 |
Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio
|
|
wycena ubezpieczalnia |
| Autor |
Wiadomość |
Piotr

Auto: daimler 88 + e46 compact
Wiek: 47 Dołączył: 12 Lip 2007 Skąd: Gorzow Wlkp
|
Wysłany: |11 Gru 2010|, 2010 22:33 wycena ubezpieczalnia
|
|
|
Witam szanownych kolegów.
W piątek jadąc przez miasto zatrzymałem się przed przejściem dla pieszych .W tył mojej czarnej gazeli uderzył autobus liniowy . W wyniku czego został uszkodzona klapa (kombi) ,szyba boczna , zderzak zbite światła, słupek skrzywiony, dach został pociągnięty lekko ku dołowi lewy błotnik pokrzywiony. Nie wiem jak podłużnice .
Czytałem że biegli wyceniają na podstawie dwóch programów. Może ktoś z kolegów ma dostęp i pomoże wycenić? Żebym wiedział jak się przygotować do wyceny rzeczoznawcy
A teraz opis :
Ford Scorpio 2.9 efi kombi 1995r
4 szyby elektryczne
elektryczne lusterka
pełne podświetlenie wnęki ,drzwi
klimatronik
wysoki podlokietnik
pilot radia
fotochrom
fotel kierowcy podnoszony elektrycznie
dodatkowy stop
centralka z pilotem oraz imo
chromowane progi
stag 300
przebieg 221 tys km
brak rudej
ryglowane drzwi
i to wszystko co przychodzi mi na myśl
proszę o wycenę oraz podpowiedzi jak zabrać do tego żeby nie być stratnym
Z góry dziękuje za mądre podpowiedzi rady i pomysły . |
|
|
|
 |
Julek
510 571 845


Auto: '91 2,9 LSD,
Wiek: 42 Dołączył: 15 Lut 2007 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: |11 Gru 2010|, 2010 22:39
|
|
|
Piotr, pytanie zasadnicze o to, kto jest ubezpieczycielem sprawcy.
Niestety programu audatex nie posiadam, ale jeśli uderzenie było aż tak mocne (a z opisu - ściągnięty dach, skrzywiony słupek - tak wynika) to będzie na 99% szkoda całkowita. Dlatego musisz walczyć przede wszystkim o to, żeby Twoje auto zostało wycenione jak najwyżej. Musisz zdecydowanie przekonać tzw. rzeczoznawcę o tym, że egzeplarz Twój jest maksymalnie amerykański, w pełnej wersji ghia, limitowany, nie do zdobycia, zachowany w doskonałym stanie.
Wszystko zależy tak naprawdę od pracownika ubezpieczalni - jeśli będzie uczciwy, kupisz sobie nowszego i ładniejszego. Jeśli będzie próbował Ciebie oszukiwać, nie ma rady - auto na lawetę (wziąć fakturę za holowanie) i do serwisu autoryzowanego forda. Niech tam rozbierają, wołają sobie rzeczoznawcę ubezpieczyciela i naprawiają. |
_________________ Tak to jest normalne, że nie gadasz z bandytami. Nie zapraszasz ich do domu, nie odwiedzasz ich samych. Kto z kim przystaje, takim się staje... |
|
|
|
 |
Piotr

Auto: daimler 88 + e46 compact
Wiek: 47 Dołączył: 12 Lip 2007 Skąd: Gorzow Wlkp
|
Wysłany: |11 Gru 2010|, 2010 22:42
|
|
|
| sprawca ubezpieczony jest w allianz |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Wiek: 55 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
|
|
|
 |
Piotr

Auto: daimler 88 + e46 compact
Wiek: 47 Dołączył: 12 Lip 2007 Skąd: Gorzow Wlkp
|
Wysłany: |11 Gru 2010|, 2010 22:47
|
|
|
| oprócz oświadczenia kierowcy mam jeszcze oświadczenie świadka którego zabrałem na okazje . |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Wiek: 55 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
Wysłany: |11 Gru 2010|, 2010 22:50
|
|
|
| Teoretycznie spoko wystarczy. A w praktyce to się okaże. A z trzeciej strony, przy liniowym autobusie nie było policji?? Znaczy, ten autobus jakiś prywatny czy co? |
_________________ http://bs-blog.clouds-forge.eu |
|
|
|
 |
Piotr

Auto: daimler 88 + e46 compact
Wiek: 47 Dołączył: 12 Lip 2007 Skąd: Gorzow Wlkp
|
Wysłany: |11 Gru 2010|, 2010 22:55
|
|
|
| dzwoniłem na policje usłyszałem że jeśli niema rannych lub ofiar to ich nie tyczy i nie przyjechali . Autobus jechał na trasie gdzieś z południowej Polski do Kołobrzegu , właścicielem jest leasing |
|
|
|
 |
sobolaqe


