|
Tłumik środkowy |
| Autor |
Wiadomość |
__Robert__
FST Member


Auto: Nie ma Forda
Pomógł: 1 raz Wiek: 53 Dołączył: 14 Lut 2005 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: |20 Cze 2005|, 2005 22:01 Tłumik środkowy
|
|
|
Witam
Panowie I Panie mam pytanko odnośnie tłumika środkowego. Otóż coś mi kuleje tłumik środkowy i w związku z tym noszę się z zamiarem wymiany tegoż tłumika i tu mam pytanko czy mogę wstawić tłumik od Sierry? Czy on podejdzie do Scorpio. Chodzi o to, że jest duuużo tańszy od Scorpionowego. Co Wy na to?
Pozdrawiam |
_________________ Był
Ford Scorpio 2.0 OHC + LPG
był
Opel Omega 2.0 16V Caravan 1998 + LPG
jest
Citroen C5 X7 2.0 16V 140 KM 2008 + LPG
Pozdrawiam
Robert |
|
|
|
 |
IBOL [Usunięty]
|
Wysłany: |20 Cze 2005|, 2005 22:21
|
|
|
Dokladnie tak mam zrobione od Sierrki z tym samym silnikiem i wszystko gra i buczy ... po cichu |
|
|
|
 |
marcys [Usunięty]
|
Wysłany: |21 Cze 2005|, 2005 13:01
|
|
|
| jak pasi wstawiaj. tylko ile taniej cie to wyjdzie? ma to sens? |
|
|
|
 |
IBOL [Usunięty]
|
Wysłany: |21 Cze 2005|, 2005 13:12
|
|
|
Mnie to akurat bardzo tanio, bo byl uzywany i dostalem gratis pokrylem tylko koszty wspawania. Jaka roznica w nowych tlumikach to nie wiem. Potwierdzam tylko ze pasuje i niczego nie psuje. |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |21 Cze 2005|, 2005 15:51
|
|
|
| a nawet niech Ci cos dorobią i tez będzie - jak dobry zakłądzik to Ci zrobia miodny tłumik na lata. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |21 Cze 2005|, 2005 15:59
|
|
|
skoro piszesz o kosztach spawania to raczej nie pasuje. moj srodkowy nie widzial spawarki i jest wkrecany z rurami ktore z niego wychodza. i zeby bylo smieszniej byl dobierany z katalogu bosala i to wcale nie bylo wedlug ich katalogu takie proste. nie pamietam po czym doszli co ma byc ale sie roznily o np 2 mm w szerokosci rur a to podobno wazne bo ktos to po cos liczyl. no i mam gwarancje na chyba 2 lata jezeli gazu nie ma a moze byla na rok?? niepamietam ale o tlumiku zapomnialem. szkoda,ze tylko srodkowy na reszte nie bardzo mam kase.
pozdrawiam
maciek |
|
|
|
 |
marcys [Usunięty]
|
Wysłany: |21 Cze 2005|, 2005 21:46
|
|
|
| z tym spawaniem to jest tak ze i tak poleci w pierwszej kolejności na spawie. siła natury:D |
|
|
|
 |
__Robert__
FST Member


Auto: Nie ma Forda
Pomógł: 1 raz Wiek: 53 Dołączył: 14 Lut 2005 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: |21 Cze 2005|, 2005 22:22
|
|
|
| Marcyś spaw można zawsze zaspawać i dalej jazda |
_________________ Był
Ford Scorpio 2.0 OHC + LPG
był
Opel Omega 2.0 16V Caravan 1998 + LPG
jest
Citroen C5 X7 2.0 16V 140 KM 2008 + LPG
Pozdrawiam
Robert |
|
|
|
 |
Marcin
-=Marcin=-


