|
Napinacz paska wielorowkowego - regeneracja. |
| Autor |
Wiadomość |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |24 Paź 2010|, 2010 03:15 Napinacz paska wielorowkowego - regeneracja.
|
|
|
Poniżej zamieszczam krótki opis jak odświeżyć napinacz paska osprzętu silnika, minimalizując koszty.
Generalnie jeśli stwierdzimy że, należałoby wymienić napinacz mamy do wyboru 3 możliwość:
- zakup nowej (najczęściej plastikowej) rolki ~60 pln
- zakup całego napinacza ( w oryginale występuje jedynie w całości ) ~ 270 pln
- samodzielna regeneracja
Wymiana samej rolki nie zawsze daje w pełni pozytywne rezultaty ponieważ element sprężysty i konstrukcja obrotu ramienia są nie mniej ważnymi elementami podzespołu.
W 2.0 DOHC oś obrotu ramienia jest bezpośrednio pod termostatem, co przy rozkręcaniu powyższego powoduje zalewanie płynem chłodniczym.
Wyschnięte pozostałości płynu oraz utleniające się aluminium skutecznie pogarsza pracę ramienia.
1. Demontaż
Rozpoczynamy od zdjęcia blachy ograniczającej.
Przy zamontowanym jeszcze napinaczu uginamy częściowo ramię napinacza ręką lub przy pomocy klucza i jednocześnie podważamy i odginamy śrubokrętem blachę.
Po odgięciu noska blachy zwalniamy napinacz redukując tym samym energię potencjalną sprężyny do zera.
Odkręcamy napinacz od silnika i podważając śrubokrętem rozpinamy całkowicie.
W efekcie otrzymujemy zwichrowany kawałek blachy:
oraz szereg innych niemniej ważnych elementów:
2. Czyszczenie
Przy pomocy młotka prostujemy blachę dążąc do uzyskania formy idealnie płaskiej.
Przy pomocy pilnika iglaka półokrągłego lub soczewkowego fazujemy zaokrąglone naroża kwadratowego otworu od strony zewnętrznej blachy .
Zdjęcia nie będzie bo wyszło niewyraźne - a szkoda.
Przy pomocy szczotki drucianej:
czyścimy pozostałe elementy (każdy z osobna ) .
Po tej operacji otrzymujemy mniej więcej taki efekt:

Powierzchnie robocze współpracujących elementów pokrywamy smarem stałym. Ja użyłem ŁT 43.
3. Montaż
Do montażu użyjemy m.in narzędzia specjalnego jakim jest silnik naszego Scorpio.
Poszczególne elementy napinacza wstępnie składamy w kolejności odwrotnej względem punktu 1.
Następnie przykręcamy do silnika śrubą i przystępujemy do najtrudniejszej operacji.
Musimy obrócić napinacz (klucz używamy jako dźwignię) , dociskając okolice osi obrotu w kierunku bloku silnika , jednocześnie założyć blachę ograniczającą i dobić ją młotkiem aby siadła całą swoją szerokością na swoim miejscu. Czynność względnie trudna jednak samemu da się zrobić. W dwie osoby to już komfort pewnie.
Ostrożnie zwalniamy ramię napinacza obserwując czy blacha poprawnie blokuje się w wycięciu.
Miejmy cały czas świadomość że, blokada może się omsknąć powodując gwałtowne rozprężenie się podzespołu. Siła napięcia sprężyny jest konkretna !
Po zdjęciu z silnika, kładziemy na tylnej części i doklepujemy młotkiem blachę na swoje miejsce, jednocześnie dokładnie rozklepujemy naroża aluminiowego kwadratowego wspornika (po to było fazowanie pilnikiem ) .
4. Zabieramy się za rolkę
Po jej odkręceniu oznaczamy ustawienie połówek blaszanych względem siebie np. strzałką kierunku frontu.
Ja zrobiłem , choć na dobrą sprawę można to pominąć ponieważ połówki rolki centrowane są na łożysku, ale ....
Usuwamy nity i rozpoławiamy rolkę.
edit:
Jak koledzy poprawili, oryginalnie mamy do czynienia z nitami stalowymi.
Usuwamy je tarczą szlifierską bądź kamieniem , zwracając szczególną uwagę aby nie uszkodzić blaszanych elementów.
Kupujemy łożysko (u mnie było 6203) - najlepiej w wykonaniu C3 czyli o zwiększonym luzie wewnętrznym z uwagi na charakter pracy.
Mi się udało takie kupić za 15 pln , i jak się okazało firmy takiej jak w oryginale.
Dobieramy odpowiednie nity, u mnie jeśli dobrze pamiętam były ø5 mm. Niestety fabryczne otwory okazały się nieco za małe (ch. ø4,8) i należało je rozwiercić.
Składamy części , dociskamy połówki razem (np. ściskiem stolarskim) i nitujemy .
 |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
| Ostatnio zmieniony przez Reader |24 Paź 2010|, 2010 12:23, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
robkom


