |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |23 Kwi 2012|, 2012 12:01
|
|
|
| Struna napisał/a: | | a możesz oświecić mnie ociemniałego jak to się niby sumować będzie ? |
Jasne ,że mogę.
Masz siłę od sprężyny, po uruchomieniu dopływa olej pod ciśnieniem napierając od tej samej strony na tłoczek. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
robkom


Auto: Omega '98 MV6 nivo
Pomógł: 8 razy Wiek: 45 Dołączył: 02 Lut 2007 Skąd: Osięciny
|
Wysłany: |23 Kwi 2012|, 2012 12:11
|
|
|
| nie pamiętam ale była to jedna z tych: 2,3,4 - bo tylko jedną miałem połamaną, ale wymieniłem wszystkie. |
_________________ Jest:
Omega '98 B 3,0 MV6 ASB TECH, HANA, GOLD
Vectra B 1,6 '96 LPG
Były:
MK3 Coss '98 Ghia AGIS |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |23 Kwi 2012|, 2012 12:11
|
|
|
| pablo19 napisał/a: | Czyli działa ta większa siła oleju. |
A co się dzieje ze sprężyną?
Dematerializuje się? |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |23 Kwi 2012|, 2012 12:19
|
|
|
| Reader napisał/a: | | dopływa olej pod ciśnieniem napierając od tej samej strony na tłoczek. | i co - tłoczek napierany jest jeszcze większą siłą niż robi to sprężyna, więc niejako "ulży" nacisk sprężyny, czyż nie ? |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |23 Kwi 2012|, 2012 12:34
|
|
|
| Struna napisał/a: | | Reader napisał/a: | | dopływa olej pod ciśnieniem napierając od tej samej strony na tłoczek. | i co - tłoczek napierany jest jeszcze większą siłą niż robi to sprężyna, więc niejako "ulży" nacisk sprężyny, czyż nie ? |
No ale o sprężynę nikt tu się nie boi tylko o łańcuch, ślizgi itp.
Jak wiadomo, niewielki nacisk prostopadły na łańcuch powoduje znaczne naprężenia wzdłużne.
Te naprężenia "średnio" zdrowe są dla łańcucha.
Dlatego szansę na spokój raz na długo upatruję w napinaczach z dokładnym mechanizmem blokowania wstecznego a nie na silnych sprężynach napięcia wstecznego.
Zauważ że, jak silnik ruszy i wszystko ucichnie to nacisk napinacza nie jest taki duży podczas pracy. Przy 0,1 MPa na biegu jałowym będzie w okolicach 2 kG i jest cisza.
I nawet jeśli zakres rozsunięcia mechanicznego pod wpływem sprężyny się wyczerpał (czyli siły wtedy się nie dodają) to i tak jest spokój. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |23 Kwi 2012|, 2012 13:00
|
|
|
| Reader napisał/a: | | Jak wiadomo, niewielki nacisk prostopadły na łańcuch powoduje znaczne naprężenia wzdłużne. | a to co hydraulika robi jak już działa należycie to jest "niewielki" nacisk wg. Ciebie ?
Pchnij sobie kompresorem powietrze o ciśnieniu | Reader napisał/a: | | 0,1 MPa | w napinacz i próbuj utrzymać tłoczek ręką ( tylko uważaj, żebyś sobie kuku nie zrobił )
Nacisk sprężyny to przy tym małe miki
Nawet w miarę silna sprężyna i tak się poddaje sile jaką wywierają krzywki wałków, przy kręceniu rozrusznikiem cała płoza zaiwania prawo-lewo nawet na silnej sprężynie, jak kręcić ciut dłużej że już olej dobije to "wahania" płozy znacznie się zmniejszają.
Może gdyby mechanizm zamka miał więcej schodków to może by to z czasem nadal działało względnie. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
| Ostatnio zmieniony przez Struna |23 Kwi 2012|, 2012 13:05, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |23 Kwi 2012|, 2012 13:24
|
|
|
| Struna napisał/a: | Pchnij sobie kompresorem powietrze o ciśnieniu
Reader napisał/a:
0,1 MPa
w napinacz i próbuj utrzymać tłoczek ręką ( tylko uważaj, żebyś sobie kuku nie zrobił ) |
No ale Ty masz problem utrzymać ręką siłę 2kg? Bo nie rozumiem.
