|
Naprawa modulatora pompy ABS - Scorpio 1994-1998 |
| Autor |
Wiadomość |
Piotr_pan [Usunięty]
|
Wysłany: |9 Mar 2009|, 2009 11:30 Naprawa modulatora pompy ABS - Scorpio 1994-1998
|
|
|
Najpierw opiszę usterkę, objawy: po uruchomieniu silnika kontrolki od ABS-u i TCS-u gasną prawidłowo, po ruszeniu z miejsca i przekroczeniu 25 km/h obie kontrolki z miejsca się zapalają i oba układy przestają pracować. Najpierw diagnoza wtyczki od ABS-u, zgodnie z rozpiską na forum sprawdzenie omomierzem czujników w kołach, odczyty prawidłowe wszystkie czujniki około 1070 ohm, następnie zasilanie na 1 i 2 pinie + 12 V prawidłowe, na 15 pinie po przekręceniu kluczyka - OK i tak po kolei zgodnie z rozpiską. Wszystko OK. Następnie pompa na krótko do akumulatora, działa poprawnie- pracuje. Więc zostały czujniki, przodów nie ruszamy bo bez zniszczenia czujników nie da się ich wyjąć, poza tym oglądając je szczegółowo, sposób montażu i miejsce wydaje się że nie ma możliwości ich zanieczyścić. Natomiast tył koniecznie czyścimy gdyż sama zębatka jak i czujnik są nieosłonięte więc jak u mnie sam czujnik zanieczyszczony był dość mocno, wyczyszczone zostały dokładnie, niestety to też nie pomogło. Został modulator, zakup drugiego około 100 zł używka, ale wiadomo jak z używkami różnie bywa może się okazać taka sama jak moja. Decyzja zapadła spróbuje naprawić mój. Modulator wyciągamy w następujący sposób:
1. Podnosimy prawe do góry, odkręcamy,
2. Odkręcamy plastikowe nadkole,
3. Odkręcamy 3 nakrętki (klucz 13) mocujące podstawę trzymającą pompę ABS-u,
4. Odkręcamy zbiorniczek wyrównawczy płynu chłodzącego, odginamy go w prawo (nie trzeba demontować węży,
5. Odkręcamy 3 nakrętki mocujące ABS do podstawy, wyjmujemy delikatnie podstawę,
6. Odkręcamy wtyczkę od ABS-u (klucz 10)
7. Maksymalnie odginamy pompę ABS-u w prawo (nie uszkadzając przewodów hamulcowych,
8. Odkręcamy 2 śruby mocujące modulator do pompy ABS-u, klucz torx i tu uwaga miejsca jest mało więc najpierw trzeba przygotować odpowiedni klucz żeby nie uszkodzić śruby, tak jak ja to zrobiłem
9. Wyjmujemy modulator z samochodu.
Następnie trzeba przygotować nóż do tapet z 2 - 3 zapasowymi ostrzami i mozolnie odcinamy górną cześć pokrywy (mnie zajęło to około 40 min. Dodam jeszcze że niestety nie udało mi się przeciąć miejsca połączenia na śruby mocujące, tu zastosowałem zasadę siłą x gwałt i dość łatwo poszło.
Uwaga: nóż należy ustawić jak najkrócej gdyż możemy uszkodzić niektóre wystające elementy wlutowane na płytkę.
Po odcięciu górnej płytki tak to ustrojstwo wygląda:
Modulator
U góry zaznaczone są dwa przyłącza od pompy ABS-u po dokładnym oglądnięciu poprzez lupę zauważyłem na obwodzie mikropęknięcia (zimne luty).
Szczegół połączenia
Następnie delikatnie usunąłem galaretkę w okolicy lutowania i delikatnie poprawiłem luty.
I cóż zostało tylko sprawdzenie działania, w takim stanie założyłem do samochodu i próba DZIAŁA !!!
Więc na powrót demontaż na stół rozpuszczalnik klej i klejenie. Do połączenia dekielka zastosowałem klej firmy Becko, wstępnie wyczyściłem miejsca styku rozpuszczalnikiem nałożyłem odpowiednio grubą warstwę kleju i ładnie spasowałem pokrywę. Następnie doszczelniłem na zewnątrz dodatkową warstwą kleju, może za pięknie to nie wygląda ale jestem pewien że jest szczelnie:
Sklejony modulator
Sklejony modulator 2
I to chyba tyle, składamy w odwrotnej kolejności i cieszymy się działającym ABS-em.
Pozdrawiam wszystkich użytkowników Skorpionów i proszę moderatora o umieszczenie tego postu w dziale warsztat aby wszyscy łatwo mogli go znaleźć.
Ewentualne pytania proszę kierować na priv.
PS. Pozostałe zdjęcia w większej rozdzielczości znajdują się tutaj: Zdjęcia |
| Ostatnio zmieniony przez Piotr_pan |9 Mar 2009|, 2009 14:00, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |9 Mar 2009|, 2009 13:51
|
|
|
| Piotr_pan napisał/a: | | 1. Podnosimy lewe koło do góry, odkręcamy, | dziwne, u mnie modulator i cale ustrojstwa od ABS-u są po prawej stronie.
No a żeby się nie pieprzyć z rozklejaniem tego to się robi o tak
http://www.fordscorpio.co...ollerrepair.htm |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
| Ostatnio zmieniony przez Struna |9 Mar 2009|, 2009 13:57, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Piotr_pan [Usunięty]
|
Wysłany: |9 Mar 2009|, 2009 13:59
|
|
|
Struna hihihi prawe koło oczywiście już poprawiam. |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |27 Paź 2009|, 2009 10:42
|
|
|
No to ja swoje wtrącę - jak padnie styk masowy (przedni), do można na szybciora po prostu pociągnąć kabelek do masy - u mnie wczoraj tak się stało niestety. A jak ten drugi - to rozbieranko .
Pzdrw. |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
VIK
KR673YV