Auto: Honda CB500S / Toyota Camry
Pomógł: 22 razy Wiek: 41 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: |21 Cze 2005|, 2005 22:28
|
|
|
| ja miałem tłumik spawany chyba z 6 razy w starej budzie.... 3 razyw tym samym miejscu i było okey |
_________________ Było:
-Scorpio sedan; 2.0 DOHC; 1990r
-Scorpio sedan; 2.3 DOHC; 1996r
- Toyota Camry 2,2 DOHC; 1996r
Jest:
- Honda CB 500S 0,5DOHC; 1998r |
|
|
|
 |
monter [Usunięty]
|
Wysłany: |21 Cze 2005|, 2005 22:44
|
|
|
Ja zawsze spawam tlumiki w kazdym aucie. Scorpio dostal juz 9 spawow Niestety ostatni tlumik nie da sie podreperowac bo na rudego spawara nie leci niestety Teraz robi sie coraz glosniejszy i juz mnie draznic zaczyna.
Co do spawania to w Corsie ostatni tlumik tez mi umarl smiercia naturalna. Moj fantastyczny (bo tani i dobry) spawacz w cenie 30 PLN dal mi calkiem zdrowa puche od jakiegos 2.0 i dospawal koncowke oraz polaczyl go z reszta ukladu. Fantastycznie to buczalo Jednak zdazyl sie blad w sztuce i w Berlinie mi sie urwal ten tlumiczke i tak wracalem do domku w chalasie. |
|
|
|
 |
marcys [Usunięty]
|
Wysłany: |21 Cze 2005|, 2005 23:58
|
|
|
| heh co wy wiecie o spawaniu:) w kadeciku miałem cały układ spawany (naprawde na całej długosci) ale znudziło mi sie rzezbienie w gooffnie ( niestety jest to dziadowanie) a zbiernianie układu z asfaltu mnie nie bawi. albo sie urwie tłumik, albo poleci w spawie. raz zaspawasz. i znowu poleci. tu 30 zeta, tu 20 zeta... i jakos niespodziewanie znajdujemy sie w zblizonych wartosciach do nowych elementów. (mowie o ohacu sam pierdyknąłem pierwszy i drugi tłumik z asmeta za 180 i zadowolony jestem ze sie w spawanie nie bawiłem). a przy odrobinie własnych zdolnosci nowe elementy sam sobie zamontujesz a spawanko to dodatkowa robota za która trzeba zapłacić. co nie zmienia faktu ze ostatni tłumik mam z kolecji bosala 10 zeta na szrocie. ale przymocowany bez spawania. troche pasty odpornej na temp. i jakas obejma. |
|
|
|
 |
IBOL [Usunięty]
|
Wysłany: |22 Cze 2005|, 2005 08:46
|
|
|
Jak juz widac, ze tlumik zaczyna sie sypac od zewnatrz, to znaczy ze w srodku jest jeszcze gorzej i faktycznie jak ktos ma srodki, to nie ma sensu sie bawic w spawanie. Czasami jak jeszcze nie jest zle, to wystarcza na jakis czas.
Jak dlugo wytrzymuja Wam nowe tlumiki? |
|
|
|
 |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |22 Cze 2005|, 2005 15:03
|
|
|
mi od zalozenia czyli od 8 miesiecy czy moze i 9he he a np fabryczny mojej mamy ibizy od maja 97 i jest wszystko ok. i w trwalosc bosala nie spawanego wierze podobnie. mialem spawana drwururke w scorpio i zobacze ile to wytrzyma. a spawana byla bo nie dogadalem sie z typem co do ceny a musialo byc w koncu zrobione i tak spawanie 100zl a nowa okolo 250zl czy jakos tak a nowa miala byc wiecej warta od samochodu
pozdrawiam
maciek |
|
|
|
 |
marcys [Usunięty]
|
Wysłany: |25 Cze 2005|, 2005 13:04
|
|
|
tez spawałem dwururke bo nowa była za 330- maskakra. zadko mam auto dłuzej niz dwa lata ale jak wstawiałem asmeta to nigdy mi nie poleciał. a demontaż całego układu, wstawienie pierwszego i drugiego tłumika, dopasowanie trzeciego i dospawanie koncowki z mocowaniem dopasowanych do scorasa zapłaciłem jakies 50 zeta(z nowymi gumowymi wieszakami w cene).
mmmk jak patrze czasem na tego bosala to sie zastanawiam co wytrzyma wiecej bosał ze szrotu czy nowy asmet:)). tylko asmet ma jedna zalete: pierwszy i drugi tłumik to jest komplet. sklada sie z jednego elementu. a z tego ci pisał misio_23 to taki zestaw w rybniku kosztuje 160 zł. za spawanie , kombinowanie sie zapłaci co najmniej połowe z tego. ile by nie wytrzymał bedzie lepszy niz spawanie. |
|
|
|
 |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |25 Cze 2005|, 2005 16:59
|
|
|
no ja mam tlumik koncowy tragiczny i mysle powoli o wymianie ale chodzi tylko o estetyke bo dziurawy nie jest. marze po cichu o remusie ktory jest ciuchutki i pikny tylko cena nie dla mnie . a jak cos to kolejny bosal dojdzie ale puki nie halasuje to ciagle odwlekam. sa inne scorpiowe wydatki niestety.
pozdrawiam
maciek |
|
|
|
 |
|
|