|
Przerywana jazda i skaczący luz |
| Autor |
Wiadomość |
Jumbarilla [Usunięty]
|
Wysłany: |3 Paź 2010|, 2010 21:58 Przerywana jazda i skaczący luz
|
|
|
Tak można scharakteryzować podróż moim Scorpio. Po dzisiejszym spotkaniu zaraz rozkręciłem EBJ i w miarę możliwości wyczyściłem benzyną ekstrakcyjną. Co najwidoczniej miało destrukcyjny wpływ na działanie tego ustrojstwa.
Z jednej strony silnik, po wyciągnięciu wtyczki zgasł (zdążył zakręcić jeszcze dwa razy, niedokładnie wyczyściłem? ), z drugiej natomiast silnik nie dość, że krztusi się przy dodaniu gazu, to strasznie przerywa i ma poważne problemy z wkręceniem się na wyższe obroty, na których objawy znikają.
Wygląda to zupełnie jak... padnięta sonda lambda.
Jutro dziada wybłyskam.
[ Dodano: |4 Paź 2010|, o 12:23 ]
A'propos błyskania.
Jak należy pociągnąć przepustnicę w trakcie diagnostyki silnika?
Jedno słuszne szarpnięcie.
Kilka pomniejszych szarpnięć.
Delikatnie pociągnąć i przytrzymać kilka sekund. |
|
|
|
 |
pablo19
Tropiciel


Auto: '89 12V :P NO LPG
Pomógł: 55 razy Wiek: 42 Dołączył: 14 Mar 2005 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: |4 Paź 2010|, 2010 14:45
|
|
|
| Podmień MAP-sensor na początek. |
_________________ były
2.4 12V6 MSB
2.9 12V6 ASB razy trzy
2.9 12V6 MSB złociutkie razy dwa
2.8 Ghia ASB '85 Ikona
2.9 Team |
|
|
|
 |
Jumbarilla [Usunięty]
|
Wysłany: |5 Paź 2010|, 2010 13:08
|
|
|
Zanim co do czego, chciałem go jeszcze sprawdzić. Niestety w trybie diagnostycznym gaśnie przy drugim błyśnięciu (chyba początkowy kod 33).
Po przeczyszczeniu EBJ i przejechaniu około 4 kilometrów, wyciągając wtyczkę silnik nie gaśnie (jak było, patrz post wyżej).
Co może powodować tak szybką degradację wszystkiego? Teraz nawet z odpaleniem jest problem...
Czyżby to grawitacja? A może silny wiatr? |
|
|
|
 |
darecki111
BI

Auto: scenic 2.0 16v 140KM
Pomógł: 3 razy Wiek: 54 Dołączył: 30 Kwi 2008 Skąd: Białystok
|
Wysłany: |5 Paź 2010|, 2010 16:20
|
|
|
Proponuję spotkanie się na podmianę MAP sensora, TPS-a a może i EBJ-a, z działającego scorpio może coś trafimy co szlak trafił. Numer telefonu podałem na PW.
[ Dodano: |5 Paź 2010|, o 17:43 ]
| Jumbarilla napisał/a: | | Z jednej strony silnik, po wyciągnięciu wtyczki zgasł (zdążył zakręcić jeszcze dwa razy, niedokładnie wyczyściłem? | Pewnie w kolektorze ssącym miał jeszcze nieduży zapas powietrza to może wystarczyło na ok 2 obroty wału. |
|
|
|
 |
Jumbarilla [Usunięty]
|
Wysłany: |8 Paź 2010|, 2010 18:57
|
|
|
Podmiana MAP + reset = brak różnicy.
Najwidoczniej moja naprawa, zepsuła EBJ.
[ Dodano: |8 Paź 2010|, o 19:34 ]
Darek podpowiedział mi patent z Renówkowym EBJjotem.
Czy chodzi o takie CUŚ? Pasuje do tylu modeli Renault, to może do skorpiaka też? |
|
|
|
 |
ut99


Auto: '92 2.9v6 Hatchback
Wiek: 49 Dołączył: 22 Paź 2006 Skąd: b-stok/Zabłudów
|
Wysłany: |8 Paź 2010|, 2010 20:25
|
|
|
| kody błędów odczytane?przepustnice domykają się? |
|
|
|
 |
Jumbarilla [Usunięty]
|
Wysłany: |8 Paź 2010|, 2010 22:48
|
|
|
Ha! Żeby odczytać kody, silnik musi najpierw kręcić się na wolnych obrotach. Na chwilę obecną silnik sam się nie utrzyma.
Czy trzymanie gazu podczas diagnostyki będzie miało wpływ na badanie?
Przepustnice sprawdzę jak temperatura wzrośnie o jakieś 2 stopnie. |
| Ostatnio zmieniony przez Jumbarilla |8 Paź 2010|, 2010 22:49, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |8 Paź 2010|, 2010 22:50
|
|
|
| Jumbarilla napisał/a: | | Ha! Żeby odczytać kody, silnik musi najpierw kręcić się na wolnych obrotach. | hę ? przecież czytasz kody wogóle bez odpalania silnika, na zapłon tylko stacyjka i czytasz. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Jumbarilla [Usunięty]
|
Wysłany: |8 Paź 2010|, 2010 23:26
|
|
|
| 11 |
|
|
|
 |
darecki111
BI

