$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Auto na czesci
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Auto na czesci
Autor Wiadomość
grzechu913 



Auto: Audi a4b9
Wiek: 44
Dołączył: 23 Gru 2005
Skąd: Chrzanow
Wysłany: |13 Lut 2011|, 2011 21:45   Auto na czesci

Mam pytanie do znawcow tematu,chodzi o kupno samochodu na czesci,znajomy chce kupic sobie toyote corolle na czesci ,aby poprostu autko robilo za dawce dla jego samochodu.Jak to ma najlepiej zrobic,kupic powiedzmy autko od polaka co jest zarejestrowane w polsce (co by musial wpisac w umowie albo jakie inne formalnosci zrobic aby nie musial dawcy oddawac na zlom).Albo druga opcja czy jakby kupil dawce sprowadzona z niemiec ale nie przerejestrowana na nasze blachy i wogole nie oplacona ,czyli nikt o niej tu w polsce nie wie.Jak to najlepeij zrobic bo nie wiem co mu poradzic aby bylo dobrze.
_________________
Bylo scorpio 2.0 16V 95r LPG
 
 
 
Darol
[Usunięty]

Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 01:43   

Cytat:
kupione w polsce mozna LEGALNIE wyrejestrowac oddajac do stacji demontazu


Moj znajomy zawsze zapomina dowodu na spisanie umowy i podaje dane z glowy ;) , dziwnym zbiegiem okolicznosci zawsze kupowal auta po promocji w castoramie na tarcze do katowki[/quote]
 
 
kondzio508 


Auto: Passat b7 12r. 1,6 TDI
Wiek: 34
Dołączył: 02 Lut 2008
Skąd: Białystok
Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 06:59   

Darol napisał/a:
Moj znajomy zawsze zapomina dowodu na spisanie umowy i podaje dane z glowy ;)



Z takimi ludzmi nawet nie gadam o sprzedazy auta .

Spisuje zawsze z dowodu , jak zapomni to albo pojedzie po niego albo auto kupi kto inny.
_________________
Passat b7 2012 1,6 TDI .
Touran 2004 1,6 FSI .
Ostatnio zmieniony przez kondzio508 |14 Lut 2011|, 2011 06:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Darol
[Usunięty]

Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 07:19   

A co ryzykuje sprzedajacy ?
 
 
kondzio508 


Auto: Passat b7 12r. 1,6 TDI
Wiek: 34
Dołączył: 02 Lut 2008
Skąd: Białystok
Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 08:10   

Cytat:
A co ryzykuje sprzedajacy ?



Zrób tak to sie dowiesz .
_________________
Passat b7 2012 1,6 TDI .
Touran 2004 1,6 FSI .
 
 
Darol
[Usunięty]

Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 08:12   

wole wczesniej zapytac i uprzedzic fakty
 
 
kondzio508 


Auto: Passat b7 12r. 1,6 TDI
Wiek: 34
Dołączył: 02 Lut 2008
Skąd: Białystok
Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 08:15   

przedzej czy pózniej ktoś odpowie za to , skoro na umowie bedą lipne dane to mozna tez odpowiedzieć za oszustwo , podrabianie pisma ew. za nie opłacone oc , bo jezeli z tą umową nikt nie pójdzie jej oskarbować i zarej, na siebie to wiadomo ze pojazd ciązy na dotychczasowym włascicielu jak i oc rówznież , dopiero z chwilą kiedy sie go opłaci i zarej, na siebie jest podstawa by nowego włascicela powoływać na auto a nie poprzedniego .


Powiem krótko , chce sie ktoś tak bawić , nikt nie zabroni ale jak sie piwka nawazy to trzeba je potem wypić .
_________________
Passat b7 2012 1,6 TDI .
Touran 2004 1,6 FSI .
Ostatnio zmieniony przez kondzio508 |14 Lut 2011|, 2011 08:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Darol
[Usunięty]

Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 08:26   

ale ja mowie o sytuacji (oczywiscie czysto teoretycznej) W ktorym sprzedajacy jest zwyklym czlowiekiem sprzedajacym swoje wlasne auto, a kupujacy czlowiekiem ktory zapomina dowodu, podaje dane z glowy, pozniej orientuje sie ze podal jednak zle dane, tnacym je katowka i sprzedajacym czesci. Nieswiadomy niczego sprzedajacy chyba niczego nie ryzykuje, ma w koncu umowe kupna sprzedazy. Moze taki makabryczny przyklad podam teraz, ktos chce normalnie kupic a ktos normalnie sprzedac auto, pech sprawil ze ucieszony kupujacy sprawdzajac mozliwosci nowwego nabytku okorowal z smiertelnym dla siebie skutkiem kilka przydroznych drzew, czyli oczywista niezglosil faktu zakupu pojazdu do US, sprzedajacy bedzie placic kare za niezaplacone oc ?, mysle ze jak masz umowe to moga cie cmoknac
 
 
kondzio508 


Auto: Passat b7 12r. 1,6 TDI
Wiek: 34
Dołączył: 02 Lut 2008
Skąd: Białystok
Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 08:45   

Wiesz przujmując Twoją Teze można równie dobrze na siebie zarejstrowne auto tak zrobić bo co za róznica dla sądu czy to był ktoś kupujący czy Ty sam tą lipną umowe spisałeś , jezeli takiego człowieka nawet niema to nikt Tobie nie uwierzy na piękne oczy że wogóle był jakiś kupujący , bo niby jak udowodnisz ze jednak był kupiec a nie sam spisałes ?
_________________
Passat b7 2012 1,6 TDI .
Touran 2004 1,6 FSI .
Ostatnio zmieniony przez kondzio508 |14 Lut 2011|, 2011 08:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Darol
[Usunięty]

Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 09:09   

Cytat:
- mozna oczywiscie zeznac ze kupujacy okazal sie dowodem seria nr wydanym przez pomimo ze sie nie okazal ale wtedy jest to falszywe zeznanie, ktore moze kiedys sie zemscic,


To rozumiem jak najbarzdziej, czesto jednak sprzedajacy w dobrej wierze przymyka oko na brak dokumentu ,szczegolnie jak kupujacy oznajmia ze jechal kilkaset km po auto, owszem moze sie to zemscic, ale musialoby to jakos wyjsc od kupujacego, ale to tez mozna sie bronc idac w zaparte ze dokument okazany byl, dokument tez moze byc falszywy, podrobiony.

Temat draze bo chyba, a mam przynajmniej taka nadzieje, nie trzeba udowadniac ze nie jest sie wielbladem, pokazuje umowe, podpis jest, dokument byl, to ze czlowiek taki nie figuruje w spisie to moja wina ? Ja mialbym go teraz szukac ? Rozumiem ze poszkodowanym jest skarb panstwa, ale czemu winnym temu mialby byc tez oszukany sprzedajacy ?
 
 
nk3
[Usunięty]

Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 09:16   

Darol napisał/a:
ale ja mowie o sytuacji (oczywiscie czysto teoretycznej) W ktorym sprzedajacy jest zwyklym czlowiekiem sprzedajacym swoje wlasne auto, a kupujacy czlowiekiem ktory zapomina dowodu, podaje dane z glowy, pozniej orientuje sie ze podal jednak zle dane, tnacym je katowka i sprzedajacym czesci. Nieswiadomy niczego sprzedajacy chyba niczego nie ryzykuje, ma w koncu umowe kupna sprzedazy. Moze taki makabryczny przyklad podam teraz, ktos chce normalnie kupic a ktos normalnie sprzedac auto, pech sprawil ze ucieszony kupujacy sprawdzajac mozliwosci nowwego nabytku okorowal z smiertelnym dla siebie skutkiem kilka przydroznych drzew, czyli oczywista niezglosil faktu zakupu pojazdu do US, sprzedajacy bedzie placic kare za niezaplacone oc ?, mysle ze jak masz umowe to moga cie cmoknac


:): Dane z głowy brzmią bardzo wiarygodnie, zwłaszcza podczas spisywania umowy.
W drugim przypadku martwi się rodzina i postępują zgodnie z procedurą spadkową.

art. 922 KC
§ 1. Prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób stosownie do przepisów księgi niniejszej.

