$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Za niski i za miękki scorpio - sprężyny zawieszenia ?
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Za niski i za miękki scorpio - sprężyny zawieszenia ?
Autor Wiadomość
wojas3
[Usunięty]

  Wysłany: |4 Sty 2011|, 2011 15:59   Za niski i za miękki scorpio - sprężyny zawieszenia ?

Już od dawna są małe problemy ze scorpiem z powodu jego wysokości zawieszenia ( wyjazd i wjazd do garażu, krawężniki itp ).

Myśleliśmy z ojcem że każdy scorpio taki jest mniej wiecej, ale jak kilak dni temu stanąłem koło innego scorpia to różnica była ogromna.
Przód trochę wyżej miał tylko, ale za to tył szedł jakby cały czas lekko w góre a u mnie w dół.

Poza tym jest miękki, ogólnie zawieszenie chodzi ok, cicho nic nie strzela nie piszczy, na przeglądach też nigdy nic nie mówili, ale wystarczy szybciej w większą dziure wjechac i stuka jakby do końca dobijało.

Jakieś 1,5 roku temu były wymianiane przednie sprężyny ( LESJOFORS ), przód się trochę podniósł, troszke zesztywniałale i tak dość miękki.


Zawieszenie jest już tak mocno zużyte ?
I pytanie, jeśli wymienie same sprężyny z tyłu, to wystarczy by był wyższy i sztywniejszy ( odczuwalnie ) czy amortyzatory mogą też " za szybko chodzić " ? ( koła nie latają na dziurach jak na samych sprężynach, więc amortyzatory wyglądają na sprawnę )

Oczywiście nie jest jakiś super miękki i niski, ani nie chce robic z niego sztywnego jeepa :D chce by tył chociaż kilka cm poszedł do góry i zrobił się nieco sztywniejszy :)

Tak wygląda(ł) ( przed zimną ) : http://img528.imageshack.us/f/p1017529.jpg/
Ostatnio zmieniony przez wojas3 |4 Sty 2011|, 2011 16:02, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
chodzik87
[Usunięty]

Wysłany: |6 Sty 2011|, 2011 20:31   

Twój i tak ładnie stoi :P U mnie opony z tyłu chowają się w nadkola...Po mojemu to wymiana sprężyn powinna wystarczyć w moim przypadku,ale profilaktycznie przy okazji włożę gumy między zwoje sprężyny (koszt ok. 20zł.) Kilka lat temu w Sierrce tak zrobiłem i...Opłaciło się-różnicę było widać i czuć od razu (twardszy i lepiej się prowadzi) :D
 
 
sobolaqe 



Auto: '96 2,3 manual, kombi + sekwencja
Dołączył: 27 Wrz 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: |6 Sty 2011|, 2011 21:04   

chodzik87 napisał/a:
Opłaciło się-różnicę było widać i czuć od razu (twardszy i lepiej się prowadzi) :D



ja tak w mk1 zrobilem bo tyl tak wisial ze zdazalo mi sie wydechem trzec jak w koleinach jechalem. samochod juz mial bliski koniec zaplanowany to wszelkie inne prace byly nieoplacalne.
po 2 gumy na sprezyne i nie siedzial juz tak nisko.

ale zeby sie lepiej prowadzil to nie powiem.
za twardy(ale tak negatywnie) za bardzo tyl podbijalo i kiepska przyczepnosc mial na nierownosciach.
tak ze z gumami radze byc ostroznym i sprawdzac jak sie prowadzi po tym zabiegu.
_________________
pzdr
piotrek

508 RXH '15 2.0 HDI 180KM
Bylo
508 SW '14 i '12 2.0 HDI
407 SW '07 2.0 HDI
Scorpio '96 2.3 16V
Scropio '87 2,4 V6
 
 
 
kat 



Auto: E38 2,8 Shadow Line
Wiek: 53
Dołączył: 18 Lis 2006
Skąd: katowice
Wysłany: |6 Sty 2011|, 2011 21:09   Re: Za niski i za miękki scorpio - sprężyny zawieszenia ?

wojas3 napisał/a:


I pytanie, jeśli wymienie same sprężyny z tyłu, to wystarczy by był wyższy i sztywniejszy ( odczuwalnie ) czy amortyzatory mogą też " za szybko chodzić " ? ( koła nie latają na dziurach jak na samych sprężynach, więc amortyzatory wyglądają na sprawnę )

Oczywiście nie jest jakiś super miękki i niski, ani nie chce robic z niego sztywnego jeepa :D chce by tył chociaż kilka cm poszedł do góry i zrobił się nieco sztywniejszy :)


temat wielokrotnie poruszany na forum
jak chcesz wyzej , prosto kola i twardszy to sprezyny z beczki
poszukaj dokladnie
_________________
Złodziej najgłośniej krzyczy " Łapać złodzieja !"
 
 
chodzik87
[Usunięty]

Wysłany: |6 Sty 2011|, 2011 21:11   

U mnie było po jednej gumie na sprężynę-był twardszy i fakt-łatwiej można było go "bokiem postawić".Zależy kto,co lubi,mi się podobało,ale podejrzewam,że po dwie gumy na jedną sprężynę jakbym wrzucił to też by trochę więcej na komforcie stracił :P
 
 
pepi 
pepi



Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Wiek: 50
Dołączył: 28 Sty 2007
Skąd: Krzczonów
Wysłany: |6 Sty 2011|, 2011 21:19   

chodzik87 napisał/a:
że po dwie gumy na jedną sprężynę jakbym wrzucił to też by trochę więcej na komforcie stracił
-ja znałem takiego co 3 dał i gniazda sie zapadły
_________________
v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem :P
 
 
chodzik87
[Usunięty]

Wysłany: |6 Sty 2011|, 2011 21:35   

Zdolniacha :695:
 
 
wojas3
[Usunięty]

Wysłany: |6 Sty 2011|, 2011 21:49   

No widocznie znowu za słabo szukałem.
No mi w sumie dużo nie brakuję by koła w nadkolach się chowały, może jak sam stoi to ok, ale czasem jeżdzę w 4-5 osób ( dość często ) to już sa w nadkolach.
Tylko kurde kolejne 400zł pojdzie... , jutro szyba nowa, spręzyny po 150, wymiana chyba więcej niz 50 od strony nie wyniesie ?

