$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - rozrzad poszedł!!!!!!!!!!!
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
rozrzad poszedł!!!!!!!!!!!
Autor Wiadomość
DOSIA
[Usunięty]

Wysłany: |24 Lip 2005|, 2005 17:17   rozrzad poszedł!!!!!!!!!!!

Czesc wam dawno mnie niebyło ale mam do was taka sprawe nawalił mi własnie moj scorpio to powaznie strzelił mi łancuszek rozrzdu i niezle sie ewnie porobiło doracie czy lepiej nowy motor czy njaprawa mam nabite 147.tys. i sie zrabal niestety to tylko maszyna prosze o rady i koszty jak ktos to przerabiał jeszcze tego nierozbierałem wiec niewiem dokładnie co sie porobiło ale łancusze wyszedł przez obudowe mam rocznik 93 2.0 dohc dzieki za rady!!!!!
 
 
VIK 
KR673YV



Auto: BMW E38
Pomógł: 67 razy
Wiek: 47
Dołączył: 20 Maj 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: |24 Lip 2005|, 2005 17:58   

1. Przy 147 tysiącach km strzelił łańcuch-bez komentarza.
2. Zmiana silnika=jedyne ekonomicznie uzasadnione wyjście gwarantujące, ze auto będzie jeździć w najkrócej możliwym czasie.
Jak szukasz pewnego silnika, to dzwoń! Zadziałamy.
_________________
"mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało..."
tel.: 502894108.
 
 
 
DOSIA
[Usunięty]

Wysłany: |24 Lip 2005|, 2005 19:10   

VIK dzwonie i nieumiem sie z toba skataktowc POZDRO DOSIA
 
 
Damian_Lisu
[Usunięty]

Wysłany: |24 Lip 2005|, 2005 19:19   

Widze ze masz ten sam problem co ja kilka miesiecy temu 8) , jakis cymbal robil przede mna uszczelke pod glowica i zle poskladal rozrzad, po przejechaniu ok 1000 km napinacz nie napinal lancuszka a dalej mozna to sobie wyobrazic.
Ja mam nabite ponad 170 tys na blacie i remont (lancuch, napinacz, zawory wydechowe, uszczelka pod glowica - tutaj jeszcze bylo jej planowanie i wymiana jednej tuleji z prowadzacej) wyszedl ok 2000-2200 zl.
Ja narazie przychulalem na tym ok 15 tys i zadnych skutkow ubocznych a skorupke mam malo tego zagazowana :wink:
Mam do ciebie pytanie, czy jestes z tych ledzin kolo tychow ?? bo jesli tak mam swietnego mechaniora do tych samochodzikow ktory moze cos wiecej powiedziec na ten temat.

Pozdrawiam
Damian
 
 
monter
[Usunięty]

Wysłany: |24 Lip 2005|, 2005 20:47   

No ja jestem w szoku i duzo mniej spokojny po tym co teraz przeczytalem. Pierwszy raz slysze ze lancuch strzelil i to dwa takie przypadki :(
 
 
Adam_2000 



Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Pomógł: 124 razy
Wiek: 67
Dołączył: 05 Maj 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: |24 Lip 2005|, 2005 20:52   

Rzeczywiście bardzo dziwna sprawa z tym łańcuszkiem...
Jestem ciekawy, jaka była przyczyna ???
Na jakim oleju jeździłeś ?
_________________
Always look on the bright side of life
 
 
 
Damian_Lisu
[Usunięty]

Wysłany: |24 Lip 2005|, 2005 21:57   

Stalo sie to po wymianie oleju a chyba najstarsi gorale nie wiedza co tam bylo wlane. Ja zaaplikowalem mu jak papcia ford kaze olej fordowski (wlasnie ze wzgledu na hydrauliczne napinacze)
 
 
IBOL
[Usunięty]

Wysłany: |25 Lip 2005|, 2005 10:02   

.... no zaczynam sie bac
Kto mi napisze, co ma wymiana oleju do lancucha rozrzadu?
 
 
fructon
[Usunięty]

