|
Pasek alternatora |
| Autor |
Wiadomość |
lukas2
Mk2 rulez


Auto: '92 2.0 sedan i '96 2.3 sedan
Pomógł: 37 razy Wiek: 44 Dołączył: 06 Sie 2010 Skąd: Police
|
Wysłany: |16 Gru 2011|, 2011 20:48 Pasek alternatora
|
|
|
Witam Koledzy coś mnie trafi chyba. Na Szczecińskim zadupiu trochę popadało i zrobiły się kałuże. Wielkie się omija ale mniejszych nie da rady. Po każdorazowym wjechaniu w kałużę ślizga mi się pasek (tablica przygasa, dmuchawa zwalnia) - wyższe obroty pasek piśnie i wszystko do normy wraca. Napinacz sprawny, pasek nie jest luźny, ładowanie ok. Na razie mam zdjętą osłonę z dołu silnika (z MK3 dopasowałem) i nie da się jeździć . Problem był już wcześniej - chyba po zmianie paska się zaczęło. Czy to może być wina paska ze z jakiegoś barachła zrobiony?
Chyba pomyliłem działy - przepraszam |
_________________ Jest:
Scorpio 2.0 DOHC 1992r
Scorpio 2.3 1996
Było
Scorpio 2.0 ohc 1985r |
| Ostatnio zmieniony przez lukas2 |16 Gru 2011|, 2011 20:49, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
marco


Auto: 95 2,9 24v ASB SEDAN
Pomógł: 1 raz Wiek: 50 Dołączył: 30 Kwi 2010 Skąd: KIELCE
|
Wysłany: |17 Gru 2011|, 2011 15:41
|
|
|
| miałem to samo po wymianie paska, okazało się ze sprzedali mi pasek deczko za długi i po kałuży albo z rana piszczało ostro a różnica była niewielka.porównaj ze starym paskiem długość bo rozbieżności maja w tych katalogach w sklepach i różnie później pasuje.bo wątpię by to była wina w budowie samego paska |
_________________ W POSIADANIU
SCORPIO COSWORTH 95
OPEL OMEGA 3,2 MV |
|
|
|
 |
lukas2
Mk2 rulez


Auto: '92 2.0 sedan i '96 2.3 sedan
Pomógł: 37 razy Wiek: 44 Dołączył: 06 Sie 2010 Skąd: Police
|
Wysłany: |17 Gru 2011|, 2011 20:12
|
|
|
| Starego już nie ma dawno, ale to chyba od tego jest napinacz jak minimalne różnice długości są. Na razie zamontowałem osłonę i zobaczę przy deszczu, jak nie to nowy pasek. Ps. Rano nie piszczy, wcale nie piszczy nawet jak światła przygasają. |
_________________ Jest:
Scorpio 2.0 DOHC 1992r
Scorpio 2.3 1996
Było
Scorpio 2.0 ohc 1985r |
|
|
|
 |
masa300789

Auto: Mondeo 2,5 v6
Pomógł: 4 razy Dołączył: 25 Paź 2008 Skąd: Prudnik
|
Wysłany: |18 Gru 2011|, 2011 06:50
|
|
|
| A moze ktores lozyska sie zaciera ?? |
_________________ Pozdrawiam Robert |
|
|
|
 |
przemoroxette


Auto: '95 2.0 8v sedan +LPG
Pomógł: 2 razy Wiek: 41 Dołączył: 02 Sty 2011 Skąd: Sucha Besk.
|
Wysłany: |18 Gru 2011|, 2011 07:10
|
|
|
| lukas2 napisał/a: | | Na razie mam zdjętą osłonę z dołu silnika (z MK3 dopasowałem) i nie da się jeździć |
Ja miałem tak samo. Jak kupiłem nie miałem osłony pod silnikiem i się jeździć nie dało w czasie deszczu. Po zamontowaniu jak ręką odjął. |
_________________ jak się zastanawiasz ile będzie auto spalało – to już Cię na niego nie stać |
|
|
|
 |
bingo
PO 656 EY


Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy Wiek: 52 Dołączył: 10 Wrz 2007 Skąd: Poznań
|
Wysłany: |18 Gru 2011|, 2011 11:36
|
|
|
jeżeli | lukas2 napisał/a: | | Napinacz sprawny, pasek nie jest luźny | to nie ma prawa być | lukas2 napisał/a: | | Po każdorazowym wjechaniu w kałużę ślizga mi się pasek | chyba, że coś się intensywnie zaciera.
jezeli | lukas2 napisał/a: | | ładowanie ok | byłoby non stop, to by nie było | lukas2 napisał/a: | | tablica przygasa, dmuchawa zwalnia | , bo to objaw złego ładowania.
Pasek ci sie ślizga na kole pasowym alternatora, to pewne. Moze być wina samego alternatora, paska tandetnego, co się np. robi sztywny choć nie powinien, lub też napinacza.
| przemoroxette napisał/a: | | Ja miałem tak samo. Jak kupiłem nie miałem osłony pod silnikiem i się jeździć nie dało w czasie deszczu. Po zamontowaniu jak ręką odjął. | - zlikwidowałeś tylko jeden z elementów wpływający na uslizg paska - wodę. Ale czy jest osłona, czy nie ma, pasek nie ma prawa się ślizgać. | lukas2 napisał/a: | | Czy to może być wina paska ze z jakiegoś barachła zrobiony? | - mpoże być
| marco napisał/a: | | okazało się ze sprzedali mi pasek deczko za długi | - musiał by być sporo za długi, bo minimalne różnice napinacz musi wykasować. |
_________________ nigdy nie mów nigdy |
|
|
|
 |
playandwin24

