$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - ASB piszczenie po wrzuceniu biegu
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
ASB piszczenie po wrzuceniu biegu
Autor Wiadomość
WieSiu 


Auto: Thunderbird MN12 4.6 V8
Pomógł: 21 razy
Wiek: 43
Dołączył: 24 Lip 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: |5 Kwi 2010|, 2010 22:57   ASB piszczenie po wrzuceniu biegu

kompletnie nie wiem co to jest. Wczoraj odpalilem auto jak codzień. Chwilę pochodził na P i wrzucam R żeby wyjechać i normalnie go zapielo ale w czasie jak był bieg zapięty to był też pisk trochę podobny do tego jaki generuje pasek (oczywiście z komory silnika). ciężko było zlokalizować miejsce tego odgłosu tak na szybko (bo mi się spieszyło).
Wrzuciłem więc na N i pisk ustał i auto wydawało normalny dźwięk. Wrzuciłem więc na D i ten sam pisk znów powrócił. Lekkie dodawanie gazu z wcisnietym hamulcem powodowało że był większy pisk.

Mimo wszystko postanowiłem że wyjadę tym autem,bo nie miałem wyjścia. Ruszyłem i przy większych obrotach dzięk pisku ucichł. Dojechałem na miejsce i nie było idealnie,bo jakiś trudny do określenia cichy odgłos szedł z komory silnika jak bieg był zapięty. Na N i P oczywiście cisza.

Wróciłem po paru godzinach do auta i już nie było żadnego niepokojącego odgłosu. Dziś też wszystko ok.

Ale mam jakieś dziwne wrażenie że skrzynia bardziej przepuszcza obroty silnika (test na wcisnietym hamulcu i gazie dał wynik coś koło 2600 obrotów) i lock-up na 4 biegu przy do połowy wcisnietym gazie powoduje zjazd obrotów o jakieś 400 obrotów. NIE WYDAJE mi się żeby aż tak było wcześniej (duże litery mają podkreślić ważność słów).

Poziom oleju w normie i nie śmierdzi spalenizną z oleju,a jedynie zapachem oleju :)
_________________
Thunderbird MN12 4.6 V8
Escort MK5 2.0 RS2000 LPG
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |6 Kwi 2010|, 2010 11:42   

kumpel miał coś podobnego, chwilę pojeździł i się konwerter rozsypał.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
WieSiu 


Auto: Thunderbird MN12 4.6 V8
Pomógł: 21 razy
Wiek: 43
Dołączył: 24 Lip 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: |7 Kwi 2010|, 2010 14:51   

Struna,możesz mieć rację,bo już jestem pewien że rzeczywiście nie jest tak jak było,skrzynia ewidentnie ma trochę większy uslizg,nie jest dużo gorzej,ale jednak,przy teście na wcisnietym hamulcu i gazie wychodzi że obrotomierz zatrzymuje się przy 2600,czyli trochę więcej jak powinno być. Autem źle się nie jeździ,skrzynia zmienia prawidłowo biegi.

Teraz pytania. Wiem że to pewnie wróźenie z fusów,ale czy jest szansa że pojeździ auto jeszcze sporo w takim stanie i czy jest to raczej głupi pomysł,bo zepsuje mi się całkiem skrzynia.
Droga jest taka regeneracja konwerwera i czy lepiej używany kupić ? No i czy wymiana może być droga (pytam się bo nie chce żeby mnie okantowali w jakiejś firmie).
_________________
Thunderbird MN12 4.6 V8
Escort MK5 2.0 RS2000 LPG
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |7 Kwi 2010|, 2010 14:53   

z tego co pamiętam to znajomy ze dwa tygodnie pojeździł i się wysypało do końca, trzeba było go zaholować bo przestało jechać całkiem.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Boni 



Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy
Wiek: 55
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Kreta
Wysłany: |7 Kwi 2010|, 2010 18:55   

Z konwerterami piszczącymi i drgającymi to loteria, czasem jeżdżą miesiącami czy nawet latami, czasami sru i po dniach, tygodniach idą do śmieci. Jak się pechowo rozsypie to pociągnie za sobą parę innych części na froncie skrzyni, a jak bardzo pechowo, to i całą skrzynię zabije opiłkami (to zależy od filtra itd). Co do wymian to regenerowane to jakieś 600-800 jak kiedyś pytałem, plus zwrot starego, no i plus panewka, uszczelniacz, olej i wyciąganie/wkładanie ASB; a używki to znowu loteria.