Wysłany: |25 Lip 2005|, 2005 16:54   

najczestsza przyczyna takiej awarii jest napinacz lancucha lub uszkodzenie slizgow lancucha dzieje sie to nierzadko przez wymiane oleju np. z mineralu na syntetyk co robia niektorzy nieswiadomi kierowcy po kupnie auta lub przez zabrudzenie drogi przeplywu oleju co ostatnio przerabialem, klient oddal auto na wymiane uszczelki pod glowica a mechanik skrobal jej pozostalosci i male czesci wpadly do magistrali oleju skutek juz po dwoch dniach lancuch pozbawiony prawidlowego naciagu przeskoczyl i zdemolowal przod silnika reasumujac lancuch wytrzymuje naprawde duze przebiegi ale zawsze jest jakas przyczyna ktora powoduje drastyczne skrocenie tego czasu
 
 
Damian_Lisu
[Usunięty]

Wysłany: |25 Lip 2005|, 2005 18:22   

slizgacz to ja mialem polamany tylko teraz nie sposob stwierdzic czy zostal zlamany podczas przeskakiwania lancuszka czy jakis fachman taki juz zamontowal
 
 
WTOM
[Usunięty]

Wysłany: |26 Lip 2005|, 2005 07:04   

tyle było już o rozrządach w fordzie pisane, a niektórzy dalej wierzą, że jak łańcuch, to dożywotni. przecież logiczne, że pierwsze co, to ślizgi się wycierają, łąńcuch rozciąga, koło dolne zębate wyciera, i mamy luzy których i napinacz nie zlikwiduje. dochodzić to tego może standardowa niedoróba forda w postaci wykręcającego się zaworka nadmiarowego w pompie oleju co skutkuje jak wiadomo niskim ciśnieniem i niedopinaniem łańcucha. innych cudów nie ma. ford zaleca kontrolę co 200tyś rozrządu i ewentualną wymianę elementów zużytych i należy się do tego stosować! jak ktoś jeździ i ma to gdzieś to sam ponosi ryzyko...
 
 
WTOM
[Usunięty]

Wysłany: |26 Lip 2005|, 2005 07:10   

p.s. jak miałem ścierę (cud auto, żałuję że sprzedałem przebieg > 300tyś, a chodziła jak ta lala) łancuch po 200tyś tak się rozciągnął, że podnosił się na wałkach podczas pracy. W porę wymieniony i obyło się bez kłopotów. ślizgi też były wytarte.
 
 
IBOL
[Usunięty]

Wysłany: |26 Lip 2005|, 2005 10:55   

Kiedys juz pytalem w nowym temacie o kwestie rozrzadu, jednak skoro pojawily sie tu nowe wskazowki, to dopytam do konca.

Z racji tego, ze od zakupu do rozrzadu nei zagladalem a prawdziwy przebieg jak sadze jest mi nie znany, czy powinienem zrobic to profilaktycznie i naocznie stwierdzic zuzycie, a pozniej wymienic co trzeba, czy tez tak jak w przypadku paska bezwzglednie wymienic, a moze poczekac na jakies niepokojace objawy?

Poki co moge jedynie stwierdzic, ze podczas pracy silnika nic zlego nei slychac, jedynie jak przez wlasna dociekliwosc wzialem kij od szczotki i posluchalem silnika z przodu, to slyszalem lekkie grzechotanie powtarzajace sie synchroniczne ale nie bylo to nic strazsnego.
 
 
WTOM
[Usunięty]

Wysłany: |26 Lip 2005|, 2005 11:36   

zaglądniecie to zdjęcie jednej pokrywki (co nic nie kosztuje) i wszystko wiesz (stan kół zębatych, ślizgów, naciąg łańcucha i stopień rozpięcia napinacza). przeważnie rozrząd rzęzi po uruchomieniu na zimno i w trakcie nagrzewania się silnika.
 
 
gastro
[Usunięty]

Wysłany: |26 Lip 2005|, 2005 11:44   remontowac oczywiscie

remont to koszt około 1500 pln czy kupisz silnik pewny za te pieniadze watpie silnik po blizej nie okreslony przebiegu ja jusz to pszecwiczyłem kupiłem dohc od siery włozyłem go do swojej uwczesnej grandzi i co silnik padlina dopiero po awantuze przywiezli mi własciwy motorek drugi dobry i nawet nikt sie niepokfapił zeby stary zabrac firma z łodzi silnik kosztował 2000 pln i mysle ze remont starego ohc był by lepszym rozwiazaniem pozatym tszeba doliczyc kosztry wymiany silnika wyjaz po silnik ito jusz wcale niewyglada ta rózowo!!!!!!!!!!!!!!!!!!.ps
lepiej chyba mic zrobione cos swojego i pewnego nisz bóg jeden raczy wiedziec co pod maska
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group