$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Problem z obrotami, pojawia się i znika.
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Problem z obrotami, pojawia się i znika.
Autor Wiadomość
PiotrekGran 
730 563 952


Auto: 3x24v
Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 20 Lut 2012
Skąd: Radomsko
Wysłany: |14 Mar 2012|, 2012 20:17   Problem z obrotami, pojawia się i znika.

Pacjent 2.0 DOHC EFI z przelotem ponad 300kkm, z LPG II gen. Parownik BRC AT90e, sterownik BRC Blitz. Tyle wiem. Filtr powietrza dzisiejszy, świece, przewody WN trochę starsze, filterek gazu prawie nówka. Reset kompa był nic praktycznie nie dał.

Teraz do rzeczy, na benzynie wszystko git majonez, zapierdziela aż miło, wolne trzyma bardzo równo, po przegazowaniu nie przygasa wszystko OK

Na LPG(tryb 1),
odpalam, kręce jakieś 3sek odpala, trzepie jakby nie chodził co najmniej na dwóch cylindrach, popierniczy trochę (do 10 sek) i trzyma jakieś tam wolne powiedzmy 800obr, i wachają się do 100obr/min albo na plus albo na minus, zależy skąd wiatr wieje :-d
Przegazuje/dojeżdżam do świateł, luz,odpuszczam gaz, obroty spadają praktycznie do 300 popierniczy parę sekund i trzyma te swoje 800.

Na LPG(tryb 2)
odpalam, praktycznie od strzału, silnik pracuje bardzo równo, wkręca się ochoczo, po przegazowaniu obroty w momencie wracają na swój poziom i jest zaje... bardzo dobrze.


Może i nic w tym dziwnego, ale dzisiaj odpaliłem na LPG i dzieje się to co opisane w trybie 1, zgasiłem dziada, odpaliłem i działa na LPG w trybie 2.

Reguły na to nie ma, raz jest dobrze cały dzień przyjeżdżam do domu, za chwilę chce gdzieś jechać i jest kiszka. A raz cały dzień jest kulawo, nachodzi mnie ochota, zeby jechać, odpalam i jest wszystko super.

Co za czort w nim siedzi ? ;)
 
 
rabbit1 
609811682



Auto: '95 2.0 16V DOHC sedan+LPG
Pomógł: 3 razy
Wiek: 45
Dołączył: 15 Paź 2007
Skąd: Koczała/Bytom
Wysłany: |14 Mar 2012|, 2012 22:01   

po pierwsze z gazu ma zimnym nie powinieneś odpalac bo silnik musi mieć conajmniej 20st/C żeby na gazie pracował,gaz musi być ogrzewany a ty jak odrazu palisz na zimnym to co go ogrzeje jak woda w układzie zimna.
a po drugie wyczyść i sprawdz ebj czy pracuje
_________________
Był:Ford Escort 1.3
Jest:Ford Scorpio 2.0 16V

Jeśli widzisz szaleńca nie daj się skusić pokusie....Ty przeżyjesz,a on nie.................
 
 
 
PiotrekGran 
730 563 952


Auto: 3x24v
Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 20 Lut 2012
Skąd: Radomsko
Wysłany: |14 Mar 2012|, 2012 22:10   

A kto pisał, że odpalam na zimnym z gazu ?
EBJ działa, w sensie jak odpinam wtyczkę to silnik gaśnie.
_________________
Po co mieć jednego Forda, skoro można mieć trzy :-)
 
 
YaKuZ 
MK1 ONLY?



Auto: Nie Volvo :P
Pomógł: 16 razy
Wiek: 37
Dołączył: 13 Maj 2007
Skąd: Puławy
Wysłany: |14 Mar 2012|, 2012 22:12   

rabbit1 napisał/a:
po pierwsze z gazu ma zimnym nie powinieneś odpalac bo silnik musi mieć conajmniej 20st/C żeby na gazie pracował


niezła baja....ja co prawda nie odpalam na gazie tylko na beni (ale mam możliwość awaryjnie odpalać na gazie) i mogę odpalić i po 3 sekundach na gaz przełączyć i nigdy mi nie zgasł...

