$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Kaszanka w bagażniku
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kaszanka w bagażniku
Autor Wiadomość
VValdek 



Auto: Misiufisiu Onanista 3.5 LPG '97
Wiek: 104
Dołączył: 28 Cze 2007
Skąd: Wrocław / Oława
  Wysłany: |4 Mar 2012|, 2012 00:09   Kaszanka w bagażniku

Dzisiaj w bagażniku mojego Scorpio zaparkował Nissan Kaszanka. Za kierownicą oczywiście baba.
http://imageshack.us/g/4/zdj328.jpg/

Oprócz strat materialnych są też zdrowotne - żonę i mnie bolą szyja i plecy. Oczywiście byliśmy na pogotowiu, prześwietlenie itp.
Wyrok na dzisiaj - po 2 tygodnie w kołnierzu ortopedycznym.

Po przyjeździe policji odpaliłem bez problemu auto i zjechałem nim z drogi. Później odpaliłem ponownie i pojechałem kilka kilometrów na pogotowie.
Nie było żadnych problemów. Ale po wyjściu z pogotowia zaczęły się schody, silnik już nie odpalił. Akumulator kręcił, paliwo było, a silnik nie zajarzył.
Czy czujnik antywstrząsowy, czy jak on się tam nazywa, mógł zadziałać z takim opóźnieniem?
Niestety nie mogę się dostać do bagażnika. Pokrywa bagażnika nie chce się otworzyć. Przed oględzinami rzeczoznawcy nie chcę robić jeszcze większej demolki,
bo znając życie, ubezpieczalnia będzie później próbowała obrócić to na moją niekorzyść.
Chciałem dostać się do bagażnika od wewnątrz, kładąc oparcie kanapy. Ale w ten sposób też się nie da. Coś się zablokowało i nie można położyć żadnej części oparcia.
Tego to już zupełnie nie rozumiem. Czy jest jakaś automatyczna blokada zamków przy oparciach?

A tak w ogóle, to jestem strrrasznie wkur...zony na babę. Tyle kasy włożyłem w moją Cosiarkę, a teraz ubezpieczalnia pewnie wyceni mi ją po kosztach złomu z Alledrogo :(
 
 
 
Zysio 
LKR 55077



Auto: '06 Citroen C8 2.0 HDi 136KM
Wiek: 41
Dołączył: 08 Paź 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: |4 Mar 2012|, 2012 00:14   

VValdek napisał/a:
Coś się zablokowało i nie można położyć żadnej części oparcia.
Tego to już zupełnie nie rozumiem. Czy jest jakaś automatyczna blokada zamków przy oparciach?


tjaaa, może nie automatyczna, ale są tam takie blokady, które uniemożliwiają otwarcie od środka, takie bodajże pomarańczowe dźwigienki :/ dopiero zmiana ich położenia pozwoli uzyć tych przycisków co w oparciu są... Zatem i tak klapę bagajka musisz otworzyć.

Współczuję. Tył wygląda kiepsko... Szczeliny między błotnikami a drzwiami bardzo się zeszły? :(

A Wam powrotu do zdrowia życzę.
_________________
Tomek (Żysio)
------------
Jest:
'06 Citroen C8 2.0 HDi
Było:
'03 Yamaha TDM 900
'99 W210 E430
'05 Volvo V70 2.4 D5
'88 2.9 V6 Ghia + LPG
Ostatnio zmieniony przez Zysio |4 Mar 2012|, 2012 00:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Julek 
510 571 845



Auto: '91 2,9 LSD,
Wiek: 42
Dołączył: 15 Lut 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: |4 Mar 2012|, 2012 00:22   

Strasznie szkoda auta, ale najważniejsze że Ty i żona wyszliście z tego w miarę bez szwanku.
Cóż poradzić - czujnik wstrząsowy mógł odciąć Ci paliwo i właściwie to bardzo dziwne, że nie zrobił tego od razu. No, ale uderzenie jest o tyle nieładne, że wskutek drgań podczas przeparkowywania auta etc. mógł wyskoczyć później.