Auto: scenic 2.0 16v 140KM
Pomógł: 3 razy Wiek: 54 Dołączył: 30 Kwi 2008 Skąd: Białystok
|
Wysłany: |9 Paź 2010|, 2010 00:02
|
|
|
W moim programiku INFO TECH kod 11 = brak usterek. No załamać się można. |
|
|
|
 |
Jumbarilla [Usunięty]
|
Wysłany: |9 Paź 2010|, 2010 00:08
|
|
|
Mam tylko nadzieję, że to załamanie rąk mi nie połamie. Jak ja wtedy będę tego krokowca wymieniał
Nie ale na serio. Jestem załamany... |
|
|
|
 |
darecki111
BI

Auto: scenic 2.0 16v 140KM
Pomógł: 3 razy Wiek: 54 Dołączył: 30 Kwi 2008 Skąd: Białystok
|
Wysłany: |12 Paź 2010|, 2010 08:36
|
|
|
Dzisiaj mnie olśnilo że te Map sensory, które brałeś odemnie jeden na 95% był zepsuty (ten połamnany) u mnie skorupka na nim kulała. I jeżeli po podmianie wszystkich MAP sensorów nie było zmiany to może problem tkwi nie po stronie MAP-a a po stronie wtyczki, czyli wiązka-> komputer. Sprawdzić na wtyczce od Mapa na włączonym zapłonie na dwóch skrajnych pinach czy jest ok 5V
[ Dodano: |12 Paź 2010|, o 08:47 ]
jeżeli nie ma to sprawdzić czy na komputerze ECU na pinie 26 a masą lub pinem 46(masa) jest ok 5V. Zaś pin środkowy na wtyczce i pin 45 na kompie to już są jakieś wartości w Hz więc do tego trzeba oscyloskop.
[ Dodano: |12 Paź 2010|, o 08:52 ]
Sory żle napisałem. Między pinem 26 a pinem 46 (masa) ma być ok 5V |
|
|
|
 |
Jumbarilla [Usunięty]
|
Wysłany: |12 Paź 2010|, 2010 19:46
|
|
|
Wcześniej wyciągnąłem wtyczkę z MAPa, w efekcie silnik zaczął równo falować. Wtyczka działa?
Możliwe że to jednak MAP, bo o ile reset był, to adaptacji nie było.
Na chwilę obecną czekam na renówkowy EBJ.
Macie jakieś doświadczenia z adaptacją końcówek fordowskich do renówki?
Najlepiej byłoby kupić wtyczkę do EBJ. Niestety w sklepach na Poleskiej i Dąbrowskiego zastałem tylko duże oczy i pytanie "co?" |
|
|
|
 |
Kevin Xy
WSK x3


Auto: '90, 2.9 12V, GHIA, ASB, wreszcie SEDAN
Pomógł: 39 razy Wiek: 49 Dołączył: 17 Sie 2004 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: |12 Paź 2010|, 2010 20:25
|
|
|
| ja rozbieralem oryginalna wtyczke i podpinalem same piny |
_________________ Kevin Xy
535 015 788
'88 2.0 OHC GL
'90 2.9 12V GHIA ASB
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'96 2.3 16V GHIA ASB SEDAN |
|
|
|
 |
Jumbarilla [Usunięty]
|
Wysłany: |13 Paź 2010|, 2010 14:51
|
|
|
Wymieniłem EBJ.
Chwilowo, metodą chałupniczą, podłączyłem go. RESET. Właściwie bez zmian.
Zamieniłem kabelki, RESET, jest poprawa, lepiej trzyma. Stojąc na luzie nie gaśnie (POSTĘP!), jakiekolwiek obciążenie silnika (skręt kierownicy, wrzucenie biegu) powoduje, prędzej lub później, zwis silnika.
Obroty miewają tendencję do falowania. Po wyjęciu wtyczki od MAPa obroty podskakują* , silnik pracuje równo. Po podłączeniu obroty spadają i silnik znów pracuje nierówno.
* (na moim obrotomierzu z 2.0 z MAP 1200-1400, bez MAP 1800) |
|
|
|
 |
|
|