Auto: BMW E38
Pomógł: 67 razy Wiek: 47 Dołączył: 20 Maj 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |27 Paź 2009|, 2009 16:09 Re: Naprawa modulatora pompy ABS - Scorpio 1994-1998
|
|
|
| Piotr_pan napisał/a: |
1. Podnosimy prawe do góry, odkręcamy,
2. Odkręcamy plastikowe nadkole,
|
PO CO?? |
_________________ "mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało..."
tel.: 502894108. |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |30 Paź 2009|, 2009 08:56 Re: Naprawa modulatora pompy ABS - Scorpio 1994-1998
|
|
|
| VIK napisał/a: | | Piotr_pan napisał/a: |
1. Podnosimy prawe do góry, odkręcamy,
2. Odkręcamy plastikowe nadkole,
|
PO CO?? |
Może ma nakrętki od dołu ??? Ja mam przy jednej śrubie od zbiornika płynu.
Pzdrw. |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
Julek
510 571 845


Auto: '91 2,9 LSD,
Pomógł: 32 razy Wiek: 42 Dołączył: 15 Lut 2007 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: |31 Paź 2009|, 2009 08:28
|
|
|
Dołączam się do pytania VIKa - po co lewarować auto, zdejmować nadkole itd?
Wystarczy odkręcić pod maską 3 śruby trzynaski z "gumkami" mocujące pompę z modulatorem do stelaża. I wyciągnąć ostrożnie do góry. Przerabiane wielokrotnie - wymiana modulatora to około 15 minut. |
_________________ Tak to jest normalne, że nie gadasz z bandytami. Nie zapraszasz ich do domu, nie odwiedzasz ich samych. Kto z kim przystaje, takim się staje... |
| Ostatnio zmieniony przez Julek |31 Paź 2009|, 2009 08:28, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
VIK
KR673YV


Auto: BMW E38
Pomógł: 67 razy Wiek: 47 Dołączył: 20 Maj 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |31 Paź 2009|, 2009 14:36
|
|
|
| Otóż to. |
_________________ "mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało..."
tel.: 502894108. |
|
|
|
 |
Rafał A.(antek)

Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Maj 2004 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |31 Paź 2009|, 2009 17:20
|
|
|
bo latwiej odkrecic te 2 male srobki od modulatora od spodu jak nie ma stelarza |
_________________ Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk |
|
|
|
 |
VIK
KR673YV


Auto: BMW E38
Pomógł: 67 razy Wiek: 47 Dołączył: 20 Maj 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |31 Paź 2009|, 2009 17:31
|
|
|
| No przecież OD stelaża się odkręca, właśnie te 3szt. M8, i odchyla elegancko cały zespół pompa+modulator, po co se roboty dodawać |
_________________ "mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało..."
tel.: 502894108. |
| Ostatnio zmieniony przez VIK |31 Paź 2009|, 2009 17:35, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |31 Paź 2009|, 2009 19:32
|
|
|
| Julek napisał/a: | Dołączam się do pytania VIKa - po co lewarować auto, zdejmować nadkole itd?
Wystarczy odkręcić pod maską 3 śruby trzynaski z "gumkami" mocujące pompę z modulatorem do stelaża. I wyciągnąć ostrożnie do góry. Przerabiane wielokrotnie - wymiana modulatora to około 15 minut. |
Jeśli stelaż na nadkolu nie przeszkadza w odkręceniu sterownika - to jasne że tak. Sam jeszcze nie próbowałem, ale rzeczywiście zacznę od tych trzech wsporników.
BTW, dlaczego wielokrotnie przerabiałeś ???
Pzdrw. |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |31 Paź 2009|, 2009 19:46
|
|
|
| bo to się niemal w każdym sypie . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |31 Paź 2009|, 2009 19:48
|
|
|
| gufer-posepny napisał/a: | | bo to się niemal w każdym sypie . |
Cóż, wada grubych styków prądowych. Ja na razie mam obejście masy "na zewnątrz" - ale i tak trza będzie dziurkę zrobić i luty poprawić.
pzdrw. |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
YGH
Jaco


Auto: Laguna II 1.9dCi, Golf II GTD
Pomógł: 15 razy Dołączył: 12 Paź 2007 Skąd: Wodzisław Śl.
|
Wysłany: |31 Paź 2009|, 2009 20:48
|
|
|
najlepiej odkręcać torxikiem ala 'wygięty imbus' lepiej dojść można, bo grzechodką z nasadką niemożliwe - też wielokrotnie przerabiane
Ja jeszcze odkręcam sobie zbiorniczek od płynu i odchylam na bok.
P.S. fajnie się tym manewruje przy mrozie na dworze |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |31 Paź 2009|, 2009 20:53
|
|
|
| Grześ napisał/a: | | gufer-posepny napisał/a: | | bo to się niemal w każdym sypie . |
Cóż, wada grubych styków prądowych. Ja na razie mam obejście masy "na zewnątrz" - ale i tak trza będzie dziurkę zrobić i luty poprawić.
pzdrw. |
błąd technologiczny w lutowaniu . piny złącza do silnika są źle zlutowane i to się sypie . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
|
|