$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Problem z zapłonem, z wiązką, z lpg ?
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Problem z zapłonem, z wiązką, z lpg ?
Autor Wiadomość
Greg
[Usunięty]

Wysłany: |2 Mar 2011|, 2011 02:09   Problem z zapłonem, z wiązką, z lpg ?

obecnie problem wygląda następująco: auto po osiągnięciu prędkości powyżej 60km/h zaczyna szarpać na gazie, traci moc, po przełaczeniu na benzyne automatycznie przestaje się krztusić i przyśpiesza bez problemu, podczas ruszania z miejsca również występuje szrapanie (tylko na lpg) ale nie za każdym razem i w znacznie mnejszym stopniu.

Teraz napiszę co się działo i co było wymieniane w związku z powyższym, a więc tak: ok miesiąc temu auto szarpało przy ruszaniu na beznynie i na gazie, potem silnik przestał praktycznie pracować na benzynie, z kolei przy przełaczaniu na gaz działał w miare normalnie, następnie było coraz gorzej już na obu paliwach, jeden z wrocławskich gazowników powiedział że na 90% coś nie tak jest z zapłonem, pojechałem do mechanika od forda, pierwsze co zrobiliśmy to zamieniliśmy cewki, zostały włożone rzekomo dobre i niestety nic to nie dało, więc tym sposobem wykluczyliśmy usterkę cewki zapłonowej, przed tym zostały jeszcze wymienione wszystkie świece na oryginalne z motorcrafta, także na nowych świeczkach i prawdopodobnie (piszę prawdopodobnie ponieważ cewki były używane, ale pan mechanik twierdził że jego cewki są w 100% sprawne) dobrych cewkach nic się nie zmieniło, następnie podejrzenie padło że coś nie tak może być z wiązką lub z ciśnieniem na cylindrach, okazało się rzeczywiście że na jednym z cylindrów jest mniejsze ciśnienie, ok 7,
na pozostałych w granicach 13-14, mechanik jednak uparł się że tutaj mamy problem z wiązką, po wielu przemyśleniach, tłumaczeniach mechanika że coś tam coś tam... :-) , postanowiłem że zrobimy wiązkę, bo ponoć to ciśnienie w granicach 7 nie jest tragedią, po prawie dwóch tygodniach wymiany wiązki silnika i podłużnicy i zostawieniu 1500 zł w warsztacie odebrałem auto, rzeczywiście odzyskał moc i na benzynie i lpg lecz tylko na jeden dzień, drugiego dnia znowu zaczął szarpać na gazie, w prawdzie nie tak bardzo jak przed naprawą ale się dusił, jedziemy z powrotem do mechanika, który stwierdza, że to wina gazu i żeby to gazownik jeszcze raz zobaczył, wgrał nowy program itd.
Gazownik popatrzył, wgrał nowy soft, auto nadal się dusi na gazie oraz zaczął lekko na benzynie, odsyła mnie więc do mechanika, stwierdzając że to na 100% coś z zapłonem nie tak, u mechanika każę jeszcze raz zmienić cewki, okazuje się że rzeczywiście po wymianie jednej z nich auto nareszcie zaczęło chodzić całkowicie płynnie, niestety po ok tygodniu sytuacja wyglada tak jak to opisałem na samym początku(patrz: pierwszy akapit :-) ), i teraz pytanie co może być nie tak, czy padła druga cewka?, czy problemu szukać jeszcze gdzie indziej i czy cała ta wymiana wiązki była rzeczywiście konieczna? (wprawdzie kupe kasy już zostawiłem i nic z tym nie zrobie ale chciałbym wiedzieć tak dla świętego spokoju).

Mam nadzieję że w miare jasno opisałem sytuację :-) , prosze o jakieś sensowne rady.
Ostatnio zmieniony przez Greg |2 Mar 2011|, 2011 02:14, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |2 Mar 2011|, 2011 02:26   

a jak ta regeneracja wiązek wyglądała w praktyce ?
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Greg
[Usunięty]

Wysłany: |2 Mar 2011|, 2011 02:56   

Cięzko mi powiedzieć co tam rzeczywiście było zrobione z wiązką, mówił, że wszytko wyciągnął, powymieniał kable, dodatkowo owiniął izolacją (tyle dosrzegło moje oko laika samochodowego) sprawdzone zostały kasety, gość powiedział, że po jego robocie więcej kablami nie będę zaprzątał sobie głowy, mechanik był polecany w którymś z wątków jako znający się na rzeczy choć dosyć drogi, ma warsztat we Wrocławiu-Leśnica.
 
 
irek 
Member 021



Auto: Peugeot 508 2012r. sedan hybryd4 200 kucy
Pomógł: 30 razy
Wiek: 48
Dołączył: 04 Maj 2004
Skąd: Rybnik/Głub.
Wysłany: |2 Mar 2011|, 2011 09:02   

a ja daję se coś uciąć , że to cewka i tak zazwyczaj to ta pierwsza :)

wykreć świece i obejrzyj porcelankę czy nie ma czarnych nitek bo zazwyczaj ta cewka tak dziwnie pada i dostaje przebicia i iskra skacze po porcelanie świecy

oczywiście mówię to z własnego doświadczenia nad 2.3, a objawy miałem kiedyś identyczne
_________________
Ford Ranger Wildtrak 2020
Peugeot 508 2.0 Hybryd4
Fiat Sedici 2.0 MultiJet 4x4
Mundek 99r. 2.5 V6 sedan
był
Pacifica 2006 3.5 V6 4x4
 
 
 
pandy 



Auto: Scorpio Mk3 96, 2.3, MAN, sedan, benzyna
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 21 Gru 2006
Skąd: Szczecin
Wysłany: |2 Mar 2011|, 2011 11:29   

IMO duza roznica miedzy cylindrami ma znaczenie - zwlaszcza w DOHC ktory bywa podatny na uszkodzenia wynikajace np z przytkania kata...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group