Blokada zamków przy oparciach jest, ale nie automatyczna - to dwie czerwone zapadki, których pozycję zmienia się od strony kufra. Jesteś pewien że przed wypadkiem były w pozycji otwartej?

Powiem szczerze, że uszkodzenia wyglądają poważnie i na 99% będzie to szkoda całkowita. Pamiętaj, żeby przy wizycie rzeczoznawcy przekonywać go z całą mocą, jaki to jest doinwestowany i rzadki egzemplarz. Żądaj zapisania każdego szczegółu wyposażenia, nie zapomnij chociażby o oryginalnych czujnikach parkowania.
Jeśli posiadasz faktury za naprawy, ew. części lub np montaż instalacji gazowej, nowe opony - miej wszystko na spotkaniu z rzeczoznawcą.
Nie daj się też namówić na pozostawienie auta w ubezpieczalni za jakąś śmieszną kwotę, bo cwaniaki wystawiają to potem na licytację i dobrze na tym przycinają.
Kto jest ubezpieczycielem sprawcy?
_________________
Tak to jest normalne, że nie gadasz z bandytami. Nie zapraszasz ich do domu, nie odwiedzasz ich samych. Kto z kim przystaje, takim się staje...
 
 
VValdek 



Auto: Misiufisiu Onanista 3.5 LPG '97
Wiek: 104
Dołączył: 28 Cze 2007
Skąd: Wrocław / Oława
Wysłany: |4 Mar 2012|, 2012 00:42   

Julek napisał/a:
Kto jest ubezpieczycielem sprawcy?

Concordia.
Nie znam firmy. Nie miałem dotychczas z nimi do czynienia.
 
 
 
Zysio 
LKR 55077



Auto: '06 Citroen C8 2.0 HDi 136KM
Wiek: 41
Dołączył: 08 Paź 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: |4 Mar 2012|, 2012 00:49   

W ogóle to zanim rzeczoznawca przyjedzie to wjedź na kanał i obejrzyj podłużnice z tyłu.
_________________
Tomek (Żysio)
------------
Jest:
'06 Citroen C8 2.0 HDi
Było:
'03 Yamaha TDM 900
'99 W210 E430
'05 Volvo V70 2.4 D5
'88 2.9 V6 Ghia + LPG
 
 
 
ford2fast 
603911630



Auto: Szlachetny De Łochac
Dołączył: 28 Lip 2008
Skąd: Zabrze Maciejow
Wysłany: |4 Mar 2012|, 2012 00:52   

I koniecznie pomyśl czy chcesz być niezdolny do pracy przez 2 tygodnie ? :roll:
_________________
Scorpio 4ever
 
 
 
VValdek 



Auto: Misiufisiu Onanista 3.5 LPG '97
Wiek: 104
Dołączył: 28 Cze 2007
Skąd: Wrocław / Oława
Wysłany: |4 Mar 2012|, 2012 00:55   

Z tym może być ciężko, bo postawiłem go u kolegi na bazie.
A znajomy warsztat jest na drugim końcu Wrocławia.
Musiałbym lawetować go tam i z powrotem.
Trzeba będzie zrobić oględziny bez kanału.
 
 
 
Zysio 
LKR 55077



Auto: '06 Citroen C8 2.0 HDi 136KM
Wiek: 41
Dołączył: 08 Paź 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: |4 Mar 2012|, 2012 00:55   

A co to zmienia?