[ Dodano: |14 Mar 2012|, 2012 22:14 ]
a jak nim tak telepie podczas jazdy to po przełączeniu na bene nagle wszystko oki?
_________________
Lex
VoY
Karawan Ghia z Wężem na RSie MSB
Scorpio Ghia BOA Liftback ASB
Scorpio GHIA MK1 '90 2,9 12V6 MSB :)
Scorpio MK1 90' 2,9 12V6 MSB
 
 
 
PiotrekGran 
730 563 952


Auto: 3x24v
Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 20 Lut 2012
Skąd: Radomsko
Wysłany: |14 Mar 2012|, 2012 22:16   

YaKuZ, to może i nie jest baja, ale tak zalecają instrukcje. Ma to zapobiegać przedwczesnemu zużyciu się parownika.

Mimo tego nigdy się do tego nie stosowałem i nie stosuję i jak tylko temperatura jest plusowa to odpalam na LPG i jadę :P

YaKuZ napisał/a:
a jak nim tak telepie podczas jazdy to po przełączeniu na bene nagle wszystko oki?


Podczas jazdy nie telepie, ma tylko zamułę jeśli działa w trybie 1, do 1500obr potem jedzie OK.

Po przełączeniu na benzynę wszystko jest w porządku.
Ostatnio zmieniony przez PiotrekGran |14 Mar 2012|, 2012 22:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
lukas2 
Mk2 rulez



Auto: '92 2.0 sedan i '96 2.3 sedan
Pomógł: 37 razy
Wiek: 44
Dołączył: 06 Sie 2010
Skąd: Police
Wysłany: |14 Mar 2012|, 2012 22:22   

Piotrek miałem identycznie jak ty w 1 przypadku. Walczyłem 3 lata z tym. W końcy rozebrałem cały dolot do kolektora, poczyściłem, dałem nową uszczelkę między przepustnice i kolektor (wywalając kryzę), nowa uszczelka na krokowiec + silikon i najważniejsze wymieniłem krokowca na innego i jak ręką odjął 900 na min i nie telepał. Wymieniłem krokowca pomimo tego że mój też działał tzn gasł przy odłączeniu. Czyściłem go ze dwa razy ale dopiero podmianka na inny (który też wyczyściłem) pomogła. Kompa resetowałem n - ilość razy i nic to nie dawało. Pacjent rok starszy od twojego

http://ford-scorpio.pl/fo...der=asc&start=0

[ Dodano: |14 Mar 2012|, 2012 22:28 ]
PiotrekGran napisał/a:
jakby nie chodził co najmniej na dwóch cylindrach, popierniczy trochę (do 10 sek) i trzyma jakieś tam wolne powiedzmy 800obr, i wachają się do 100obr/min


Co do tego to ja nic nie chcę mówić ale przed remontem tak mi odpalał tylko na 3 łapał: pęknięta głowica, uszczelniacze, pierścienie - generalnie po 48h postoju olej w 3 cylindrze....
_________________
Jest:
Scorpio 2.0 DOHC 1992r
Scorpio 2.3 1996
Było
Scorpio 2.0 ohc 1985r
Ostatnio zmieniony przez lukas2 |14 Mar 2012|, 2012 22:25, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
rabbit1 
609811682



Auto: '95 2.0 16V DOHC sedan+LPG
Pomógł: 3 razy
Wiek: 45
Dołączył: 15 Paź 2007
Skąd: Koczała/Bytom
Wysłany: |14 Mar 2012|, 2012 22:30   