Jak nowe spręzyny dam Kayaba albo Lejsfors to chyba obędzie się bez gum, sztywniaka nie chce, a pewnie moje są już wytuczone - nasze super polskie drogi ...


OK tematy o spręzynach od merca znalazłem już :)
Chodź głownie chodziło mi o ty czy to wina samych sprężyn i czy warto same sprężyny wymieniać, pogadam jeszcze z mechanikiem i albo wezme nowe do scorpia albo jakieś od beczki :)
Ostatnio zmieniony przez wojas3 |6 Sty 2011|, 2011 21:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
gufer-posepny 


Auto: M 120d
Wiek: 45
Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Katowice
Wysłany: |6 Sty 2011|, 2011 23:10   

no trudno jak normalnie stoi że jest szczelina tak na 2-3 palce między oponą a nadkolem to powiedzmy że jest ok . nie wiem jak pierwotnie z fabryki . mi z kompletem ludzi + graty też siądzie . nawet przytarłem spodem w koleinach na dziurach .

sobie nivomaty albo pompowane amory zamontuj . tylko cena niekoniecznie :D

tanie sprężyny miały podobno zdolności do szybkiego siadania .
_________________
W nocy wszystko jest czarne .
Ostatnio zmieniony przez gufer-posepny |6 Sty 2011|, 2011 23:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kuba 



Auto: I nie ma Forda, nic już ni ma...
Wiek: 50
Dołączył: 27 Kwi 2004
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: |6 Sty 2011|, 2011 23:26   

Weź od beki. Zapomnisz o kłopocie.
 
 
wojas3
[Usunięty]

Wysłany: |6 Sty 2011|, 2011 23:36   

Ok, więc szukać zwykłych tylnych spreżyn od w123 ? co lepiej nowe czy używki ?
Z której wersji merca brać, bo na allegro są jedne do 85' i drugie od 85' ?
I na zdjeciach żadne nei mają 3 martwych zwojów - chyba że tylko zdjęcia poglądowe od innego modelu.

Z tego co czytałem to większość używki brała, jednak trochę się boję że trafie na jakieś z merca o przebiegu milion km , bo beczki spokojnie tyle robiły :) Poza przycięciem martwych zwojów trzeba je w jakikolwiek sposób przerabiać czy nie ?
Jutro u mechanika bedę to sie spytam co na to powie, pewnie bedzie sie obawial że cos nie tak bedzie i potem bede mowic ze to jego wina... :D


A jeszcze inne pytanie, czytałem że ktoś za bardzo podwyższył i wtedy przy hamowaniu mu coś stukało z tyłu, przeguby czy coś.
Mi się tak 3-4 razy zdarzyło, na już dojechanych sprężynach :| czy po wymianie spreżyn jak auto bedzie stało wyżej nie będzie za często stukać ?
Ostatnio zmieniony przez wojas3 |7 Sty 2011|, 2011 00:01, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |7 Sty 2011|, 2011 01:57   

chodzik87 napisał/a:
U mnie było po jednej gumie na sprężynę-był twardszy i fakt-łatwiej można było go "bokiem postawić"
to sobie wyobraź co bylo jak się 4 miało :)
pepicosi napisał/a:
ja znałem takiego co 3 dał i gniazda sie zapadły
ja znam takiego co miał 4 - i się nie zapadło :) ale nie polecam :)
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
pepi 
pepi



Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Wiek: 50
Dołączył: 28 Sty 2007
Skąd: Krzczonów
Wysłany: |7 Sty 2011|, 2011 07:37   

to od tego mercedesa wcale nie jest takie fajne -auto nie dobija to fakt lepiej się prowadzi ale
już nie jest tak fajnie jak było
a co do zapadnietego auta gość miał jakoś firmę budowlaną i może tam 4 były te gumy wiem , 1 tona na tyle to sie zapadło
bo musiało
ja kupowałem z alegro nowe wzmocnione do beczki za jakieś 80 zł tylko może kup zwykłe bo te wzmocnione
jak od bizona :P
_________________
v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem :P
 
 
ford2fast 
603911630



Auto: Szlachetny De Łochac
Dołączył: 28 Lip 2008
Skąd: Zabrze Maciejow
Wysłany: |8 Sty 2011|, 2011 02:58   

Tylko oryginały :)
Każde inne powinni sprzedawać w komplecie z rogami bizona :roll:
_________________
Scorpio 4ever
 
 
 
Reader 



Auto: '96 24V sedan +LPG
Dołączył: 03 Mar 2009
Skąd: Puławy / Błonie
Wysłany: |17 Mar 2011|, 2011 10:13   

Tylko skąd wziąć nowe oryginały na tył skoro już nie ma w dystrybucji ?
_________________
Pozdrawiam

Reader
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group