|
Problem po wymianie sprzęgła w 2.9 V6 |
| Autor |
Wiadomość |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |20 Paź 2010|, 2010 09:03
|
|
|
| Vikinger napisał/a: | | W tym zakresie prędokości w którym są te wibracje nie zależą zbytnio od biegu, mogę jechać na 4. 5. albo w ogóle na luz wrzucić i dalej to samo jest. |
To ewidentnie od wału ....
Pzdrw. |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina

|
Wysłany: |20 Paź 2010|, 2010 15:25
|
|
|
| Vikinger napisał/a: | | U mnie jak pisałem wcześniej, występuje zarówno - jak stwierdziliście - niewyważenie wału, jak i problem z pierwszymi trzema biegami, tzn przy ruszaniu z 1.biegu na niskich obrotach(do 2000 około) jakby trzęsło czymś(czuć na budzie), po przełączeniu na 2.bieg i znów przyspieszanie z niskich znów trzęsienie, na trójce też lekko jeszcze to czuć | to mogą jeszcze zapłony wypadać. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |20 Paź 2010|, 2010 16:31
|
|
|
| Struna napisał/a: | | Vikinger napisał/a: | | U mnie jak pisałem wcześniej, występuje zarówno - jak stwierdziliście - niewyważenie wału, jak i problem z pierwszymi trzema biegami, tzn przy ruszaniu z 1.biegu na niskich obrotach(do 2000 około) jakby trzęsło czymś(czuć na budzie), po przełączeniu na 2.bieg i znów przyspieszanie z niskich znów trzęsienie, na trójce też lekko jeszcze to czuć | to mogą jeszcze zapłony wypadać. |
Ano mogą ..... Zazwyczaj to przebicia w układzie zapłonowym, u mnie kable były powodem czegoś podobnego. Przy większym obciążeniu wzrasta ciśnienie w cylindrze i tym samym napiącie potrzebne do wygenerowania iskry.
Test jest dość prosty ..... - mały prysznic na silnik ! No i świece trzeba podejrzeć, kolor izolatora. I czy nie są mokre ...
pzdrw. |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina

|
Wysłany: |20 Paź 2010|, 2010 16:40
|
|
|
| Grześ napisał/a: | | mały prysznic na silnik | w przypadku mk3 to bym uważał zraszacz to max co można użyć |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |20 Paź 2010|, 2010 16:43
|
|
|
| Struna napisał/a: | | Grześ napisał/a: | | mały prysznic na silnik | w przypadku mk3 to bym uważał zraszacz to max co można użyć |
ROTFL ! Ale .... jeśli czystą wodą, to wymywa sole itd. A potem suszenie i WD40.
Ale tak poważnie myślałem o kablach WN i kopułce -jeśli to MK2.
W sumie to na wyczulone ucho dałoby się to chyba zdiagnozować !
Pzdrw. |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina

|
Wysłany: |20 Paź 2010|, 2010 16:45
|
|
|
| Grześ napisał/a: | | W sumie to na wyczulone ucho dałoby się to chyba zdiagnozować | no raczej |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |20 Paź 2010|, 2010 16:47
|
|
|
| Struna napisał/a: | | Grześ napisał/a: | | W sumie to na wyczulone ucho dałoby się to chyba zdiagnozować | no raczej |
tudzież oko na świece, i ew. wyjmując po kabelku (a raczej zwierając świecę do masy).
No to czekamy na efekty badania pacjenta - może się uda, i nie zemrze ???
pzdrw. |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |20 Paź 2010|, 2010 17:43
|
|
|
Znaczy się nie wiem co miało by mieć sprzęgło do nagłego zużycia się kabli WN ale zbadałbym co innego .
Czy podpora skrzyni została zamontowana dokładnie w tym miejscu co była ? czy podpora wału także ? . Czy te dziwne grube podkładki trafiły dokładnie tam gdzie były ? Nowa podpora jest identyczna jak stara ?
Niby pierdoły a jednak . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |20 Paź 2010|, 2010 17:50
|
|
|
| gufer-posepny napisał/a: | | Znaczy się nie wiem co miało by mieć sprzęgło do nagłego zużycia się kabli WN |
Nie tyle kabli, co aparatu zapłonowego .... To przecie Sciera ... chyba że ma pod maską np. BOBa !
| gufer-posepny napisał/a: | Czy podpora skrzyni została zamontowana dokładnie w tym miejscu co była ? czy podpora wału także ? . Czy te dziwne grube podkładki trafiły dokładnie tam gdzie były ? Nowa podpora jest identyczna jak stara ?
Niby pierdoły a jednak . |
Oj to nie pierdoły .... jak wał nie chodzi osiowo, to może być wesoło .....
Ale wibracje od niewyważenia są niezbyt zależne od obciążenia. Od nieosiowości już więcej zależą, ale czuje się je tak max do 40-50 kmh.
Można też podnieść tylne koła (belki pod wahacze) i popatrzeć na kanale, co się dzieje. Ręczny może przez chwilę za obciążenie robić.
Pzdrw. |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |20 Paź 2010|, 2010 17:56
|
|
|
| Przy 12V to jedyna opcja że przechylił silnik i uderzył aparatem o ścianę grodziową . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina

|
Wysłany: |20 Paź 2010|, 2010 17:58
|
|
|
| gufer-posepny napisał/a: | | Przy 12V to jedyna opcja że przechylił silnik i uderzył aparatem o ścianę grodziową . | dokładnie, a o to nietrudno przy zwalaniu skrzyni. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |20 Paź 2010|, 2010 18:05
|
|
|
| Struna napisał/a: | | gufer-posepny napisał/a: | | Przy 12V to jedyna opcja że przechylił silnik i uderzył aparatem o ścianę grodziową . | dokładnie, a o to nietrudno przy zwalaniu skrzyni. |
Dokładnie, ale musiałoby to być ciekawe uszkodzenie aparatu .... W sumie mało realne, ale sprawdzić warto.
Pamiętam z mojego prawie pół milionowego V6, że od czasu do czasu myłem kopułkę nitrem i psikałem lakierem elektroizolacyjnym - i zero problemów z odpalaniem. Oczywiście co 1/4 mln km nowe kable !
Jak by nie patrzeć, przy wypadających zapłonach odgłos z wydechu jest charakterystyczny, i po świecy widać od razu.
pzdrw. |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina

|
Wysłany: |20 Paź 2010|, 2010 18:07
|
|
|
| Grześ napisał/a: | | musiałoby to być ciekawe uszkodzenie aparatu .... W sumie mało realne, ale sprawdzić warto. | pęknięcie kopułki, w sumie dość realne. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |20 Paź 2010|, 2010 18:09
|
|
|
| Mogło się przestawić nawet . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
Vikinger
Vikinger


Auto: 97 2.0 8v, manual, sedan
Wiek: 47 Dołączył: 16 Sie 2008 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: |20 Paź 2010|, 2010 21:50
|
|
|
| Cytat: | | Zazwyczaj to przebicia w układzie zapłonowym, u mnie kable były powodem czegoś podobnego. |
Myślę, że to odpada, bo wymieniałem w tamtym roku świece i kable i cały czas jest tak samo.
Jedno co mi się jeszcze przypomniało, to to, że często po podniesieniu i opuszczeniu samochodu pierwsza przejażdżka jest taka, że jest OK. Później się zaczyna już buczenie.
Ale to nie jest reguła.
Czasem wsiada się i za każdym razem buczy, po czym podjeżdżam do sklepu, gaszę, za 10 min wracam odpalam, jadę i okazuje się, że jest OK. Gaszę pod blokiem, jadę znów za 10 min, znów buczy. |
|
|
|
 |
|
|