YaKuZ napisał/a:
niezła baja


bajka nie bajka jak chcesz zarżnąc silnik to odpalaj sobie na gazie,pzy okazji rozrusznik dostaje w plecy bo dłuzej kręci.a powiedz tylko czemu sekwenta nie przeżucisz odrazu na gaz tylko jak silnik osiagnie temp.20st/C to dopiero włancza sie gaz?????druga generacja ma tylko ten plus że sam sobie przezucisz kiedy tylko chcesz a nie zagrzany silnik i gaz to tylko głupata
_________________
Był:Ford Escort 1.3
Jest:Ford Scorpio 2.0 16V

Jeśli widzisz szaleńca nie daj się skusić pokusie....Ty przeżyjesz,a on nie.................
 
 
 
lukas2 
Mk2 rulez



Auto: '92 2.0 sedan i '96 2.3 sedan
Pomógł: 37 razy
Wiek: 44
Dołączył: 06 Sie 2010
Skąd: Police
Wysłany: |14 Mar 2012|, 2012 22:32   

Też byłem zwolennikiem grzana auta na benzynie dopóki LPG miałem, ale nie o tym temat....
_________________
Jest:
Scorpio 2.0 DOHC 1992r
Scorpio 2.3 1996
Było
Scorpio 2.0 ohc 1985r
 
 
 
PiotrekGran 
730 563 952


Auto: 3x24v
Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 20 Lut 2012
Skąd: Radomsko
Wysłany: |14 Mar 2012|, 2012 22:33   

lukas2, Widziałem ten wątek wcześniej.
Ale zastanawiam się dlaczego na PB zawsze jest wszystko dobrze, a na LPG raz jest tak jak na benzynie a raz jest kulawo.

I sam fakt, odpaliłem dziś na LPG, chodził kulawo, więc zgasiłem, za kilka sekund odpaliłem i było wszystko super.

Aaa coś jeszcze mi wpadło do głowy. Na przewodzie który idzie od parownika do miksera mam dwa registry jeden po drugim i ten cały attuator, domyślam się że to taki krokowiec do LPG ? Czy to on może mieszać ?



PiotrekGran napisał/a:

jakby nie chodził co najmniej na dwóch cylindrach, popierniczy trochę (do 10 sek) i trzyma jakieś tam wolne powiedzmy 800obr, i wachają się do 100obr/min


lukas2 napisał/a:
Co do tego to ja nic nie chcę mówić ale przed remontem tak mi odpalał tylko na 3 łapał: pęknięta głowica, uszczelniacze, pierścienie - generalnie po 48h postoju olej w 3 cylindrze....


Ale to nie to. Z rana odpala jak złoto i nawet nie klepie.
Dzieję się tak nawet jak podjadę do sklepu na 5 minut wyjdę i odpalę.
Poza tym głowica, uszczelniacze i pierścienie były już robione ;)


rabbit1 napisał/a:
bajka nie bajka jak chcesz zarżnąc silnik to odpalaj sobie na gazie,pzy okazji rozrusznik dostaje w plecy bo dłuzej kręci.a powiedz tylko czemu sekwenta nie przeżucisz odrazu na gaz tylko jak silnik osiagnie temp.20st/C to dopiero włancza sie gaz?????druga generacja ma tylko ten plus że sam sobie przezucisz kiedy tylko chcesz a nie zagrzany silnik i gaz to tylko głupata


Jejkurabbit1, nie Twój silnik, nie Twój rozrusznik.