Co jak zwykle oznacza że należy rozważyć całą skrzynię do wymiany...
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |7 Kwi 2010|, 2010 23:46   

o ile to wogóle konwerter powoduje hałas :) Trzeba dokładniej obsłuchać żeby niepotrzebnie w koszty nie popaść.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
WieSiu 


Auto: Thunderbird MN12 4.6 V8
Pomógł: 21 razy
Wiek: 43
Dołączył: 24 Lip 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: |7 Kwi 2010|, 2010 23:54   

Struna napisał/a:
o ile to wogóle konwerter powoduje hałas


powodowAŁ, w pierwszym przydlugim poscie napisalem,ze po porannym odpaleniu pojawil sie halas i tylko na wlaczonych biegach i na obrotach jalowych. Dodawanie gazu powodowalo zwiekszenie piszczenia,ale autem ruszylem i wkrecilem na troche wieksze oczywiscie na biegu, piszczenie ustalo i po dojechaniu do celu jedynie nienormalny cichy odglos szedl na zapietych biegach. Teraz juz raczej odglosu nadzwyczaj niemilego nie wydaje.
_________________
Thunderbird MN12 4.6 V8
Escort MK5 2.0 RS2000 LPG
 
 
Boni 



Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy
Wiek: 55
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Kreta
Wysłany: |8 Kwi 2010|, 2010 00:04   

Może się przyzwyczaiłeś ;) jak piszczało i wrażenie że spod maski raczej niż spod spodu, i były uślizgi na wszystkich biegusiach, to raczej kowerter, ale wujek Struna ma rację oczywiście, że trza obadać konkretnie jak się powtórzy, bo piszczących rzeczy to w tej skrzyni może być coś jakby kilkanaście ;)
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
 
 
WieSiu 


Auto: Thunderbird MN12 4.6 V8
Pomógł: 21 razy
Wiek: 43
Dołączył: 24 Lip 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: |8 Kwi 2010|, 2010 00:09   

podjade sobie przy okazji do jakiegos "speca" od skrzyni we wroclawiu i zobacze co powie,choc pewnie wiem co powie, rozbierzemy ocenimi :P Niech sam oceni czy wszystko jest w miare ok. Ale spoko, jeszcze tylko uszkodzony silnik przez np. rozrzad lub tlumik lub co tam jeszcze mu dolegac moze i bede calkowicie szczesliwy :D szkoda ze nie mam gdzie z tym autem walczyc,bo bym sam to robil co sie da, a tak oddawac komus nieznanemu,to jak smierc dla tego auta

[ Dodano: Pon 14 Lut, 2011 ]
skrzynia naprawiona. Był to oczywiście konwerter. Także przejeździłem prawie rok na tym uszkodzonym bez większych problemów,jedynie miałem większe spalanie i mniej przyjemna jazdę,bo przy niektórych zakresach obrotów nierówno przyspieszał i trochę bardziej wyło przy przyspieszaniu. Przestało też chrupac coś w skrzyni jak był bieg zapięty.


Zaryzykowałem i kupiłem używany konwerter. Oczywiście przy okazji kolejny raz wymiana oleju i filtra bo nie wiadomo co tamten konwerter z siebie wyrzucił jak się uszkodził.
_________________
Thunderbird MN12 4.6 V8
Escort MK5 2.0 RS2000 LPG
Ostatnio zmieniony przez WieSiu |8 Kwi 2010|, 2010 00:10, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group