Poniżej w artykule opisane są wszystkie możliwe sposoby legalnego wyrejestrowania pojazdu
http://www.gazetapodatnik...azdu-a_3102.htm
 
 
Boni 



Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Wiek: 55
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Kreta
Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 11:20   

Powiem tak, ja sprzedałem kiedyś przetrąconego malacza na legalu chłopakowi, żadne tam dane z dupy, a i tak pojeździłem se do policji i sądu jako świadek coś siedem razy, bo się okazał malacz u chłopa za Białymstokiem jakieś 10 lat młodszy przy kontroli drogowej (kwity moje malacz kradziony, nawet bez żadnych tam przebitek itp). Przekręt był coś 4 właścicieli ode mnie (ja>młody>mechanik>karki(paserka)>chłop ze łsi), ale prok cofnął się aż do mnie, bo u mnie był ostatni raz cały i na legalu. Tyle że ja oryginał umowy posiałem gdzieś w międzyczasie, miałem tylko ksero - ale wyrejestrowałem go o czasie z oryginałem w ręku. To teraz dośpiewajcie sobie co by było jakby te karki wzięły go ode mnie na zdupną umowę, albo jakbym go nie wyrejestrował.

A historyjka jak powyżej wujek speedo narysował, to bratu kumpla się zdarzyła. Solidny gość, binzesmen, opchnął poprzednie audi jakimś szczylom z ogłoszenia, za dwa dni przyjechali, że oni zmienili zdanie i inny kolega chce kupić, i żeby jeszcze raz umowę napisać, bo po co podatki i koszta dwa razy. Pognał ich, zrobili się niemili, pognał bardziej (miał w hurtowni paru byczków więc nie szczypał się ze szczylami). Na drugi dzień miał wjazd na hurtownię kominiarzy, bo z audicy zastrzelono kogoś na drugi dzień po sprzedaży. Oczywiście wytłumaczył się, ale co przeżył to jego.

Więc ogólnie - sprzedający TEŻ musi uważać, i być kryty.
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
 
 
pepi 
pepi



Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Wiek: 50
Dołączył: 28 Sty 2007
Skąd: Krzczonów
Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 13:16   

tylko niech mi ktoś wytłumaczy jedno -jak przyjadą auto kupić aby coś karalnego
zrobić to i tak raczej lewe dokumenty będą mieli

Można wpaść wtedy gdy - auto po lipnej umowie wyjedzie i zostanie złapane bez misiaczków
-umowa jest spisana na pijaczków on się raczej przyzna co i jak
a ty potem też ze to było na niby
- gdy wrak auta jest tablice i takie tam wtedy co powiesz że
sprzedałeś :P

A tak to jak nie masz mocnych nerwów i nie bywałeś na przesłuchaniach i dopełniłeś formalności
kupujący wypowiedział OC też to nie polecam bo jak wyżej pisało przyznasz się nawet do tego
że w smoleńsku mgłę robiłeś
A jak sam się nie wkopiesz to nikt ci tego nie udowodni bo jak ty tylko byłeś przy tym -a jak
się będą pytali jak gość wyglądał to możesz stwierdzisz że nie masz zdolności do twarzy
lub panie wtedy to ja akurat byłem pijany , i tak nie masz prawa sprawdzać danych kupującego
bo po komisariatach jak byś prowadził kupujących to raczej byś mało tych kupujących miał
_________________
v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem :P
Ostatnio zmieniony przez pepi |14 Lut 2011|, 2011 13:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Boni 



Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Wiek: 55
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Kreta
Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 14:36   Re: Auto na czesci

grzechu913 napisał/a:
Jak to najlepeij zrobic bo nie wiem co mu poradzic aby bylo dobrze.


Dopiero cofnąłem się na początek i doczytałem i trochę poległem nad tym - doradzam nie doradzać w takich sprawach... chyba że ktoś ma przymus robienia za gangsta srangsta wśród znajomych, bo inaczej ziomy na dzielni rispekt stracą. Ale tak normalnie, to nie gada się o tym, a już na pewno nie w internetach...
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
 
 
grzechu913 



Auto: Audi a4b9
Wiek: 44
Dołączył: 23 Gru 2005
Skąd: Chrzanow
Wysłany: |14 Lut 2011|, 2011 14:56   

wiem ze sie nie gada ale chodzi o to czy np auto z niemiec jak jest i nie bylo tu wogole rejestrowane i oplacane to smialo go mozna machnac na czesci?
_________________
Bylo scorpio 2.0 16V 95r LPG
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group