Kwalifikację zdarzenia z kolizji na wypadek?
_________________
Tomek (Żysio)
------------
Jest:
'06 Citroen C8 2.0 HDi
Było:
'03 Yamaha TDM 900
'99 W210 E430
'05 Volvo V70 2.4 D5
'88 2.9 V6 Ghia + LPG
 
 
 
VValdek 



Auto: Misiufisiu Onanista 3.5 LPG '97
Wiek: 104
Dołączył: 28 Cze 2007
Skąd: Wrocław / Oława
Wysłany: |4 Mar 2012|, 2012 00:55   

ford2fast napisał/a:
I koniecznie pomyśl czy chcesz być niezdolny do pracy przez 2 tygodnie ? :roll:

Why?
 
 
 
Zysio 
LKR 55077



Auto: '06 Citroen C8 2.0 HDi 136KM
Wiek: 41
Dołączył: 08 Paź 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: |4 Mar 2012|, 2012 00:57   

VValdek napisał/a:
Trzeba będzie zrobić oględziny bez kanału.


To weź latarkę i wczołgaj się pod spód. Przypuszczam, że nie będzie kolorowo...
_________________
Tomek (Żysio)
------------
Jest:
'06 Citroen C8 2.0 HDi
Było:
'03 Yamaha TDM 900
'99 W210 E430
'05 Volvo V70 2.4 D5
'88 2.9 V6 Ghia + LPG
 
 
 
ford2fast 
603911630



Auto: Szlachetny De Łochac
Dołączył: 28 Lip 2008
Skąd: Zabrze Maciejow
Wysłany: |4 Mar 2012|, 2012 00:58   

Zysio napisał/a:

Kwalifikację zdarzenia z kolizji na wypadek?

Kiedyś było powyżej 7 dni niezdolności do pracy :)
VValdek napisał/a:
ford2fast napisał/a:
I koniecznie pomyśl czy chcesz być niezdolny do pracy przez 2 tygodnie ? :roll:

Why?

Bo możesz czekać na wypłatę odszkodowania aż do zakończenia sprawy w sądzie ukoronowanej prawomocnym wyrokiem :roll:
_________________
Scorpio 4ever
Ostatnio zmieniony przez ford2fast |4 Mar 2012|, 2012 00:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Zysio 
LKR 55077



Auto: '06 Citroen C8 2.0 HDi 136KM
Wiek: 41
Dołączył: 08 Paź 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: |4 Mar 2012|, 2012 00:59   

ford2fast napisał/a:
Kiedyś było powyżej 7 dni niezdolności do pracy


Chyba nadal tak jest.
_________________
Tomek (Żysio)
------------
Jest:
'06 Citroen C8 2.0 HDi
Było:
'03 Yamaha TDM 900
'99 W210 E430
'05 Volvo V70 2.4 D5
'88 2.9 V6 Ghia + LPG
 
 
 
ford2fast 
603911630



Auto: Szlachetny De Łochac
Dołączył: 28 Lip 2008
Skąd: Zabrze Maciejow
Wysłany: |4 Mar 2012|, 2012 00:59   

A takie sprawy trwają czasami latami ...
_________________
Scorpio 4ever
 
 
 
VValdek 



Auto: Misiufisiu Onanista 3.5 LPG '97
Wiek: 104
Dołączył: 28 Cze 2007
Skąd: Wrocław / Oława
Wysłany: |4 Mar 2012|, 2012 01:00   

ford2fast napisał/a:
Bo możesz czekać na wypłatę odszkodowania aż do zakończenia sprawy w sądzie ukoronowanej prawomocnym wyrokiem :roll:

6 lat temu miałem identyczny wypadek. Wówczas odszkodowanie za auto dostałem w ciągu 30 dni od wypadku,
a za uszczerbek na zdrowiu po zakończeniu leczenia (wówczas trwało to 2 miesiące).
 
 
 
ford2fast 
603911630



Auto: Szlachetny De Łochac
Dołączył: 28 Lip 2008
Skąd: Zabrze Maciejow
Wysłany: |4 Mar 2012|, 2012 01:02   

Prawo mówi co innego :)
_________________
Scorpio 4ever
Ostatnio zmieniony przez ford2fast |4 Mar 2012|, 2012 01:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group