Auto: Omega '98 MV6 nivo
Pomógł: 8 razy Wiek: 45 Dołączył: 02 Lut 2007 Skąd: Osięciny
|
Wysłany: |24 Paź 2010|, 2010 06:58
|
|
|
z tego co pamiętam to u mnie nity były w oryginale z jakiegoś twardego żelaza, że tylko szło je wywalić rozszlifowując łeb nita kamieniami szlifierskimi, wiertła tego nie chciały ruszyć. Zanitowałem też żelaznymi nitami.
Uważam, źe aluminiowe nity mogą być za miękkie i po jakiś czasie się zluzują lub co gorsza mogą się ściąć i rolka się rozpadnie. |
_________________ Jest:
Omega '98 B 3,0 MV6 ASB TECH, HANA, GOLD
Vectra B 1,6 '96 LPG
Były:
MK3 Coss '98 Ghia AGIS |
| Ostatnio zmieniony przez robkom |24 Paź 2010|, 2010 07:00, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |24 Paź 2010|, 2010 09:05
|
|
|
| U nas Bizon znalazł nową metalową taką rolkę w cenie 60-70 zł . Z jakiegoś szmelcwagena czy coś . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
ford2fast
603911630


Auto: Szlachetny De Łochac
Pomógł: 77 razy Dołączył: 28 Lip 2008 Skąd: Zabrze Maciejow
|
Wysłany: |24 Paź 2010|, 2010 09:29
|
|
|
| robkom napisał/a: | | z tego co pamiętam to u mnie nity były w oryginale z jakiegoś twardego żelaza, że tylko szło je wywalić rozszlifowując łeb nita kamieniami szlifierskimi, wiertła tego nie chciały ruszyć |
Dobrze pamiętasz , fabrycznie są stalowe nity
| Reader napisał/a: | Kupujemy łożysko (u mnie było 6203) - najlepiej w wykonaniu C3 czyli o zwiększonym luzie wewnętrznym z uwagi na charakter pracy.
Mi się udało takie kupić za 15 pln , i jak się okazało firmy takiej jak w oryginale. |
W oryginale też raczej takiego nie było
A poza tymi drobnymi różnicami opis bardzo solidny i przydatny |
_________________ Scorpio 4ever |
| Ostatnio zmieniony przez ford2fast |24 Paź 2010|, 2010 09:34, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |24 Paź 2010|, 2010 12:17
|
|
|
Tak, macie racje. Teraz sobie przypominam - bo samą rolkę robiłem dobre pół roku temu.
Były stalowe , usuwałem je tarczą szlifierską.
Więc jeśli ktoś ma możliwość to takie powinny być powrotnie zamontowane.
Co do łożyska , to odszukam oryginał , ale dałbym sobie klakson uciąć że takie było. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
Mysza
508303797