Auto: '96 2,3 manual, kombi + sekwencja
Dołączył: 27 Wrz 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |11 Gru 2010|, 2010 23:24
|
|
|
| Piotr napisał/a: | | dzwoniłem na policje usłyszałem że jeśli niema rannych lub ofiar to ich nie tyczy i nie przyjechali |
bzdura.
niema obowiazku ich wzywac jak niema rannych lub ofiar, ale jak chcesz zeby przyjechali to maja przyjechac.
czyli w tym wypadku ty decydujesz czy chcesz policje czy nie, ale jak chcesz policje to oni nie moga odmowic.
co do wyceny to tak jak pisali.
wiele zalezy od ubezpieczalni i jeszcze wiecej od ich pracowanika.
ja np w Generali bylem bardzo zadowolony z wyceny i z tego jak rzeczoznawca mnie potraktowal. bardzo fajna kasa mi sie dostala, bez problemu, milo i widac ze sie chlop staral zeby bylo jak najwiecej kasy.
a ostatnia szkoda w PZU to dramat, bo koles mial na dzien dobry zly humor i jeszcze sie z nim poklocilem na dzien dobry(nie z mojej winy, ale juz wiedzialem ze szalonej kasy nie bedzie) i szukal tak dlugo dziury w calym az cos znalazl i zjechal z wycena do minimum.
jeszcze jego brednie ze niebylo GHIA w wersji innej niz z silnikami 2.9
wiec tak czy inaczej, przy scorpio byle stluczka konczy sie szkoda calkowita, i wiele zalezec bedzie od tego jak wyceni rzeczoznawca.
zreszta o ile w Generali moj samochod(przed szkoda) byl wart wg ich programu ponad 9 tys to juz w PZU 3-4 mies pozniej wart byl 4 tys zl |
_________________ pzdr
piotrek
508 RXH '15 2.0 HDI 180KM
Bylo
508 SW '14 i '12 2.0 HDI
407 SW '07 2.0 HDI
Scorpio '96 2.3 16V
Scropio '87 2,4 V6 |
|
|
|
 |
maup
FST 008


Auto: Subaru OBK '96 2.2 MT LPG
Wiek: 58 Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: |12 Gru 2010|, 2010 00:46
|
|
|
psiakrew, szkoda całkowita jeszcze z niechodliwym bydlakiem
chociaż...
miałem stłuczkę już Subaru - poleciał zderzak, halogen i troszeczkę błotnika (obdarty lakier w sumie).
jako, że to Subaru, koszty części wbijają w glebę (w ASO jeden halogen ponad 1700 zł.
ubezpieczalnia też jakaś tam podziemna - interrisk - opinię mają fatalną.
Pan rzeczoznawca zaczął się nadymać, że stary junk, że szkoda całkowita, ale po usłyszeniu tekstu o kolekcjonerskim egzemplarzu (akurat w PL takich gadów jest bardzo mało), o kompletnej restauracji i oczywiście o gotowości przyjęcia bezgotówkowej formy naprawy w ASO wymiękł i poszedł na ugodę.
Tak jak Ci koledzy piszą - idź drogą unikatu, zadbanego i wyniunianego - na początku nie zgadzaj się na ryczałt i wyj wielkim głosem, że tę laleczkę to tylko ASO może w ręce dostać a i to nie każde ASO tylko renomowane
Oczywiście musi Ci się wymknąć przypadkiem, że rozmawiałeś już z rzecznikiem ubezpieczonych, miejskim rzecznikiem konsumentów i co Ci tam jeszcze na myśl przyjdzie ale na początek przyjaźnie, pilnuj co szkodnik zapisze a jak Ci się tylko cokolwiek nie spodoba żądaj na piśmie i z uzasadnieniem |
_________________ == Im lepsze auto terenowe ======
== tym dalej trzeba iść po ciągnik === |
|
|
|
 |
sobolaqe


Auto: '96 2,3 manual, kombi + sekwencja
Dołączył: 27 Wrz 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |12 Gru 2010|, 2010 01:06
|
|
|
tzn ja bym sie jakos nie napinal strasznie na poczatku.
gadanie o unikatowym samochodzie w przypadku scorpio czy o jakis konsultacjach z niewiadomo kim.
take rzeczy na rzeczoznawcach nie robia wrazenia, oni takich klientow maja codziennie wielu.
wazniejsze jest zdrowe podejscie, jak bedzie spoko rzeczoznawca to normalna rozmowa da sie wiele osiagnac. ale jak bedzie mial zly dzien albo maja odgorne jakies wytyczne to na pierwszej wycenie jestes z gory skazany na porazke(w wiekszosci przypadkow jest ona zanizona)
uzasadnien na pismie swojej decyzji rzeczoznawca Ci nie musi dawac.
on daje wycene, a Ty sie zgadzasz lub nie.
jak nie to odwolanie na pismie i sie wtedy musza do tego jakos ustosunkowac.
jak dalej nic to walka na rzeczoznawcow a pozniej sprawa w sadzie.
wtedy juz sie mozna szarpac na uzasadnienia czemu tak a czemu nie.
pierwsza wycena idzie wg szablonu i programu do kosztorysowania bez jakis specjalnuch szczegolow.
ja np w Generali dostalem wycene taka ze nawet przez mysl mi nie przyszlo sie odwolowywac bo dali sporo sporo wiecej niz sie spodziewalem.
w PZU dali cos 800 zl a z odwlolaniem moze bym z 300 zl wiecej wyrwal ale to bym musial sie troche nazalatwiac i tracic czasu.
tak ze jedz na wycene i zobacz ile dadza, jak nie pasuje to sie odwoluj.
i patrz co podpisujesz
kolega podpisal ze sie zgadza z wycena a pozniej chcial powalczyc o wieksza kase, adwokat i rozprawy w sadzie nic juz nie daly |
_________________ pzdr
piotrek
508 RXH '15 2.0 HDI 180KM
Bylo
508 SW '14 i '12 2.0 HDI
407 SW '07 2.0 HDI
Scorpio '96 2.3 16V
Scropio '87 2,4 V6 |
|
|
|
 |
pepi
pepi


Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Wiek: 50 Dołączył: 28 Sty 2007 Skąd: Krzczonów
|
Wysłany: |12 Gru 2010|, 2010 09:06
|
|
|
ja teraz mam 4x4 rozwalone sprawca był w HDI i się już zaczeło , pozamieniali dane chyba celowo
auto było moje autem kierował znajomy tak jak i sprawca poruszał się też nie swym
już jestem po oględzinach , pan zobaczył że ma wypas skóra i takie tam obie kanapy w elektryce
szyber w elektryce tylko jeszcze klimę zaznaczył bo tyle było kratek miał a 4x4 chyba nie
zobaczymy ile im wyjdzie za zderzak , lampę ,kierunek, błotnik ,maskę ,atrape
ale coś mi się wydaje że wyjdzie skucha
a i zgłasałem że mi magiel cieknie po wypadku oczywiście nawet tego nie zaznaczył bo po co |
_________________ v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem |
|
|
|
 |
Piotr

Auto: daimler 88 + e46 compact
Wiek: 47 Dołączył: 12 Lip 2007 Skąd: Gorzow Wlkp
|
Wysłany: |12 Gru 2010|, 2010 09:50
|
|
|
| A ile warte jest takie auto orientacyjnie ??? Żeby mieć jakiś obraz i wiedzieć na czym stoi się.. |
|
|
|
 |
kondzio508

Auto: Passat b7 12r. 1,6 TDI
Wiek: 34 Dołączył: 02 Lut 2008 Skąd: Białystok
|
Wysłany: |12 Gru 2010|, 2010 09:51
|
|
|
| 4 K ?max 4,5 |
_________________ Passat b7 2012 1,6 TDI .
Touran 2004 1,6 FSI . |
|
|
|
 |
Piotr

Auto: daimler 88 + e46 compact
Wiek: 47 Dołączył: 12 Lip 2007 Skąd: Gorzow Wlkp
|
Wysłany: |12 Gru 2010|, 2010 09:57
|
|
|
to skąd te ceny na alegro?? i to za 4 rzędówke
V6 prawie niema na alegro |
| Ostatnio zmieniony przez Piotr |12 Gru 2010|, 2010 09:59, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |12 Gru 2010|, 2010 10:03
|
|
|
| maup napisał/a: | psiakrew, szkoda całkowita jeszcze z niechodliwym bydlakiem
chociaż...
miałem stłuczkę już Subaru - poleciał zderzak, halogen i troszeczkę błotnika (obdarty lakier w sumie).
jako, że to Subaru, koszty części wbijają w glebę (w ASO jeden halogen ponad 1700 zł.
ubezpieczalnia też jakaś tam podziemna - interrisk - opinię mają fatalną.
Pan rzeczoznawca zaczął się nadymać, że stary junk, że szkoda całkowita, ale po usłyszeniu tekstu o kolekcjonerskim egzemplarzu (akurat w PL takich gadów jest bardzo mało), o kompletnej restauracji i oczywiście o gotowości przyjęcia bezgotówkowej formy naprawy w ASO wymiękł i poszedł na ugodę.
Tak jak Ci koledzy piszą - idź drogą unikatu, zadbanego i wyniunianego - na początku nie zgadzaj się na ryczałt i wyj wielkim głosem, że tę laleczkę to tylko ASO może w ręce dostać a i to nie każde ASO tylko renomowane
Oczywiście musi Ci się wymknąć przypadkiem, że rozmawiałeś już z rzecznikiem ubezpieczonych, miejskim rzecznikiem konsumentów i co Ci tam jeszcze na myśl przyjdzie ale na początek przyjaźnie, pilnuj co szkodnik zapisze a jak Ci się tylko cokolwiek nie spodoba żądaj na piśmie i z uzasadnieniem |
Ładna listwa na progi chromowa do Imprezy kosztuje tyle co pół wieloryba .
Wieloryb kolekcjonerski .... no w sumie . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Copyright © by Ford Scorpio Team |