0,1 N/mm2 * 200 mm2 (śr. tłoczka 16mm) = 20 N
I większego nacisku przy tych parametrach nie uzyskasz, a to że, po napełnieniu olejem ugina się w mniejszym zakresie to nic innego jak tłumienie hydrauliczne.
Wszak drgania od łańcucha to obciążenie dynamiczne i chyba wiadomo jak pod takim obciążeniem zachowuje się sama sprężyna a jak zachowuje się sprężyna + tłumik hydrauliczny.
Jak ktoś nie wie to może się przejechać po dziurawej drodze bez amortyzatorów i zaobserwować zachowanie się koła pojazdu.
Tak czy siak mniejsze drgania podczas pracy napinacza nie są efektem samej (dużej) siły nacisku.
Przeholowanie z napięciem wstępnym zemści się prędzej czy później. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |23 Kwi 2012|, 2012 14:39
|
|
|
| Reader napisał/a: | | No ale Ty masz problem utrzymać ręką siłę 2kg? Bo nie rozumiem. | dmuchnij - wtedy pogadamy kto ma problem utrzymać jaką siłę | Reader napisał/a: | | to nic innego jak tłumienie hydrauliczne. | jasne, ale też i dociska mocniej, widać po łańcuchu.
| Reader napisał/a: | | Tak czy siak mniejsze drgania podczas pracy napinacza nie są efektem samej (dużej) siły nacisku. | wstępnie są, potem to już nie ma znaczenia - hydraulika robi swoje. | Reader napisał/a: | | Przeholowanie z napięciem wstępnym zemści się prędzej czy później. | na tym właśnie widz polega żeby nie przeholować, nie ma gotowej recepty na sprężynę, trzeba dobierać pod auto, kwestia zużycia kół zębatych, wyciągnięcia łańcuchów itd.
A co do siły sprężyny - zobacz do napinacza z DOHC jaka tam jest "męska" sprężyna
Ale koncept z zamkiem o większej ilości schodków wydaje się całkiem niegłupi, trzeba by tylko dorobić takie elementy. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
| Ostatnio zmieniony przez Struna |23 Kwi 2012|, 2012 14:40, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
pepi
pepi


Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Pomógł: 48 razy Wiek: 50 Dołączył: 28 Sty 2007 Skąd: Krzczonów
|
Wysłany: |23 Kwi 2012|, 2012 16:20
|
|
|
przeczytałem po łebkach o bo jak zwykle mi się nie chciało
mi się wydaje że kolega to tego na żywo nie widział i dlatego pisze takie dyrdymały
co prawda jest logika w tym
jakoś ja robiłem nie raz i powiem tak po naprężeniu ciśnieniem oleju napinacza praktycznie nie da się go wcisnąć
jest jak kamień
tak jak po zastosowaniu mocnej sprężyny -tylko tu na upartego się da
ja wymieniałem łańcuchy na nowe u kolegi z forum napinacze zostały fabryczne i jest jak było
szumi
więc nie ma złotego środka
a te napinanie czy akieś tam patenty z blokowaniem to tylko próba uratowania czegoś co zostało błędnie wykonane |
_________________ v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |23 Kwi 2012|, 2012 16:20
|
|
|
| Cytat: |
Reader napisał/a:
No ale Ty masz problem utrzymać ręką siłę 2kg? Bo nie rozumiem.
dmuchnij - wtedy pogadamy kto ma problem utrzymać jaką siłę |
Dmuchnę, jak jutro na forum nic nie napiszę to znaczy że mi rękę urwało.
| Cytat: | A co do siły sprężyny - zobacz do napinacza z DOHC jaka tam jest "męska" sprężyna |
Oczywiście że, zmierzyłem :
16kG przy minimalnym wysunięciu do 7 przy maksymalnym.
Jest jednak jedno ale w przypadku DOHC. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Copyright © by Ford Scorpio Team |