Miałem Granadę, silnik przedpotopowy, mikser z poloneza parownik też, na filmie wszystko miało już 5 lat od zawsze paliła na LPG tak: http://youtu.be/GNMEipqoIV8
Rozrusznik tutaj owszem padnięty, silnik z resztą też (ciśnienie oleju) ale odpalała zawsze, a i bokiem się dało poślizgać, mimo tych 90KM.
Ostatnio zmieniony przez PiotrekGran |14 Mar 2012|, 2012 22:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
lukas2 
Mk2 rulez



Auto: '92 2.0 sedan i '96 2.3 sedan
Pomógł: 37 razy
Wiek: 44
Dołączył: 06 Sie 2010
Skąd: Police
Wysłany: |14 Mar 2012|, 2012 22:35   

PiotrekGran napisał/a:
dwa registry jeden po drugim i ten cały attuator


Co to? Na pewno jest tam krokowiec. Bardzie trzepie nim podczas stania na parkingu czy podczas jazdy na luzie?
_________________
Jest:
Scorpio 2.0 DOHC 1992r
Scorpio 2.3 1996
Było
Scorpio 2.0 ohc 1985r
Ostatnio zmieniony przez lukas2 |14 Mar 2012|, 2012 22:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
PiotrekGran 
730 563 952


Auto: 3x24v
Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 20 Lut 2012
Skąd: Radomsko
Wysłany: |14 Mar 2012|, 2012 22:50   

http://allegro.pl/actuato...2190811682.html

Coś podobnego tam siedzi(a może i to samo) taka gruszka, z dwoma przewodami.
Bardziej trzepie na parkingu :-d
Ostatnio zmieniony przez PiotrekGran |14 Mar 2012|, 2012 22:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
lukas2 
Mk2 rulez



Auto: '92 2.0 sedan i '96 2.3 sedan
Pomógł: 37 razy
Wiek: 44
Dołączył: 06 Sie 2010
Skąd: Police
Wysłany: |14 Mar 2012|, 2012 22:52   

Parownik od gazu ile ma lat albo ile nalatane? Może mu membrany zesztywniały i dlatego kuleje na gazie?
Jest to krokowiec od gazu (taką samą insatlkę jak ty mam u siebie) ale nie słyszałem żeby on się uwalał.
_________________
Jest:
Scorpio 2.0 DOHC 1992r
Scorpio 2.3 1996
Było
Scorpio 2.0 ohc 1985r
Ostatnio zmieniony przez lukas2 |14 Mar 2012|, 2012 22:53, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
PiotrekGran 
730 563 952


Auto: 3x24v
Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 20 Lut 2012
Skąd: Radomsko
Wysłany: |14 Mar 2012|, 2012 22:54   

Nalatane ma pewnie z 80kkm a lat to chyba już 7.

Ale nie wydaję mi się że to jego wina. W końcu jakby był słaby to cały czas a nie co ileś tam. Poza tym spalanie w normie, a i da się wyprzedzić coś ;)
_________________
Po co mieć jednego Forda, skoro można mieć trzy :-)
 
 
rabbit1 
609811682



Auto: '95 2.0 16V DOHC sedan+LPG
Pomógł: 3 razy
Wiek: 45
Dołączył: 15 Paź 2007
Skąd: Koczała/Bytom
Wysłany: |14 Mar 2012|, 2012 22:56   

lukas2 napisał/a:
Jest to krokowiec od gazu ale nie słyszałem żeby on się uwalał


wystarczy ze się zatnie i nie dostaje gazu tyle ile powinien to będzie kulał.u mnie też jest silniczek krokowy gazu tylko że jam mam"brc just" i inaczej on wygląda i są dwa rozwiązania albo on nie domaga albo coś z elektronika gazu że czasem nie podaje mu sygnału do potrzymania pracy silnika
_________________
Był:Ford Escort 1.3
Jest:Ford Scorpio 2.0 16V

Jeśli widzisz szaleńca nie daj się skusić pokusie....Ty przeżyjesz,a on nie.................
Ostatnio zmieniony przez rabbit1 |14 Mar 2012|, 2012 22:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
PiotrekGran 
730 563 952


Auto: 3x24v
Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 20 Lut 2012
Skąd: Radomsko
Wysłany: |14 Mar 2012|, 2012 22:59   

Jutro wymontuje dziada i obadam co z nim :)
_________________
Po co mieć jednego Forda, skoro można mieć trzy :-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group