Auto: mk1 h-b 2.9 GL '88 MT75 + Blos
Pomógł: 33 razy Wiek: 49 Dołączył: 22 Paź 2006 Skąd: Płock
|
Wysłany: |24 Paź 2010|, 2010 13:29
|
|
|
| robkom napisał/a: | | wiertła tego nie chciały ruszyć | trzeba bylo uzyc wiertel do metalu, a nie wiertel mejdinczajna.
[ Dodano: |24 Paź 2010|, o 13:31 ]
| Reader napisał/a: | | dałbym sobie klakson uciąć że takie było | i bys klaksona nie mial Sa 2 typy lozysk w zaleznosci od napinacza. A z powiekszonym luzem do wysokich obrotów, czyli C3 spoko mozna stosowac.
[ Dodano: |24 Paź 2010|, o 13:34 ]
| robkom napisał/a: | | źe aluminiowe nity mogą być za miękkie i po jakiś czasie się zluzują lub co gorsza mogą się ściąć i rolka się rozpadnie | tak moze byc. Mozna skrecic na srubki M5 wystające po milimetrze czy dwa poza nakretkę i na koniec je rozklepać jak nit zeby sie nie odkrecilo. Stalowe nity zrywalne są dostępne, ale nitownica z supermarketu moze miec z nimi problem |
_________________ 2.0 CL '87
2.0 GL '89
2.9 GL '90
2.9 CLX '96
2.8 GL '85
2.9 24v Ghia '96
2.9 Ghia '96
2.0 CLX '95
2.0 16v Ghia '95
2.0 DOHC '94 |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |24 Paź 2010|, 2010 14:12
|
|
|
Znajdę to zamieszczę niedowiarki jedne.
Klaksona tak łatwo nie oddam. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
robkom


Auto: Omega '98 MV6 nivo
Pomógł: 8 razy Wiek: 45 Dołączył: 02 Lut 2007 Skąd: Osięciny
|
Wysłany: |24 Paź 2010|, 2010 17:07
|
|
|
| Mysza napisał/a: | | trzeba bylo uzyc wiertel do metalu, a nie wiertel mejdinczajna. | wiertła mam porządne i naprawdę miały problem to ugryźć. |
_________________ Jest:
Omega '98 B 3,0 MV6 ASB TECH, HANA, GOLD
Vectra B 1,6 '96 LPG
Były:
MK3 Coss '98 Ghia AGIS |
|
|
|
 |
Mysza
508303797


Auto: mk1 h-b 2.9 GL '88 MT75 + Blos
Pomógł: 33 razy Wiek: 49 Dołączył: 22 Paź 2006 Skąd: Płock
|
Wysłany: |24 Paź 2010|, 2010 17:20
|
|
|
| robkom napisał/a: | | wiertła mam porządne | ja chyba tez, tylko kobaltowe teraz. I dzialaja dobrze. Bardzo dobrze. Ale jesli wiertlo jest ostre, to jeszcze obroty i docisk jeszcze trzeba dobrać.. |
_________________ 2.0 CL '87
2.0 GL '89
2.9 GL '90
2.9 CLX '96
2.8 GL '85
2.9 24v Ghia '96
2.9 Ghia '96
2.0 CLX '95
2.0 16v Ghia '95
2.0 DOHC '94 |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |24 Paź 2010|, 2010 17:49
|
|
|
| Kobaltowe sobie poradzi . Zwykłe różnie to może być . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
Mysza
508303797


Auto: mk1 h-b 2.9 GL '88 MT75 + Blos
Pomógł: 33 razy Wiek: 49 Dołączył: 22 Paź 2006 Skąd: Płock
|
Wysłany: |24 Paź 2010|, 2010 18:56
|
|
|
Ja to zaluje ze u ruskich w Slomczynie nie zaopatrzylem sie kiedys w wiertla... Mieli taka reklame tych wiertel... Nie wiem z czego one byly, ale sobie staly na wystawie powwiercane w... frez do metalu |
_________________ 2.0 CL '87
2.0 GL '89
2.9 GL '90
2.9 CLX '96
2.8 GL '85
2.9 24v Ghia '96
2.9 Ghia '96
2.0 CLX '95
2.0 16v Ghia '95
2.0 DOHC '94 |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |25 Paź 2010|, 2010 15:06
|
|
|
| gufer-posepny napisał/a: | | U nas Bizon znalazł nową metalową taką rolkę w cenie 60-70 zł . Z jakiegoś szmelcwagena czy coś . | ja metalowe też z czegoś z grupy VAG zapodałem za 20 zeta bodaj |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
|
|