Auto: Renault Scenic 2001 1,6 16V 107KM
Pomógł: 2 razy Wiek: 40 Dołączył: 30 Sie 2011 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: |18 Gru 2011|, 2011 11:51
|
|
|
Ja miałem podobnie w Mondeo...
Wszystko było ok dopóki nie pojechałem na wycieczkę w czasie urwania chmury od tamtej
pory przy wjechaniu w kałuże i nie tylko świszczało spod maski i podobnie było z światłami...
Pasek był ok tylko alternatorem coś nie tak... |
_________________ Był:
Ford Mondeo mkI V6 2,5 Ghia 170KM
Ford Scorpio mkII 2.0 8V GLX 120KM
Być:
Renault Scenic 2001 1,6 16V 107KM |
|
|
|
 |
Kevin Xy
WSK x3


Auto: '90, 2.9 12V, GHIA, ASB, wreszcie SEDAN
Pomógł: 39 razy Wiek: 49 Dołączył: 17 Sie 2004 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: |20 Gru 2011|, 2011 01:17
|
|
|
no i moj dzisiaj spiewal, po zapieciu dmuchawy i ogrzewaniu przedniej i tylniej szyby
czas go podciagnac |
_________________ Kevin Xy
535 015 788
'88 2.0 OHC GL
'90 2.9 12V GHIA ASB
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'96 2.3 16V GHIA ASB SEDAN |
|
|
|
 |
pandy


Auto: Scorpio Mk3 96, 2.3, MAN, sedan, benzyna
Pomógł: 5 razy Dołączył: 21 Gru 2006 Skąd: Szczecin
|
|
|
|
 |
wieloryb
KR 501 HU


Auto: '95 2,3 16V, MSB, Ghia, kombi + LPG
Pomógł: 3 razy Wiek: 47 Dołączył: 05 Lut 2009 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |22 Gru 2011|, 2011 09:39
|
|
|
eeeee tam, jechać na myjnię własnoręczną i przeciągnąć dokładnie ciśnieniówką po komorze silnika - będzie czysto i (prawdopodobnie) będzie pan zadowolony |
_________________ Pozdrawiam,
wieloryb
KOBI Mobilny Serwis Rowerowy www.kobiserwis.pl
606-857-942
Team 4 Gary |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |22 Gru 2011|, 2011 09:42
|
|
|
| wieloryb napisał/a: | | będzie czysto i (prawdopodobnie) będzie pan zadowolony | bo dalej z buta pójdzie |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
pablo19
Tropiciel


Auto: '89 12V :P NO LPG
Pomógł: 55 razy Wiek: 42 Dołączył: 14 Mar 2005 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: |22 Gru 2011|, 2011 14:30
|
|
|
| wieloryb napisał/a: | | eeeee tam, jechać na myjnię własnoręczną i przeciągnąć dokładnie ciśnieniówką po komorze silnika - będzie czysto i (prawdopodobnie) będzie pan |
Taksówkarz/laweciarz
| wieloryb napisał/a: | zadowolony |
|
_________________ były
2.4 12V6 MSB
2.9 12V6 ASB razy trzy
2.9 12V6 MSB złociutkie razy dwa
2.8 Ghia ASB '85 Ikona
2.9 Team |
| Ostatnio zmieniony przez pablo19 |22 Gru 2011|, 2011 14:30, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
wieloryb
KR 501 HU


Auto: '95 2,3 16V, MSB, Ghia, kombi + LPG
Pomógł: 3 razy Wiek: 47 Dołączył: 05 Lut 2009 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |23 Gru 2011|, 2011 11:12
|
|
|
Chłopaki, ja to testowałem parokrotnie na swoim i pan taksówkarz/laweciarz jest wciąż niezadowolony |
_________________ Pozdrawiam,
wieloryb
KOBI Mobilny Serwis Rowerowy www.kobiserwis.pl
606-857-942
Team 4 Gary |
|
|
|
 |
pandy


Auto: Scorpio Mk3 96, 2.3, MAN, sedan, benzyna
Pomógł: 5 razy Dołączył: 21 Gru 2006 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: |28 Gru 2011|, 2011 15:03
|
|
|
| malo prawdodpobne ze umyje dokladnie kola pasowe i pasek, warto najpierw to porzadnie odtluscic i ewentualnie takim plynem do regeneracji obciagow zregenerowac pasek, zreszta sprzedaja tez jakies psecjalne plyny specjalnie do mycia i regeneracji paskow - przypuszczam ze dokladnie to samo co ten plyn do regeneracji obciagow. |
|
|
|
 |
|
|