 |
Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio
|
|
piszczenie z okolic tylnego koła |
| Autor |
Wiadomość |
Dorota [Usunięty]
|
Wysłany: |23 Wrz 2008|, 2008 14:40
|
|
|
No właśnie mój też czeka na nowe łożysko. Piszczało i piszczało, aż, się rozleciało. Kupa dymu i smrodku. W dodatku na obcym terenie Nie wiem jeszcze jak wygląda piasta. Mam nadzieję, że wytrzymała. To mój trzeci wielorybek i w każdym wymieniałam łożyska- prawy tył. Jakiś firmowy feler? |
|
|
|
 |
pablo19
Tropiciel


Auto: '89 12V :P NO LPG
Pomógł: 55 razy Wiek: 42 Dołączył: 14 Mar 2005 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: |23 Wrz 2008|, 2008 15:39
|
|
|
| To może wpiszcie sobie koleżanki i koledzy wielorybnicy wymianę łożyska w piaście przy co drugiej wymianie oleju czy co trzeciej. Straszne to jakieś u was. |
_________________ były
2.4 12V6 MSB
2.9 12V6 ASB razy trzy
2.9 12V6 MSB złociutkie razy dwa
2.8 Ghia ASB '85 Ikona
2.9 Team |
| Ostatnio zmieniony przez pablo19 |23 Wrz 2008|, 2008 15:49, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Dorota [Usunięty]
|
Wysłany: |23 Wrz 2008|, 2008 15:43
|
|
|
Dobra myśl! |
|
|
|
 |
ford2fast
603911630


Auto: Szlachetny De Łochac
Pomógł: 77 razy Dołączył: 28 Lip 2008 Skąd: Zabrze Maciejow
|
Wysłany: |23 Wrz 2008|, 2008 15:57
|
|
|
| feluke napisał/a: | Ale tak poprostu bez zadnego huczenia czy grzania sie lozyska?
Mam nadzieje ze to nie to a jakas glupota z tym skrzypieniem. Jezeli to bedzie lozysko to ford dal ciala zakladajac piasty od Sierry i najwidoczniej nie wytrzymuja obciazenia. |
To nie całkiem tak
Do uszkodzenia piasty doprowadzają przeważnie użytkownicy pojazdu , nie wymieniając łożysk gdy wykazuje już luzy
A czasami pseudofachowcy lub samodłubacze wymieniają tylko łożyska nie sprawdzając piasty lub zwyczajnie olewając jej uszkodzenie
A efekt jest taki , że następne łożyska będą znów potrzebne w bliskiej przyszłości
[ Dodano: 2008-09-23, 15:59 ]
| Cytat: | No właśnie mój też czeka na nowe łożysko. Piszczało i piszczało, aż, się rozleciało. Kupa dymu i smrodku. W dodatku na obcym terenie Nie wiem jeszcze jak wygląda piasta. Mam nadzieję, że wytrzymała |
Szanse na to , że piasta przeżyła są raczej małe
Łożyska trzeba było wymienić daaaaawno temu , a nie czekać na ich całkowitą śmierć |
_________________ Scorpio 4ever |
|
|
|
 |
Adam_2000


Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Pomógł: 124 razy Wiek: 67 Dołączył: 05 Maj 2005 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |23 Wrz 2008|, 2008 16:05
|
|
|
| Cytat: | Szanse na to , że piasta przeżyła są raczej małe
Łożyska trzeba było wymienić daaaaawno temu , a nie czekać na ich całkowitą śmierć |
Dokładnie tak, niestety ;/ |
_________________ Always look on the bright side of life |
|
|
|
 |
feluke [Usunięty]
|
Wysłany: |23 Wrz 2008|, 2008 17:21
|
|
|
Moze i zaniedbania wlascicieli ale Sierra czy krokodyl to zadkosc zeby ktos mowil ze lozysko musial wymianiac a w wielorybie to jest nagminne.
Sprawa sie rozwiazala, przy dokladnym obejzeniu suchego kola widac aluminiowy pyl na oponie. Jeszcze uwazniej sie przygladajac mozna dostrzec ze rant felgi jest lekko wytarty wiec na 100% opona trze o felge i stad ten dzwiek. Zobaczymy jak to wyglada u wulkanizatora gdy sciagnie opone z felgi.
Jedyne co mnie zastanawia to dlaczego cos takiego sie stalo ze rant ochronny opony trze o zewnetrzny rant felgi. |
| Ostatnio zmieniony przez feluke |25 Wrz 2008|, 2008 14:07, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Adam_2000


Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Pomógł: 124 razy Wiek: 67 Dołączył: 05 Maj 2005 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |23 Wrz 2008|, 2008 17:25
|
|
|
| feluke napisał/a: | | na 100% opona trze o felge |
| feluke napisał/a: | | rant ochronny opony trze o zewnetrzny rant opony |
Tylko ja tego nie rozumiem, czy feluke coś pił ? |
_________________ Always look on the bright side of life |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |23 Wrz 2008|, 2008 17:34
|
|
|
ja też nie kumam |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
ford2fast
603911630


Auto: Szlachetny De Łochac
Pomógł: 77 razy Dołączył: 28 Lip 2008 Skąd: Zabrze Maciejow
|
Wysłany: |23 Wrz 2008|, 2008 20:34
|
|
|
| Cytat: | | Moze i zaniedbania wlascicieli ale Sierra czy krokodyl to zadkosc zeby ktos mowil ze lozysko musial wymianiac a w wielorybie to jest nagminne. |
Chciałbym Cię pocieszyć , że pierwsze Scorpio '86 jakie miałem w 1994 roku miało podobną przypadłość
Wybrałem się z żoną i dzieckiem nad morze
Przed wyjazdem sprawdziłem hamulce , luzy na łożyskach , płyny , oleje i takie inne pierdoły
Wszak był to świeży nabytek
Już gdzieś na Pomorzu zaintrygowało mnie dlaczego tak rzuca mi tyłem w koleinach
Zwaliłem winę na szerokie opony 225 czy 235 i na to , że żabami rzucało
Po przyjeździe do Wisełki , zakwaterowaniu się , sprawdziłem tylne koło i właśnie na tylnym prawym był luz
Następnego dnia ustaliłem mechanika , w którejś z sąsiednich wiosek , rozebrał i pierwszy raz w życiu zobaczyłem uszkodzoną piastę tylnego koła w Scorpio
Przeżycie dramatyczne , tym bardziej , że na najbliższej giełdzie samochodowej w Szczecinie tylko jeden wesołek miał do sprzedania to co potrzebowałem
Dramat polegał na tym , że chciał mi sprzedać kompletny tylny wahacz , razem z tarczą zaciskiem , półosią i amorkiem , natomiast cena była kosmiczna , przewyższała sporo koszt nowej piasty i łożysk w ASO
A pieniążki na urlop odliczone
Więc łożysko z piastą musiało przejechać całą Polskę ze Śląska nad morze |
_________________ Scorpio 4ever |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Copyright © by Ford Scorpio Team |