|
Wymontowanie amortyzatorów tył kombi |
| Autor |
Wiadomość |
Peterson [Usunięty]
|
Wysłany: |22 Lis 2009|, 2009 13:15 Wymontowanie amortyzatorów tył kombi
|
|
|
| Umarły mi dolne tulejki amortyzatorów tylnych. Amortyzatory jeszcze w dobrym stanie więc chciałbym wymienić same tulejki które już nabyłem jednak bez wyjęcia amora na zewnątrz może być ciężko. Ktoś już to rozbierał ? Według moich wstępnych oględzin to bez rozkręcenia wahacza to nie ma szans. Może ktoś z kolegów ma na to inne rozwiązanie? |
|
|
|
 |
Tomek Z


Auto: Toyota Avensis 1600 VVTI 110 KM
Wiek: 56 Dołączył: 29 Maj 2005 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: |22 Lis 2009|, 2009 20:23
|
|
|
| wciskanie gumek w amorka pod spodem to ciężka robota. Ale może ściśnij sprężynę i podnieś wahacz na lewarku to więcej wyjdzie amora, będzie łatwiej. Wyrwać tuleje starą to spoko, ale wsadzić nową... może smaru nawal i ciśnij - ciśnij!!!! |
_________________ ~~ Lubiłem swoją scorupkę ~~
była scorupka 12V6 fajna!
była cytrynka ZX
była scorupka '93 2,5 TD VM
był poldek z gazem
i 125 p, pomarańczowy!! |
|
|
|
 |
Peterson [Usunięty]
|
Wysłany: |22 Lis 2009|, 2009 21:15
|
|
|
Tomek Z, robiłeś to u siebie?
Myślałem o tym aby zrobić to pod spodem ale rzeczywiście może to być ciężka robota.
Jeśli demontaż starego amora miałby mi zająć sporo czasu to pomyślałbym już o nowych amortyzatorach. Jednak wcześniej chciałbym dowiedzieć się coś na temat tego demontażu - może to nie jest aż tak pracochłonne. |
|
|
|
 |
Tomek Z


Auto: Toyota Avensis 1600 VVTI 110 KM
Wiek: 56 Dołączył: 29 Maj 2005 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: |22 Lis 2009|, 2009 22:50
|
|
|
| Jeżeli Twój tył jest taki sam jak mój, to nie ma tragedii. Ściskacz do sprężyn jest potrzebny, to podstawa, no i trochę miejsca. Zdejmuje się koło, ściska sprężyne, odczepia się przewód hamulcowy z wahacza i opada nam to żelastwo niziutko. Wtedy wyjmujesz amorka i wkładasz nowego. Fajnie się pisze ale robota trwa trochę dłużej, ok 3godz + 15 min na piwo. Jednak da się zrobić, druga strona to już będzie zabawa. |
_________________ ~~ Lubiłem swoją scorupkę ~~
była scorupka 12V6 fajna!
była cytrynka ZX
była scorupka '93 2,5 TD VM
był poldek z gazem
i 125 p, pomarańczowy!! |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |23 Lis 2009|, 2009 11:21
|
|
|
| tylko nie smaru bo uszkodzi tuleje. Mydło, wazelina, albo płyn do mycia naczyń. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
invict
Samakand

Auto: SCORPIO 2.3 GHIA KOMBI '96
Wiek: 43 Dołączył: 29 Paź 2009 Skąd: Brwinów
|
Wysłany: |23 Lis 2009|, 2009 14:11
|
|
|
| a od góry nie trzeba go odkręcić żeby wyjąć?jeśli tak to jest to od strony bagażnika? |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |23 Lis 2009|, 2009 14:21
|
|
|
| zwalasz te filce i się dostajesz do górnego mocowania. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
invict
Samakand

Auto: SCORPIO 2.3 GHIA KOMBI '96
Wiek: 43 Dołączył: 29 Paź 2009 Skąd: Brwinów
|
Wysłany: |23 Lis 2009|, 2009 14:23
|
|
|
oki,mam nadzieje że sie uda i nic nie popsuje |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |23 Lis 2009|, 2009 14:23
|
|
|
| spoko - dasz rade. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
invict
Samakand

Auto: SCORPIO 2.3 GHIA KOMBI '96
Wiek: 43 Dołączył: 29 Paź 2009 Skąd: Brwinów
|
Wysłany: |23 Lis 2009|, 2009 14:27
|
|
|
| wiem,młotek,siekierka ze dwa klucze i jakoś pójdzie,he he |
|
|
|
 |
Waski
FST Member 000


Auto: FF '94 1.3 hitleredyszyn NO LPG
Pomógł: 14 razy Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Lubin
|
Wysłany: |23 Lis 2009|, 2009 17:28
|
|
|
ja zdejmowalem bez zadnych sciskaczy itp
calkiem sympatycznie sie demontuje to |
_________________ Uwaga! Zwracaj uwagę na treść i formę swojej wypowiedzi ! Zanim wciśniesz "Wyślij", przeczytaj i przemyśl co napisałeś !
Posty nie wnoszące absolutnie nic do tematu, a także obraźliwe i nietaktowne, mogą zostać usunięte bez podania przyczyn !
------------------------------------------------------
 |
|
|
|
 |
Peterson [Usunięty]
|
Wysłany: |23 Lis 2009|, 2009 20:12
|
|
|
| Czyli jak rozumiem wahacz niestety muszę opuścić!? Mam nadzieję że te śruby przy tulejach da się łatwo odkręcić . |
|
|
|
 |
Julek
510 571 845


Auto: '91 2,9 LSD,
Pomógł: 32 razy Wiek: 42 Dołączył: 15 Lut 2007 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: |23 Lis 2009|, 2009 20:21
|
|
|
| Peterson napisał/a: | | te śruby przy tulejach da się łatwo odkręcić |
Nalej tam troszeczkę wd-40 od góry na gwinty, bo niestety udało mi się kilka ich urwać. A odkręcając górną śrubę amorka zaopatrz się w kontrę w postaci małego kluczyka amplowego (wkładasz w środek śruby na górze i kręcisz nakrętką za pomocą płaskiego klucza). Ewentualnie niech ktoś trzyma amortyzator, bo śruba jest sporym momentem dokręcona, a jak zaczniesz obracać amorkiem to zniszczysz gumki osłonowe. |
_________________ Tak to jest normalne, że nie gadasz z bandytami. Nie zapraszasz ich do domu, nie odwiedzasz ich samych. Kto z kim przystaje, takim się staje... |
|
|
|
 |
Peterson [Usunięty]
|
Wysłany: |23 Lis 2009|, 2009 20:37
|
|
|
| W takim razie muszę wygospodarować jakąś wolną sobotę i do dzieła. Dzięki za wszystkie wskazówki. Pozdrawiam |
|
|
|
 |
ardan22 [Usunięty]
|
Wysłany: |30 Lis 2009|, 2009 18:21
|
|
|
| Peterson napisał/a: | | Umarły mi dolne tulejki amortyzatorów tylnych. |
| Julek napisał/a: | | odkręcając górną śrubę amorka zaopatrz się w kontrę w postaci małego kluczyka amplowego (wkładasz w środek śruby na górze i kręcisz nakrętką za pomocą płaskiego klucza). |
Hej, jestem przekonany, że w tylnych amorkach ucho+ucho, więc do czego ten klucz ampulowy wtyknąć? Jeśli to kombiak, to jestem PRAWIE przekonany, że w nivo jest tak samo. |
|
|
|
 |
|
|